Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. aaa,agatka lubi skołtunione psy???to sie da zrobic.
  2. nie,on juz kiedys tak robił,teraz weszlo mu w nawyk.Chcialam go dzis oszukac-spacerniakiem,puszka,bo czasu malo,ze schronu wypraszaja,ale jak usłyszalam ten szczek,to mi sie glupio zrobilo.Chociaz na te 5 minut.I gruby jest !
  3. głosno domaga sie spaceru-stoi i szczeka,nie da sie oszukac bieganiem po spacerniaku.
  4. Filus znalazl chetnych-sprzedany.Niesttey nic nie wiem,kto i co.Ale sie dowiem. sabusia dostala do boksu Buraka,dogaduja sie.
  5. jak suczka nie lubi deszczu,to siku,kupa i po spacerze.Wiesz,wg mnie idealnym rozwiązanem jest transporter.pies spi sobie wklatce,a Ty masz wolna głowe w pracy,do tego opierniczylabym kolezanke za tego owczarka,niech go zabiera,ale kontroluje.Wspołczuje Ci,ze musisz patrzec na tak glupie traktowanie psa,ale tak jak napisalas-to jest jeszcze pikuś....... nie boj sie,ze gumowym zgrzeblem wszystko wyciagniesz-zdrowego wlosa nie uda Ci sie,a jezeli wylazi,to znaczy,ze wypaść musi. Naprawde masz psa idealnego...
  6. tak,tran najlepiej w kapsułkach,ten najtańszy z apteki. dziekuje "Jestem Wredna" (aczkolwiek dziwnie pisac taki nick w takich okolicznosciach;) chcialabym przedstawic kolejnego psa.Zibi.Chyba sie kwalifikuje na ten watek.Ofiare "tumiwisizmu",gdyby trafil do schronu teraz-znalazlby dom.Zibi jest psem wielkosci corgi,niskopodłogowy.Mial okolo 6 lat czy siedmiu,gdy trafil w 2002 roku.I miał jeden feler-zwęzenie cewki moczowej,co obajwialo sie tym,ze sikal przez 15 minut,maleńkim strumykiem moczu,nie kontrolowal tego,po prostu z niego ciekło.Orzeczenie-nieadopcyjny.Kiedy zmieniły sie osoby zajmujace psami,okazalo sie,ze to w miare prosty zabieg i jak najbardziej nalezy go wykonać.Teraz piesek sika noramalnie,ma zawsze czysty,suchy boks.Tylko,ze ma juz lat okolo13stu i o adopcji mozna zapomniec.Troche niedosłyszy. To mały,potulny,grzeczny kundelek,lubi spacerki,pieknie chodzi na smyczy.I niestety,ale nienawidzi aparatu,wiec zrobienie mu ladnych fotek jest utrudnione,bo Zibi boi sie,ucieka. foteczki z wiosny zeszłego roku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/160/2455041ff7b4d9aemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/155/a12f12b4c25e3220med.jpg[/IMG][/URL] tu ucieka przed aparatem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/160/dfcfc7cca41ffdcbmed.jpg[/IMG][/URL]
  7. takiego pieska absolutnie nie dotyka sie maszynka-dopiero narobiloby sie jemu problemow.Ucinasz wtedy stary wlos,a nie wyjmujesz,nic nie wypada i raz,ze pies wyglada jak chory,to w niczym to nie pomaga.Dodajmy zaburzenia termoregulacji,jakies poparzenie skory tez jest mozliwe. Suczka do trzech miesiecy po zabiegu ma prawo reagowac.Podobnie każde witaminy,daja efekt dopiero od trzeciego miesiaca regularnego przyjmowania (jak u ludzi).Trzy-wbrew obiegowym opiniom psy gladkowlose kłacza jak dzikie.Ja moja suke po prostu trymuje-ciezka robota,bo wszystko ręcznie,a pies duży.Wyskubuje martwy podszerstek palcami.Czasem chodzi prawie łysa,a po miesiacu porasta super sierscia i mam spokoj do nastepnej wiosny/lata.Jak ktos powie,ze wyzla sie nie trymuje,to bardzo chetnie pokaże moja "puchata" suke i zapytam,jak to usunać :diabloti: Nie obawiaj sie,ze suke wyczeszesz do lysa,nawet jezeli-to odrosnie tylko ladniejsza siersc ;) W tym roku wszystkie psy (i moj i schroniskowe) zaczely bardzo pozno lniec.Twoja pewnie tez. Tez pytanie,jakiej szczotki/grzebienia uzywasz. aaaa o to,co chcialam zapytac i co mi chodzi po glowie,a troszke sie obawiam pytac-Droga Meffi,zmien tytuł.Ta suczka jest Twoja,jest idealna,zrobila wszystko,aby bezkolizyjnie zyskac miesce w Twoim zyciu.A poza tym,jakbys komus ja miala oddac,a potem sie zamartwiac,czy o nia zadbaja,to serce by Ci pękło...
  8. [quote name='ponka1']Jaką tendencje do wracania ? kudłacz był miły i ładny - powodzenia psie ![/quote] kudłacza tez widzialam-bardzo miły,socjalny,wyczesany.Miło bylo go zobaczyc w takich okolicznościach :)
  9. sa jeszcze z tego watku takie,ktore czekaja........
  10. powiem,ze jest kochana i dobra i doceni dom,powiem nawet ze nozki ma brzydkie i chore,ale za to ładna głowe.
  11. spacerek to jutro
  12. ja kocham Dianeczke i po wtorku bede wolniejsza i bede mogla ja zrobic na bostwo,o ile z ta lapka sie da. co do tymczasow to tylko powiem,zes sie panna wpakowala! skad one?
  13. [quote name='ula_cz']No niestety odpada, bo Ania wyjezdza dziś a w Wawie będzie ok 6 rano a wątpie żeby szczeniak tyle czasu wytrzymał bez sikania, kupkania itp.[/quote] to trudno sika sie i zrobi kupe w klatce-psa mozna umyc.A w schronie,to myslicie,ze gdzie bedzie sie zalatwial? tez pod siebie.Az do samej smierci.No,ale długo to nie potrwa.
  14. moze ktoś jest w stanie pozyczyc Ani klatke? lepsza klatka w mieszkaniu,niż zasrana klatka w schronie i śmierć na parwo-wyjatkowo bolesna.
  15. .............wiecie.Chyba po tym lecie postawimy mu nawiasy
  16. zna dom,bylaby szczesliwa,mogąc znowu mieszkac w domowych warunkach
×
×
  • Create New...