-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Ponad miesiac temu przywiazana na bramy schroniska.Oszalała ze strachu.Pokazywala zeby, nie wiedziala co robic.Wyobrazcie sobie 50 kilo psa,ktore usiluje wejsc po płocie,bo nie wie,czy ten czlowiek co po nia przyszedl,zaraz jej nie skrzywdzi. Pierwsze 3 dni-horror.Potem pracownicy przekonali "mała",ze nic jej nie grozi.Pralinka miala podejrzanie wielki brzuch-oczywiscie byla zaszczeniona. Nie dosc,ze ten,ktos,ja porzucil,to dopuscil do tego,zeby miala szczeniaki, (kolejne szczeniaki na swiecie,to kolejne psy za schroniskowa krata). Oszczenila sie po 2 tygodniach w schronisku,zostaly przy niej 2 szczeniaki,ale umarly po kilku dniach.Zestresowana porzuceniem suka,nie byla w stanie wlasciwie opiekowac sie swoimi dziecmi. Suka dlugo dochodzila do siebie,poczatkowo na kazdy gwaltowny ruch reka,na kazde podniesienie reki reagowala rozpłaszczaniem sie na ziemi.Stad wzielo sie jej imie.Pralinka-bo byla prana i jest slodka jak cukierek. Teraz jest troche lepiej,suka wie,ze nikt jej tutaj nie uderzy i nie nakrzyczy na nia.Ciagle pokazuje postawe ulegla,gdy tylko moze kladzie sie brzuchem do gory.Taka troche zawalidroga na spacerach.Nigdy sie nie wie,kiedy Pralinka podejdzie pod nogi i jak kloda uwali sie na drodze. Ciagle zaczepia swoja wielka łapa,przytula sie,zeby byc jak najblizej czlowieka. To duzy mis do kochania.Oczywiscie nie zapomijamy,ze mis misiem,ale to ciagle kaukaz :) A kilka dni temu przedszkolaczki byly w schronisku,z darami dla bezdomnych pieskow.Takie zupełne maluszki.Czesto sie zdarza,ze w czasie takich odwiedzin dzieci rozpoznaja swoje psy.Tak bylo i tym razem. "Tatus ja oddal,bo sikala w domu". Pralinka ma 2-3 lata,to mloda suczka i szuka spokojnej przystani. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/82/50b68bc98b77903d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/82/73dcf4f9392b761d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/82/391d42bbc28e8c67.jpg[/IMG][/URL]
-
Ma 4miesiace i jest kłebkiem strachu.Dropiaty malec pokochany.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Piesek dostal imie kaspar.Od Kaspara Hausera. Uszko mu przepieknie klapnelo i ma wyglada wybitnie terierkowaty. Potrzebe kontaktu z czlowiekiem ma ogromna.To bedzie piesek,ktory nie odstapi na krok swojego pana-on nawet wyprowadzany na wybieg,idzie kolo nogi-boi sie :( Osoba,ktora wezmie go ze schroniska i wyniesie na rekach-bedzie jego ukochanym panem.Kaspar przypina sie do osoby,ktora go wyciagnela z boksu,innych boi sie,nie chce podejsc i tylko patrzy,jak wskoczyc na kolana "wybawiciela".Wtula sie,daje buziaczki,nie pozwala sie zdjac :( To robi zle wrazenie na osobach chcacych go adoptowac-oni chca,zeby piesek do nich sie cieszyl,a tu widza psa,ktory nie pozwala sie "wydrzec" opiekunce. Kaspar bedzie psem jednego pana i w zwiazku z tym jego adopcja musi byc bardzo przemyslana.Moga byc problemy,zeby go zostawic u rodziny na czas wyjazdu letniego,prawdopodobnie zawsze bedzie z dystansem do obcych ludzi i najchetniej zycie spedzi na kolanach swojego wlasciciela. Jezeli ktos lubi zaborcze przylepy ;) to kaspar jest psem dla niego. Mialam pierwsze pytanie o pieska,zobaczymy.... -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
o co tym kotom chodzi?... -
Smieszna,terierkowata Megi-pokochana i ma DOM :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dalej w schronie. -
nikt o lalusia nie pyta,myslalam,ze on dom znajdzie blyskawicznie.
-
Taaaaaaaak,ja chce wszystkie trzy!!!
-
lysolek ma wlascicielke.Przylazla babka,ktora zna pieska,a piesek jest wlasnoscia jej 90letniej babci.Wiedziala,ze piesek jest w schronisku,ale koniecznie musiala go zabrac do babci dzisiaj,bo babcia ma urodziny-chodzi o to,zeby jej niespodzianke zrobic.Piekny gest,prawda? Psa nie dostala.Lepiej wygladaja nasze schrooniskowce,po 10ciu latach w schronie,niz ten schorowany piesek prosto z domu...
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
powiem szczerze,ze znajomi nie sa trendy.Teraz w dobrym guscie jest wydac kupe kasy na ratowanie zwierza w potrzebie.Powaznie pisze.Kot ma byc z miau lub z Dogo,a najlepiej z odleglego schroniska.Moze byc ledwo zywy.Piesek-kundelek paskud,zeby nikt nie mial watpliwosci,ze on ze wzgledu na charakter trzymany i z przeszloscia. Bo jakbys miala znajomych ,co chca byc trendy,to my dysponujemy paroma kotami do adopcji,ot,chociazby: OCELOT [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/5797/pict5755hd3.jpg[/IMG][/URL] -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
[quote name='fona']O! brazowa ma plan! :evil_lol:[/quote] Cichooooo,nie płosz! -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Zostala dobrze wychowana :) Neko,a duzo masz znajomych?