-
Posts
3319 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zakla
-
[quote name='Nadworny fotograf:lol:'] a co zostawisz mi swojego...? :eviltong: [/quote] Hmm, mogę Ci jednego zostawić:lol:
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
zakla replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chrumka zawsze i wszedzie :lol: Dzisiaj nie zjadła w ogóle ryżu z wątróbką, zjadła za to 2.5 kosteczki dla psow czyszczącej ząbki, takie małe ciastowe i twarde:eviltong: Jedyne, co chciała dziś jeść. Ale niestety nie posłużyło jej bo niedawno zwróciła:evil_lol: Ale poza tym ma się świetnie, szczeka już bardzo dzielnie na sąsiadów, skacze przy powitaniu, jak wróciłam niedawno z treningu to omal jej ogonek ze szczęścia nie odpadł :lol: Zobacze z tym łupieżem, jak jej przez kilka dni nie przejdzie to weźmiemy się za drastyczniejsze środki:eviltong: -
[quote name='aga.aksa']bo jak wyjdzies z zmetra to na pewno Nas zobaczysz:razz:[/quote] Człowiek wielkiej wiary i nadzieji się to nazywa:cool1::lol:
-
[quote name='ŁukaszK']bo potem wy sobie pojedziecie na oboz a ja bede musial rzucac do drzewa... :eviltong:[/quote] To jedź z nami:evil_lol: A nie do drzewa tylko psu, choć w sumie rzucanie w drzewa i słupki poprawia znacznie cela, próbuj próbuj:lol:
-
[quote name='ŁukaszK'] (zaklina sie bawi w szejka i tez pokazuje jezyk na kazdym zdjeciu... ;) ) [/quote] :mad: Ty masz mnie wyciąc na drugi raz, ok??:mad:
-
Och, było wspaniale :loveu: I okazuje się, że jest szansa na voulta (Łukasz, jeszcze raz wieeeelkie dzięki:buzi:). Jutro oczywiście będziemy, musimy tylko jak już wspomniałam nazwę klubu konkurencyjnego warszawskiego wymyślić, czyli naszego:lol: Oj, nie mogę się już jutra doczekać:loveu: Kto mnie z metra odbierze i zaprowadzi pod pomnik??:help1:
-
A ja właśnie zjadłam obiad i wyruszam:evil_lol: See you in:cool3:
-
Tia, i tak będę metrem jechać:lol: Jeszcze tylko nie mam pojęcia, ile mi czasu zajmie droga do tego ratusza, ale dam sobie na wszelki wypadek te dwie godzinki:roll: W razie co spróbujemy się jakoś zdzwonić (w metrze, haha:shake:).
-
Brawo Lidka:lol: Sylwuś, to spotykamy się jakoś w tym metrze??:razz: Ja za pół godzinki wychodzę z domu, więc jakby co to telefonieren pliz:lol: I macie wszyscy przyjść!!:mad: Bo jak nie, to...:diabloti:
-
To mnie nie pocieszyłaś:diabloti:
-
Dzieki za uznanie:cool1: Nam 15kg lb dla dwoch psow 43 i 47kg wystarcza na ok.3 tygodnie chyba:cool3:
-
Nooo... to u mnie ulewa aż boli na chwilę obecną:lol: Jaki będę miała trawnik podlany, hmhhh...:loveu: Bardzo postaram się dzisiaj przybyć, to tylko ok.3 godzinek podróży:evil_lol: No chyba że Lidka się wybiera i wrzuciłąby nas do samochodu po drodze, co??:loveu: Bo jeszcze o ile NA rzucanie z checia i energia przybede, o tyle juz Z rzucania, cała mokra i padnięta to hmm... Ale jakoś trzeba będzie się zmusić, oby nie lało:evil_lol:
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
zakla replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Busia to istna przerośnięta świnka morska:lol: To jej chrumkanie...:loveu: Śniadanka Buś nie chciał, kilka razy dawałam i za każdym razem fe. No cóż, poczekado kolacji:razz: Byłyśmy też razem z poszostałą psią trójką na spacerze w lesie, Busia bardzo dzielnie maszerowała:cool3: Z Miką (terrierką) się dogadała, a dokładniej pogoniła ją kilka razy z zębami i młoda już tzryma respekt:cool1: Dzisiaj przed spacerkiem odbyło się pranie psa:lol: ale niestety nie pomogło to na łupież, chyba będę musiała się zaopatrzytć w jakiś szampon leczniczy:diabloti: I fotosprawozdanie z dnia dzisiejszego: woda! czyli sesja pokąpielowa na mokro:cool3: I na sucho, czyli efekty mycia i czesania:diabloti: -
A gdzie jest metro ursynow?? :lol: Ale bedziemy, zobaczycie, za dobrze Wam tam bez nas:evil_lol: Kochamy, tęsknimy i tulimy:loveu:
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
zakla replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zjadła wszyściutko, teraz śpi, ogólnie to głównie śpi :lol: A jak nie śpi to się łasi, już się nie boi ani psów ani ludzi, lata z zakręconym ogonkiem i do tej pory byłą tylko trzy razy na siusiu. I muszę się przyznać że kombinuję, żeby ją babci w białym wcisnąć:evil_lol: Ale ciii, żeby nie zapeszać:lol: Jest cudna;) -
[quote name='Gucio']haha ja to znam ale ... [IMG]http://www.brit-petfood.com/images/products/3_obr3.jpg[/IMG] jak cos z tego zobaczysz - jestes boska![/quote] A ile on bedzie wazyl? 25kg psa- 4-6miesiecy=370g, 6-12=440, 12-24=360 30kg-4-6=390, 6-12=480?, 12-24=290 dziwnie to wygląda, zwłaszcza ta róznica miedzy 1-2 rokiem zycia, na minus dla ciezszego psa, ale tak tu jest no:lol:
-
[quote name='campanulla'] chodzi Ci o trening agility czy wspolne rzucanie frisbee? :cool3:[/quote] O cokolwiek:placz::evil_lol::lol:
-
Oj Guciu Guciu, ileż to już razy [URL="http://ten%20link"][url=http://www.brit-petfood.com/]ten link[/url][/URL] się tu pojawiał? :lol:
-
Poszli i się dobrze bawią, a ja się tu kiszę jak zwykle:evil_lol: Ale jutro ma być trening, to do Was dołącze zapewne, bo Busia spokojniutka, nie piszczy jak zostaje w klateczce, więc powinno się obyć bez większych problemów (pomijając brata, ale to jest problem odwieczny i wieczny:shake:).
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
zakla replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Legion, postaram się zastosować :lol: A mała sobie odpoczywa, już się nie boi mojego brata, ale nadal jeszcze trochę chowa główkę, jak się ją głaszcze. Mimo wszystko drepcze po domu i po ogrodzie i jak byłyśmy na króciutkim spacerku za płotem z zakręconym ogonkiem ,jeszcze nie szczeka, ale przychodzi po spaniu żeby ją wymiziać ;) Postaram sie codziennie kilka fotreczek porobić:p -
Tak tak, przełożyć frisbee na jutro (skoro i tak drzewo leży:roll:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
zakla replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tym domu żadne jedzenie się nie marnuje:evil_lol: Co do klateczki, to dzisiaj była tam tylko chwilkę i to już jak nie było tego słońca, jeżeli jutro będzie tam zamknięta to przykryje przed słońcem (ma się to doświadczenie z zawodów:lol:). A wątróbkę gotować razem z ryżem??:roll: No i czy tą ugotowaną gotować jeszcze raz? Trzeba jej pokroic na małe kawałeczki, tak?:cool3: -
Za późno, żarełko już dzisiaj miało być kupione, Asica- :mad:, co tak długo się zastanawiasz??:mad:
-
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
zakla replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z lotu ptaka Na pewno nie wróci?... co tam w trawie piszczy? szczeniorek :lol: słodziaczek w roślinności ząbeczki, ehh... ile taki mały piesek może znieść w życiu? Niech ktoś da jej dom na stałe...:-( Mała teraz śpi koło moich nóg, trochę wzdycha;) Legion, o której dać jej kolacje??:lol: -
Staruszka Busia oddana z adopcji-już za TM.Zegnaj sunieczko.
zakla replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nochal czyli tak, jak być powinno- foto na plakat 'pokochaj mnie!' patrzą na mnie z góry, hmm... CSuje i znowu myślę:-o ogólnie małą zamykam w klateczce jak psy zostają same w ogrodzie, bo ona już wynalazła większe przesmyki między deskami w bramie i chciała pozwiedzać okolice:diabloti: