Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Cudownie-goscie beda :loveu: u jamniczkow (i u Celinki,oczywiscie) ,a to oznacza,ze duzo szczesliwych,uśmiechnietych fotek nas czeka :loveu:
  2. niedawno przezylam dwa razy szok.Raz-psy w firmie niedaleko mnie ,wylaża sobie bez opieki,a jakze :p ale maja obroze i adresatki. Dwa-taryfiarz zatrzymal sie w nocy,aby mnie ochrzanic (moja suka stala w cieniu,a do mnie przebiegl przez ulice jakiś kundel),ze psa puszczam bez smyczy na ulicy i jestem nieodpowiedzialna. Poza tym-smutek,nic tylko zmieniam tytuły watkow i prosze moderatora o przeniesienie tematow za TM. Patrzalska,napisz cos wesołego.
  3. przepraszam,ze nie doczytam,bo duuuzy watek-a sunia-matka,ma juz dom? urzekajaca uroda.WOW!
  4. taki milutki,taki spokojny,przyjazny i oto nagroda na starość.Szlag by trafil tych jego opiekunow :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/115/baf0d88916beee99med.jpg[/IMG][/URL]
  5. licze bardzo na to,ze zuzlikowa przyniesie mu szczeście.ale bylaby radość....
  6. tymczasem ja pokaże.Ludziska od Alaski ciagle szukaja jej miejsca,maja pare pomysłow,moze akurat jeden z nich wypali?Wszystko moze byc.
  7. tak naprawde to nie jest nigdy kwestia pieniedzy,bo jak ktos nie ma,a dowiaduje sie co z pieskiem,chce zabrac,to przeciez nikt mu psa nie uwiezi.Czasem ktos wpłaci 10 zł i tez jest dobrze.
  8. ajula,innej opcji nie przewiduje. Ale przyznam,ze mi smutno bez niego-głupie uczucie,a jednak człowiek jest starsznym egoista :shake:
  9. uszko bardzo dobrze.moze jutro,jezeli bedzie ciepło,zrobimy pierwsze pranie futra.Przynajmniej tam,gdzie mial nawieksze zmiany
  10. oj,to i ja musze pomyslec o zapopatrywaniu sie na allegro
  11. dzieki,licze na to,ze ktos sie odezwie na ogloszenia.
  12. Przytulamy Cie mocno.Jestes wspaniała osoba,ciesze sie,ze los postawił Cie na drodze starszej,sopockiej psinki,dla ktorej nie marzylismy nawet o takim domu.Dałas Tince,to,czego nie chciala dac nikt inny na swiecie-prawdziwy,dobry dom. Tina pewnie patrzy na Ciebie z gory i pragnie powiedziec to samo. Zadne słowa nie oddadza tego,co teraz przyzywasz i nie potrafie pocieszyc :-( Tinuniu,dziekuje,ze moglam Cie poznać.I patrzec na Twoje szczescie w domu. [']
  13. policja byla na pewno. Millarca walczy z ogloszeniami. Licze na to,ze to nie był inny cel,ze to narkomańska zagrywka.Ze pies zostanie porzucony gdzies i odnajdziemy go w innym schronie.W Gdyni wie Natalia,nie moge zlnależć osoby,ktora bywa czesto w Gdanksu.
  14. ponko,wiesz,jak latwo wyprowadzic psa z każdego schronu....normalnie uslyszalaby kolezanka szczekanie psow,ale gdy akurat dwa psy zostały przyprowadzone,wrzawa byla przypisana pojawieniu sie nowych.Bardzo mi zal dziewczyny,ze akurat na jej dyzurze. Całe szczescie,ze nie pogryzl sie z Berkiem,bo Berek biegal na swoim wybiegu i dziad go wypuścił. ja obwiesze Gdańsk
  15. no juz ,jestem. Wiec wpierw musze sprawdzic Bekse-czarnule.A potem jakos musze sie dostac do karmelka,tylko to za Gdańskiem. Cala nadzieja w ty,ze psa wydawala pani Maria,a to byl jej ulubieniec,wiec byle komu by go nie pokazywala.Szukali wlasnie malego szczekacza,bo z duzym psem strozujacym byloby za duzo klopotu,gdyby kogos ugryzl.maja juz suke rottweilerke,ale obiecywali,ze dopoty sie nie zapoznaja,beda psy siedziały oddzielnie.karmelek wyszedl z nimi grzecznie,grzecznie wsiadl do samochodu. Wiecie,jak to jest,dopoty psa sie nie zobaczy,to cieżko sie cieszyc.
  16. Dobrze byloby aby co miesiac ktos odwiedzial fioletke i motywowal do opieki nad zwierzetami.Takze warto obejrzec 50 ptakow. Tez mam nadzieje,ze zadne zwierze nie zginie smiercia tragiczna,jak było to w przypadku trzech psow adoptowanych przez wet-siostre.Zostaly otrute kilka godzin po tym,jak dziewczyny z policja wydarly od niej psa .Piesek ma teraz sczesliwy dom w Niemczech.
  17. Betbet,ja nie wiem,co Ty tak czesto go spotykasz,jakies przeznaczenie,czy cos? :loveu: Ja tez miesiac temu go widzialam,troche oczy przetarlam,ale ze jechalam na rowerze,a oni wlasnie włazili do domu,bo nie chcialam sie drzec. Z złuych spraw-lep'er zostal ukradziony,bardzo sie o niego boimy.To stary amstaff.Millarac zrobila ogloszenia,kto moze pomoc,rozpuszczac wici?Miec oczy szeroko otwarte?
×
×
  • Create New...