Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. On bardziej wyzel niz brodacz.Na "wyzełki" go.
  2. Ale nie wiesz,ile w Sopocie dobrego sie dzieje :) Rudzia dom znalazla i....tyle,tyle innych,my mamy ciagle okolo 100-104 psiaki.Nawet w sezonie letnim :) Pamietasz,jak jeczelismy,zeby do 30stu pieskow wyadoptowanych przez Dogo dotrzec? teraz ,po przekroczeniu magicznej liczby-to ja juz nawet nie licze :)
  3. grzeczny,wyciszony,zero pobudzenia,adrenalina schroniskowa mu zeszla.Posłuszny na kazde slowo pani. Oni go szanuja,zero płaszczenia sie psa do swoich ludzi-sliczna wspołpraca. Powitanie z Bratankiem bylo dla mnie magiczne.Mysle,ze dla niego tez.Subtelnie mnie powital i w jego psiej glowie musialo sie dziac wiele. Grzecznie slowem nie powiedzialam o skubaniu pieska-jak lubia martwe wlosy na psie,to ich przeciez nie zmusze. Wiem,ze kleczenie przed psem w srodku Gdanska,przed ulica Dluga,to takie sobie,ale jak wariowac to na całego. Dopiero potem pomyslalam,co dzialo sie w glowie wlascicieli psa.Pies z Sopotu,cale zycie w schronisku;a tu juz druga osoba go zna z imienia i nazwiska ,wita sie z nim i jest wniebowzieta.To co oni za slawnego psa maja! ja dopiero po paru minutach powitania z pieskiem,odezwalam sie do ludzi :"to ja do pani dzwonilam",ale usmiechali sie do mnie,wiec chyba sie nie przestarszyli.
  4. :smilecol: :Dog_run: :Dog_run: :lilangel: :bluepaw: :bluepaw: :jumpie: :BIG: :BIG: :BIG: :Cool!: :Cool!: :Cool!:
  5. Fanaberia,to nie dosc,ze "wyskakuje i ma wprawe",to jak juz znajdzie dom (vide kot Kuki) to taki DOM,gdzie ludzie zwariowani na punkcie zwierzat. Sylwia od Kukiego "udala sie" jak rzadko kto :loveu:
  6. [quote name='iwonaq']Rudka zrobiła się bardzo odważna,nabrała pewności siebie,zwłaszcza widać to na spacerach. Parę dni temu bardzo sie wzruszyłam,bo przyniosła mi kawałek chleba,myślała chyba że zjem:)kochana, serduszko ma wielkie![/quote] za kazdym razem napiszesz cos takiego,Iwonaq,ze chce sie plakac.Oczywiscie ze szczescia,ale jednak płakac.
  7. Czyli jednak DOM.Boi sie,ze znowu cos sie stanie. Biedna mała.
  8. [quote name='akucha']Wiem Brązowa... Muszę Deedee pomęczyć. On spacerowy jest? ...[/quote] Akucha,ja czasem nie chce psa uczyc spacerow,nie chce,zeby on wiedzial,ze mozna.Bo potem pies prosi,szaleje,wtula sie,chce wyjsc,ma poczucie straty...a ja...nie moge- i tak ledwo zdazam z moja "stała gromadka". Fundowac kazdemu spacer raz na miesiac-bez sensu.Wole juz, jak one nie wiedza,ze mozna stale chodzic na spacery i skupiac sie na mojej gromadzie,ktora ten przywilej ma.Azor jest z boksu Miki-ona wychodzi.Dla Azora przychodze po spacerze z Mika ,na glaskanie i czesanie.
  9. jezdzic,uspokajac,niech w odwiedzinach czeka ja to,co lubi najbardziej.Pieski sie ucza,Pynia tez sie nauczy,ze jazda samochodem jest super,bo zawsze cos fajnego.moze Pynia nigdy nie jezdzila,wiec nie miala szansy poznac samochodu?
  10. hihihihihihihi,oj Celinko-Ty szczesciaro :) Moga sobie jamniole wolac mamcie i mozna im tylko nagwizdac :)
  11. przy piatek godzinie spiewy powinny sie skonczyc.Moze za krotko jechały?
  12. widze,ze Ciotki robia sobie terapie przytulaniem sie,co? :lol: Dabrowka,a ja Ci powiem,ze znikac bez pozegnania to nieladnie jest,wiesz?:eviltong: i teraz nie bedziesz na biezaco ,a nikt Ci o niczym nie opowie,o!
  13. obsmarowany juz nie łazi-poprawa jest duza :) za to leje,jak lał
  14. ale...ale po co go obcieliscie? Jemu siersc nie przyrasta przeciez.
  15. [quote name='deedee77']Ma nowego współlokatora i wcale mi się nie podoba, bardzo go zdominował, nawet jak Pepe weżmie listek do zabawy to tamten zaraz mu go zabiera choćby identyczny leżał obok.[/quote] wspołlokator nikomu sie nie podoba.Jest pieknym,mlodym psem w typie teriera o paskudnym charakterze.Imie jego Otis,a ksywa :Badziewiak. Na dniach kastrowany.Po kastracji wystawimy go w roznych ogloszeniach,a Pepus odetchnie.
  16. a wiesz,wiewiorka,ze Ty masz chyba racje? faktycznie-ludzie byliby bardziej tolarancyjni dla szczeniat,gdyby z gory wiedzieli,ze kupe po psie,czy w domu,czy na miescie musza sprzatac. a co do kaganca,to okrutna ciotka kaerjotj a w kaganiec ubrala (przy mojej skromnej pomocy)
  17. Cudowny szczeniak po cudownej matce-zrownowazonej,pogodnej,posłusznej,madrej.Wychowany w schronisku,ale o wysokim socjalu,zapowiada sie na psiaka chetnie wspołpracujacego z czlowiekiem.Kochany przez wszystkich w schronie. Jezeli nie jestes pewien,czy bedzie Ci przeszkadzalo :podgryzanie,sikanie,piszczenie,nieszczenie-nie bierz tego szczeniaka! Pomysl wtedy o szczeniaczku zaadoptowanym przez rodzine z rocznym dzieckiem,ktora oddala go po 3 dniach,bo podgryzal dziecko;pomysl o kobiecie,ktora oddala szczeniaka po 10 dniach nieznajomej kobiecie w sklepie (ktora z kolei oddala go z powrotem do schroniska),bo jej "tyle szkod zrobił".Chcesz byc taki jak one? Jezeli nie jestes pewien,czy pokochasz kundelka-po prostu nie bierz tego szczeniaka. Ale jezeli jestes czlowiekiem gotowym pokochac bezbronna istotke do konca jej zycia i pokazac jej przyjazny swiat ludzi-zapraszamy do schroniska. [SIZE=1]a jak ktos wezmie i odda to pora****e sie z nim.[/SIZE]
  18. Romeletto mial wczoraj goscia.Mila pani z panem,piesek wysciskany.Do tego dłuuga lista rezerwowa :) Smielismy sie,ze piesek jest "akurat" dla kobiety,bo ladny;ale i męzczyzna nie bedzie sie wstydzil isc z nim na spacer,bo jednak terierek. A co by bylo,gdyby babce spodobal sie biały pudelek? :evil_lol:
  19. wiewiorko,mysmy przed operacja robili przeswietlnie,zeby zobaczyc,czy nie ma przerzutow.Wiec ten guz to raczej niegrozny,sam jeden był.
  20. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/9650/91485001fp4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/6411/41639505gf0.jpg[/IMG][/URL] Szczeniak ma 7 miesiecy. Wyglada,,jak mieszaniec chichuachua,papillona;wybierzcie sobie rase,ktora Wam wydaje sie byc najblizsza.Gdy mial 6 tygodni,na pewno mogl robic na allegro za chiłke. Teraz jest psem-chucherkiem,z glowka miniaturowego psiaczka i szczudlastymi,cienkimi nozkami. W klatce siedzi spokojnie-nie piszczy nie szczeka,kazdego czlowieka prosi o wyciagniecie z boksu.Poza boksem-biegajacy,rozhistryzowany;chce robic 10 rzeczy na raz:wtulac sie,byc na kolanach i jednoczesnie biegac. Widac,ze noszony na rekach i lubi to-na rekach szczeka na nowe osoby przychodzace do schroniska,ale poglaskany przez osobe oszczekana absolutnie nie usiłuje gryzc,tylko sie konfunduje. Zapowiada sie na pieska bardzo przywiazanego do wlasciciela,ktory bedzie chcial ze swoim panem spedzic kazda jego chwile zycia.Wiec najlepiej,zeby nie spedzal wiekszosci dnia samotnie. "Chiłek" (juz takie jego imie) jest pieskiem zaniedbanym,nieprzyzwyczajonym do pielegnacji. Plusem jest jego wyglad-kazdego rozczula,wzbudza cieple uczucia i cheć wziecia na rece. A gdzie haczyk,ze na pieska nie ma jeszcze kolejki chetnych? Spojrzcie na jego tylnia łapke.Na dniach bedzie mial robione przeswietlenie łapki i wet zobaczy,co to jest.Ciagle trzyma ja w gorze, nie staje na nia.Ale jest niebolesna.Mozliwe,ze to stare,nieleczone zlamanie. Chiłek pilnie potrzebuje domu-domu bez małych dzieci.Maluchowi potrzeba jest duzo spokoju i atmosfery wyciszenia.Wyrozumialosci i cierpliwosci.To nie maskotka i nie zabawka,tylko malutkie zwierzatko,ktoremu trzeba pomoc. [COLOR=red]Przeswietlenie zrobione-wet jest zdania,ze operowanie lapki ze starym urazem mija sie z celem i bedzie zrodlem cierpienia dla pieska.Szukamy kogos,kto pieska pokocha takim, jakim jest-z łapka w gorze.[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Ko[/COLOR][COLOR=green]lejna dobra wiadomosc: piesek przyzwyczail sie do pielegnacji,juz nie chwyta za grzebien i mozna spokojnie go wyczesywac.Rokuje coraz lepiej,nie zastanawiac sie,tylko brac! :)[/COLOR]
  21. a kto ma na lodowce najwiecej znaczkow? :grin:
  22. juz i tak nikogo tu nie zaprosze,wiec Wam opowiem.Nieeeeeeeeeeee,no nie moge-Kasia,Ty opowiedz.
  23. i juz nikogo tu zaprosic nie mozna,no!
  24. [SIZE=1]nic nie powiem[/SIZE] [SIZE=1] kotka szukalam :candle: [/SIZE]
×
×
  • Create New...