-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
a co głosy mowia? Opowiedz nam o tym Kasiu...
-
wcale sie nie dziwie,ze sie chwalisz taka sierscia.To ogromny sukces,jestem pod wrazeniem! Gratulacje :)
-
Blady za kratami.Bialy,spory,daleki kuzyn podhalana ZAADOPTOWANY :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To piekne imie powinno przyniesc mu dom -
ja tez mam nadzieje,ze wroci.Dlatego tez szybko musimu wypchnac Antosia do nowego domu.Bo zajal miejsce Fanta na wybiegu. Fant z dzisiaj [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/152/707f721a0375a7c2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/130/7ad6f91575191b22.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/151/dc8744b5dd8fd5b6.jpg[/IMG][/URL] Ten pies da sie lubic :) okazuje wylewnie uczucia,chetnie i radosnie idzie na spacer.To jeszcze młody pies.
-
Kama-Grazynka,juz nie trzeba reklamowac :( za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jeszcze kilka fotek -
Stara jak swiat,gruba,z guzem na łapie,mieszaniec owczarka.Jak ja reklamowac?Prosze,podrzuccie jakis pomysl... Kama jest w schronisku od...chyba 8miu lat.Miala 6 lat,gdy do schroniska przyprowadzila ja jej pani-miala trudna sytuacje mieszkaniowa.Potem chciala odebrac Kame,przychodzila do schroniska,brala ja na spacer,ale na dobrych chęciach sie skonczylo i w ten sposob Kama zestarzala sie i doszczetnie zbrzydla za schroniskowa kratą. Nigdy niczym nie podpadla,nie byla klopotliwa.W sumie lata w schronisku mijaly niepostrzezenie,z Kamą gdzies daleko w tle.I pewnie w schronisku swoj pieski zywot zakonczy. Dzis wyszla na spacer...rwala za brame,a tam....tam byly zapachy inne niz w schronie.Byla trawa,liscie,drzewa.Kama weszyla,jakby na zapas.Chciala isc,isc ciagle naprzod,ale nogi i stawy juz nie te :shake: Zobaczyla patyczek i przypomniala sobie,ze mozna z nim sie bawic.Smutny byl to widok.Kama nie zapomniala zabawy,ale w schronisku przez tyle lat nikt sie z nia nie bawil.Usilowala nawet podskakiwac z patyczkiem w pysku... Kama bedzie teraz stale wychodzic na spacer,razem ze swoim towarzyszem z boksu,starenkim Hektorem.Chociaz tyle mozna im dac w smutnym schroniskowym zyciu.Nawet trudno marzyc,ze kiedys wyjda tak na spacer ze swoim panem,bo pewnie juz nie dostapia tego szczescia. Podobno nadzieja nie umiera.Mysle,ze dla Kamy-Grzaynki umarla juz pare lat temu.Ale bedzie miala swoj watek,zeby nie odeszla ,jako anonimowy pies,po ktorym nikt nawet z zalem nie westchnie. Spojrzcie na nia.
-
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiewiora1']A kto alaske wyprowadzil??:mad:[/quote] nie,dopoty jest w ich boksie Blady,za duze ryzyko. a tymczasem...Hektor na nocnym spacerze.Wyszedl z Kama-Grazynka",szczeniaki" oszalały ze szczescia... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/152/f2ff89b09b19c667.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/130/1d86805136d220b3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/152/3101ca416ff7011f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/151/5cdd8b79f1222a6b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/131/89ccd8f5fc59ad09.jpg[/IMG][/URL] -
KAMIEŃ SZCZĘŚCIA DLA MIKI.Szukamy bohatera :)Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='deedee77']Ależ ona uwielbia spacer i zabawę z kamyczkiem!!! Jakby była w innym lepszym świecie jest taka szczęśliwa kopiąc sobie i przekładając ten kamykquote] Dokładnie tak,swietnie ujete. dzisiejszy spacerek wołałas mnie? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/152/73306fe93e9b3a01.jpg[/IMG][/URL] w poszukiwaniu kamyka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/130/b6d7492647ef59d7.jpg[/IMG][/URL] Mika przy pracy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/131/285de199f10047ed.jpg[/IMG][/URL] -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dzisiejszy spacer [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/130/dd359c1dfb7569d8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/130/0ef0796ef8a53596.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/152/3027ba017d87c946.jpg[/IMG][/URL] -
Mieczysława z Dobrych Rotkow ,czeka za Tęczowym Mostem
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Twojego czegos tam :) Betbet,ona ma na imie Miecia,taki spieszczenie słowa miednica. -
[quote name='agusiazet']Piękny pies z niej będzie! Gdzie ona jest? I na co dokładnie była chora - nazwa choroby![/quote] bylo podejrzenie nosowki,ale testy byly negatywne.To potworne zapalenie gornych drog oddechowych.
-
to lepiej nie.Jak starsza,niech wezmie ulozonego starszaka. watek zbiorczy,reszta "nowosci" jutro,bo niestety jest ich troche. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9430543&posted=1#post9430543
-
jest mloda,nieduza suczka w typie teriera irlandzkiego.Urody niebywałej.4miesiace,a juz pieknosc.
-
Sa nowe pieski :shake:.Nadal mamy ponizej 100 psow i dlatych nowych nie bedzie trudno o dom,bo sa ladne i mlode,ale po co w ogole trafiły do schronu.Akuszko,damy nowe ogloszeni? mam troche fotek.
-
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Generalnie Hektorowi to sie tak polepszylo i takiego zapału do zycia dostal,ze wiosny na pewno dozyje.Obiecał mi. -
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105250 ciotki drogie.Oto watek Irmy (deedee tez ja poznała),suczka zwyciezyla bardzo ciezka chorobe.Czy moge w imieniu suczki prosic o ogloszenia?
-
[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/133/eceeaeb92209e76b.jpg[/IMG][/URL] Sliczna,potulna i zadbana roczna suczka,sredniej wielkosci,trafila do schroniska,razem z przyjsciem nowego roku.Wiocznie,(podobnie pięc innych psow,ktore tego samego dnia trafily do schroniska:odebrano JEDNEGO!),wystraszona wystrzalami pobiegla przed siebie i nie potrafila wrocic.Nie wiem,jak wlascicile mogli nie zauwazyc,ze w domu nie ma psa...a chyba nie zauwazyli,bo sie nie pofatygowali do schroniska,zeby ja odebrac. Bezmyslnosc wlascicieli i przedmiotowe podejscie, Irma o malo nie przypłaciła zyciem. Zestresowana schroniskowymi warunkami,wylekniona i pewnie nie zaszczepiona suczka, w schronisku zetknela sie z wirusami.Oslabiony stresem organizm nie mial siły walczyc.Irma zachorowala,byla o krok od smierci.Zreszta sami zobaczcie....:-( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/150/6e256b3c81fc0799.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/126/ff9dcc8f16d65864.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/127/f4fa9f75cab246e6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/150/f727012c8463589a.jpg[/IMG][/URL] Suczke uratowala Millarca.Codziennie spedzala,mimo nawału pracy w schronisku,troche czasu z ciezko chora psina.Podsuwala jedzenie,glaskala,dawala Irmie siłe do walki.Nie pozwoliła suczce odejsc z tego swiata. Wydaje sie,ze Irma najgorsze ma juz za soba.Zaczela jesc,wstaje,zeby wyjsc na siku,wesoło macha ogonkiem.Jeszcze kaszle,jeszcze jest chudziutka,ale wrocila zdecydowanie do świata zywych.Jutro zamieszcze aktualne fotki. Tylko teraz musi szybko do domu isc.Musi dojsc do zdrowia w normalnych warunkach,w cieple,wsrod kochajacych ludzi. To pies o krystalicznym charakterze.Slodka,kochana,łagodna,spokojna,przytulajaca sie do czlowieka.Nic jej nie mozna zarzucic.Nic,tylko brac i cieszyc sie z cudowanego domownika.Jest sredniej wielkosci,ma mieciutka,dłuzsza siersc. Pokochaj Irme.
-
Ale byli "tacy jedni",co zadzwonili,w sumie byli lakoniczni,zostali poinformowani o najczarniejszym scenariuszu,jaki moze byc.Wszystko naturalnie przyjmowali i wzieli kotke do siebie :)