Jump to content
Dogomania

Gosia_i_Luka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_i_Luka

  1. Z tego co wiem łańcuszek ma być pojedynczy zaciskowy, ale zapięty tak, żeby się nie zaciskał (albo za dwa kółeczka albo tylko za to, które nie powoduje zacisku). Zawsze można podejść przed zawodami i zapytać, czy pies może startować w skórze czy obroży materiałowej ale nie zawsze jest to dobrze widziane przez innych startujących (np. tych, którzy włożyli pracę w to, żeby przestawić psa z płaskiej obroży na łańcuszek, bo u niektórych psów robi to różnicę).
  2. Kiedyś była mowa o erdlu, któremu wyłysiały dwa symetryczne placki na grzbiecie. Czy wiadomo, co to w końcu było? Flaire, pamiętam, że chyba coś na ten temat wiedziałaś? Podobny przypadek ma bokserka jednej z moich pań z pracy i obiecałam zapytać, bo kojarzyłam, że właśnie na erdlach było to opisywane...
  3. figek - mogą startować psy bez rodowodu.
  4. [quote name='Wind']I nie mowi, ze Ludiemu daleko do Eyka ... :diabloti: Precelek chyba taki samiusienki :evil_lol: ;)[/quote] Ludwikowy jest bardziej precelkowy, a Eykowy zawsze mi się kojarzy z taką imprezową rozwijaną trąbką. :evil_lol:
  5. [quote name='zachraniarka']Żółwiki :loveu: :loveu: :loveu: [/quote] A myślałam, że zolwiki. :evil_lol: ;)
  6. Uuu, jak ja lubię marzyć o domku. :loveu: A raczej o domeczku z wieeeeelkim, pięknym ogrodem, z gęstą roślinnością w jednej części i fajnym placem w drugiej. I do tego dużo, dużo magnolii! :loveu: Jeśli chodzi o wnętrza, lubię raczej ciemne, dużo brązów, czekolad, ciemnej czerwieni, drewno, najlepiej mahoń, wielkie okna, KOMINEK. Miękkie, ale ciężkie tkaniny, wełna, wielkie, skórzane meble, dużo poduszek...... I zdecydowanie przychylam się do zach jeśli chodzi o fortepian! Boże, jak ja kocham fortepiany! :loveu: Grać nie umiem - jedyna nadzieja w tej drugiej osobie. ;) A w garażu czarny dodge dakota. :cool3:
  7. Zach - pokaż proszę jeszcze tą pięknotę miniaturową! Strasznie jestem jej ciekawa. :-)
  8. Aśka, IRASIAD to jest po prostu FILM ROKU!!!!!!!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :p :p :p :p :p :p :p :p :p
  9. [quote name='coztego']Zwierzyłam się mamusi w temacie uroku szeleczek Lupine... :p Mamusia powiedziała, że jak kupię Kresce kolejne szelki to mnie wyprowadzi z domu :evil_lol: Chyba na razie się wstrzymam ;)[/quote] Skąd ja to znam :evil_lol: (z tym że w wersji "obrożowej" ;) ). Ale ostatnio sama się stopuję, bo mam zdecydowaną odwilż w portfelu, a na domiar złego zgubiłam (w domu :p ) swoją kartę, wobec czego moja finansowa rezerwa gnije na koncie. :roll:
  10. [quote name='Wind'][B]Gosia,[/B] Co Ty w tym muzeum robisz :-o Na bycie eksponatem, jestes jeszcze zdecydowanie za mloda :evil_lol: Skrobnij jaka zacna funkcje objelas? :cool3: [/quote] Ooo, funkcja bardzo zacna i odpowiedzialna. :p Czytam książki (jak na razie w systemie 3 książki na 2 tygodnie :evil_lol: ), prowadzę bardzo lotne rozmowy z ochroniarzami i paniami - współpracownicami vel ikonami :p , wyglądam z okna (podziwiając fontannę, klomby, żywopłoty i spacerowiczów), no i staram się rozwikłać pewną tajemniczą intrygę, co skutecznie wypełnia mi dzień roboczy. :cool3: A na poważnie - pilnuję eksponatów. :evil_lol: Chociaż od 1 sierpnia może uda się cosik w biurze porobić. Dlatego nic dziwnego że po powrocie do domu mam ochotę wsiąść na rower i jeździć 3 godziny, a w pracy powoli tików nerwowych dostaję z nudów.
  11. Wind - szkoda, że kupiłaś ten najmniejszy rozmiar, bo już parę razy słyszałam, że się samo łatwo i szybko rozpina. Spokojnie mogłaś Majce nabyć M-kę - ona się fajnie reguluje (nawet na malutki obwód), a przy tym klamerka i pólkole do zapięcia smyczy są o wiele solidniejsze. My mamy taką M-kę na zatrzask z taśmą w kostki już rok (dokładnie na zeszłorocznej wystawie gdyńskiej ją kupiłam) i spisuje się super, chociaż trza będzie niedługo uprać. Ale klamerka działa, nie pęka, mimo kąpieli, piachu, śniegu, słońca. A co do temperatur - ostatnio po 8 godzin spędzam w optymalnym dla mnie środowisku - muzealne mury :evil_lol: - zdecydowanie nie jestem upałolubna. Ostre słońce lubię tylko w jednym paradoksalnym przypadku - podczas jazdy na rowerze. :lol: Najfajniej mi się jeździ właśnie wtedy, gdy słońce wali na całego. :evil_lol:
  12. Aneane - mnie i tak byś nie znalazła, bo Lukier została w domu, a nie sądzę, żebyś mnie poznała bez białasa. :lol: Ewentualnie mogłabyś mnie zastać w towarzystwie rudej maliny, którą miałam przez kilkanaście minut pod opieką. :loveu: :loveu: :loveu: Cockerek - ja generalnie mało interesuję się ozdóbkami, tylko Wasze maluchy lubię, no i kocham tą moją małą jędzę. ;) Ale poza tym belgi, belgi, belgi. :loveu: A maliniaki trzeba poznać, aby się w nich zakochać, bo ja również uważam, że to z wyglądu takie sobie kundle. :evil_lol: Ale ten CHARAKTER!!!! :loveu: :multi: :loveu: A już poznana przeze mnie w Gdyni Cynia rozkochała mnie w sobie na całego, ładując mi się na kolana, skacząc mi na opka i zostawiając zwisy śliny na moich ramionach :evil_lol: :loveu: . Super socjalna, naprawdę super! A za parę lat prawdopodobnie będzie miała szczylki.:cool3:
  13. Cockerku - to Ty byłaś w Gdyni?? :-o Ja byłam głównie przy belgach (pisałam już, że KOCHAM MALINIAKI?? :cool3: :loveu: ), a potem przy piwie :p , do ozdóbek niestety nie zaszłam... Szkoda, że nie wiedziałam, że będziecie... :-( Tomek - GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!! Lukier niestety się nudzi, ja teraz pracuję codziennie po 8 godzin... :roll: A teraz powoli się zbieram do pub'iku zrelaksować po robocie. :loveu:
  14. Nas jednak nie będzie - zabrali mi wolne. :-(
  15. Choć jedna miła wiadomość dzisiaj - kochani, PŁONĘ!!! :evil_lol: :knajpa: :beerchug: :drinking: :drinking: :drinking:
  16. Ale czy chodzi o zwrot w chodzeniu przy nodze czy dosiad do nogi? Bo dosiad do lewej nogi z siadu przed przewodnikiem jest chyba możliwy tylko podczas przywołania?
  17. Lukier też mnie wyciąga na spacer, a chcialam nadrobić zaległości na dogo... Jej ciepłota nie straszna, niestety, bo ja jestem zimnolubna. :roll: Dopadł mnie dziś straszny dołek, ech... :roll: Ogólnoegzystencjalno-uczuciowy, czyli ten najgorszy... :razz: Idę z białasem przewietrzyć białą kitę i mój mózg. :roll:
  18. Ludwiko wymiata na torku aż miło! :loveu: Zach - będziecie może w sobotę na treningu?? Ja już pracuję nad kondycją agilitową, codziennie 2 godziny rowerku :loveu: plus zamiatanie muzeum. :evil_lol:
  19. [quote name='Wind'][B]zach, Gosia[/B], wybieracie sie moze na zawody obedience do Plocka? Beda przy okazji zawodow agility :-) W.[/quote] Ja na razie nigdzie się nie wybieram, do końca sierpnia jestem zakiblowana w pracy, a i pewne sprawy osobiste na razie nie pozwalają mi na wyjazd.;) Ale muszę przyznać, że nie przeszkadza mi to za bardzo. ;) W każdym bądź razie trzeba się będzie wziąć za Lukra pod kątem Sopotu, nie wiem, co to będzie...ech... :roll: Wogóle nie mam do tego ostatnio głowy... Priorytetowo muszę sobie załatwić wolne na wystawowy weekend, bo od tego zależy nasz start. :roll: Wind - ale z Majutka gwiazda!! :multi: :loveu: :multi: Powodzenia w rozwijającej się karierze. :lol: A na fotach hopkowych jest po prostu przeboska! :loveu:
  20. Ja też już wróciłam, zaraz wybywam na rower.:loveu: Aaaa, czyli to był Shaggy! Widziałam go z daleka, jest BOSKI! :loveu: Ali, Fuka - WIELKIE GRATULACJE! :multi: :multi: :multi: Ja poznałam kolejną malinę, z którą spędziłam sam na sam kilkanaście minut i która mnie po prostu obezwładniła. :loveu: Wytuliłyśmy się i wycałowałyśmy, baaardzo socjalna, radosna, zero lęków, pewna, 7-miesięczna suczka. :loveu: A może to tylko ja mam szczęście do takich maliniaków.. ;) ;) A cała reszta, czyli te nerwusy agresywne, które tylko czekają, co by kogoś udziabać, pozostaje w ukryciu. ;) Nic to... Wracając do tematu - zach, był krótki pokaz erdelków (tych Twoich ulubionych :evil_lol: )! Wyszły 4 czy 5 psów i właściciele opowiadali o rasie, mam parę fotek, wrzucę, jak znajdę kabelek. ;) Co do samej wystawy - fakt - duży zawód... Stoiska dziadowskie (oprócz tego z akcesoriami Red Dingo, niestety nadal nie mogę się zdecydować co nabyć ;)), mało miejsca, ale również zauwazyłam, że wystawiających mniej (nawet yorków jak na lekarstwo)... W porównaniu z zeszłym rokiem - niebo a ziemia. :roll: Szkoda...
  21. carragan - strasznie mi przykro z powodu Maleństwa... :-( Uściskaj go ode mnie! A co do plaży - Ali - w tym roku był zakaz wprowadzania psów na nasze publiczne plaże już od marca, nie od maja (Jelitkowo i Brzeźno). :roll: [SIZE=1]Ale my i tak wchodziłysmy.[/SIZE] ;)
  22. Ja niestety ani jednego ani drugiego programu nie mogłam zobaczyć...:-( Ale mam nadzieję, że Ali kiedyś zorganizuje seans. :evil_lol: ;) ps. czy ktoś byłby tak dobry i napisał o której jutro trza się stawić przy terrierowym ringu, co by naszej welshowej piękności derysiowej pokibicować?? :cool3: I na jakim ringu?? I czy dobrze doczytałam, że Fuka będzie?? :multi: Bo ja ostatnio bywam na dogo nie dłużej niż 15 minut i pobieżnie (że tak powiem) przelecę terriery i wątki sportowe i uciekam do mojego Lukra. ;) Wogóle ostatnio mam przypływ energii i nosi mnie bez przerwy, przez ostatnie 5 dni nie było chwili, żebym nie miała zakwasów. :evil_lol: ;) Lukier na tym korzysta, żałuję tylko, że przy rowerze biec nie może... :-( Coztego - Ty nie żartuj z tym oddawaniem Malizny!! :diabloti: Przecież ona jest już Twoja i tylko Twoja! :loveu: :lol:
  23. Ja będę!! Mam wolne!! :multi: :multi: :multi:
  24. Prawdą jest, że im ma się więcej roboty, tym udaje się zrobić więcej. :cool3: Od paru miesięcy szykowałam się co by wreszcie odświeżyć swój rower i zacząć jeździć, ale dopiero 8 godzin roboty sprawiło, że wsiadłam dziś na mojego czerwonego mustanga i wyruszyłam na przejażdżkę. :evil_lol: Musiałam sprawdzić, czy nadaje się na pojazd dowożący mnie do pracy - na szczęście tak. :multi: A zmobilizował mnie znajomy z pracy, który na swoim pomarańczowym holendrze dojeżdża aż z Gdyni. :p A tu "moja" [URL="http://www.muzeum.narodowe.gda.pl/nowe_gal_zdjec.htm"]WYSTAWA[/URL] . :lol: Także jeśli jakikolwiek Dogomaniak będzie w Gdańsku do końca sierpnia, to zapraszam. :) Zach - już szykuję kciuki! :multi: ps.Niestety całą sobotę pracuję, czy planujesz polować na siebie w TV i może nagrać Wasz występ?? :cool3:
  25. U nas w nocy szalała mega burza, aż się obudziłam, a Luka parę razy zaszczekała na grzmot, co jej się naprawdę nigdy nie zdarza. Niestety dziś nadal na dworzu parno, a ludzie chodzą jak muchy w smole... :roll: Nawet Ci, którzy zazwyczaj fruwają jak myśliwce. :cool3: Właśnie wróciłam z pracy (puścili nas dziś ciut szybciej :cool3: ) i zajadam się czekoladową wersją tortu Pavlovej wg przepisu Nigelli, który to wczoraj wieczorem własnoręcznie (!) upiekłam! :multi: Nie chwaląc się - pychotka. :loveu: Aga - współczuję, u nas w pracy (z racji tego, że to Pałac :cool3:) jest przyjemnie, a dzisiaj nawet było chłodno! :-o W niedzielę wystawka, idę kibicować Ali i Fuce :multi: ,a wieczorkiem widzimy się z Lukrem z zach, co by nam wszystko opowiedziała ze szczegółami, bo umieram z ciekawości - wiedziałam, że obóz będzie superowy! Ech... W przyszłym roku jadę koniecznie!!
×
×
  • Create New...