-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Moje rany dowodem mojej wiernosci.7miesieczny Filet Ma DOM :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ladnie wygladasz z tym umiechem :) dupka to mu chyba tak zostanie,zadzik al a molos ;) Chyba mu sie lapska wydłuzyly -
Az sie kręci łezka,bo to...roczna Pinezka! Trojmiasto.ZAADOPTOWANA
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ja mam jednak zle przeczucia.Nie lubie,gdy ludziska umawiaja sie ze mna na OBEJRZENIE pieska,a potem dowiaduje sie ,ze juz go wzieli :shake: dla mnie to zwykle zle rokuje.Zawsze zostawiam ludziom otwarta furtke,umawiajac sie zastrzegam,ze "jezeli nie ten piesek,pokaze inne",zeby sie nie czuli zmuszeni do adopcji.A tu-juz wziety.Nie lubie szybkich adopcji,bez zabrania psa na spacer i pogadania. Spinka jest lekliwa przy niektorych osobach,jest wrazliwym psem,potrzebujacym cierpliwosci,zrozumienia,wsparcia.Nie wiem,czy oni to wszystko maja. Bardzo chce sie mylić. -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
wet ma racje-kaszel jest od zbierajacych sie płynow.Ja bym nie odstawiala furosemidu . pies mojej kolezanki bral furosemid poczatkowo,potem przestal,nie bylo juz mu potrzebne. Akuszko,to co ja nazywam "chrumkawka",nie ma nic wspolnego z chrumkaniem :shake: wyglada to jak odruch wymiotny polaczony z czkawka.Powtarza sie rytmicznie,az do chwili,gdy suka nie nażre sie tony trawy.Jezeli nie zostanie natychmiast wyprowadzona-bedzie usilowala jesc przedmioty niejadane,wszystko co znajdzie na swojej drodze.Ma dziki wzrok i widac wtedy,ze bardzo sie meczy.I nie znalazlam jednej reguły na to,co powoduje chrumkawke.Na pewno pojawia sie,gdy zje cos zimnego ,ale to nie zawsze.. -
wet ma racje-kaszel jest od zbierajacych sie płynow.Ja bym nie odstawiala furosemidu . pies mojej kolezanki bral furosemid poczatkowo,potem przestal,nie bylo juz mu potrzebne. Akuszko,to co ja nazywam "chrumkawka",nie ma nic wspolnego z chrumkaniem :shake: wyglada to jak odruch wymiotny polaczony z czkawka.Powtarza sie rytmicznie,az do chwili,gdy suka nie nażre sie tony trawy.Jezeli nie zostanie natychmiast wyprowadzona-bedzie usilowala jesc przedmioty niejadane,wszystko co znajdzie na swojej drodze.Ma dziki wzrok i widac wtedy,ze bardzo sie meczy.I nie znalazlam jednej reguły na to,co powoduje chrumkawke.Na pewno pojawia sie,gdy zje cos zimnego ,ale to nie zawsze..
-
Moje rany dowodem mojej wiernosci.7miesieczny Filet Ma DOM :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Sliczny usmiech szczesliwej osoby Natalio :loveu: Piesek pikus-na Ciebie trzeba popatrzec :) Piekny bydlaczek! 72 w kłebie?????-tak?! a waga? -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ech,na jutro,pewnie sie nie uda :shake: za szybko. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
staram sie to zrozumiec-to pewnie nie jest "psiarz",a o problemie psow schroniskowych pewnie ani mysli,ani nie slyszal.Jest pies do transportu,do Holandii,znaczy sie bogaci ludzie,skoro pieska wożą.Wiozlam kiedys tak mojego psa i kierowca,ktory oczywiście przyjał mnie z psem,byl niesamowicie rozbawiony faktem,ze sie kundla wozi,w jego glowie to sie nie mieściło. Najważniejsze,ze ten transport jest.Nie chcielibysmy znowu czekac na darmowy. Akucha,dziekuje. -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nam tez sie rzyganka zdarzaja...ale najgorsze sa "chrumkawki" o 4tej w nocy ,tym bardziej,ze zaden wet,nie wie,o co mi chodzi.Badania,wyniki w porzadku (kiedys myslalam,ze to nerki),juz wszystkie opcje wykorzystalam,a zaczynam dochodzic do wniosku,ze moze ma taka budowe ukladu pokarmowego?Coś w rodzaju zgagi? ech,Wacia...ale czesto kaszle? tak do wyczerpania? pamietam,ze gdy pies mojej koleżanki zaczal brac leki,to jeszcze to potrwalo,zanim sie unormowalo.Z jakies 2 miesiace. -
nam tez sie rzyganka zdarzaja...ale najgorsze sa "chrumkawki" o 4tej w nocy ,tym bardziej,ze zaden wet,nie wie,o co mi chodzi.Badania,wyniki w porzadku (kiedys myslalam,ze to nerki),juz wszystkie opcje wykorzystalam,a zaczynam dochodzic do wniosku,ze moze ma taka budowe ukladu pokarmowego?Coś w rodzaju zgagi? ech,Wacia...ale czesto kaszle? tak do wyczerpania? pamietam,ze gdy pies mojej koleżanki zaczal brac leki,to jeszcze to potrwalo,zanim sie unormowalo.Z jakies 2 miesiace.
-
witajcie.Poprawil mi sie humor,gdy Was przeczytalam.Nikt juz o nic nie bedzie pytal,wszyscy wsio beda wiedzieli. Pies ma na sobie obrozke,swoja,z ktora przyszedl.jakas smycz by sie przydala,ale jezeli zapomnicie,zawsze jakas stara sie znajdzie (tylko uwaga,moze smierdziec w nagrzanym samochodzie).Koniecznie dowod osobisty. yunona,gdyby udalo Ci sie zadzownic jutro i poprosic kierownika do telefonu i przypomniec mu sie,ze Ty deklarowalas jego adopcje i nadal to podtrzymujesz i przyjezdzasz w srode-byloby wspaniale.Albo Betbet,to juz w zalezności,ktora wersje wybieracie.Ja poprosze dzis pania z biura schroniskowego o napisanie kartki.Ale zadzwonic tez byloby bardzo dobrze. tel do schr 058 551 24 57
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
kuuurde,a ja zamknelam wlasnie bazarek i odprawilam bazarkowiczow....ide na nowo przepraszac :oops: i reaktywowac. Sluchajcie,a może poczekamy na decyzje po wizycie przedadopcyjnej,bo w sumie ona jest decydujaca. -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a czy kaszle? -
Mikrus Gizmo w schronisku."Pinczer polski".ZAADOPTOWANY
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
biedak....czym zasluzyl na kraty? -
Cala trojka ma domy,oby dobre i do końca zycia.!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
oj napisz,moze troche odetchne... -
Az sie kręci łezka,bo to...roczna Pinezka! Trojmiasto.ZAADOPTOWANA
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dostalam telefon od pani,ktorz dzownila juz do mnie (posty powyzej),byli w schronisku,godzine temu zaadoptowali suczke.Rozsadni,nie czulostkowi ludzie,mili (a ktoz nie jest miły biorac psa ze schroniska,prawda?) Ale po mojemu,to jezeli Spinka nie wykaze sie 100%czystościa i spokojnym pozostawaniem w domu podczas nieobecnosci opiekunow-wroci.Zdaje sie to ich pierwszy pies i dosyc niska tolerancja na związane z tym niedogodności. Ale moze przesadzam.Trzymajmy kciuki. -
Az sie kręci łezka,bo to...roczna Pinezka! Trojmiasto.ZAADOPTOWANA
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
aaa tam,ludzie tak sie bez sensu boja...jakby zycie na lękaniu sie polegało i unikaniu czegokolwiek,co zburzy stary porzadek. -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Oczywiście bazarkowe pieniadze nie zostana zdefraudowane-bazar powstal,zanim sponosor si objawil.Tak jak pisalam Elzie na PM bazarek za zgoda licytujacych zostanie przemianowany na inny cel. -
[quote name='markofix']czekam na reforme w sopockim schronie, niech zacznie działać "adopcja na odległość konkretnego psa", wtedy Kiluś i jego kolega/koledzy z boksu mają zapewnioną moją opiekę... ale wciąż mocno wierzę, że wcześniej Kilerek znajdzie dom... najlepiej u miłych starszych Państwa z mojego osiedla, żebym mógł go odwiedzac i zabierać na spacery - takie mam marzenie ;)[/quote] piekne marzenia... Markofix,i tak psy maja zapewniona Twoja opieke.Puszki sa takze dla niego.A dobre mysli na pewno tez mu pomagaja. Duzo sie u niego zmienilo,od chwili zalozenia watku-na lepsze.Piesek jest radosny,nie ma guza,jest w bardzo dobrym boksie,pokazal,jakie zna sztuczki-spontanicznie,sam z siebie.Jego zycie jest teraz o wiele lepsze.