[quote name='Alutka']To przykre Asiaczku, ze tak beztrosko podchodzisz do sprawy.
Tym sposobem lepszej Polski nie zbudujemy. :cry:
:D dobrego nigdy za wiele[/quote]
[b]Alutka[/b] - nie podchodzę beztrosko, bo nie mam takiego zwyczaju. Ale, czy Ty możesz zaręczyć za kogoś, kto mieszka 50 km (rząd wielkości) od tych spornych miast, że w przyszłym roku tam nie pojedzie? Bo ja nie. I dlatego o tym w ten sposób napisałam. To wszystko.
W życiu przyjęłam zasadę, że przejmuję się tym, na co mam wpływ. I wtedy walczę do końca. A te sprawy, na które nie mam wpływu..., no cóż. Można bić pianę, można się złościć, ale co to da?! Tu się zgadzamy, prawda?
Pzdr.