-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kostek
-
ktos sie kontaktowal z hankag?
-
napiszcie do hankag miala cioteczka jakis domek dla dobcia ale nie wiem czy to jeszcze aktualne
-
Najlepsze Piwko MA DOM!!!Od 3 lat w azylu [Warszawa]
Kostek replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
znowu obok mnie:D oby tym razem grochow dla starszego psiula okazal sie szczesliwy -
u chlopaka ktory go znalazl moze zostac do 5 stycznia...pozniej ech:( schronisko niestety nie nasze
-
nie mam pojecia bo nie wiem co sie dzisiaj dzialo w azylu(po sylwestrze zawsze kupa roboty i telefonow o zaginionych/znalezionych psiakach)
-
panie psie do gory
-
[quote name='aniolek'] co do kotów postarają się jutro sprawdzić.[/quote] Aniolek jest w azylu jak wroci na pewno da znac
-
szukamy mu chociaz dt
-
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Jerrynio zamieszka w domku u wlascicielki azylu,wszystkim bardzo dziekuje za chec pomocy-jestescie kochani -
no to pan pies idzie na spacer
-
no tak,wiem co pisalam;) tylko z racji tego ze zastanawiasz sie nad DT wolalabym zebys sama sobie z panem pogadala po co mam posredniczyc i cos nie tak powtorzyc
-
psiak byl u weterynarza o chip sie zapytam w wolnej chwili... GameBoy mysle ze jesli zastanawiasz sie nad DT skontaktuj sie z tym panem ja Ci nic madrego na temat psa nie powiem bo go nie widzialam na oczy i z panem nie rozmawialam
-
greven nie wiem co z chipem pan jest rozgarniety wiec pewnie sprawdzil,ja z nim nie rozmawialam o psie
-
wyglada dobrze tyle ze nikt go nie szuka:(
-
piszcie co chcecie wiedziec to skontaktuje sie z panem
-
wiecie my niunka u siebie nie mamy,mieszka sobie u wujka faceta ktory go znalazl wiec wszelkie pytania dotyczace psa lepiej kierowac do niego...ja psiaka na zywo nie widzialam aniolek chyba tez nie...ale jest cudny:D
-
panie psie do domu
-
Kilka dni temu przyszedl do nas pan-znalazl psa: musi niestety ten domek znalezc szybko bo pan ma w domu psy i koty ktore nie chca przyjac nowego pana psa... Piesek został znaleziony 23.12.2007 w Józefowie(na rogu ulic Willowej i Sadowej) koło Otwocka. Prawdopodobnie nie dalej jak dwa dni wcześniej wpadł pod samochód i jest ranny. Dzięki pomocy weterynarza czuje się lepiej i wraca do zdrowia. Jest młody (około 2 lat), maść czarna, masywna głowa, stosunkowo małe oczy i uszy, ogon obcięty na długość 15-20 cm, czarna obroża. Bardzo tęskni za właścicielami. a tak owy pan pies wyglada [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/1899/17145392sm1.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/6209/85114879wc4.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/1015/52136659pj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/6361/92250503fg8.jpg[/IMG] jesli ktos rozpoznaje tego psa lub chce sie nim zaadoptowac prosimy o kontakt [CENTER][CENTER][B][FONT=Tahoma]888 965 666, 513 169 081 [/FONT][/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][B][FONT=Tahoma]lub na e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/FONT][/B] [/CENTER]
-
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
ja nie oceniam-przepraszam po prostu mam dosyc gadania dla gadania...mamy taka polityke i jej nie zmienimy za duzo razy sie spazylismy jesli tylko mozemy oddajemy psy blisko...kazdy ma na codzien mnostwo problemow a tym bardziej w takim okresie rozumiem ze dla Was kazdy DT bylby dobry ale my nie chcemy pchac psiaka gdzies za wszelka cene...nie wiem moze ja oddam swoje psy do chlopa a wezme jerrego,nie dziwcie sie ze boimy sie oddac psa daleko to nie jest dla nas jeden pies z wielu,nie jestemy schroniskiem takim jak wieksza wiekszosc schronisk -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Aniu 2-3 dni powiedzieli mi wczoraj ale wierze w dziewczyne i wiem ze bedzie sie starala tez ze swojej strony cos znalezc i dadza mu pare dni wiecej...DT szukam juz zeby miec alternatywe bo w 5 minut nic dobrego sie nie znajdzie...zalezy nam na dobru psa i przez to ze go znamy tyle czasu wolimy miec go blizej ale tak jak pisalam nie mowimy nie,tak jak Bonusia musimy sie zastanowic jak ten problem rozwiazac...Boniusia mieszka w Katowicach? gallegro jak ci sie nie podoba to wyjdz bo nie mamy o czym rozmawiac mozesz sie czepiac na innym watku mam wazniejsze sprawy niz odpisywanie na twoje zaczepki -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
tak gallegro Ty zaczynasz bo nie wiesz co i jak a probujesz zrobic z nas osoby ktore nie chca pomoc psu...jesli nie potrafisz zrozumiec naszej polityki to trudno przekonywac Cie nie bede bo nie widze w tym sensu,tu nie chodzi o to aby upchnac psa i miec spokoj,z psem trzeba pracowac i wydac go do dobrego domu a nie zabrac i czekac na cud tak jak to sie dzieje z wiekszoscia psiakow na DT Ania-Tygrysiczka Twojemu DT a raczej Boniusi nie mowie nie,po prostu musimy sie zastanowic nad tym bardzo doglebnie -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Tak generalnie, to rozbawiłem się, czytając cytowany fragment. Już widzę te tłumy tropicieli, biegające po całej Warszawie... Poza tym, zwrot "obcy" nie wydaje mi się na miejscu. Każda osoba, proponująca DT czy DS, może poczuć uzasadniony dyskomfort... Pomyśl, jak to odbierze np. boniusia1, osoba, która oddałaby wszystko, żeby ratować każdego psiaka... Bardzo Cię proszę... staranniej dobieraj słowa... EDIT: Dwa poprzednie wpisy minęły się z moim... to tak dla lepszego zrozumienia moich intencji...[/quote] obcy tj nie zwiazany z azylem,dla mnie normalne jest ze dla "swojego" stac nas na wiecej niz dla zwierzecia ktore sie dopiero poznaje jesli bawi Cie to ze jakas organizacje stac na to aby latac po warszawie za swoim podopiecznym to ok,nikt przeciez nie ma obowiazku znac azylu i naszego podejscia ja Cie bardzo prosze zebys nie robil z wlascicielki Azylu osoby ktora nie chce pomoc psu,po prostu najpierw szukamy czegos blisko aby moc z psem pracowac i starac sie go wyadoptowac jesli juz na 100% bedzie mial byc oddany -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Aniu ale jak juz pisalam nie ode mnie zalezy DT tak daleko...i prosze nie zastanawiajcie sie czy Agnieszka robi dobrze czy zle tylko jesli jestescie w stanie popytajcie kogos blizej czy da rade pomoc Jerremu -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
tylko ze jesli zaginie w warszawie bedziemy mieli mozliwosc go szukac a kto bedzie szukal psa na 2 koncu polski?wiesz ja nie wierze w to ze ktos obcy bedzie mi ganial za psem... jesli nie bedzie innego wyjscia psiak pojedzie pewnie gdzies dalej ale na razie probujemy szukac blisko -
Jerry do 3 razy sztuka...kolejny raz w domu-trzymajcie kciuki
Kostek replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
gallegro ja calkowicie Agnieszka z Azylu rozumiem bo to ona spedzala z Jerrym 24h przez 7 lat...azyl nie jest typowym schroniskiem tak wlascicielka jest z psami 24 na 24 i prosze nie dziw sie ze po prostu boi sie o psa...zadne srodki prawne nie uchronia psiaka przed ucieczka a tego najbardziej sie boi...