A powiedz jak objawia się agresja twojego psa czy on atakuje tak ,żeby sie grysc czy tylko przekotłuje psa i zostawia go w spokoju?
Mój Czarek to taki typ zapobiegawczo obwarcze co by sobie nie myśleli ,ze można mnie grysc! Ale od kiedy u mnie jest z zadnym psem sie nie gryzł!W schronisku tez chodził luzem między psami i z tego co wiem utarczki miewał tylko z poj***** dobermanem który sam go zachecał do bójki:/
A jezeli panujesz nad swoim psem to myśle ,ze nie byłoby problemów! Np Teresa od maleństwa panuje nad nim i choć malutek nie przepada za hasiorami to wszystkie husky a było az sztuk 2 wróciły do domu :)