Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. o pani niedobra przeszkodziła w tak szampańskiej zabawie zrzucania pileczki :razz: jak smialas :P ale widac- ze hormony jeszcze buzuja gdzies tam- jakies resztki. Przez chwile pomyslalam o zagadce Kojota - bylo podobnie , że Samba patrzyla sie w góre po czym wpadla do rowu melioracyjnego :evil_lol: . Jak nauka?
  2. czesc :) obejrza;am troche zdjec z początku :) fajnie spi z zabawkami ;> no a Mudikopodobne to jakby odpowiednio wyciąc nikt by nie poznal ze to nie mudi :D pozdrowka
  3. czesc! jejku Twoja Shira jest piekna :loveu: ma oczka takie jak moja Tizzy :) no i w ogole przez to podobne sa do siebie.:)
  4. moze Molaczek liczy na cud ze jednak smak sie pojawi. Motywacja jest silna jak widać :D :diabloti: [url]http://img198.imageshack.us/img198/5734/14956957.jpg[/url] czy ona chce podskoczyc do czegos?
  5. [quote name='Agnes']Wiesz jak Ci klienci czesza koty tak jak moi znajomi swoje psy to...faktycznie mozna to polubic:lol: Ale takie czesanie to glaskanie bardziej:lol: A ja musze w to wlozyc troche sily, zeby wyjac podszerstek.[/QUOTE] no tak, słuszna uwaga :lol:
  6. mój kotek :) [img]http://img443.imageshack.us/img443/6002/img1286r.jpg[/img]
  7. hahaha jaki fajny przepis. Musze wykorzystać dla Tizzy :D
  8. [quote name='Infortune.']Dużo roślin, mało Diany, poproszę więcej łaciatej! :loveu:[/QUOTE] teraz wiosna, czas rozkwitu zieleni :D więc sie nie dziw ze piesorek zniknął za trawami :lol: :>
  9. [quote name='Agnes']Furminator? No nie wiem...moja go bardzo nie lubi a staram sie byc delikatna, na poczatku ranilam jej naskorek...jak widzi furminator to idzie w druga strone, ale coz skuteczny jest wiecco 3 dni musze uzywac[/QUOTE] mysle ze to chodzi o długość sierści ;) Twoja drażni skórę, a dlugowlosego psa z podszerstkiem nie bedzie draznic. Klienci opoiwadaja mi ze np ich koty uwielbiaja czesanie furminatorem, co przy szczotkach czy grzebieniach sie nie zdarzalo. Wistra - wedlug mnie mozesz spróbować furminator do suni, czy zda egzamin. Ale im wiecej pies podszerstkowy i puchaty tym chyma mniej furminator sie nadaje- to tak wedlug mnie. Ale jestem i tak ciekawa czy na collie da rade :)
  10. [quote name='marta&argo']Napisz cos wiecej o Tizzy. Jaka jest?? jak sie suki dogduja? Jak sie tat spełnia w roli własciciela psa? chyba jak kupil rower to nie najgorzej? mieszka w budzie? mama nie krzyczy ze jej ogrod niszczy?[/QUOTE] cześć :) to mnie zarzuciłaś pytaniami z samego rana :D odpowiadajac ;> Tizzy jest bardzo miłym i łagodnym pieskiem(a raczej sunią po sterylce ;) ), przyjazna, ale troche strachliwa. Musiala miec jakas nie dokonca zrobiona socjalizacje, bo podejrzewam ze te stany lekowe nie wynikaja ze złego traktowania lecz raczej z braku doświadczeń. Jest młoda na oko 1 do 2lat. Z Tosca dogadują sie bardzo fajnie, jak przychodzimy do domu wpuszczamy Tizzy do środka do domu, cieszy sie wtedy bardzoooo, skacze , biega, poszczekuje :lol: wskakuje do koszyka- taki jeden wielki sus do góry i juz jest w koszyku. Kot przestał juz sie jej bać bo co dziwne jak na Huskiego to Tizzy w ogole ignoruje kota, nawet za nim nie pogoni, tylko spokojnie popatrzy i odchodzi. Kot co prawda nadal ostrożny ale juz nie jeży ogona jak na samym początku. :) więc jest lepiej niz sie spodziewalam ze zwierzakami. Tizzy ma bude po porzedniej i w niej pomieszkuje, ma w niej wyslane mieciutkim materacem Pontonem. Niestey wiazemy ja na 2metrowy lancuch bo tata nie przebolalby gdyby gdzies zwiala. Ale nie siedzi tam calymi godzinami na szczescie. Często jak ciepło teraz jest-towarzyszy jej Tosca ktora woli zostac na zewnatrz i sie poopalać :) Mama lub tata w ciągu dnia przyjezdzaja na chwile lub na dluzej to psiaki są w domu. Tizzy nie zostaje w domu sama po pierwsze dlatego, że na początku dwa razy jak zostala to sie wysiusiala i zalatwila ;) ale możliwe ze bylo to spowodowane tym , że wtedy była chora na babeszje i nie kontrolowala tych czynnosci. A po drugie jest jej poprostu za cieplo w domu jak dluzej przebywa ;) i stoi pod drzwiami by ja wypuscic. Tata owszem rower kupil, i juz wsiadl na niego.. ale jak ruszyl Tizolek przestraszyla sie biedna i teraz czeka ja nauka prowadzenia przy rowerze i dokarmianie ^^ No i musze powiedziec ze tata bardzo dobrze spelnia sie w roli opiekuna do psiaka, poniewaz chodzi na dlugie spacery, np na 1,5 godziny lub 2 godziny :) bardzo ja polubil podobnie jak mama. Mama nie krzyczy na nia :D mama w ogole nie krzyczy na zwierzeta. Bo je widac strasznie lubi ^^ [CENTER][SIZE=4][COLOR=DarkGreen][B]zestawienie:[/B] [/COLOR][/SIZE][/CENTER] [COLOR=Navy][B]Tizzy -pierwsze dni po przybyciu[/B][/COLOR] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/4720173/94/other/std/6c3312d270.jpeg[/IMG][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/9065/6c3312d270.jpg[/IMG] [COLOR=Navy][B]Tizzy - obecnie po prawie 2miesiacach bytowania u nas ;)[/B][/COLOR] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/5797/tizzy.jpg[/IMG] [CENTER] [SIZE=4][COLOR=DarkRed][B]Mialam jeszcze dodac , ze jestem dziś po 3 jeżdzie samochodem z "L" :D i chyba czuje sie coraz pewniej za kółkiem. jednak gubie sie jeszcze przy większych skrzyżowaniach i rondach :) i takie tam. Ale myślę ze zmiany biegow i pedały juz opanowałam :)[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  11. Grey to musisz mnie pochwalic bo zostalam specjalistka od koltunow- nie wiem jakim cudem ale usunęłam FILC za uszami mojej flatki :diabloti:
  12. [quote name='Justa']Tak, na pierwszym roku razem z histologią, a czemu? Zapomniałam się pochwalić, że byłam na koncercie juwenaliowym z soboty na niedzielę i w ten weekend również się wybieram :loveu:[/QUOTE] pytam z ciekawosci, poniewaz ostatnio czytam troche o embriologii- głównie o podobienstwach embrionow zwierzecych plus ludzkich. Jest ciekawy przyklad opisany- ze człowiek w zarodku ma 4 łuki skrzelowe-podobnie jak rekin. U rekina te łuki pozostana skrzelami do oddchychania pod wodą. A u człowieka kazdy łuk przekształci sie narządy służące połykaniu, słyszeniu(młoteczek, kowadełko, strzemiączko), powstana nerwy twarzowy i trójdzielny. Ale to pewnie juz mialas ;) co do zespolow-ja uwielbiam stare przeboje. Bardzo sobie cenię m.in. Modern Talking. Slucham tez nowej muzyki. Kojot wiesz ze ostatnio w TV na muzycznych natknęłam sie na Pati Young? :) taka rzadkosc. Albo malo ogladam muzycznych ;)
  13. cos ostatnio nie ma jak Cie odwiedzic ;) nauka Cie zawaliła całkowicie. ;)
  14. [quote name='NATKA']Ja tam nic nie będę sugerować ale szpica wilczego jeszcze w Twoim zbiorze nie widziałam :cool3: Ale ma pychol uśmiechnięty :loveu: [URL]http://img64.imageshack.us/img64/9286/img1103q.jpg[/URL U mnie jeden gostek chodzi z psem bardzo podobnym do Twojej Toski ale kurka zapytać za bardzo nie mogę czy to flat czy hovek bo mi ten pies Aresa chce zeżreć, zresztą ze wzajemnością :angryy:[/QUOTE] ja tez nic nie będe sugerowac ale ostatnio wstawiałam właśnie wilczego :cool3: coś musiałaś przeoczyć ;) tak ona często sie tak cieszy, a ogonem to zawsze macha ;) flaty są mniejsze od hovkow, mniej rozbudowane. Choc rozumiem- sama do niedawna ich nie rozroznialam ;) [quote name='Iza.']Grzywacza też nie było :cool3:[/QUOTE] Witamy! byl :D kiedys dawno dano, wstawialam jakiegos zczeniaka 4mies z jakiejs wystawy :cool3: [quote name='Bewarka']Nie wiem z czego czerpiesz inspiracje, ale fotki coraz lepsze, aż się chce galerie oglądać ;) :loveu: Tosiaczek śliczny jak zawsze...:iloveyou:[/QUOTE] hej :) ja tez nie wiem- to sie bierze z glowy , i napewno milosci do zwierzat :loveu: dziekuje w każdym razie za miłą opinie :) [quote name='sunshine'][URL]http://img3.imageshack.us/img3/9923/img1081jn.jpg[/URL] jak bym tak w las mojego wilka puściła to tyle bym ją widziała :D[/QUOTE] hehe no.. my swojego huszczaka tez nie spuszczamy jak narazie. Raz że ze schroniska, dwa ze jej nie znamy. Ma juz chipa i adresowke, tata kupil rower by miala wiecej ruchu. Ale i tak chodzi na dluugie spacerki :) a to Tizzy [img]http://img28.imageshack.us/img28/5797/tizzy.jpg[/img] [img]http://img130.imageshack.us/img130/5695/img1174z.jpg[/img] [img]http://img708.imageshack.us/img708/465/img1171hl.jpg[/img] kotek [img]http://img443.imageshack.us/img443/6002/img1286r.jpg[/img]
  15. no szpic wilczy i keeshound to nie dwie oddzielne rasy? czy poprostu keeshound jest wersja amerykańską szpic wilczego? jak cocer spaniel ang i amerykanski?
  16. [quote name='Mudik']Bett zakręcona kobieto to fotka jak jeszcze w Wawie pracowałam ;-)[/QUOTE] Mugdikowa -ja nie pytam z kiedy ta fotka tylko co to za flacik :eviltong: to nie ma chyba znaczenia gdzie teraz pracujesz? :p no dobra- moze użyłam niewłaściwego zwrotu- przychodził powinno byc.
  17. co za flacik do ciebie przychodzi?
  18. [quote name='Mudik']Ślicznie:loveu: [URL]http://i47.tinypic.com/290pste.jpg[/URL] A co do strony podanej przez Betty nie jest tak źle, nie podoba mi się cairn ostrzyżony i pudel z tym długim pyskiem, jakoś do niego nie pasują mi gołe uszy, ale łapki zrobione cudnie, do reszty psów nie mam większego ale, zobacz jak czasem wyglądały przed, uratowano co było można, zreszta pewnie wielu właścicieli psów spanieli chciało te łapki krótko,foks by był super gdyby nie to,że przednie łapki są dziwne , wyglądaja jak wygięte jakieś cienkie w łokciu, nienaturalne, boże ile jest grubasków, ten caviś np(zdjęcie 5 od góry):shake::shake:[/QUOTE] ok nie wszystkie sa zle zrobione, ale ten west z poczatku, albo zgolony munsterlander :shake: [quote name='Grey']Betty_labrador nie bądź taka drobiazgowa , tu chodzi o włos . Eria ,ale nie koniecznie degażówką , Marsem a potem cieniować maszynką ,będzie szybciej .[/QUOTE] Grayu- to zaznaczaj ze chodzi Ci o siersc, a nie mów ze to jest bishon . skoro nim nie jest. Wczesniej byla mowa o tym czy to bichon czy mieszaniec. na tej stronie [url]http://www.moonsetter.com/grooming.html[/url] groomer pokazuje jak mozna strzyc settera maszynka, wprawdzie to gordon, ale chyba podobnie.
  19. kiedy beda nowe fotki? :)
  20. [quote name='Grey'] U bischonka to ja bym zostawił więcej włosa.U maltańczyków gorsze występują sytuacje.[/QUOTE] to nie jest bichon.
  21. Justynko mialas juz embriologie?
  22. [quote name='Grey'] Odnośnie białego to jest bichon.[/QUOTE] a skąd pewność że to 100% bishon? znasz wzorzec rasy? już na peirwszy rzut oka widać, że piesek ma jakąś domieszkę. Po pierwsze za wysokie nogi, jest mniej krępy niz typowy bichon, ma dluzszy pyszczek, uszy ma w ogole inne.... to zdjecie bichona -co prawda jeszcze szczeniak ale juz widac roznice miedzy tym co wstawiala doginka, a tym z netu. (zdjecie wziete z netu). [IMG]http://www.smalldogs.com/images/BichonFrise.jpg[/IMG] natrafilam na takie cos: [url]http://www.woofwash.co.uk/groominggallery.htm[/url] i zastanawiam sie jak mozna tak brzydko robić psy. :roll: przynajmniej mi sie nie podobaja te obciecia.
  23. [quote name='Bonsai']PAPUGA!!! :eviltong: :):):) A Tosia i tak niedoświetlona jest i jakieś krzaczki w tle . :>[/QUOTE] oj no ja wiem.. bo w ogole siedziec mi nie chciala :/ :P dlatego okryla sie cieniem niesławy ^^ rety- kiedy sie skonczysz uczyc?
  24. [quote name='Wistra']Suka jest mixem, nie ma tak standardowo długiej sierści jak rasowe psiaki.[/QUOTE] a podszerstka tez ma mniej? wiesz zawsze mozna sporbowac;) jak nie zadziala to trudno :)
  25. no łał!!!!! ale cudowny ryjek Ci wyszedł w efekcie końcowym :) i to w zaledwie 4godziny :) super, podziwiam :)
×
×
  • Create New...