Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. hmmm,jak jutro to raczej nie slub.
  2. hehehehhehehe,hihihihihihih Akuszko,a skad ta pewnosc? Kanapa,gruby jak larwa,pogonil kota Lalusiowi.Lalus ,mlodziak i chudzielec byl upierdliwy i dokuczliwy,to go kanapa troche skotlowal,bezkrwawo,ale na tyle skutecznie,zeby Lalus zostal w trybie natychmiastowym zabrany z jego wybiegu. Zaimponowal mi-myslałam,ze on tylko lezec i spac potrafi.
  3. Chyba Pancia Fionowa nie pogniewa sie,gdy to wkleje:) Miod na nasze serca. Droga Pani Wiolu! Przepraszam, ze to troche trwalo ale tak sie przeziebilam, ze dwa dni musialam spedzic w lozku (lacznie z antybiotykiem) i nie bardzo moglam sie zmobilizowac, zeby usiasc do komputera. Mam nadzieje, ze dostala Pani moje SMS-y. Podroz nasz piesek zniosl wspaniale! Do tego stopnia, ze kiedy po drodze chcielismy cos zjesc (na dworzu, tak zeby nas widziala) siedziala spokojnie w aucie i czekala. Stosunki z naszym kotem ukladaja sie juz troche lepiej ale Fiona traktuje go z duza rezerwa. Pare razy, przy gwaltownych podskokach kota, pokazala zeby, ale nie doszlo do konfrontacji, bo ona bardzo dobrze reaguje na wszystko: na komende i na pokazanie palcem, gdzie ma sie polozyc! Jest bardzo czujna. Wyglada na szczesliwa, szczegolnie na spacerach. Zdjecia, ktore jej porobie, przysle poczta, bo nie bardzo jeszcze umiem to robic przez internet. Prosze mi napisac, czy Tara znalazla kogos? Przesylam serdeczne pozdrowienia dla Pani i Pani Kolegow! Duzo sukcesow! Anna i Stanislaw
  4. i trzeba miec DUUZO siły,zeby go utrzymac,jak wyrwie do pieseczka :diabloti:
  5. Dzis dostalam bardzo sympatyczne SMSy z pytaniem o godziny otwarcia schronu.Kasiu,nie szukaj juz Marcina,co? Niestety dzis ten pan nie dotarł do schronu (lekarz,blokada kolana),ale moze jutro bedzie ten wielki dzien dla Dextera?
  6. Chiłek byl pomapoo: [URL]http://www.dogbreedinfo.com/pomapoo.htm[/URL]
  7. http://www.dogbreedinfo.com/shepadoodle.htm Berek tez ma amerykanskie pochodzenie.
  8. Ale pozytek z tego bedzie dla naszych psiakow.Ta strona to kopalnia "ras" dla nszych schroniskowcow.
  9. [quote name='akucha']A jeszcze czarne tło. Zaraz zaczną pisać, zobaczycie...[/quote] to odpiszesz,ze jak pies na kwarantannie,to sie go w rekawiczkach dotyka.
  10. Rottador!ja tam nie wiem,po co Amerykanie krzyzuja te psy,ale dzieki temu zrobimy niezla reklame temu psu.
  11. bo pies ma ohydnego grzyba i wszyscy sie go brzydza. [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]a tak na serio-pani Bozena wlasnie zaczynala sprzatac,gdy ja poprosilam do fotek.[/SIZE]
  12. Jest prostolinijnym owczarem i tyle.A Figulec,ech Figulec :loveu: Ona stala sie przywodca psiego stada,a to wszystko dzieki intelektowi.:loveu:
  13. nie-laborot. Moze labradorot? wielkosc i sylwetka,zachowanie,masa laba.Z rottka kolor. Szkoda,ze ktos chcial podrasowic pieska i pozbawil go ogona.
  14. Zazdrosc przez Ciebie kolezanko przemawia,bo masz pieska z Kokoszek! :eviltong:
  15. [quote name='kaerjot']Wiecie, ja się zaczynam martwić o szefową, takie określenia to nie w jej stylu:cool1:[/quote] kaerjot! Na dywanik!
  16. [quote name='Betbet']no hopaj, hopaj, ja mysle ze na te urode ktoś poleeeeci[/quote] tez tak mysle.
  17. Skad w ogole to podejrzenie,ze Figa mogla cokolwiek nabroic?
  18. "zywiołowa i oporna"...ona nie byla wyzlica? :evil_lol:
  19. jak bym chciała....ale mało realne,prawda?
  20. Bardzo skrzywdzony przez zycie pies.Przez te lata,kiedy skrył sie przed ludzmi,musial bardzo cierpiec.Nikt nie uwierzy w jego niedostepnosc,patrzac na niego teraz.Wita sie,skacze,domaga sie spaceru,spontanicznie bawi sie.Patrze na jego fotki-jak sie zmienił,ma inna mine,inne oczy,inna siersc,nosi ogonek w gorze,ktory zamienil sie w bujna kite.Ale sa rzeczy,ktorych nikt nie zmieni.Nie naprawie jego zebow startych na schroniskowej kracie 3 lata temu,nie naprawie jego stawow... Gromit ciagle ucieka w schematy,ktore daja mu poczucie bezpieczenstwa-stała trasa spaceru,oszczekiwanie wybranych boksow,nawet załatwia sie tylko w dwoch miejscach.Ostatnio wielki sukces-samorzutnie podszedl na glaskanie do obcego mezczyzny. Stracił w schronisku kawał swojego zycia.Ale nie zapomnial zabawy,łaszenia sie,psiego usmiechu,wystawiania brzuszka do drapania.Ile razy w ciagu 3 lat,musiał tłumic w sobie chec podejscia do kraty i zamerdania ogonem?Wpierw nie pozwalały mu inne psy,potem popadl w marazm i wydawalo mu sie to nieosiagalne. Ten,kto go wezmie-bedzie mial psia wiernosc w najczystszej postaci.To pies dla czlowieka,ktory szuka w psie towarzysza,nie niewolnika.Tego psa nie da sie "złamac",Gromit na przemoc,szarpniecie,mocne slowo,zamknie sie w sobie i nie zrobi juz nic.Szukamy łagodnych,spokojnych ludzi,nastawionych na pomoc psu.On juz wystarczajaco wycierpiał. Moze mieszkac w ciepłej budzie.Nie wymaga dlugich spacerow.Przyzwyczail sie do krotkich wyjsc.Na pewno z czasem oszczeka intruzow.Jest czysciochem.Co rano bedzie patrzyl Ci głeboko w oczy i mowil,ze jestes najwspanialszym czlowiekiem na ziemi.Uratuj Gromita od podłego zycia w schroniskowym boksie.Podaruj mu odrobine spaceru po trawie kazdego dnia.I spraw,zeby juz nigdy niczego sie nie bał.
  21. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8f83000dd375cd82.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/64/8f83000dd375cd82.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/67631fdebcd520d8.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/64/67631fdebcd520d8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/607189ddaaf1c491.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/64/607189ddaaf1c491med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8e11aba6f9662b68.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/64/8e11aba6f9662b68.jpg[/IMG][/URL] ten 3latek szuka domu,po nieudanej adopcji,szuka domu,tym razem bez małych dzieci lub z dziecmi podrosnietymi,od 12 lat w gore.To nie maskotka.To czujace stworzenie,ktore,gdy poczuje sie zagrozone-bedzie sie bronilo,bedzie dawac znaki,ze cos jest nie tak (np warczec).Potrzebuje spokoju,a nie rozwrzeszczanych dzieci. Subtelny,delikatny,troche wylekniony,czysciutki,potulny.Słodki niuniaczek.Na rece i kolana sam wejdzie nowemu właścicielowi,gdy tylko poczuje sie bezpiecznie-nie trzeba go do tego zmuszac.Zapowiada sie na psa bardzo przywiazanego do właściciela.
  22. Uff,ufff,zdazył przed jesienia schroniskowa.
  23. Oktawia,ciagle zapominam Ci powiedziec.Pamietasz tego owczarka,co spotkałysmy go na dworcu-w godzine potem byl w schronisku-bardzo miły pies. a Falconetti wykopał TAAAAKIE dziury na wybiegu.Co on wyprawia!?
  24. Przez to,ze Tara byla w pawilonie,mozna ja bylo zabierac na regularne spacerki i lepiej poznac.Coz to jest za pies! Najchetniej lezałaby kołami do gory do drapania brzuszka,cichutka,grzeczniutka,ładnie chodzi na smyczy,delikatna nawet w zabawie.Ten,kto wezmie Tare-nie pozałuje decyzji.Bedzie mial nawierniejszego z mozliwych "polskiego owczarka".
×
×
  • Create New...