Nie jest nawet taka brzydka.:mad::lol:
Ale durna dziś jeździł ścigacz po ulicy więc Kaja Czarek i Diana latali wzdłuż płotu jak po.....i.Młoda też chciała z rozpędu przywaliła łbem w brame ,potem cała reszta przegalopowała po niej ,co niczego jej nie nauczyło bo 10min później znów zaryła łbem w brame i ze skowytem uciekła do kojca:diabloti:
Na smyczy robi osiołka więc zmniejszyłem obróżke i ciągne ją sobie po łączce:lol:
Albo wbiega do kałuży ,a potem leci do mnie i brudzi mi nóżki:angryy:
Potem wszystkie psy poszły sie napić i ochłodzić wskakując do takiego betonowego oczka wodnego z wysokim brzegiem ,a ta kretynka za nimi i znów się pobrudziłem wyciągając ją za wszarz.Jeszzce jutro tak jade ,a potem chyba dopiero za rok jak Dora będzie duża:lol: