Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. [quote name='Wola']Koks jak to Koks na spacerach zawsze grzeczny. Zero problemów. Od dawna nie słyszałam żeby szczeknął, warknął czy nawet głośno odetchnął. Po prostu jest. Taki cichy Koks, któremu wszystko jest obojętne.[/QUOTE] a teraz? Gameta,no powiedz.Może powinnas sie czuc oszukana,przez wolontariuszki?Koks oddycha?
  2. [quote name='Wola']Koksik też załapał się na sobotni spacerek po lesie;) On nigdy sam nie wychodzi z boksu, nawet jak zostawia sie otwartą furtkę, trzeba po niego samemu wejść.[/QUOTE] Gameta,jak to wyglada teraz? już zepsułas dobrze wychowanego psa?
  3. [quote name='Wola']jak dla mnie to Koks się nadaje dla każdego;) (oczywiście każdego ale najlepszego ;))[/QUOTE] Ło matko!!!!!!!! Gameta,ktos Ci dał Koksa???
  4. nie miał siwej brody-cos mu zrobiła. A Mefi,to suka? Pytam,bo bardzo podobna do dabrówkowej Lorki.
  5. Będę zawsze ja wspominala z duża sympatią.Tą chwilę,gdy dala z siebie wszystko,miesiąc temu... myślisz,ze ta wyprawa ją za bardzo obciązyła?mam wyrzuty sumienia :(
  6. no przeciez pies "się wyliże",o co Wam chodzi....
  7. Olenko,szczęka mi opadła,pytalam Niemców o lek dla Wenty na grzyba,nie wiem,czy wet specjalnie zaproponowal lek w takiej kwocie,czy z niewiedzy.Czy może złośliwie...5 ampułek po 2 ml za....504 euro!!!!!!!!!A jednorazowa kuracja nie wystarczy. Bardzo prosili o nazwe grzyba,beda rozmawiac ze swoimi lekarzami,o kuracji dla suki,ale w bardziej dostępnych kwotach.
  8. Ciotka,nic z tych rzeczy.Po prostu musze zmienic styl: odpisze na SMSy wieczorem. Na styl :kontakt natychmiast. mam nieziemskie kolezanki z adopcji husky ,bucahcahachachachachachacah.Pojechały na wies odzyskiwac od chlopa husky na łańcuchu,jako "Komisja Statystyki Kynologicznej",z butelka wódki,oficjalnie,psy liczyć.
  9. potwornie mi przykro,bardzo,bardzo,bardzo.... Cala pociecha w tym,że miała wspaniałe życie u Ciebie i że zdązyła być szczęśliwa.
  10. te,ciotka ;) ja czytam . Juz sie odzywam.Do mnie,do mnie,tylko prosze nie ma ulicach i przestankach,bo raz juz mandacik zapłaciłam :) Betbet,wybacz za opieszalstwo,najgorzej,jak odpisanie SMSa odkladam na poźniej.
  11. nie,Litterko,za bardzo wierzysz w ludzi.
  12. smieszne z tymi pazurkami-ich znak rozpoznawczy. Ciotka,ile one teraz maja tygodni? Chyba jednak umówimy sie na te fotki.
  13. Lika,pewnie nie raz spotakcie sie jeszcze z demonami przeszłości u Babinki.Ten rejon jest obrzydliwy dla psów.Wyjątkowo. Ludzie są coraz gorsi,wiecie?Czasem mam dosyć.Gwoździem do mojej trumny jest Ciacho-wyrwany z leśnej Jani,potem pieknie wyleczony na Dabrówce.Znalazł dom.A na watku szczeniaków z gdyni,Natalia_aa wkleja fotki młodych piesków i co? Ciacho-jest w Gdyni od miesiąca.Już nie starcza przekleństw.Czasem nie dziwie się zbieraczkom,ze nie chca wydawac psów do adopcji-bo i po co? żeby dać na zatracenie? Kasiu,to moze byc albo osłabienie albo zwykłe zapalenie spojówek,kropelki,ew. zawiesina i wsio bedzie za 3 dni wyglądało lepiej.
  14. poprosilam moderatora o przeniesienie do działu pomorskie,wyjaśniłam dlaczego.Szkoda,ze moderatora nie obchodzi odnalezienie tego psa.Bo mnie bardzo.
  15. cwaniara Wacia-sama ma sierść,która nigdy sie nie skołtuni.Yorki maja przechlapane.
  16. cwaniara Wacia-sama ma sierść,która nigdy sie nie skołtuni.Yorki maja przechlapane.
  17. poszedl przez otwarte drzwi,bez adresatki.Czemu,gdy mówie ludziom,aby nie zdejmowali psom obrozy (no chyba,ze jest noc i wszyscy spia) z adresatkami,to jakby na złość robią odwrotnie???
  18. Strasznie żal mi tych ludzi,mocno przeżyli utrate Aja.
  19. tutaj macie leśnojaniaczkę w schroniskowym biurze,to jej pierwszy dzien po zabraniu.W objęciach oleńki_f. W trakcie pobierania pierwszej nauki-nauka całowania w pyszczek.Malutka jest - 27 cm w kłębie.Wszędzie łazi za człowiekiem.W Leśnej Jani wcale tak łatwo nie dała się złapać.Ma około 7 miesięcy. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ZSKbx8gOlDY[/URL] mam tez nagranego drugiego leśnojaniaczka,pierwszy spacer,pies około roku ,urodzony na terenie posesji.
  20. le petit mal. Znałam dziecko z tymi lekkimi atakami. Hm,ciekawe czy hodowczyni wię,ze mnozy psy z padaczką.Jakos wątpię,aby to był pierwszy przypadek w jej hodowli.A może,tylko ja juz nikomu nie ufam?... ...warto by ja powadomić.
  21. sądzę,ze szalowato-wlczakowate psy biorą się z krzyżówek husky. A z drugiej strony...w okolicy skąd pochodzi Szakal jest "duża,profesjonalna pseudohodowla".Większosc kundli z tych okolic wygląda jak terriery (głownie maja tam teriery),co jakis czas pozbywaja sie któregos ze swoich psów i wtedy do schronisk trafia np erdel.Ale maja tez psy w typie innych ras.
  22. ale tej wielkiej tłustej białej foki jakos nie gwałci,tylko grzecznie przytula sie do jej zadku. A moze to samiec???
  23. ale trzeba miec pewność: "nasze psy są zaszczepione i rozdrobnione, a uczy się tylko z bezpieczeństwem i ochroną opłaty",każdy musi płacic,nie ma kumoterstwa. To ja wystawie bazarek dla Ojka i Pinki. Wyobrażacie sobie tą afere? jak nic oparłoby sie o Brukselę.
×
×
  • Create New...