-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosia_i_Luka
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Oj tak, eucanuba mocno obniżyła poziom - zmienili chyba producenta :roll: Ewentualnie, jeśli masz taką możliwość, możesz sprowadzić z Niemiec. Acanę poleca mnóstwo osób, na jej stronie internetowej można zamówić darmowe próbki! [size=1]Ale Luce nie smakowała [/size]:wink: Karka, czy Twoje lewki jedzą tylko suche? -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Rany, doskonale Cię rozumiem, ja dziś umieram!! Głowa mi pęka, nawet z psem nie chce mi się iść :o :cry: Buuuu.... Po dwóch kawach jestem i nic :cry: Wszystko i wszyscy działają mi na nerwy :evil: Oprócz Luczki oczywiście :wink: Kurcze, teraz widzę, że rzeczywiście mam wielkie szczęście, ze Luka ma czyste oczka... Ona dostaje bardzo zróżnicowane jedzenie - gotuję jej (ale wtedy dostaje i mięso różnorodne, czasem surowe, czasem gotowane, i podroby /żołądki, wątróbka/, kurze łapki /galaretka albo surowe/, raz w tyg. korpusik, warzywa zróżnicowane, żółtko obowiązkowo raz w tyg., zamiast ryżu daję często otręby, płatki kukurydziane, rozgotowaną kaszę gryczaną, trochę ziół, olej z pestek winogron, siemię lniane, czosnek, czasami ziemniak rozgotowany - max urozmaicenie, "nauczył" mnie tego epizod z BARFem!). Czasami przez tydzień Luka je tylko puszki (ale tylko te lepsze - Boris, Animonda, Cesar, rzadziej Hill's), czasami kilka dni jest tylko na suchym (Purina Pro Plan), czasami (rzadko) dostaje resztki z obiadu albo trochę zupy (oczywiście żadne ostre przyprawy oraz kości gotowane, czy pieczone nie wchodzą grę!. Wychodzę z założenia, że im bardziej urozmaicę, tym mniej muszę martwić się,że jak dorwie coś na spacerze, to się pochoruje! Najczęściej z tego powodu chorują psy, które są tylko na suchym - mają przewód pokarmowy tak wydelikacony, ze najdrobniejszy kawałek lekko pachnącego mięsa powoduje wielkie sensacje. A Luce czasami specjalnie daję lekko pachnącego kurczaka - to jest najlepszy przysmak!! No i może dzięki dobrej diecie ona ma z oczka OK, jeśli uważacie, że jedzonko może mieć na to wpływ... :roll: Ah, no i nabiał obowiązkowo (jogurt naturalny, owocowy czasami, serek chudy, twarożek grani, czasem mleczko) i owocki (banan-mmmm!!! Jabłko trochę mniej lubi - musi być maleńki kawałeczek bez skórki :lol: ) Hmmm... tak teraz patrzę i ona je lepiej, jak ja!! :o :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Ooo, to charty baaardzo chętnie (a najchętniej niezmniejszone na maila :D : [email][email protected][/email]). Kaukazy i mastify niekoniecznie :wink: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
A jakie masz olbrzymy?? :D Jakieś charty może, albo owczarki belgijskie?? :wink: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Super!!! Wielkie gratulacje!!! :D :D :D Macie fotki?? -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
A co do cieczki - u nas jest to najmniejszy problem. Po pierwsze - Luka ma cieczkę co 10 m-cy, więc praktycznie raz w roku. Po drugie - jest jakoś mało "aromatyczna" - psy nie koczują pod domem, jedynie na spacerze trzeba odganiać, ale też bez przesady, jakoś nie są zbyt chętne :wink: Nawet kiedyś byliśmy na wsi z Luki cieczką (a wiadomo - na wsi pełno psów się włóczy) - myślałam, że będziemy mieli pod domem całe stada, a okazało się że nie przyszedł ANI JEDEN :-? :lol: Poza tym taki mały piesek w domu dużo nie brudzi, Luka raczej chodzi bez majtek (tylko ja śpię w łóżku, gdzie więcej jest ręczników, niż pościeli :wink: ), no i krzesła i kanapy też w ręcznikach, ale szybko się przyzwyczajamy :wink: . Tak więc u nas sterylka to głównie wielka obawa przed ropomaciczem oraz te kwestie etyczne (o których pisałam wyżej)... -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Alutka - a ja jestem za sterylizacją KAŻDEGO psa, który nie ma rodowodu (a jeszcze lepiej - KAŻDEGO psa, który nie jest [b]wartościowym[/b] reproduktorem/suką hodowlaną). I chyba nie jestem okrutna, bo sterylizacje masowo przeprowadza się w Stanach, czy Australii, Niemczech i innych krajach. Tylko u nas jest to jeszcze coraz częściej tabu nie do przeskoczenia. Jak mówię komuś o sterylce, zaraz robi takie oczy jak Ty i pierwsze słowa: "Jak tak można??" i "Po co??". Ano po to, aby nie rozmnażać bez powodu - tak, tak, aby rozmnożyć psa, trzeba mieć powód! Jedyny powód, który akceptuję to: "bo jest świetnym materiałem hodowlanym i wniesie coś cennego do rasy"! Amen :) -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Witam :) Karka - ale słodkie maluszki! :angel: :angel: :angel: Lewkowa brać powiększa się! :D :D :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Eclairs :o A to z jakiej okazji ten futerał?? :o I do czego ma służyć?? :o :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Karka - ja pomagam zepsuć tylko piszczące zabawki 8) Frisbee Luka zajęła się sama najpierw rozdzierając materiał, a potem przegryzając plastikową rurkę :evil: :wink: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
A obróżka to oczywiście arcydzieło [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/star_full.gif[/img] nieocenionej Malty! -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Miśka - od razu widać, że to dziewczynka! [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/flirty.gif[/img] Ma taki subtelny, delikatny pysiek. A Mumiś zawsze taki poważny, profesjonalna minka [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/maga.gif[/img] Elegant :D [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/bigstar.gif[/img] Moja Luka właściwie nie ma nic przeciwko spacerom w deszczu, ale ja nie chcę jej przeziębić, więc jak pada, chodzimy na krótko. Ona tylko wpada w panikę, jak zaczynają padać takie duże, ciężkie krople - ogon zawija pod tyłek, szok w oku i "co się dzieje?? Pańciu, co się dzieje?? Weź mnie stąd!! Coś mnie atakuje!! Aaaaa!!!" [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/1_pomocy.gif[/img] Ale jak mży, albo pada delikatnie, to ona sobie nic z tego nie robi, nawet kałuż nie omija 8) Acha, zepsuła frisbee... Nieco się wkurzyłam...[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/explosion.gif[/img] No, ale przynajmniej nie muszę już żałować, że nie mogę z nią iść na polko 8) -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Na zachętę trochę zdjęć białej (choć na fotce w koszyku do białości jej daleko [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/laughing.gif[/img] - to było wtedy, jak ją tak zapuściłam :wink: ): froterka do podłóg :evilbat: : [url]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6977.jpg[/url] A tak biała wygląda, jak zostawię ją na pięterku :lol: [url]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6978.jpg[/url] Tu zaprasza do zabawy [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/balety.gif[/img] [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6979.jpg[/img] Kto by pomyślał, że parę tygodni temu był taaaaki ciepły dzień (biała z moim bratem): [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6980.jpg[/img] I wreszcie - brudaska (to jest jej koszyczek przy moim kompie - zawsze urządza sobie tam kimonko, jak zosiedzę się w necie [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/3admin.gif[/img]) - ten kocyk ułożony wg jej artystycznego design [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/biggrin.gif[/img]: [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6981.jpg[/img] I fotki dosłownie sprzed 5 minut:[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/aparat.gif[/img] CO to jest??? :o [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6982.jpg[/img] Elegantka ;) [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6983.jpg[/img] Zamyślona :roll: [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6984.jpg[/img] [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6985.jpg[/img] Komu poprawimy humor?? [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/excited.gif[/img] [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6986.jpg[/img] [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6987.jpg[/img] -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Witajcie :D Cóż za riposty Tomka i AnkiW :lol: 8) Chyba dobrze, że nie jedziecie razem na tą wystawę [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/hihihi.gif[/img] Aaaale miałam w ostatnich dniach zapiernicz! Wczora wieczorem nie wiedziałam, jak się nazywam [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/nirvana.gif[/img] Na szczęście już mam spokój na kilka dni - ufff... potem "tylko" egzaminy [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/cegly.gif[/img] U nas też ciągle pada [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/raincloud.gif[/img] , ale przypomniało mi się, że w zeszłym roku była dokładnie taka sama pogoda! Pamiętam, że na początku maja pracowałam rozdając ulotki i myślałam, że zamarznę na plastikowym krzesełku, czekając na dzieci z autokarów! :evil: Oooj, przydałoby się trochę [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/sun.gif[/img] , przydało... Luka już wysiedzieć w domu nie może, non stop aportuje nam nowe frisbee, ale jak tu w chałupie rzucać jej frisbee?? [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/lonely.gif[/img] A może by tak jakieś nowe zdjęcia, cooo??? Chętnie zobaczyłabym odchudzonego Gizmola [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/imslow.gif[/img] -
Hmm... to może za duży ten koszyk?? Czy korzystają z niego również inne psy? Co do klatki - musi to być tylko jej miejsce, żednemu psu nie wolno tam wchodzić! Wtedy nie będzie miała potrzeby znaczenia klatki. Jeśli to jest znaczenie dominacyjne, najprawdopodobniej jest źle ustawiona hierarchia w domu (pomiędzy psami). Który pies rządzi? Jak Wy podkreślacie hierarchię w psim stadzie? (głaszczecie najpierw "Szefa", karmicie najpierw "szefa"?) Czy ona napewno wie, gdzie jest jej miejsce?? A czy ona jest zdrowa? Może dla pewności wybrałabyś się do weta? :roll: Może ona z jakiegoś powodu zdrowotnego nie trzyma moczu...
-
Maga18 - zdziwiłabyś się, co pies jest w stanie znieść, aby tylko właściciel poświęcił mu swoją uwagę! Nawet lanie :-? Proponuję, żebyś całkowicie ignorowała małą, jak nasika w domu. Wytrzyj plamę, ale wogóle się do niej nie odzywaj, nawet na nią nie patrz przez kilka-kilkanaście minut. Zero reakcji. Jaką ona ma pozycję w domu? Taki maluch powinien być ustawiony najniżej, ale raczej nie powinnaś jej tak mocno "gnębić" (chodzi mi o przerzucanie na grzbiet) - to jest mocny sygnał i powinien być zarezerwowany na naprawdę poważne, niebezpieczne sytuacje (np. jawne objawy agresji w stosunku do właściciela) - i to też nie zawsze, zależnie od sytuacji i temperamentu psa... Przytrzymywanie łapami do góry szczeniaka może być przez niego źle zrozumiane, możesz zacząć tracić jego zaufanie... Lepiej jest ukarać małą całkowicie ją ignorując, niż pokazywać jej swoją fizyczną przewagę. A może sprawiłabyś jej klateczkę-kojec? Może gdybyś zapewniła jej takie schronienie, przestałaby uważać cały dom za swoją własność, którą trzeba non stop znaczyć... Widzę to tak - intensywny spacer, szaleństwa do upadłego, krótkie szkolonko. Powrót do domu, dajesz jej coś smakowitego do gryzienia i wsadzasz do klatki. Tam mała odpoczywa, żuje smakołyk, śpi. Wypuszczasz ją z klatki tylko na zabawę nad którą masz kontrolę (żeby nie miała czasu nawet pomyśleć o nasikaniu) i na spacer. Potem znowu coś do gryzienia i klateczka. Oczywiście najpierw przez jakiś czas musisz ją stopniowo do klatki przyzwyczajać, żeby uznała ją za norę - schronienie, za swój azyl, gdzie jest całkowicie bezpieczna.
-
Maga18 - jeśli sika na łóżko od razu po powrocie ze spaceru, zrób wszystko, aby zaraz po przestąpieniu progu domu zająć ją czymś innym. Podejrzewam, że ona raz nasikała na łóżko, Ty zaczęłaś się denerwować, krzątać wokół niej, czyli - zaczęłaś całą swoją uwagę skupiać TYLKO na niej! A że jest bystra, postanowiła, że jeśli był taki fajny harmider, jak nasikała za pierwszym razem, to nasika i za drugim i za trzecim... Zabieraj ze sobą na spacer jej ulubioną zabawkę, ale miej ją w kieszeni. Wyjmij jak tylko wrócicie do domu i skup uwagę małej na zabawce. Niech nawet przez łepetynę jej nie przeleci, że może iść nasikać... Weź po uwagę to, że oprócz niej masz jeszcze 2 psy - wg niej są to dwa potencjalne zagrożenia, które zabierają Twoje zainteresowanie, a przecież "całe Twoje zainteresowanie należy się jej!" Może się mylę... ale... napisz jak dokładnie reagujesz, jak ona sika na to łóżko - w miarę szczegółowo opisz, co robisz.
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Eclairs - jak zobaczysz roztrzepaną szczotkę - to bolończyk. A jak ufryzowany, wielkogłowy puszek do pudru - to frise.[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/chytry.gif[/img] Eklersik jest bomba! Takiego chłopaka tylko pogratulować![img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/dzieki_dzieki.gif[/img] A jakie on ma nóżki ślicznie obsierścione!![img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/tup_tup.gif[/img] Słodki jest, ja bardzo lubię erdelki i jak najbardziej odpowiadają mi z wyglądu :D [size=1]ps. może będziemy z Luką ćwiczyć agility[img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/w00t.gif[/img], ale - tfu, tfu, na razie nie zapeszam[/size] -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
No! Jesteśmy z powrotem! Muszę Wam powiedzieć, że jestem baaaardzo dumna z mojego psa! [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/elefant.gif[/img] Po raz pierwszy jechała autobusem i w dodatku stałyśmy na samym początku, a busik cały przód miał z szyby, więc nawet dla mnie było to przeżycie dość... hmm... emocjonujące [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/kreci.gif[/img] A Luka (oczywiście na rączkach :D ) grzecznie obserwowała otoczenie, tylko z lekka zdziwiona. Jechałyśmy 10 min. tramwajem i 10 autobusem w jedną stronę; więc łącznie - 40 min. w środkach komunikacji miejskiej [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/1_ehem.gif[/img] Lukierek jak cukierek, nikogo nie zjadł (Eclairs [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/wife.gif[/img] :wink: ), choć nawet nie miała kagańca :o :lol: . ALe wkurzyła mnie jedna baba (staruszka [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/cursing.gif[/img]) - wchodzę do trampka z białą na rękach, a ona nagle, z całym impetem zaczęła czochrać Luki grzbiet :o :evil: Stanęłam, spojrzałam jej w oczy baaaaardzo poważnie i grobowym głosem powiedziałam: "miała pani olbrzymie szczęście, że pani nie ugryzła" - wiecie, że poskutkowało?? Babsztyl wprawdzie chyba się obraził, ale wkoło nagle zrobiło się puściutko [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/brawa.gif[/img] Luka również na ulicy, w całkiem nieznanym jej miejscu zachowywała się odważnie i ogon cały czas trzymała w górze (powędrował pod zadek tylko dwa razy, jak ludzie zaczęli tłoczyć się na przystanku)! Bardzo się cieszę z tej wycieczki, bo ostatnio sporo pracuję nad jej lękliwością przed ludźmi i tłumem. Zabieram ją wszędzie, gdzie tylko to możliwe - akademik, parki, molo, centrum miasta. Widzę duuużą poprawę! [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/klaszcze.gif[/img] -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Witam; ja tylko na chwilunię, bo zaraz jedziemy z Luką na drugi koniec miasta do biblioteki (muszę oddać 3 książki i zapłacić 20zł kary [img]http://www.gify.biz/obiekty/gify-pieniadze/dine0020.gif[/img] [img]http://gify.mjw.pl/gifs/zlosc/00000023.gif[/img] ) Trochę ją posocjalizuję w tramwaju i autobusie, a co! Czytałam Wasze posty "samochodowe"... :wink: No proszę, nie wiedziałam, że z Tomka taki pirat drogowy [img]http://gify.mjw.pl/gifs/party/00000064.gif[/img] Co do Eclairs - no cóż... w końcu ma terriera, to do czegoś zobowiązuje :evilbat: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Wind, powiedz proszę, jak mocujesz sznurek w tej piłeczce? :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Bardzo dobry opis!! Anka, nie odbierz mnie źle, ale w końcu kupując psa wiedziałaś, że to nie pluszak, który od samego początku będzie chodził jak w zegarku, będzie posłuszny i usłuchany. Z psem po prostu trzeba popracować, trzeba mu poświęcić czas. :roll: A że Gizmo jest energiczny, najpierw robi, potem myśli, ciągle jest w ruchu - TO BARDZO DOBRZE! Popatrz na bordery, albo owczarki belgijskie - ile te psy mają w sobie energii, a są rasami, które osiągają szczyty w szkoleniu! Trzeba tylko ("tylko" :wink: ) tą energię przekręcić o 180st. i skierować na człowieka. Jeszcze a'propos przywoływania. To niekoniecznie musi być skarpetka z węzłem. Znajdź taką zabawkę, którą Gizmo pokocha całym sercem! Luka ma tego swojego konga. Wierz mi, że zrobi za niego wszystko! Czasami jak wychodzimy na spacer, a kong leży w przedpokoju, ona go bierze w pysk i niesie przez cały spacer! :roll: Totalny świr :lol: W Waszym przypadku taką zabawką może być piłeczka na sznurku (suuuper!), piszczący jeż, materiałowy sznurek, czy właśnie skarpeta. Ale musi to być taka zabawka, którą Gizmo naprawdę będzie kochał! Możesz wzmacniać to uczucie poprzez tzw. "nakręcanie" na zabawkę - pokazujesz Gizmowi, że jest to 8 cud świata! Oczywiście zabawka cały czas pozostaj Twoją własnością. Tylko od Ciebie zalezy, czy Gizmo będzie mógł ją chwilkę potarmosić. Nagradzaj go smakolami podczas zabawy, gadaj na wysokich tonacjach, szalej razem z nim. Musi widzieć Twój entuzjazm!!! -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Wind!!!! :klacz: BRAWO! To jest to, co zawsze staram się uświadomić innym właścicielom "maleństw" - to psy jak każde inne, nooo... może nieco bardziej inteligentne :wink: :lol: Uwielbiają się uczyć, łapią wszystko w lot - wystrczą tylko chęci nie psa, ale właściciela! Warto, warto, warto szkolić! :thumbs: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Anka- jak napisała Karka - na to nie ma lekarstwa oprócz kastracji... Tak to jest, jak ma się psa-samca 8) To jest właśnie ta "rekompensata" za brak cieczki. :wink: Suni trzeba pilnować tylko średnio 6 tygodni w roku; psa - przez cały czas... Pozostają oczy wkoło głowy :roll: Dziś rano mój brat wyprowadzał Lukasa, nie było go z pół godz., okazało się, że odwiedził kolegę, który ma 4-miesięczną goldenkę :evilbat: Luka podobno była spokojna... do czasu... jak goldenka zaczęła brykać, Luka wyniośle uniosła wargę :lol: Ale umówili się na spacer za tydzień - Boże, miej nas w swojej opiece :roll: Mój brat, jego kolega, 4-miesięczny golden i Luka :roll: :wink: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Karka :lol: Przecież wiesz, że ja kocham nasze bichonie cudaki baaaardzo :D :D :D [size=1]Nawet lewki[/size] 0X :wink: Eeeech, sprawiłabym sobie takiego pozłacanego bichona, albo belga, whippet też ładny... Szkoda, ze deera nie ma... Komu ziemniaczki a'la fryteczki Aviko?? Jak to było... siedzę saaama w dooomu... rodzina na tzw. łonie, a ja zostałam z silnym postanowieniem pisania pracy z metodologii 0X Oczywiście na postanowieniu się skończyło, napisałam 1/3, a teraz czekam na film 8) Eeeech, trzeba się będzie jutro zabrać... A Luka przed chwilą na spacerku bawiła się z dwoma przyjacielskimi, osiedlowymi kundliszczami - jeden duży, drugi malutki, oba Luki ukochane :lol: Najprawdopodobniej zapchlone, ale czego się nie robi dla ukochanej Luczki - nawet pozwala jej się na gonitwy z takim "plebsem" :wink: Ale jakaś baba przechodziła, krytycznym wzrokiem obrzuciła Lukę, psy i mnie, po czym rzuciła w przestrzeń: "oooj, żeby z tego nieszczęścia nie było, pewnie chore te psy, taki pudelek nie powinien się z nimi bawić" 8)