Jump to content
Dogomania

Fuka

Members
  • Posts

    2653
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fuka

  1. to chyba zresztą mój ulubiony z nienależących do Judith airedali w Anglii CH.GB. Doraemi Mister Sandman (CH.JAP., GB. Saredon Courage Under Fire & Doraemi Dream Magic)
  2. Aga - albumy na onecie mają jedną wadę - są za małeeeeeeeeeee moje ulubione zdjęcie z Crufta
  3. haaaaaaaaaa, bójcie się - wreszcie znalazłam płytę z moimi zdjęciami z Crufta i National Terrier - muszę je tylko pomniejszyć, wrzucić na serwer i zawalę całą galerię :laugh2_2:
  4. druga strona Biedronki, z tej samej wystawy (to była czeska klubówka foxów)
  5. Tak to byłam ja - fajnie, że też pamiętasz :D Teraz juz Flaire będzie wiedzieć, że ja wtedy uprawiałam polowanie na Misię :wink: Wiesz, nie wiem jaki sędzia pytał panią Świętoniową o to czy jej pies jest farbowany, ale ja miałam kiedyś podobną przygodę w Niemczech. U pana Waltera Jungbluta, który zapewnie spytał Cię o to samo we Wrocławiu. Jürgen Puls, właściciel Felixa vom Michelbach - "męża" Fuki poprosił mnie o wystawienie Frenzi von der Schwarzen Kuhle, to nie była suka mahoniowa, ale miała bardzo ciemne podpalanie i odbiegała kolorem od innych airedali prawie tak jak Twoja Fredzia. Pan sędzia dość długo ją porównywał z pozostałymi sukami, w końcu udało nam się zdobyć zwycięstwo młodzieży, ale wręczając puchar szepnął mi do ucha, że powinnam darować sobie użycie farby.... :P niestety nie znalazłam jej ustawionego zdjęcia, no i słońce psuje efekt
  6. Czy mi się wydaje, że Ty mnie znasz? :lol:
  7. Tak naprawde to ja nie wiedziałam co robię :oops: To miało wylądować na topicu airedalowym i... tak jakoś mi wyszło 0X
  8. a mi się Fuczka naprawiła :thumbs:, nie kuleje i juz nawet nie liże łapy, a przed chwilą za lisem sobie pogoniła :Dog_run: razem z Kawisią! Nie wiem tylko dlaczego psy tak bardzo nie lubią tych kuzynów.....
  9. Ina - przyłaczam się do apelu - napisz jak maluch? I wklej zdjęcia! Bo patrze patrze i nic nie widzę, strasznie mi żal sciska, że go nie zobaczyłam w Poznaniu :(
  10. Witaj, wprawdzie moją pierwszą i ukochaną rasą są airedale, ale coraz więcej miejsca w moim sercu obok foksów szorstkich, lakelandów i welshy zajmują też foksiki gładkie. Z mich paroletnich obserwcji wynika, że foksów krótkowłosych w Polsce jest coraz wiecej, a ich jakość bardzo się poprawiła. Bracia Czesi i Słowacy od lat maja piękne i sporo, więc jest w czym wybierać. Trudno mi pisać o innych hodowlach, ale napiszę o jednej, którą znam bardzo dobrze, prowadzonej przez moją przyjaciólkę lek.wet. Małgorzatę Grzeszkowiak, która od 15 lat hoduje foksteriery szorstkowłose z przydomkiem Z Fox-Klanu. A kilka lat temu dołaczyły do nich dwie nowe rasy - lakelandy oraz foksy krótkowłose. Swoje gładkie foksy sprowadziła ze znakomitych belgijskich hodowli Du Bois de Maitres i Belfox i w oparciu o tę linię hoduje. Jakość jej importów została doceniona przez naszych południowych sąsiadów i przez długi czas na wystawach w Czechach i na Słowacji można było podziwiać liczne potomstwo Belgów Gośki. O jakości foksów w Fox-Klanie niech mówią zdjęcia: na początek - Biedronka - suka obecnie wystawiana, nie pochodzi z Fox-Klanu, ale jest córką jednego z Belgów, jej brat Bursztyn należy do hodowcy - pana Sęktasa - i tak jak ich matka jest psem polującym. MŁ.CH.PL. Biedronka z Azaliowego Zakątka (Virgule du Bois Des Maitres & Laba Szpęgawska Halawa) - zdjęcie z jej pierwszej wystawy w klasie szczeniąt, potem była wystawiana w klasie młodzieży czterokrotnie - za każdym razem wygrywając rasę, w tym na wystawie klubowej w Głogowie Takie szczeniaki się rodzą w Fox-Klanie: Dzika z Fox-Klanu (Urwis z Fox-Klanu & Hexa z Fox-Klanu) Ewka z Fox-Klanu (Urwis z Fox Klanu & Morphe De L'epine Hubert) I na koniec maluchy, które niedawno skończyły 5 tygodni, ich rodzicami są Virgule du Bois Des Maitres i Hexa z Fox-Klanu (obustronna Belgijka) dwa pieski i dwie suczki - na zdjęciu mają niecałe 4 tygodnie
  11. Jura - tak myślałam, że to Ty, pamiętam Cię z Warszawy i z Wrocławia i Twoją Fredzię też :D Strasznie mi przykro było wtedy, że to się dla Was tak skończyło. Na zdjęciach Fredzia wygląda super - prosimy o więcej! :fadein: Eselu moja Fuka jest mega airedalką i waży 27-28, ale jej córki na szczęscie bardziej wdały się wzrostowo we wzorzec niż w matke i są niższe i ważą mniej.
  12. Eselu tak w ogóle to zapomniałam o najwazniejszym - witaj w naszym gronie! :B-fly: Miło poznać kolejną osobę, która poznała się na airedalach! Powodzenia w szukaniu!
  13. Flaire Ci odpowiedziała, ja jeszcze kilka słow dodam - widziłam w swoim życiu tylko jedną mahoniowa sukę - i podpalanie miała w kolorze setera irlandzkiego. Wygląda to bardzo ladnie, mi się podobało. Ale jest jedno ale - ponieważ umaszczenie to jest nietypowe dla rasy, więc wystawianie psa w takim kolorze praktycznie mija się z celem.
  14. Aga - nie kop lezącego - czyzbym przegapila kolejną osobę na wystawie? Może dogomaniacy powinni byc jakoś specjalnie oznakowani :lol: też byłam w harcerstwie, nawet byłam członkiem założycielem ZHRu, ale potem zaraz sie zmyłam.... padam - pewnie bredze strasznie, mam 2 noce w plecy - dobranoc wszystkim
  15. a propos poznania to NANDO Ramir wziąl rasę, co mnie cieszy ogromnie, bo mi się Karinowe eNy podobają, no i w koncu to rodzina - przyrodnie rodzeństwo Fuki :P
  16. no i znowu coś przegapiłam - czemu ja nie potrafie być w kilku miejscach na raz? INA - miłej zabawy i powodzenia, niech Ci się zdrowo chowa! I pokaz go nam! I zdradź tajemnicę jakiego jest koloru - tradycyjny czy ekstrawagancki?
  17. No i już wiem - to jest ropień i dostała antybiotyk. obyło sie bez golenia.... weterynarz jest w szoku bo wskoczyła na jego nowy stół, a był podniesiony na najwyższy poziom, a rozbiegu nie było. to jest głowny plus tej wizyty, że Paweł Jonkisz ma nowy stabilny stół, na który może sobie bezpiecznie Fuka wskakiwać i wreszcie miała jakąś frajdę z łażenia do weta.
  18. Bebe, mówisz to samo co moja matka - ona jest wielą zwolenniczka traumeelu S, leczy tym wszystkich na wszystko! Mój zmarły weterynarz - najmądrzejszy wet jakiego znałam - Paweł Czerw - zapoczątkował tę modę w moim domu. Ale tak czy siak pojdę do mojego drugiego weterynarza żeby sobie popatrzyl i ocenił czy to jest juz tak zaoognione że trzeba antybiotyk, czy można pobróbować homeopatia, no i przy dobrym swietle może coś zobaczymy....
  19. BEBE, niestety ciągle bez zmian i dalej nie wiem jak to ugryźć, bo wygląda na to, że nawet jeżeli to jest kolec, to jest w srodku gdzieś i go nie widać, więc nie bardzo można go wyjąć :( idę pokazać to weterynarzowi i zobaczymy, z konsultacji telefonicznych wynika, że raczej trzeba będzie jej dac antybioty, no i zobaczymy....
  20. Fuczka mi się popsuła :( Nie wiem co się stało, ale ma coś z łapą i boli ją i liże jedno miejsce koło opuszki i chodzi na 3 nogach.... a przyczyny nie widzę, ale boję się, że przyniosła jakąś pamiatkę z lasu, w jednym miejscu łaziłyśmy po jeżynach i mogło jej się coś wbić. Obawiam się, że będę musiała jej to miejsce wygolić - wtedy może coś zobaczę, trochę mi szkoda, bo potem odrośnie mi na blond, ale przeciez jej tego nie wyskubię jak ją boli - strasznie płacze jak tylko tego miejsca dotknę i natychmiast zaczyna lizać. Biedny Fuk :puppydog:
  21. POMOCYYYY, czy ktos zna plan sędziowania na obu ringach? Chodzi mi o lakelandy i foksy szorstkie i gładkie!
  22. Nie znam się na manchesterach, ale znam "Aluzję", "Kocią Łapkę" i "Dolinę Łopienki", te ostatnią nawet całkiem nieźle bo moja airedalka Fuka - CH.PL., INT.CH. (w zatwierdzeniu) OFI z Doliny Łopienki - jest wyhodowana właśnie przez Anię Liśkiewicz. Tak się zresztą składa, że wszyscy wyżej wymienieni hodowcy hodują airedale, a nawet od nich zaczynali. Z wystaw wiem, że Agnieszka Nowak i K.K. Klamy - hodują piękne manchestery, a o manchesterach z Doliny Łopienki na razie trudno coś powiedzieć, bo szczeniaki z pierwszego miotu mają dopiero 4mce (jest jeszcze jeden szczeniak), ale wiem, że Ania zadbała o to żeby miały pięknego ojca. Nie chcę żeby to wyglądało jak reklama, ale od kilku lat mam kontakt z tymi hodowlami, znam ich psy, równiez i te, których właścicielami nie są hodowcy, więc sadzę, że mogę ich polecić.
  23. U nas chyba jednak już są spóźnione, tzn są, tyle że malizną smierdzą :( Ale za to sucho jest tak, że najwiecej jest malutkich i nawet robaki ich nie jedzą, wiec cosik zamarynuję a te większe uduszę. Pięknie było! I psy się wyhasały, szczęśliwie obyło się bez wielkiego płoszenia zwierzyny - udało się nam nie wejśc na nic aż tak interesującego żeby przestać słuchać pani. To bardzo miłe jak się ma odwoływalne bez czekania psy, aż do następnego razu niestety 8) ..... A co do opieniek - to są grzyby, które rosną najchętniej na starych pniach, ja zbierałam je teraz na porębie - to było istne pole opieńkowe, rosły wszędzie na pniach i wokól w piasku, duże, małe, pojedyncze i w wielkich bukietach (chyba nie da sie tego inaczej określić). Są to beżowe grzyby, na srodku kapelusza są nakrapiane w nieco ciemniejszym kolorze, a od spodu mają blaszki :oops: . Sorry chyba nie umiem ich opisać, a brak mi świezego egzemplarza żeby zrobić zdjęcie - nie chcę mieć Cię na sumieniu, więc chyba bezpieczniej będzie żebym Cię skierowała do atlasu...
  24. Dante - belgijski syn Diuka
  25. Bardzo sie cieszę, że Wam się Diuk podoba, szczególnie, że sama go wybrałam i kupiłam, choć niestety nie jest mój.... Diuk jest 100% Anglikiem i obustronnym Travellą (http://www.travella.co.uk) urodzonym we Włoszech, więc nazywamy go bękartem Toskańskim, jego ojciec był w zeszłym roku top foxem Anglii, a dziadek - Zwycięzca Europy z Bratysławy - dokopie mu za tydzień w Kortijk. Diuk jest jednym z psów, które sprawiły, że marzę o foksie, a do tego to kolejny zwierz za którym tęsknię, ale już niedługo - bo za tydzień go zobaczę i przywiozę z powrotem do Polski i mam nadzieje, że jego włascicielka i moja rodzina to przeżyją, bo chcę żeby był u mnie :oops: A co do szaleństwa foksów - taaaaak one są szalone, ale nie bardziej niż welshe i lakelandy, u mnie w domu nie jest to tak bardzo uciążliwe, bo staram się pilnować, żeby moje psy swoją energię zużywały na spacerach, więc w domu głównie leżą martwym bykiem na poduszkach podkładanych im przez moją matkę :lol: Bebe, świat jest mały, bo on nalezy do mojej przyjaciółki (przez którą wpadłam w świat wystawowy) - Gośki Grzeszkowiak - hodowczyni Szota Twojej Teściowej. I przy najbliższej okazji zostanie ojcem kolejnego pokolenia foksów z Fox-Klanu.
×
×
  • Create New...