-
Posts
1198 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gayka
-
Jesli go boli brzuszek to można podac No-spę. Smecta koniecznie!
-
wielkie dzięki Taks!!
-
naprawdę nikt nie ma kleszczowego problemu?
-
[quote name='saganka'] Mam do Was pytanie - o to czy Wasze psy mialy albo maja taki okropny lupiez jak moj Bruno? [/QUOTE] moja Fuśka nie ma łupieżu, leczymy ją od stycznia, więc dość krótko no i może ten łupiez jeszcze przed nami. Ogólnie ma ładnie wyglądającą sierść, choć bardzo mocno przerzedzoną :(( Mi zalecono kapać ją w szamponach dla szczeniąt.
-
Mam do Was pytanie w związku z ochroną przeciwkleszczową - jakie środki stasujecie w swoich tarczycowców? Mam z zeszłego roku zapas Advantixu , ale teraz przy tej niedoczynności trochę sie boję go aplikować. Z drugiej strony kleszcze niebezpieczne.
-
[quote name='taks']Nie, moja ma całkiem ładną ale ja ją stale suplementuję ( NNKT , biotyna i takie tam;))[/QUOTE] dzięki! Fuga też suplementowana identycznie. No nie wiem, może jeszcze za krótko się leczymy:(
-
dziś lecę do weta na oględziny ,sunia niby zarosła trochę, ale cłą sierść przeżedzona i to mi się nie podoba!! Taks, czy Twoja też ma taką niezbyt gęstą ?
-
Ja jestem chetna i moja jamnica, tyle ,że póki co mamy cieczkę niestety!
-
i jeszcze jedno: ona chudnie bo straciła apetyt , czy je i chudnie??
-
apatia i utrata sierści kojarzą mi się z niedoczynnością tarczycy, dlatego sprawdziłabym poziom hormonów koniecznie.
-
Dzieki. U nas po pierwszej cieczce była oczywiście urojona, a jakże:) jamnik to jamnik! Udało się zapanować nad sprawą przez dietę i dużo ruchu.
-
a hormony sprawdzone??
-
Szok! bez badań nie daje się psa pod nóż, oczywiście są sytuacje nagłe gdzie trzeba ratowac zycie i nie ma czasu na badania. Przy planowanym zabiegu badania , chocby podstawowe , są niezbędne! Ważne są na przykład wskaźniki watrobowe, jeśli watroba niedomaga to pies może się nie obudzić z powodu słabego metabolizmu leków znieczulających. Mnóstwo innych jeszcze zalezności trzeba określić.No i pozostaje rodzaj znieczulenia - dobiera się je biorąc pod uwagę stan zdrowia psa. Eh...średniowiecze poprostu!!
-
Masakra! Dla mnie to kolejny dowód na to, że podjęłam słuszną decyzję nie dając mojej suni RC.
-
Chyba nie ma żadnej recepty na taki ból, każdy z nas tutaj musiał się zmierzyć z cierpieniem po stracie ukochanego psa. Ten ból i tęskonta pozostaną na zawsze, ale z czasem głośniejsze od bólu są wspomnienia dobrych chwil spędzonych z naszym psem. Uwierz mi, tak bedzie!
-
Biedy pies!! nie ma ustalonych zasad, nie wie czego od niego oczekują ludzie, zagubiony i przestraszony.
-
dzięki ! usiłuję dotrzeć do endokrynologa , ale bez efektów na razie. Nie podejmę żadnych decyzji pochopnie, napewno będę w tej kwestii współpracowac z lekarzami. Tutaj chciałam tylko poznać Wasze doświadczenia:) Chyba powinniśmy sobie poszukać innego forum, o pisanie tytaj to katorga i strata czasu, dogo nie działa juz poprostu:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
-
nie da sie juz nic zrobic na dogomanii
-
dubeldubeldubel
-
Oczywiście, żę mogę pilnować, to nie problem. Tylko skoro nie będzie mamą to chciałm ustrzec ja przed ropomaciczem na przykład w późnym wielku i innymi paskudztwami.
-
rozważania teoretyczne na temat sterylizacji psów z NT.
-
[quote name='Iwonka']Minęło dwa miesiące, a nadal mi ciężko o tym mówić i pisać. Zaczęlo się od biegunki i wymiotów, a potem doszła duszność, zwężenie tchawicy.Zadbalam o wątrobę. Natomiast nie oslonilam mu dostatecznie brzuszka. Stosowałam jedynie siemię lniane. Okazało się to za malo.[/QUOTE] Wiem jak bardzo cierpisz i rozumiem ! Dwa lata temu odeszła moja sunia. Mój wielki ból łagodziła jedynie mysl o tym, że moja ukochana psina nie cierpi! Ja cierpiałam straszliwie a ona nie i to było najwazniejsze....
-
[quote name='anusia1666']W moim mieście jest pewna rodzina, która posiada 6 psów w tym 2agresywne,które umieją wyjsc za ogrodzenia. Ostatnio pogoniły mojego psa jak by mój pies nie uciekł to by go zagryzły :placz:. Dowiedziałam się że ta sprawa były zgłaszana na policję i straż miejską i nic to nie dało nadal biegają luzem. Już nieraz widziałam jak ludzi ganiają Co mam zrobic i gdzie to zgłosic by coś z tym zrobili bo policja i staż nic z tym nie robią ?[/QUOTE] media, media, media!!! tylko to działa w naszym kraju !
-
im więcej słońca za oknem tym bardziej widzę jaką przerzedzoną sierść ma moja sunieczka, pod światło widać:(((
-
[quote name='DG32']Niestety brak tego leku w hurtowniach, a raczej brak leku z datą ważności to norma, my doświadczyliśmy jej parę miesięcy temu, możesz zapytać weta o Forthyron 400 i dzielić na 4, my przez pewien czas kupowaliśmy 400 pojedynczymi listkami.[/QUOTE] mnie ten problem zaskoczył, taki zwyczajny lek a nie ma go:( dziwne. My od razu mieliśmy 400 i działkowałam na 4. Czekam na wieści od wetki jak uda jej się go zdobyć i na razie cisza.