Jump to content
Dogomania

gayka

Members
  • Posts

    1198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gayka

  1. Jesli go boli brzuszek to można podac No-spę. Smecta koniecznie!
  2. wielkie dzięki Taks!!
  3. naprawdę nikt nie ma kleszczowego problemu?
  4. [quote name='saganka'] Mam do Was pytanie - o to czy Wasze psy mialy albo maja taki okropny lupiez jak moj Bruno? [/QUOTE] moja Fuśka nie ma łupieżu, leczymy ją od stycznia, więc dość krótko no i może ten łupiez jeszcze przed nami. Ogólnie ma ładnie wyglądającą sierść, choć bardzo mocno przerzedzoną :(( Mi zalecono kapać ją w szamponach dla szczeniąt.
  5. Mam do Was pytanie w związku z ochroną przeciwkleszczową - jakie środki stasujecie w swoich tarczycowców? Mam z zeszłego roku zapas Advantixu , ale teraz przy tej niedoczynności trochę sie boję go aplikować. Z drugiej strony kleszcze niebezpieczne.
  6. [quote name='taks']Nie, moja ma całkiem ładną ale ja ją stale suplementuję ( NNKT , biotyna i takie tam;))[/QUOTE] dzięki! Fuga też suplementowana identycznie. No nie wiem, może jeszcze za krótko się leczymy:(
  7. dziś lecę do weta na oględziny ,sunia niby zarosła trochę, ale cłą sierść przeżedzona i to mi się nie podoba!! Taks, czy Twoja też ma taką niezbyt gęstą ?
  8. Ja jestem chetna i moja jamnica, tyle ,że póki co mamy cieczkę niestety!
  9. i jeszcze jedno: ona chudnie bo straciła apetyt , czy je i chudnie??
  10. apatia i utrata sierści kojarzą mi się z niedoczynnością tarczycy, dlatego sprawdziłabym poziom hormonów koniecznie.
  11. Dzieki. U nas po pierwszej cieczce była oczywiście urojona, a jakże:) jamnik to jamnik! Udało się zapanować nad sprawą przez dietę i dużo ruchu.
  12. a hormony sprawdzone??
  13. Szok! bez badań nie daje się psa pod nóż, oczywiście są sytuacje nagłe gdzie trzeba ratowac zycie i nie ma czasu na badania. Przy planowanym zabiegu badania , chocby podstawowe , są niezbędne! Ważne są na przykład wskaźniki watrobowe, jeśli watroba niedomaga to pies może się nie obudzić z powodu słabego metabolizmu leków znieczulających. Mnóstwo innych jeszcze zalezności trzeba określić.No i pozostaje rodzaj znieczulenia - dobiera się je biorąc pod uwagę stan zdrowia psa. Eh...średniowiecze poprostu!!
  14. Masakra! Dla mnie to kolejny dowód na to, że podjęłam słuszną decyzję nie dając mojej suni RC.
  15. Chyba nie ma żadnej recepty na taki ból, każdy z nas tutaj musiał się zmierzyć z cierpieniem po stracie ukochanego psa. Ten ból i tęskonta pozostaną na zawsze, ale z czasem głośniejsze od bólu są wspomnienia dobrych chwil spędzonych z naszym psem. Uwierz mi, tak bedzie!
  16. Biedy pies!! nie ma ustalonych zasad, nie wie czego od niego oczekują ludzie, zagubiony i przestraszony.
  17. dzięki ! usiłuję dotrzeć do endokrynologa , ale bez efektów na razie. Nie podejmę żadnych decyzji pochopnie, napewno będę w tej kwestii współpracowac z lekarzami. Tutaj chciałam tylko poznać Wasze doświadczenia:) Chyba powinniśmy sobie poszukać innego forum, o pisanie tytaj to katorga i strata czasu, dogo nie działa juz poprostu:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
  18. nie da sie juz nic zrobic na dogomanii
  19. Oczywiście, żę mogę pilnować, to nie problem. Tylko skoro nie będzie mamą to chciałm ustrzec ja przed ropomaciczem na przykład w późnym wielku i innymi paskudztwami.
  20. rozważania teoretyczne na temat sterylizacji psów z NT.
  21. [quote name='Iwonka']Minęło dwa miesiące, a nadal mi ciężko o tym mówić i pisać. Zaczęlo się od biegunki i wymiotów, a potem doszła duszność, zwężenie tchawicy.Zadbalam o wątrobę. Natomiast nie oslonilam mu dostatecznie brzuszka. Stosowałam jedynie siemię lniane. Okazało się to za malo.[/QUOTE] Wiem jak bardzo cierpisz i rozumiem ! Dwa lata temu odeszła moja sunia. Mój wielki ból łagodziła jedynie mysl o tym, że moja ukochana psina nie cierpi! Ja cierpiałam straszliwie a ona nie i to było najwazniejsze....
  22. [quote name='anusia1666']W moim mieście jest pewna rodzina, która posiada 6 psów w tym 2agresywne,które umieją wyjsc za ogrodzenia. Ostatnio pogoniły mojego psa jak by mój pies nie uciekł to by go zagryzły :placz:. Dowiedziałam się że ta sprawa były zgłaszana na policję i straż miejską i nic to nie dało nadal biegają luzem. Już nieraz widziałam jak ludzi ganiają Co mam zrobic i gdzie to zgłosic by coś z tym zrobili bo policja i staż nic z tym nie robią ?[/QUOTE] media, media, media!!! tylko to działa w naszym kraju !
  23. im więcej słońca za oknem tym bardziej widzę jaką przerzedzoną sierść ma moja sunieczka, pod światło widać:(((
  24. [quote name='DG32']Niestety brak tego leku w hurtowniach, a raczej brak leku z datą ważności to norma, my doświadczyliśmy jej parę miesięcy temu, możesz zapytać weta o Forthyron 400 i dzielić na 4, my przez pewien czas kupowaliśmy 400 pojedynczymi listkami.[/QUOTE] mnie ten problem zaskoczył, taki zwyczajny lek a nie ma go:( dziwne. My od razu mieliśmy 400 i działkowałam na 4. Czekam na wieści od wetki jak uda jej się go zdobyć i na razie cisza.
×
×
  • Create New...