-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
niedawno przezylam dwa razy szok.Raz-psy w firmie niedaleko mnie ,wylaża sobie bez opieki,a jakze :p ale maja obroze i adresatki. Dwa-taryfiarz zatrzymal sie w nocy,aby mnie ochrzanic (moja suka stala w cieniu,a do mnie przebiegl przez ulice jakiś kundel),ze psa puszczam bez smyczy na ulicy i jestem nieodpowiedzialna. Poza tym-smutek,nic tylko zmieniam tytuły watkow i prosze moderatora o przeniesienie tematow za TM. Patrzalska,napisz cos wesołego.
-
Kurduple z Trojmiasta.Terierowaty Specjal nadal bezdomny :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
kto zabierze Specjala????? -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a jakiego apetytu dostal! -
Białe słoneczko,biały miś.Ma DOM! Jak wspaniale!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
taki milutki,taki spokojny,przyjazny i oto nagroda na starość.Szlag by trafil tych jego opiekunow :( [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/115/baf0d88916beee99med.jpg[/IMG][/URL] -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tymczasem ja pokaże.Ludziska od Alaski ciagle szukaja jej miejsca,maja pare pomysłow,moze akurat jeden z nich wypali?Wszystko moze byc. -
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ajula,innej opcji nie przewiduje. Ale przyznam,ze mi smutno bez niego-głupie uczucie,a jednak człowiek jest starsznym egoista :shake: -
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
uszko bardzo dobrze.moze jutro,jezeli bedzie ciepło,zrobimy pierwsze pranie futra.Przynajmniej tam,gdzie mial nawieksze zmiany -
Tola szczęśliwa w nowym domku! Psotka kibicuje nam z nieba.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Foto Blogi
oj,to i ja musze pomyslec o zapopatrywaniu sie na allegro -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przytulamy Cie mocno.Jestes wspaniała osoba,ciesze sie,ze los postawił Cie na drodze starszej,sopockiej psinki,dla ktorej nie marzylismy nawet o takim domu.Dałas Tince,to,czego nie chciala dac nikt inny na swiecie-prawdziwy,dobry dom. Tina pewnie patrzy na Ciebie z gory i pragnie powiedziec to samo. Zadne słowa nie oddadza tego,co teraz przyzywasz i nie potrafie pocieszyc :-( Tinuniu,dziekuje,ze moglam Cie poznać.I patrzec na Twoje szczescie w domu. ['] -
policja byla na pewno. Millarca walczy z ogloszeniami. Licze na to,ze to nie był inny cel,ze to narkomańska zagrywka.Ze pies zostanie porzucony gdzies i odnajdziemy go w innym schronie.W Gdyni wie Natalia,nie moge zlnależć osoby,ktora bywa czesto w Gdanksu.
-
ponko,wiesz,jak latwo wyprowadzic psa z każdego schronu....normalnie uslyszalaby kolezanka szczekanie psow,ale gdy akurat dwa psy zostały przyprowadzone,wrzawa byla przypisana pojawieniu sie nowych.Bardzo mi zal dziewczyny,ze akurat na jej dyzurze. Całe szczescie,ze nie pogryzl sie z Berkiem,bo Berek biegal na swoim wybiegu i dziad go wypuścił. ja obwiesze Gdańsk
-
Mały Karmelek-kto go poznał,ten wie.Trojmiasto. Ma dom.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no juz ,jestem. Wiec wpierw musze sprawdzic Bekse-czarnule.A potem jakos musze sie dostac do karmelka,tylko to za Gdańskiem. Cala nadzieja w ty,ze psa wydawala pani Maria,a to byl jej ulubieniec,wiec byle komu by go nie pokazywala.Szukali wlasnie malego szczekacza,bo z duzym psem strozujacym byloby za duzo klopotu,gdyby kogos ugryzl.maja juz suke rottweilerke,ale obiecywali,ze dopoty sie nie zapoznaja,beda psy siedziały oddzielnie.karmelek wyszedl z nimi grzecznie,grzecznie wsiadl do samochodu. Wiecie,jak to jest,dopoty psa sie nie zobaczy,to cieżko sie cieszyc. -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
brazowa1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dobrze byloby aby co miesiac ktos odwiedzial fioletke i motywowal do opieki nad zwierzetami.Takze warto obejrzec 50 ptakow. Tez mam nadzieje,ze zadne zwierze nie zginie smiercia tragiczna,jak było to w przypadku trzech psow adoptowanych przez wet-siostre.Zostaly otrute kilka godzin po tym,jak dziewczyny z policja wydarly od niej psa .Piesek ma teraz sczesliwy dom w Niemczech. -
Betbet,ja nie wiem,co Ty tak czesto go spotykasz,jakies przeznaczenie,czy cos? :loveu: Ja tez miesiac temu go widzialam,troche oczy przetarlam,ale ze jechalam na rowerze,a oni wlasnie włazili do domu,bo nie chcialam sie drzec. Z złuych spraw-lep'er zostal ukradziony,bardzo sie o niego boimy.To stary amstaff.Millarac zrobila ogloszenia,kto moze pomoc,rozpuszczac wici?Miec oczy szeroko otwarte?