na razie...nie ma nic stałego,potem zawsze moze okazac sie,ze zostaje przeniesiona do betonowego boksu,a wtedy-depresja,w jakiej juz była,chowanie sie za budami.Boje sie tego :(
obecnie jest na "starych kojcach",tam juz nikomu nie przeszkadza,ze pies boks przestawi,bo i tak sa przeznaczone do rozbiorki.Juz nawet nie doklada sie psow na stare kojce,mimo mnostwa miejsca,tylko doklada do nowych-ładnych,betonowych i dla psow beznadziejnych.Ale ludzie z zewnatrz podziwiaja te nowe i narzekaja,ze w starych jest bloto,gdy deszcz pada,wiec na psy i ich potrzeby juz sie nie zwraca uwagi-najwazniejsza opinia publiczna ,nieprawdaż?