-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
w jakim wieku jest pies?
-
naokolo ma prawie setke ujadajacych psow-towarzystwa az nadto.Nie teskni za innymi psami :shake: jemu domu potrzeba-nie psow....
-
Krzyczkowy Dyzio,juz tu był,ale zobaczcie jak rozkwitl! schorowany 14stoletni staruszek jest coraz piekniejszy.Oczywiscie samo sie nie stalo-leczenie,pracochlonna pielegnacja i duzo uczucia-to wszystko znalazl u Oktawii6. Oto drugi dzien,po zabraniu z Krzyczek,juz po kapieli [URL="http://img20.imageshack.us/i/tnpa160024.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5683/tnpa160024.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img20.imageshack.us/i/tnp1270070.jpg/"][/URL] a tak jest teraz :) :) :) [URL="http://img3.imageshack.us/i/tnp7053190.jpg/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/8154/tnp7053190.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img7.imageshack.us/i/tnp7053194.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/6293/tnp7053194.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img299.imageshack.us/i/tnp7053161.jpg/"][IMG]http://img299.imageshack.us/img299/9558/tnp7053161.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img193/tnp7053193.jpg/1/"][/URL]
-
Ruda,Burak,Jamnisia,niesmiałek Grej pregusek-W DOMACH.Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
napiszcie BURATINO,toż dalam propozycje wyjscia z sytuacji....... -
Moje imie Widmo,a metoda na zycie-radość.ZAADOPTOWANA
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ooo,akurat to imie,to nie ja! -
Leni,on jest w boksie sam,podobnie na wybieg wychodzi sam,z psami kontakt ma przez kraty.
-
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
to sa wymarzone warunki :) -
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=389ec2ab8e79213b][IMG]http://images37.fotosik.pl/157/389ec2ab8e79213bm.jpg[/IMG][/URL] jamnik chetnie pakuje sie na kolana,ale sam,nieprzymuszony.Widac zle prowadzenie psa-oj,mi to na jakies wnuki wyglada...co braly malego Filipka na rece i nie puszczaly,az piesek znalazł metode,zeby pusciły. Ale-kolezanki,ktora go chołubila nie ugryzł,tylko straszyl.Chwytal zębami przy probie przytrzymania (bo sie wiercil na kolanach),ale sladu nie zrobił.
-
Ruda,Burak,Jamnisia,niesmiałek Grej pregusek-W DOMACH.Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
szkoda,zem guła i banerka nie umiem zrobi ;( -
ale mu gra w tych slepiach,widzicie to? wolny,piekny pies... mialam ostatnio refleksje o kundlach z domieszka dobermaniej krwi.Jakies pięć sztuka pamietam mocno pomieszanych z dobkami psow,takich jak Koks,poł na poł.I za kazdym razem to byly niebezpieczne psy.Koks (mowimy o tym,co pokazywal w schronie) byl jakims wyjątkiem. pamietacie pieska -Jamala,boks obok Koksa? mc dobka z owczarkiem,dawno nie widzialam czegos takiego,co ostatnio pokazał...:shake:
-
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Zosiu-ja mam tak samo! zawsze zakladam najgorsza sytucje! wiadomo,ze pani uszkowa wszystkiego i tak bedzie sie musiala nauczyc na wlasnej skorze-unikania konfliktow itd,ale to juz jak pies bedzie u niej. z rzeczy dobrych-pani nie ma nalecialosci,'doświadczonego" psiarza.Najgorsi sa ci "doswiadczeni",po kursach PT w hauuwardzie (taka trojmiejska popularna,kolczatkowa szkola,gdzie za grube pieniadze mozna psa nauczyc histerii,czesto nerwice dostaje sie gratis). Uszkowa jest czysta w intencjach,napakowana dobra,ksiażkowa teoria i szybko sie uczy-zaobserwowalam po zabawie z psem.Bardzo pilnuje kierunku rzucania patyczka i tego,aby piesio nie skakał. Uszko wyglada super-tzn troche zgubił futra,wiec jest mniej misiowaty,za to ogonek nadaje sie na metamorfozy :) :) :) puchata,wielka kita. -
Akuche zamurowali... Olenko,jakby to ując-mam z Twoim bylym mężem duzo wspolnego-jego styl remontowania to moj styl :diabloti:
-
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tak,Ucholec do kazdego z sercen,ale jako,ze czesto-gesto pani oznacza takze spacer,wiec Ucholec zaczal ja rozpoznawac i dazyc nie taka "ogolna",tylko wieksza sympatia.Na spacerki (długie) pani chetnie by sama gnala z Uszko,ale jest niestety skazana na pomoc wolontariuszy,czyli krociutkie wyjście.Zasada jest taka,ze pies moze wyjsc na spacer tylko pod opieka osoby uprawnionej (gdyby coś sie stalo,wiadomo,kogo obwiniac,wiec nie jest to takie głupie) Jest ładna i miła osoba. [SIZE=1][COLOR=cyan]Coz,niektore pomysły,typu wspolne spacerowanie z duzym,poltorarocznym samcem owczarka-psem znajomych,przyprawiaja mnie o dreszcze,ale w razie czego to nie ja bede je rozdzielać....[/COLOR][/SIZE]