Jump to content
Dogomania

Asiaczek

Members
  • Posts

    63826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Asiaczek

  1. No, my jutro wieczorem wyjeżdżamy do Presova czyli do Kosic. Na ringu walczymy sami ze sobą, juz się martwię, kto mi pomoże do porónań;) pzdr.
  2. Ten ktoś pręgowany na fotce, to Oskarek? [url]http://images41.fotosik.pl/633/ca4ce15ea1307fa2.jpg[/url] pzdr.
  3. Stare ale b.ładne:) Pzdr.
  4. ... poczuła wiatr we włosach;) Pzdr.
  5. [quote name='teresz10']Jest to ogłoszenie z zaginione-znalezione , woj lubelskie. Treść ogłoszenia: W Dąbrowie ( Wola Korybutowa, Siedliszcze, Chojeniec, Jaszczów, Milejów) zaginęły dwa owczarki niemieckie. Długowłosy pies i krótkowłosa suka. Mogą błąkać sie w okolicach Woli Korybutowej, Siedliszcza, Jaszczowa, Chojenca, Milejowa itp lub zostały przez kogoś złapane. Jeśli ktoś je widział lub wie gdzie mogą przebywać bardzo proszę o kontakt. Pieski i tak bardzo dużo w swoim niedługim życiu przeszły, były wzięte ze schroniska, dlatego zależy nam żeby wróciły do kochającego domu gdzie z niecierpliwością czekają na nie małe dzieci które bardzo za nimi tęsknią i są mocno z psiakami zżyte. Kontakt z włascicielem lub znalazcą: Weronika tel. 605179113 [email][email protected][/email][/QUOTE] O co? Nadal nie można skontaktować się z właścicielami tych 2 onków? pzdr.
  6. [quote name='Paula03'] Już mi się powoli miśki kończą :D [/QUOTE] Za grosze można kupic takie misowe przytulanki w second handach:) Pzdr.
  7. Poczochraniec:) [url]http://i53.tinypic.com/28am9g3.jpg[/url] Cudne ujęcie:) [url]http://i52.tinypic.com/zxljdf.jpg[/url] Pzdr.
  8. To nie do końca tak. Maluchy są u Artura (1/2 właściciela Kiki - matki maluszków) i ja robiłam fotki, a Artur leciał po ścierkę;) pzdr.
  9. Wykonaj, wykonaj... my tutaj poczekamy na wynik rozmowy;) pzdr.
  10. Taaaa, Asiaczkowa Różyczka leje na panele....i zostało to udokumentowane;) Pzdr.
  11. Lepiej, żeby znęcał się nad marchewką, niz np. nad myszką do kompa...;) Pzdr.
  12. O, rany, aleś skrótowo poleciała po nowościach;) pzdr.
  13. Ci, co zostali na finałach, to chyba jeszcze nie wrócili.... A tez czekam na info o warunkach, trasie itp. Pzdr.
  14. Taaaaa, a potem takie Michały Wiśniewskie będa chodziły po okolicy...;) pzdr.
  15. Asiaczek

    Diana :)

    A to zdjęcie to czym robione...? [url]http://img265.imageshack.us/img265/5117/dsc8686.jpg[/url] Bardzo mi się podoba. Podoba mi się też makro i zachod słońca:) pzdr.
  16. Eh, faceci, faceci...;) Pzdr.
  17. Kup lub wypożycz od kogoś kołnierz i nie będzie nerwów z rozszarpaniem szwów... Pzdr.
  18. Jaki padnięty pies. Czyżby to kapiel tak wymęczyła psa? [url]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1460802.jpg[/url] Pzdr.
  19. [quote name='kaskaSz']2 ostatnie fotki- 'ojej przydusiła mnie i co teraz?' (nie mogę zacytować linku)[/QUOTE] Hahaha, odwrotnie.Draco to ten pręgusek, a Cyra to rudo-biała sunia;) Pzdr.
  20. To ja dzisiaj podniosę Kajusię:) Pzdr.
  21. O, jak pieknie Futrzak wygląda ze słońcem:) [url]https://lh5.googleusercontent.com/_utg5m_Q9R4c/TVPGS9smtxI/AAAAAAAAAp8/bRmJL82WdrE/ares_wofspitz%20%2824%29.jpg[/url] Pzdr.
  22. Dawaj, dawaj, nawet nie pytaj:) Pzdr.
  23. Aż tyle każesz nam czekać...? pzdr.
  24. Ale zajrzy tu do nas, co? Pzdr.
  25. [quote name='Beta&Czata']A propos wątroby, to przypomniało mi się zdarzenie - nie szkodnicze, powiedziałabym, że wręcz przeciwne - w wykonaniu Foksa - psa moich Rodziców. To był taki czekoladowy, mały, terierowaty rozczochraniec z przodozgryzem - śliczny. No i były to czasy, gdy cielęcinę można było kupić tylko u "Baby", która roznosiła ten luksusowy produkt po zaprzyjaźnionych domach (zresztą jakiekolwiek mięso wówczas było towarem mocno deficytowym). No i przybyła Baba z cielęciną, moja Mama zajęła się odważaniem wybranych kawałków i rozmową z ową Babą, a jej torba (Baby, znaczy się) stała przy ich nogach w kuchni. W końcu Baba i Mama zakończyły operację kupna/sprzedaży, Baba zabrała pieniądze, torbę i poszła.Mama twierdzi, że Fox cały czas był przy nich, zainteresowany zapachami. Jakieś pół godziny później Fox udał się do jednego z pokoi, wlazł pod kozetkę i po chwili położył Mamie u nóg [B]całą cielęcą wątrobę, [/B]dokładnie rozpakowaną z jakiegoś papieru i folii. I śmiał się tymi swoimi krzywymi zębami w szurpatej mordce. Moja Mama nie miała skłonności do zmyślania i koloryzowania, więc musiało być tak, jak to opowiedziała. Baba była niezwykle zdziwiona, gdy po jakimś czasie, gdy ponownie przyszła, Mama zapłaciła jej za tę wątrobę, którą oczywiście skonsumował Fox.[/QUOTE] Ohohoho, cielęca wątroba w dobie kryzysu - raj na ziemi! Foxik wiedział, co robi;) Pzdr.
×
×
  • Create New...