-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Chmurko.... za szybko poszłas do Nieba :(....
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hmmm,jak jutro to raczej nie slub. -
hehehehhehehe,hihihihihihih Akuszko,a skad ta pewnosc? Kanapa,gruby jak larwa,pogonil kota Lalusiowi.Lalus ,mlodziak i chudzielec byl upierdliwy i dokuczliwy,to go kanapa troche skotlowal,bezkrwawo,ale na tyle skutecznie,zeby Lalus zostal w trybie natychmiastowym zabrany z jego wybiegu. Zaimponowal mi-myslałam,ze on tylko lezec i spac potrafi.
-
Chyba Pancia Fionowa nie pogniewa sie,gdy to wkleje:) Miod na nasze serca. Droga Pani Wiolu! Przepraszam, ze to troche trwalo ale tak sie przeziebilam, ze dwa dni musialam spedzic w lozku (lacznie z antybiotykiem) i nie bardzo moglam sie zmobilizowac, zeby usiasc do komputera. Mam nadzieje, ze dostala Pani moje SMS-y. Podroz nasz piesek zniosl wspaniale! Do tego stopnia, ze kiedy po drodze chcielismy cos zjesc (na dworzu, tak zeby nas widziala) siedziala spokojnie w aucie i czekala. Stosunki z naszym kotem ukladaja sie juz troche lepiej ale Fiona traktuje go z duza rezerwa. Pare razy, przy gwaltownych podskokach kota, pokazala zeby, ale nie doszlo do konfrontacji, bo ona bardzo dobrze reaguje na wszystko: na komende i na pokazanie palcem, gdzie ma sie polozyc! Jest bardzo czujna. Wyglada na szczesliwa, szczegolnie na spacerach. Zdjecia, ktore jej porobie, przysle poczta, bo nie bardzo jeszcze umiem to robic przez internet. Prosze mi napisac, czy Tara znalazla kogos? Przesylam serdeczne pozdrowienia dla Pani i Pani Kolegow! Duzo sukcesow! Anna i Stanislaw
-
i trzeba miec DUUZO siły,zeby go utrzymac,jak wyrwie do pieseczka :diabloti:
-
Dexter z pregowanymi łapkami,2 lata,MA DOM,trzymajmy kciuki!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dzis dostalam bardzo sympatyczne SMSy z pytaniem o godziny otwarcia schronu.Kasiu,nie szukaj juz Marcina,co? Niestety dzis ten pan nie dotarł do schronu (lekarz,blokada kolana),ale moze jutro bedzie ten wielki dzien dla Dextera? -
POŁroczny amerykanski labrottie WYADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Chiłek byl pomapoo: [URL]http://www.dogbreedinfo.com/pomapoo.htm[/URL] -
Berek,nieporadny,sznaucerowaty Dziad Borowy.Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.dogbreedinfo.com/shepadoodle.htm Berek tez ma amerykanskie pochodzenie. -
POŁroczny amerykanski labrottie WYADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ale pozytek z tego bedzie dla naszych psiakow.Ta strona to kopalnia "ras" dla nszych schroniskowcow. -
POŁroczny amerykanski labrottie WYADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Rottador!ja tam nie wiem,po co Amerykanie krzyzuja te psy,ale dzieki temu zrobimy niezla reklame temu psu. -
POŁroczny amerykanski labrottie WYADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nie-laborot. Moze labradorot? wielkosc i sylwetka,zachowanie,masa laba.Z rottka kolor. Szkoda,ze ktos chcial podrasowic pieska i pozbawil go ogona. -
[quote name='kaerjot']Wiecie, ja się zaczynam martwić o szefową, takie określenia to nie w jej stylu:cool1:[/quote] kaerjot! Na dywanik!
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"zywiołowa i oporna"...ona nie byla wyzlica? :evil_lol: -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Bardzo skrzywdzony przez zycie pies.Przez te lata,kiedy skrył sie przed ludzmi,musial bardzo cierpiec.Nikt nie uwierzy w jego niedostepnosc,patrzac na niego teraz.Wita sie,skacze,domaga sie spaceru,spontanicznie bawi sie.Patrze na jego fotki-jak sie zmienił,ma inna mine,inne oczy,inna siersc,nosi ogonek w gorze,ktory zamienil sie w bujna kite.Ale sa rzeczy,ktorych nikt nie zmieni.Nie naprawie jego zebow startych na schroniskowej kracie 3 lata temu,nie naprawie jego stawow... Gromit ciagle ucieka w schematy,ktore daja mu poczucie bezpieczenstwa-stała trasa spaceru,oszczekiwanie wybranych boksow,nawet załatwia sie tylko w dwoch miejscach.Ostatnio wielki sukces-samorzutnie podszedl na glaskanie do obcego mezczyzny. Stracił w schronisku kawał swojego zycia.Ale nie zapomnial zabawy,łaszenia sie,psiego usmiechu,wystawiania brzuszka do drapania.Ile razy w ciagu 3 lat,musiał tłumic w sobie chec podejscia do kraty i zamerdania ogonem?Wpierw nie pozwalały mu inne psy,potem popadl w marazm i wydawalo mu sie to nieosiagalne. Ten,kto go wezmie-bedzie mial psia wiernosc w najczystszej postaci.To pies dla czlowieka,ktory szuka w psie towarzysza,nie niewolnika.Tego psa nie da sie "złamac",Gromit na przemoc,szarpniecie,mocne slowo,zamknie sie w sobie i nie zrobi juz nic.Szukamy łagodnych,spokojnych ludzi,nastawionych na pomoc psu.On juz wystarczajaco wycierpiał. Moze mieszkac w ciepłej budzie.Nie wymaga dlugich spacerow.Przyzwyczail sie do krotkich wyjsc.Na pewno z czasem oszczeka intruzow.Jest czysciochem.Co rano bedzie patrzyl Ci głeboko w oczy i mowil,ze jestes najwspanialszym czlowiekiem na ziemi.Uratuj Gromita od podłego zycia w schroniskowym boksie.Podaruj mu odrobine spaceru po trawie kazdego dnia.I spraw,zeby juz nigdy niczego sie nie bał. -
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8f83000dd375cd82.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/64/8f83000dd375cd82.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/67631fdebcd520d8.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/64/67631fdebcd520d8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/607189ddaaf1c491.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/64/607189ddaaf1c491med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8e11aba6f9662b68.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/64/8e11aba6f9662b68.jpg[/IMG][/URL] ten 3latek szuka domu,po nieudanej adopcji,szuka domu,tym razem bez małych dzieci lub z dziecmi podrosnietymi,od 12 lat w gore.To nie maskotka.To czujace stworzenie,ktore,gdy poczuje sie zagrozone-bedzie sie bronilo,bedzie dawac znaki,ze cos jest nie tak (np warczec).Potrzebuje spokoju,a nie rozwrzeszczanych dzieci. Subtelny,delikatny,troche wylekniony,czysciutki,potulny.Słodki niuniaczek.Na rece i kolana sam wejdzie nowemu właścicielowi,gdy tylko poczuje sie bezpiecznie-nie trzeba go do tego zmuszac.Zapowiada sie na psa bardzo przywiazanego do właściciela.
-
Owczarkowata,przemila,łagodna Tara.MA DOM :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Przez to,ze Tara byla w pawilonie,mozna ja bylo zabierac na regularne spacerki i lepiej poznac.Coz to jest za pies! Najchetniej lezałaby kołami do gory do drapania brzuszka,cichutka,grzeczniutka,ładnie chodzi na smyczy,delikatna nawet w zabawie.Ten,kto wezmie Tare-nie pozałuje decyzji.Bedzie mial nawierniejszego z mozliwych "polskiego owczarka".