Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. spoko loko cos sie wymysli :) nie odbierałam jak dzwonilas bo wlasnie mialam egzamin :/
  2. o boziu :loveu: cudeńko :loveu: juzztine, wszytko u was w porządku? potrzebujesz czegos? jak potrzebujesz to mow od razu :)
  3. dokładnie tak, moi rodzice wczoraj sie zbardzoz alili na to jak wyglada droga... pociagiem bedziecie znacznie szybciej ps. amiga jak bedzie do ciebie ktos dzwonil i powolywal sie na mnie to NIE ZGADZAJ SIE NA NIC
  4. ania, u pana tomka wszystko ustalone, mozesz przyjezdzac w sobote :) pasowalaby ci mala wycieczka ze mna w niedziele? rano hotel do mastinki i bambo do nwoego domu do myslenic, potem odwiedzinyu klary moze....
  5. not o sie maluchy rozklrecaja perełeczka - nie do wiary...
  6. wodnis chwilowo mieszka w domu z ogrodem :) maszeruje na pierwsze pietro w gore i w dol bez zadnego problemu :) niewiarygodne :)
  7. jesli chcecie miec nowe weisci - zadzwoncie do schroniska [url]www.schronisko.krakow.pl[/url]
  8. tak miło was czytac :) ciesze sie ze dosia trafila do was, lepiej być nie mogło :) ja ostatnio na dogo prawie nie wpadam, jestem zawalona sesją i nie mam juz czasu na pisanie :) ale czytam zawsze bardzo chetnie :)
  9. coooooo???? i ja nic o tym nie weem!!!?? weszka!!! GRATULUJE!!!
  10. [COLOR=Red][B]POMOC PILNIE POTZREBNA?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=67121&highlight=elso[/url][/B][/COLOR]
  11. juzztine, powiedz czy dasz jeszcze rade wytzrymac bez karmy odemnie do jutra? bo ja nie wiem czy sie jeszcze dzisiaj wyrobie ale jak nie wytrzymasz to cos wymysle... sorki :( straszne urwanie głowy :(
  12. dt na szczescie sie nie wycofuje... zadzwonie dzisiaj do zofii mrzewinskiej i poprosze o pomoc, może cos doradzi...
  13. jak pani ma ohcote to mogezmy tam jeszcze pojechac! dac wrazliwemu mezowi poznac jak wyglada prawdziwy o*******!!! bo wczoraj bylysmy wyjatkowo miłe !!!
  14. ech no u kamyka trcohe kłopotow ostatnio w weekend wymiotował- ale przeszlo wiec nie ragowalismy - wiadomo czasem każdy sie porzyga ;) ale dzisija znowu wymiotował.. bylam z nim u weta - guru - guru dał zatrzyki, lekartswa i czekamy. wyglada dobzre, siersc błyszczy, zahocwanie w porzadku.. z wyjatkiem ejdnej zreczy... kamyk sie rozkrecił.. miałam do pzrejscia ze starowislnej na pilsudskiego w zpowtorem w tym zcasie kamyk rzucał sie na akzda inada obok osobe z głosnym szczekaniem, trzymalam go jak nablizej nogi moglam ale ludzie tak bezmyslnie podchodza blisko!!! i 3 razy złapał rozne osoby za ubranie a na przejsciu dla pieszych wytargał pani dziure w nogawce nie wime co o tym myslec kaganiec ktory kupilismy jak marta jechala pociagiem sciaga sobie w 10 sekund, kupie mu jutro nowy.. katastrofa, dobrzez e pani do spodni nie wyciagnela z tego konsekwencji.. choc tak doskakiwał do wszytkcih ludziz e mnie starszono policja.. ech kochany kamyczek - co sie z nim dzieje?
  15. frotka - ja dzisiaj nie ide do programu, harbutowice przyjezdzaja itp pchnij wiec p kaweckich
  16. o rany, ona wyglada jak z plasteliny :loveu:
  17. dafi to słodziaczek a rodzina.. szkoda gadac dziewczynka, ok 12 letnia, ktora bez mrugniecia okiem oddaje smycz z psem, facet furiat, wijąca sie z pzrerażenia dafi an smyczy.. taki obrazek nas przywitał na szczescie dosc szybko sie uspokoiła, na poczatku czulysmy sie jak hycle :( suczka jest słodziutka i sliczniutka, domek potzrebny
  18. ojej, tuz przed wejściem do Justyny Perełka uwaliła wielka kupe, ten spacer może trwac do rana :lol: niech justyna wraca :D
  19. tak właśnie Justyna, dawaj nam tutaj znać co u Was :)
  20. ewusek, nie zrozum mnie zle, psow w krakowie pod dostatkiem :) bardzo doceniam sggw, i marzylabym zeby mozna bylo gdziekolwiek leczys stacjonarnie psy w krakowie ale niestety u nas tu zascianek pod tym wzgledem jest chodzilo mi bardziej o to, ze w hoteliku pod krakowem spacery sie odbywaja 2 razy dziennie + to jak my przyjedziemy to dłuzsze, zakrapianie, smarowanie itp sie odbywa, plus mamy tu super weta ktory jak trzeba przyjedzie do lecznicy w nocy, tanio liczy itp. i jak potrzeba to mamy na drugi dzien wizyte. no ale z drugiej strony nie mamy w krakowie ani dembele ani garncarza.... nie wtracam sie, wy decydujecie.
×
×
  • Create New...