Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [size=6][b][color=orange]Mój ci on!!! [/color][/b][/size] :evil: No przeciez widac, że tutaj [b]specjalnie dla mnie[/b] te zebolki z piękną, klasyczną przerwą szczerzy :D [quote][img]http://i2.photobucket.com/albums/y21/191817/BilledemalyMax018.jpg[/img][/quote]
  2. :o Rudy Rydz jest po prostu The Best!!! (dbsst, wybacz :wink: ). Zakładam Fanclub!!! ps. Skąd sie bierze takie dzieci??? Ja takiego chcę!!!
  3. U mnie podobnie jak u Malawaszki. Po Royalu tragedia, po Acanie w miere ok... Sabina własnie kończy 20 kg worek Lamb&Rice... Od jakiegos czasu strasznie wybrzydza przy misce, choć karma na pewno nie jest zwietrzała :-? Chyba jakiś czas przetrzymam ją na gotowanym - jak ją znam, szybciutko sie znudzi i wtedy wrócimy do suchej. Ale nie wiem, czy akurat Acany. Chyba skusze sie na Bento... :hmmmm:
  4. Mój Bugajski dokładnie wie, gdzie sa zakopane kości i tam kopie niejako z obowiązku :wink: A w innych miejscach kopie dla czystej przyjemności kopania 8)
  5. Rudy berbeć jest niesamowity!!! :D Wygląda jakby był ucharakteryzowany na podwórkowego urwisa :lol: No boooski :D
  6. Patrząc na te zdjęcia owczarkarze moga sie nabawić kompleksów :lol: Przy Maleństwie ONy wyglądają zupełnie niepoważnie 8)
  7. [b]magda**, [/b]te kropelki, które weterynarz "wtarł" w Twojego psa mają własnie takie działanie - zabijają kleszcze, czasem nawet przed tym, jak kleszcz wkręci sie w psa. Jednak ŻADEN środek nie jest w 100 proc. skuteczny! Mimo zabezpieczenia i tak po każdym spacerze należy psa dokładnie przepatrzyć. To, że kleszcz wbił się twojemu psu obok odbytu to nic dziwnego. Dla kleszcza to miejsce tak samo dobre, jak każde inne :wink: A może nawet i lepsze, bo wygląda na to, ze tam kropelki nie dotarły (po zakropleniu one rozprzestrzeniają sie po całej powierzchni skóry, a przynajmniej powinny po całej :wink: )
  8. [quote name='Aluzja']Sytuacja nie jest patowa.wystarczyloby kilka wystaw na ,ktorych dokonano by dyskwalifikacji psow uznanych za uciazliwe oraz za podwojny "agresywny" handling.Stawiam zaklada ,ze po konskewentnym takim postepowaniu przyszly sezon nalezalby do wystawcow z normalnym podejsciem do wystaw.[/quote] No tak, masz rację. Ale przecież dyskwalifikowac musieliby sędziowie ON, którzy - wygląda na to - nie maja nic przeciwko takim zachowaniom... A po drugie - co to jest "agresywny podwójny handling"? Czy oznacza to, że "łagodny podwójny handling" jest, czy tez miałby być dozwolony? :niewiem:
  9. [b]in_a[/b], co zrobiłaś z tym słodziutkim czarnym misiaczkiem??? Przeciez to niemożliwe, żeby Gero tak wyrósł :o :wink: Jest słodki :loveu:
  10. [quote name='Asiaczek']I znowu nie zrozumiałaś, o czym pisałam.[/quote] No chyba nie zrozumiałam... A może po prostu Ty się nieprecyzyjnie wyrażasz, a ja cie łapię za słówka? :wink: [quote name='Asiaczek']Organizatorzy nie muszą myśleć o tym, co jest potrzebne do zaprezentowania psa na ringu, bo od tego JEST WŁAŚCICIEL PSA!!!![/quote] No właśnie - czyli to właściciele psów, którym w wystawianiu się przeszkadza jazgot ON powinni coś z tym zrobić, a nie organizator (żebys się niepotrzebnie nie denerwowała tym razem nie posłużę się emotikonem, ale napiszę wprost - ŻARTUJĘ!). A serio - naprawdę uważasz, że w takiej sytuacji nie należałoby zapewnić bezpieczeństwa publiczności? Jak widać nic nie wskazuje na to, żeby ONy zaczęły być wystawiane w cywilizowany sposób. A nawet jeśli nastąpią zmiany, to przecież nie z dnia na dzień i sporo osób odwiedzających wystawy ma szanse zostać stratowanymi przez "asystentów" handlerów ON. Tymczasem możnaby chyba pomyślec o tym, by tak jednych, jak i drugich nie narażac na ciężkie uszkodzenia ciała? Zawsze to jakieś rozwiązanie tej sytuacji (która notabene wygląda mi na patową...). No, chyba, że zapewnienie bezpieczeństwa publiczności tez nie lezy w gestii organizatora? :niewiem: [quote name='Asiaczek']Nie myl zadań związanych z organizacją wystawy z gadżetami pomocnymi przy wystawianiu psa. To dwie różne sprawy.[/quote] Naprawdę uważasz, że tych "asystentów" uprawiających dookoła ringu ON Wielką Pardubicką można nazwac gadżetami? :o :wink:
  11. [b]Tufi&pozostali[/b] [size=6][b][color=orange]gratulacje[/color][/b][/size] :klacz: :klacz: :klacz: [size=2]Tak się cieszyłam na tę wystawę, a tu sie okazało, ze mam gorączkę... buuuuuuu[/size] :(
  12. [quote name='Asiaczek']O tym, co jest potrzebne do zaprezentowania psa na ringu organizatorzy nie muszą myśleć.[/quote] Skoro tak, to nie muszą dbać również o to, by ring ON był usytuowany z dala od innych ringów? No bo co z tego, że znakomitej części wystawianych psów do zaprezentowania sie na ringu potrzebny jest brak jazgotu i zamieszania czynionego przez ON, handlerów On i asystentów handlerów ON? Organizator o tym myślec nie musi... :wink:
  13. Carr, ONek wygląda na takieeego mikruska, przy Twoim maleństiwe :lol: Chciałabym zobaczyć fotke twojego konia z chichuachua (czy jak tam się to pisze :wink: )
  14. [quote name='Etna']hmmm, zajrzałam właśnie na stronę autorską Winter i szczerze coś powiem - modelka jest bardzo ładną kobietą, o pięknej figurze.. zdjęcia sa artystycznie zrobione...ale modelka nie ma w sobie wyrazu.[/quote] Troche głupio tak krytykować ale... miałam identyczne odczucia...! I właściwie tylko zdjęcia Wind mi się podobały, bo na nich stylizacja, pomysł były wazniejsze, niż sama osoba modelki :wink: Np seria Orange. W życiu bym nie powiedziała, że na fotce jest ta sama osoba, co na wszystkicvh pozostałych!
  15. O, adda, a wiesz może czy Szarik to faktycznie był VEO (owczarek wschodnioeuropejski, czyli radziecka odmiana ON, nie uznan przez FCI), czy zwykły ON?
  16. Nie wiem, jak Cywil, ale Szariki (bo grało go kilka, o ile nie kilkanascie różnych psów) nawet były owymi dysydentami, a nie ONami :wink: [b]Sonya-Nero[/b], to drugie zdjęcie to chyba zwykły ON :hmmmm: [b]calessandra[/b], powiedz mi co ma do oceny psa w kłusie owo ciągnięcie, które jest stosowane przy wystawianiu ON? Czemu ON nie może poruszać sie w ringu zwykłym, niewymuszonym kłusem?
  17. [quote name='musia']Przyznaję, że z zaskoczeniem obserwowałam jak tenże majac na trasie wysoką ławkę pokonał ją pieknym skokiem godnym Wielkiej Pardubickiej. Przesunęliśmy się dalej , bo po pierwszym przeszkodę pokonywali i inni[/quote]. :roflt: I wy narzekacie na to, jak sie ONy wystawia? :lol: [quote name='Mokka']Asher, wczesniej napisałaś, że nigdy nie widziałaś wystawiania ON-ów i widzę, że nie kłamałaś.[/quote] Ja nigdy nie kłamię 8) [b]Mokka[/b], ja po prostu staram sie zrozumieć obie strony tego konfliktu. Oczywiście zakładając, że handlerzy ON są zmuszani do takiego pokazywania psów przez sędziów... Jeśli faktycznie muszą tak pokazywac psy, bo inaczej zostaną niesprawiedliwie ocenieni, to powinni domagać się, by organizatorzy odpowiednio przygotowali ring - na przykład trasę asystentów handlerów otoczyli taśmą, tak, by nie zagrażali publiczności i by publiczność nie przeszkadzała im... Bardzo możliwe, że mądrzę się tak tylko dlatego, że faktycznie nie widziałam tego cyrku, i jak zobacze to radykalnie zmienię zdanie :wink: Choć w świetle tego, co napisała Musia, sądzę, że raczej będzie wręcz przeciwnie - strasznie mi się to spodoba :lol: A Twojego ilorazu inteligencji nie śmiem krytykować. Szczerze mówiąc jeszcze nie spotkałam głupiego fana Chmielewskiej :wink: [size=2]ps. a propos, Twoja kolej na cytatowanie[/size] :evilbat:
  18. [quote name='Asiaczek']Co do platania się po ringu. "Grubas" z postu Łosiek plątał się poza ringiem a nie na ringu i przeszkadzał biegać i nawoływać. O plątaniu się po ringu nie było mowy![/quote] A jakie to ma znaczenie gdzie się grubas plątał? :niewiem: Czy na ringu, czy poza ringiem - PRZESZKADZAŁ W WYSTAWIANIU PSA. I to jest sedno sparwy, a nie miejsce pobytu grubasa. [quote name='Asiaczek']A ja powtarzam - prezentowanie psów odbywa sie na ringu, a nie POZA ringiem. Nikogo z publiczności nie obchodzi, że psy prezentowane na tym właśnie ringu muszą (?) być nawoływane. Bo niby dlaczego wszystkie pozostałe rasy są prezentowane "normalnie", a ta - inaczej?[/quote] :o A gdyby było na odwrót? gdyby to wszystkie inne rasy były prezentowane poza ringiem, a tylko jakaś jedna na ringu, to uznałabyś, że publicznośc ma prawo się po tym jednym konkretnym ringu plątac, no bo czemu nie, skoro wszystkie inne rasy są prezentowane inaczej? :o [u]Moim zdaniem publiczność ma obowiązek nie przeszkadzać w wystawianiu psów, bez względu na to, w jaki sposób psy są wystawianie...[/u] [quote name='Asiaczek']Wystawa - tylko dla wystawców? Nieporozumienie. Ale nie będę szerzej wypowiadała się na ten temat, bo zrobiłam to już na topiku "Skandale sędziowskie". I - jak dotąd - zdania nie zmieniłam.[/quote] Może czytaj dokładniej? :wink: [quote name='Asiaczek']A z tym geniuszem, co to od razu ma się zorientować, że psy prezentowane na ringu i ludzie biegający jak wściekli poza ringiem to ten sam team, to przesadziłaś.[/quote] Serio uważasz, że tak trudno się zorientować w czym rzecz? :o [quote name='Asiaczek']Ale jak równość, to równość. Iloraz inteligencji proponuję badać wszystkim wchodzącym na wystawę. Bez wyjątku.[/quote] Hihi, ciekawe ilu sedziów by odpadło :lol: [quote name='Asiaczek']Za tak duże pieniądze każdy z nas ma prawo wymagać przyzwoitych warunków na wystawie.[/quote] A więc również wystawcy ON. Zarówno ci na ringu, jak i ci spoza. Bo skoro sędziowie wymagają takiej, a nie innej prezentacji psa, to organizatorzy wystawy powinni zadbac o to, żeby ci, którzy spoza ringu dopingują psy, mieli odpowiednie po temu warunki i żeby żaden grubas, ani nie-grubas im się pod nogami nie plątał 8)
  19. Magda, to, że krytykują... Ja się temu nie dziwię. Sama to krytykujesz :wink: Rozumiem obie strony. No bo pomyśl sama - gdyby ring jamniorów był przy ringu ONów... 8)
  20. [b]Asiaczek[/b], ale te pretensje mają chyba zły adres... Skoro sędziowie wymagają takiego, a nie innego wystawiania psów, to handlerzy się po prostu dostosowują...? A po drugie - to co nalisała Łosiek, że wystawa nie jest dla publiczności... Może użyła zbyt ostrych słów, ale troche racji w tym jest... Gdyby podczas pokazywania basków jakiś widz wlaz na ring i plątał ci sie pod nogami, to chyba nie byłabyś zadowolona? Moim zdaniem (choć nei byłam, niejestem i pewnie jeszcze długo nie będe wystawcą, a i za publicznośc nie miałam wielu okazji robić :wink: ), wystawa jest przede wszystkim dla wystawców! Publicznośc to sprawa drugorzędna i niejako przy okazji. Piszesz, że ten pan, który właził Łosiek w drogę mógł byc niezorientowany... Hmmm, ot może przed wpuszczeniem publiki na teren wystawy powinno się wszystkim sprawdzac iloraz inteligencji? Przeciez nie trzeba byc geniuszem, żeby skojarzyć fakt ludzi biegających wkół ringu z biegającymi po tym ringu psami? Uważam, ze obowiązkiem publiki jest takie zachowanie, które nei przeszkadza wystawcom, a nie na odwrót!!! I jeśli jest inaczej, to pretensje wystawców są chyba uzasadnione? I nie rozumiem jednej podstawowej rzeczy... Skoro tak wszystkim przeszkadza sposób prezentowania owczarków niemieckich, to czemu do licha nie protestujecie? Czemu mimo wszystko prezentujecie swoje psy w sąsiedztwie ringów ON, zamiast się zbuntowac i zażądać od organizatorów wystawy, by zapewnili wam i waszym psom normalne warunki? Czemu nie piszecie w tej sprawie pism do właściwych oddziałów ZK? Przecież biadolenie na Dogo nic nie da... :niewiem:
  21. [b]Guciu[/b], teraz to już musztarda po obiedzie, ale moim zdaniem brak sterylizacji to powazny błąd :( Skoro narządy rodne rakowacieją, to najrozsądniej było się ich po prostu pozbyć... Nie bardzo rozumiem, czemu weterynarz tego nie zrobił... :niewiem: Koszta pewnie byłyby wyższe, ale - tfu odpukać - jeśli suni zrobi sie kolejny guz? Co wtedy? Kolenje pieniądze do wydania, a co gorsza - kolejna operacja i obciążanie niemłodego już organizmu narkozą :( Napisz coś więcej - co to konkretnie było? No i cieszę się, że sunia dzielnie zniosła zabieg :D
  22. [quote name='Flaire'][quote name='Fuka']Tak czy owak osobiscie mam nastroj dosc rewolucyjny, wiec bede probowala wejsc na ksiazeczki zdrowia, a potem sie zobaczy...[/quote]Tia, ale Tobie to łatwo, bo w razie czego będziesz miała ze sobą weta. :wink:[/quote] Oj, chyba Fuka nie będzie wiśnia i w razie czego się wetem podzieli? :wink:
  23. [quote name='tufi'][quote name='asher']Słuchajcie, a może złotym srodkiem byłby wymóg, żeby handlerzy prezentujący ON byli ubrani w spodnie i spódnice w kolorze trawy? :hmmmm: 8)[/quote] Alez moja droga - nie urzadzaj tu sobie kpin. [b]Czy uwazasz, ze kazdy wystawca bedzie jezdzil z garderoba zawierajaca ciuchy w kolorze trawy, asfaltu, podlogi halowej i czego-tam-jeszcze?[/b] :wink: 8)[/quote] Tufi, nie każdy, tylko wystawca ON :lol:
  24. [quote name='NNikka'][b]Lazy Fuka[/b] Super! Tylko jak my się spotkamy? Przy jakich ringach bedziecie? Ja przy yorkach.[/quote] A ze mną to sie nikt nie chce spotkać? :( Przy bulterierach będę... Na airedale tez pewnie popatrzę :D
  25. [quote name='coztego'][quote] raczej ludziom nie smakują psie smakołyki (mi napewno by nie smakowały, chociaż nie próbowałam)[/quote] No, czasem warto spróbować! Moimi ciasteczkami dla psów zajada się cała rodzina, muszę chować, żeby dla Kreski coś zostało 8)[/quote] Oj, jak kiedyś upiekłam burkom ciasteczka pasztetowe, to 1/3 blachy wsunęłam sama :oops:
×
×
  • Create New...