-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
zosiu,mysle,ze nikt nawet nie zapytal. Dokladnie tak-facet mial dobre intencje,kupil nawet psa,pofatygowal sie do schronu,mogl wziac za darmo z rynku lub ogloszenia,a on chcial chyba pomoc...A oni przyjeli,ba,nawet pani ze mna milo porozmawiala o piesku.
-
Koss, absolutnie nie w tym kontekscie,ze Ty bys tego wymagala,to ja,gdybym im nie powiedziala o zdrowotnych klopotach-wcisnelabym im.Jak domokrązca. I tez mialam dylemat-z calego serca chcialabym,aby wzieły Sabusie,w sumie Burak najmniej im sie podobal.Bardzo podobala im sie Kaja-9 lat,ale Kaja bardzo mocno ciagnie na smyczy i tez wazy z 20 kilo.Sabusia juz byla pokazana,gdy sie dowiedzialam,ze jest kot :p,wiec Sabusia odpadła.I siła rzeczy na prowadzenie wyszedł Burak.
-
suka ma podawany atroflex.Na wzmocnienie stawow.Miesnie mozna wzmacniac a nawet trzeba-czeste ,ale krotkie spacery,masaze,idealnie hydroterapia. Koss,prosze nie gniewaj sie na mnie-nie moglam im przedstawic sielankowej wersji,ze suka w domu sie naprawi.Ona przestanie chodzić i taki bedzie jej koniec.Ile to potrwa -nie wiem-dwa lata,poł roku?W tym momencie ledwo łazi,przednie stawy w lapach wygiete,bo przeciążone,łokcie ustawione odsiebnie,tylnie nozki chudziutkie,bardzo słabe,utykajace. Panie nie byly gotowe na takiego psa,a zwlaszcza ich matka-suka wazy okolo 20stu kilo,starsza osoba nie poradzi sobie z podnoszeniem ,czy asekuracja takiego psa.A przede wszystkim-bała sie.Widzialam,ze sie boja,ja nie zniechecalam specjalnie,powiedzialam obiektywnie,jak to wyglada...gdyby powiedzialy,ze trudno,beda leczyc i przesadzam-zamknelabym sie od razu.Nie byl dla nich problemem starszy piesek,ale bały sie wziac ledwo chodzacego.Moglabym im pokazac suczke i eufemistycznie powiedziec,ze powoli chodzi i musi dostawac leki na stawy,ale to one potem zajmowalyby sie pieskiem.Widzialam,ze to mile ,czule osoby,ale bez takiej wiedzy jak my tutaj na Dogo,zdrowotnej itd.One nawet nie podejrzewaly,czym sa klopoty ortopedyczne u pieska i nie moglam takim osobom nie powiedziec,bo same niedużo by zobaczyly.Z mojej strony byloby bardzo nieuczciwe.Przeciez kazda niedyspozycja suki,czy to zoładkowa czy jakakolwiek inna odbije sie na chodzeniu... Mozna zrobic RTG,ale to strata pieniedzy,da tylko obraz,gdzie suka byla bardziej polamana,przeciez nie beda jej łamac i skladac na nowo...miesni tez jej badaniami nie odbuduja. Szukamy domu.Swiadomie bioracego sunie z całym dobrodziejstwem inwentarza.Nie wykorzystam czyjegos dobrego serca i niewiedzy...
-
oj,przepraszam-przez Fone :) teraz wytypowalam Finke ,ale to pieniadze spoza Dogo,chalupniczym sposobem :cool3:
-
Dorobella,kochana jestes.
-
co da podziemie???? Nic.Myslisz,ze debil,co wzial karolinke,bekse,czy Bossa,widzial ogloszenia? nie. Bo one nie byly oglaszane.To byly prostaki,ktore sobie tym glowy nie zawracały albo bez dostepu do netu.Wlasnie oni przyszli z ulicy.
-
To Wasz kolejny sukces Moge tylko szczerze podziekować.Trudno wyrazic to,co robicie dla psow. Suczka Widmo czuje sie bardzo dobrze-apetyt jest,kupy ladne,moze tylko zbytnio szaleje.
-
ale sa super adopcje,ciagle wierze.Chociazby Twoja Pynia i Twojej Mamy Roksanka,Antos od Koss,Koks od Millarcki....
-
strszne sa jej fotki.. Akuszko,zakladamy nowy watek? biedna żaba,ma depresje. Wiecie,ona ciagle reaguje na imie Perełka. ten $%$&)_+@#!< nie wychodzil z nia na spacery-Zabina ma dlugie,dlugie pazury.Widac bardzo sie wczul w role ojca i na pierdoły typu pies nie bylo czasu.Powodzenia w wychowywaniu dziecka,niech ono zaplaci tatusiowi za krzywde żywego stworzenia.
-
wiewiorka nie znala juz Karolinki...Karolinka przyszla,gdy wiewiorki juz nie było. Biedny Boss.Jutro dzwonie do gnoja. wiecie,co jest najgorsze? on moze powiedziec,ze pies padl i zasmiac mi sie w twarz.Moze powiedziec,ze zdechl,ze uciekl albo,ze go samochod zabil i ja nic nie moge zrobic...moge tylko liczyc na cud,ze jest gdzies na Kokoszkach......
-
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
tak,jemu sie udalo.Czuje ulge,ze ten piekny,łaskawy misiek nie trafi na lancuch przy podłej firmie. -
hm sa psy,ktore pija nieduzo wody-moj Smagner tak mial.Upal,a on ledwo jezyk zanurzał,o ile w ogole. Co do sikania mam dwie hipotezy-czy nic go nie boli? zadna łapa,zaden staw?brzuch?biodro?normalnie chodzi? on sika juz tylko w ten sposob?czy od czasu do czasu?Bo jezeli w zabawie tak sika,to OK,po prostu nie ma czasu na pierdoły typu podnoszenie lapy. W ogole przestal znaczyc ,idac na spacer?
-
dziekuje w imieniu Filipka. Dzis pojechal do domu,miejsmy nadzieje,ze to beda CI ludzie,pani,ktora wydawala psa,byla zadowolona z tej adopcji.Podobno mieli jamnika.O tyle dobrze,ze nie robili głupot typu "chodz cie biedaku usciskam". Oczywiscie jak bedzie-zycie pokaże.
-
nie dostala milosci,nie dostala zrzumienia,zostala wdana do samotnego pilnowania dzialki.Karolinka......do pilnowania......płochliwa,kochajaca ludzi karolinka......karolinka,ktora najbardziej na swiecie bala sie samotnosci,wiec zostala wydana tam,gdzie bedzie wiecznie sama.Ale pan przychodzi karmic,a jakze. Nawet nie podal adresu dzialki,tylko domowy.pojade,juz z zamiarem zabrania jej i mam wszystko w nosie. biedna,biedna,byle tam tylko była....
-
wczorjszy dzien to byl jeden wielki doł-sprawdzalam psy,ktore zostaly wydane "do pilnowania".Ani jednego nie ma.Tzn sa-ale to sa juz inne psy.Kiedys kolezanka uratowala Koksa przed "pilnowaniem",bo kierownik juz go chcial wydac-na lancuch oczywiscie,ale z obietnica spuszczania na noc........taaaaaa. W koncu i tak zostalby wydany -nie ma cudow.A jak ludzie dbaja o takie psy-chyba nie trzeba mowic.Tzn-sa lepsze i gorsze miejsca ,faktycznie nie mozna generalizowac.Te co ja widzialam-nie byly tymi dobrymi. Moge Wam tylko jeszcze raz podziekowac,ze go wzieliscie,o niego jednego serce mnie przynajmniej nie boli.
-
dziekuje Gabryjela,dziekuje Wam wszystkim. za ostatnio wplacone pieniadze przez pucke,nie zostala iestey wystaerylizowana suczka nr 75/09,bo zostala w miedzyczasie sprzedana,wiec wytypowalam w zastepstwie suczke Widmo,czuje sie juz bardzo dobrze.Mam fotki brzuszka,wieczorej wleje o ile Dogo nie odmowi pomocy. Tymczasem zobaczcie,ktora to. http://www.dogomania.pl/forum/f1165/moje-imie-widmo-metoda-na-zycie-radosc-suczka-ze-schroniska-141963/ Jeszcze jedna dobra wiesc :)mamy juz pieniazki(dziekuje Gobo:multi: ) na nastepna sterylke :) :multi:,wec razem z ciotkowymi bazarkami,jak nic zrobimy dwie w jednym czasie.