Mars zgadzam się z Tobą i myśle , że przy wyższym progesteronie mioty są liczniejsze, ale u mnie sytuacje wyglądała tak, że miałam przed sobą 1000km, wet o tym wiedział. Jak zajechałam to była noc- musialam czekac do rana więc progesteron był pewnie jeszcze duużo wyższy. Uważam, że takie ryzykowanie było bez sensu, chociażby dlatego że plemniki żyją długo