Mam kota na działce.Została podrzucona kiedy miała jakies 6tyg moze więcej.Uważa się za psa,kiedy nadchodzi czas zamkniecia jej na noc w altance wystarczy zawołac"Kiciaa chodź" i Penelopka pedzi wskakuje na fotel i śpi .:)
Nie lubi obcych,goni ludzi,psy .Ma takich ludzkich znajomych którym daje sie pogłaskac innych atakuje.
Jej towarzyszką zabaw jest ONkopodobna suka sąsiada ,która nienawidzi kotów.
Ale osobiście wole psy,kot też kiedys pojawi się u mnie w domu ,ale musi być leniwy ,rudy i gruby:D jak Garfield :)