Jump to content
Dogomania

gayka

Members
  • Posts

    1198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gayka

  1. dzięki Moni, że pamiętasz i za wszystkie ciepłe słowa!!! :-(:-(
  2. nie wiem czy osłuchiwanie wysarczy do postawienia diagnozy. Przydałoby się USG i EKG, a antybiotyk na serce?? dziwne...
  3. pamiętam kochane skarby!! juz zawsze tak będzie:-(
  4. Szajbus..kochani, niezmiennie wzrusza mnie , że pamętacie ! to naprawdę niesamowite...!!! trudno mi opisać co czuję!
  5. Hapinka sliczna...jak moja Gusieńka, muszą cudownie razem wyglądac dziewczynki kochane!!;)
  6. Jesteśmy z Wami kudlate skarby...!!
  7. Tak....wielka tęsknota, tak wielka, że nie mozna sobie jej wyobrazić, az to się nie stanie....:-(
  8. Monis kochana! jak ja dobrze wiem o czym mówisz.jak bardzo chcaiałabym nie mieć o tym pojęcia...ale mam! wiem, jak to boli, dla mnie kazdy skrwek świata to ból, bo od 19 października 2007 swiat strasznie sie zmienił, bo nie mam mojej radosci..Gusieńki!Czasem wracam bardzo zmęczona i zestresowana z pracy i wtedy jej brak boli najbardziej.Kiedys na każdy stres , na każdy smutek miałam niezawodne lekarstwo...mojego jamnika, jego zimny nos, śmierdzące łapki...:-(
  9. Dziewczyny kochane, tak sobie pomyślałam dziś, że może choc trochę postrajmy się cieszyć, ze nasze psiaki są tam gdzieś..szczęśliwe, rozbiegane, wygrzane w słonku ( guśka kochała słoneczko) i że to jest wazniejsze od naszego bólu, bo my dałysmy im D0BRE PSIE ŻYCIE!!prawda?? Moniu jak patrzę na Dzekusia to się rozklejam:-( piękny był i takie madre oczka!! jesteś szczęściarą, bo masz go w serduchu już na zawsze! Ja mam zdjęcie w tel Gusi z lecznicy, jakis tydzień przed jej smiercią, ale nie mam go odwagi oglądać...strasznie sie wzruszyłam !!
  10. Wiem jak cierpisz! nie ma słów, które w takiej chwili mogą coś zmienić, pocieszyć...pozostaje mysl, że zrobilismy wszystko i że nasz ukochany pies nie cierpi!!
  11. maluszki kochane... Gusik niedługo minie 3 miesiące odkąd Cię nie ma, caly czas pamiętam, szukam w myślach twojego zapachu, fajnie Ci się łapki pociły...ciagle nie moge wyprac tej bluzy w której szlam z Tobą do lekarza , ale chodzę w niej, choć już nie pachnie Toba, są na niej twoje kłaczki.Pamiętasz, ze koło lodówki stały twoje miseczki? ta lodówka jest brudna, ale nie myję jej, jakbym chciała zachować wszystkie ślady tego , że to jest twój dom!! Tylko Ciebie w nim nie ma i to strasznie, strasznie boli!!!
  12. Tak była uległa i to mi pasowało!!!!! W takim razie będeszukac uległego szczeniaka
  13. Ja dotychczas miała tylko gładkowłose.raz psa i raz sunię.Pies był z charakterkiem ale posłuszny.natomiast sunia to była sama słodycz, zero jakiejkolwiek agresji przez całe zycie, nawet jak bardzo cierpaiała to nigdy nie pokazała zębów, ani mi ,ani lekarzowi. Cudowny pies!! Mogłam wszystko pzry niej zrobić, chorowała na uszy i bardzo ja bolało, a ja mogłam robis wszystko z tymi uszkami! Była posłuszna, chodziła od szczeniaka bez smyczy, pod koniec zycia jako 14 letnia babacia musiała zaakceptować pojawienie się niemowlaka i była kochana! czesem sobie popiskiwała z zazdrosci, ale mała mogła z nia robic wszystko. dziwny jamnik, prawda? Pamietam , że tyle lat temu to nikt o testach nie mówił, sama ja wybrałam, była najspokojniejszym szceniakiem z miotu.
  14. Moniu..wielka buźka od cioci Moni dla Tosieńki!!Cieszcie się sobą !!
  15. Własnie...łagodne szczenie! tak będę musiała zrobic.Skłanaim sie jednak ku gładkowłosemu chyba;)
  16. Pamiętamy o Was skarby! kazdego dnia!
  17. Gusia miałaby dziś urodziny...powinna tu leżec koł mnie cholera jasna:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  18. Jasne, że tak nie zakładam. Staram się jedynie zerbać informacje, których wcale nie ma tak duzo, choc jamniki to popularna rasa. Nie wyobrażam sobie innego psa koło siebie, uwielbiam jamniki za ich niezależność. Zastanawiam się jedank czy to że miałam taką super zrównoważoną sunię to jedynie zbieg okoliczności czy może inne czynniki tez są ważne.No i myslę, czy dałabym radę wychować szczotkę;)
  19. Gusik...daj mi znak proszę! daj znak, że jest Ci dobrze!
  20. Kochani, brałam ostatio udział u dyskusji na temat charakterów jakmików.ktos postawił tezę , że jamniki długowłose są najspokojniejsze, mają mniejsze niż np.szorskie tendencje do dominacji i ogólnie łatwiej nad nimi zapanować. Ja miałam jamniczkę głakowłosą i była cudownie posłusznym i bezproblemowym psem... Co o tym myslicie?? Najbardziej podobają mi się szrostkie...ale ten ich temperament....
  21. Moniu...ja cały cza się zastanawiam dlaczego! :shake:
  22. Będziemy myślami z ciocią Monią!!
  23. Meluniu i Dzekusiu skarby! wiecie , żę we wtorek , pierwszego stycznia Gusia ma urodzinki? W ten dzień zawsze byłyśmy u Cioci Kamilki, bo ona też ma wtedy urodziny, były zawsze różne pyszności....
  24. Skarby... bardzo smutne te Święta bez Was! Gusik...bez Ciebie nic już nie jest takie samo! Znalazłam Twoje zdjęcia z ostatniego Bożego Narodzenia, byłaś taka radosna i zdrowiutka, jak zawsze wciskałaś nos do doniczki z choinką, miałaś dyzur w kuchni, łepek cały dzień zadarty żeby widzieć co tam się gotuje, moje tłumaczenia , żeby Cię nie karmić wędlinkami i jajami ( ja nie wiem co Ty w tych gotowanych jajkach widziałaś) , nasze powroty do domku, tak lubiłas wracac do domu....wszystekiego tego tak strasznie brak, że ...cieszę się , że już PO! że pójdę jutro do pracy, że będzie mniej czasu na myslenie! Kocham Cię aniołku i usiłuję wierzyc, że jest Ci dobrze tam gdzie jesteś!!! Tylko Twoja Pani!!!
×
×
  • Create New...