Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. pewnie na razie im tak bardzo nie przeszkadza.Jak zacznie za bardzo-momentalnie ludziska sobie przypomną skad psa maja.Zawsze tak jest. Oczywiscie może sie także okazać,ze Pinezka trafiła na ludzi o wysokim morale.
  2. Najlepiej od razu iść w wysokie gory-tam zadnych kundli nie ma.Raj,prawda?
  3. Lemoniada dobrze prawi! Toć podhalan jak żywy.Napiszemy,ze mozna negocjowac,jak opuscimy 50 zł,tez beda zadowoleni. generalnie o białasa sie nie martwie,wyglada jak biała foczka :) oto najrozsądniejsza z gromady [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/195/d0b9a934972c04c9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/192/80651aed4879a1c2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/195/193cd632b33ae958med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/196/542aa172e6a887f4med.jpg[/IMG][/URL]
  4. nie jestem przekonana,czy to jest dobry pomysł.Psów w schronisku jest 67,jest miejsce.Teraz jest z jednym psem,z iloma psami bylby u Morii? Boje sie o niego,o emocje,jakie spowoduja zmiany. Goniu,jest piesek,staruszek świezo przyniesiony do schronu.On potrzebuje pomocy bardziej,bo jest w szoku.I pewnie nie zdązy sie do schronu przyzwyczaić.
  5. teraz ma 13. I niestety,pozyje jeszcze,bo to terier.Pisze "niestety",bo w przypadku starego psa,ktory trafia do schroniska,dłuższe zycie nie jest zadnym bonusem od losu.
  6. Odpukać-u niej jest OK,jak na jej wiek i na schronisko.Może uda mi sie ja jeszcze wykąpać drugi raz,przyda jej sie .Potem cały rok bedzie brudasek. A wiecie,ze gdy zdejmowalam jej obroże przed kapiela,a potem zakładałam,wydawalo mi sie,ze przez 3 sekundy usłyszałam jej warkot?Szybko sie dziewczyna zreflektowala,zrobiło sie sie głupio.Ale gnida mała,co nie?:diabloti: i własnie za to sie Mike lubi,ze jest z charakterem kobieta.
  7. tylko przypomne swiatu,ze istnieje taki piesek jak Max
  8. tytul trzeba zmienic-wrześniowe nowości 2008....
  9. juz nawet głupawy jamniczek poszedł do domu...... Tylko najfajniejsza psica z nich wszystkich-siedzi! Sabucha nadal w schronie,ludziska oczu nie maja,czy co.Przeciez ona jest super.
  10. wybitnie czysty pies.PIerwsze co robi,po wyjsciu z boksu-siku i koopa.Nigdy nie zdarzyło sie,aby nabrudziła.
  11. zaczynam poderzewać,ze ma jakiegos psa połnocy w genach.Sierść jest niewiarygodnie gęsta. Lubi aportować.Rzucamy sobie patyczki na spacerach.
  12. siedzi,szczeka...jak to Trejsi.
  13. no przydałby sie.Wyjatkowy-z dobrymi ludzmi. Deedee,jak znajdziesz czas na mini tekścik do umieszczenia na stronce schroniska-byloby super.Pare zdań.
  14. co by tu powiedzieć,zeby nie wyjść na kretynke.
  15. wyprałam sie zupełnie... za to dzis ,dzieki wolontariuszce Oli,psiaki były na spacerze.
  16. Goniu,bardzo doceniam Twoja pomoc psom.Ale nie moge w tym momencie wziac na siebie obciążenia w postaci dbania ,zabiegania o opłaty,czy ewentualnego ,samodzielnego opłacania opieki.Osoba umieszczajaca psa,staje sie za niego prawnie i w każdej innej formie odpowiedzialna.A ja na drugiego psa nie moge sobie pozwolić.
  17. bardzo prosiłabym, Yona.Ty jestes od naszych beznadziejnych przypadków.Pare razy sie zakończylo sukcesem,pamietasz:) mam doła małego.Kiedys w czartkowym boksie byl rudy pies Pepe.Pepe pamietam stąd-ze to ja go przyjmowałam do schronu-baba przyprowadzila,bo siostra wyjechala za granice,a on nie ma ochoty miec psa.Jakos polubiłam tego psa,w końcu wszedl do grona "ulubieńców".W schronie spędzil około 4 sezony.Gdy mial 9 lat,został zaadoptowany.Oczywiscie sprawdzilam potem warunki,byl moze nie wspaniale,bo wlaścicielka byla chlodna wobec psa,ale bylo poprawnie.Miala tez stara suczke collie i koty.Jeszcze niedawno (nie wiem,czemu akurat) myslałam o Pepe,o tym,czy żyje i ze w sumie,może lepiej,zeby już nie,bo właścicielka tez do najmlodszych nie należała. Wykrakałam. Dzis w boksie Pepe.Zdezorientowany totalnie.ON PAMIETA schronisko.Wie,co to jest,tylko nie rozumie,czemu nagle sen o wolnosci sie skończył.Kurde,co sie musi dziać w głowie tego psa.Baba zachorzała,poszła do szpitala,psa zwrocila.Nie,nie odbierze go,gdy jej sie poprawi.Ma go gdzieś.Ale siły,zeby go przyprowadzic do schroniska,to jeszcze miała.Nie życze jej niczego dobrego :shake: teraz Pepe ma 13 lat.Chore serce... Jak wyglada Pepe? jak rudy Czartek. To jakaś mieszanka teriera.
  18. olek zostal zaadoptowany.Mam nadzieje,ze adopcja nr 2 przyniesie mu szczęście. Zła wiadomość-jest kolejny kurdupel w schronie:(
  19. dziekuje Ajula :) Power pewnie tez by sie ucieszył.U niego bez zmian-ani na lepsze ani na gorsze (na szczęście)
  20. Goniu,jestem na nie.Zycze z całego serca domu temu psu,ale nie płatnej opieki,ktora skonczy sie wraz z pieniędzmi.Jako osoba ogłaszajaca psa,bylabym odpowiedzialna za jego finansowanie,a takiego obciążenia na siebie nie wezme.I opłacać ta opieke musiałybyśmy do końca zycia psa,bo szanse na adopcje sa nikłe.
×
×
  • Create New...