-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Hahaha, a ja miałam odwrotna sytuację :lol: Parę razy spotkałam na spacerze kobietę z czekoladowym labkowatym stworzeniem. Myślę sobie "Hehehe, labek, jaaasne, pewnie z pierwszego lepszego bazaru", bo naprawdę pies jest wybitnie labkopodobny. I co się okazało? Rodowodwy, z dośc znanej hodowli zresztą :o :evilbat: Agnes, mnie tez jest głupio pytac wprost o rodowód, dlatego ja jak zadaję "niewinne" pytanie z jakiej piesek jest hodowli i po jakich rodzicach :wink:
-
Dobrze jest tez przyuczyc psa bieganie po PRAWEJ stronie roweru (czyli odwrotnie, niż chodzenia przy nodze), bo dzięki temu nie będzie narażony na ruch uliczny!
-
A tak w ogóle to nie ja zżerałam ten konkretny kawałek ciasta, tylko mój ojciec :lol: Ale zaraz potem jadłam ja i Bugajski odstawiał identyczne sceny, tylko nie miałam jak focić :lol:
-
Ze o saymowych, to ja się orientować 8) Ale ja pytać o szczegóły 8)
- 78403 replies
-
Zakciuki nie dziękuję, a tak w ogóle to upomnę się o nie w naszym topiku :wink:
-
yyyyy, o jakich placuszkach mowa? :sabber: :oops:
- 78403 replies
-
[quote name='coztego']Bożesztymój, jaka zrozpaczona mordka :bigcry: asher, jesteś bez serca :evilbat: [/quote] No :evilbat: W obronie kawałka kruchego ciasta z truskawkami i zapiekaną pianą z białek robionego przez moją mamę jestem w stanie rzucić się do gardła :evilbat: A swoją drogą robienie się na biednego pieska, którego nikt nie kocha :puppydog: to specjalnośc Bugajskiego :lol: (ma to po swoim - i moim - byłym pańciu :roll: :evilbat: )
-
Jakie jęzory :lol: A jak się w końcu ułożyły stosunki między nimi? Od poczaątku bardzo wam kibicowałam (po cichutku), więc mam nadzieję, że jest ok :kciuki: Ech, nie przepadam za małymi pieskami, ale klopsy mają coś w sobie... :iloveyou: Osobiście znałam tylko dwa - były moimi sąsiadami i regularnie obsrywały nam klatkę schodową, a ich własciciele podchodzili do tego dośc niefrasobliwie (delikatnie mówiąc :-? ). Ale nawet to mnie nie zdołało zrazić do tej rasy :lol:
-
[quote name='HankaRupczewska']Wszystko byłoby mi łatwiej znieść, gdyby Mania była - może nie tyle młoda - co jako tako sprawna oddechowo. A z tym nie jest rewelacyjnie. Ale MUSI BYĆ DOBRZE ! Asher, we środę obydwie bedziemy trzymac kciuki za DWIE PANIENKI ![/quote] Po pierwsze - super, że zostanie wysteruylizowana! Nowotwór sutka jest hormonozalezny (estrogeny). Moja też już jest ciachnięta - własnie przy okazji usuwania guzów. Po drugie - moja Sabina co prawda nie jest staruszką, raczej panią w średnim wieku (owczarek niemiecki, wyceniony na ok. 8 lat, dokładnie nie wiadomo, bo to znajda), ale tez nie jest wydolna oddechowo. Ma nacieczenia na płucach, a to z kolei spowalnia prace serca. Właśnie przez te płuca kardiolog zakazal stosowania bezpieczniejszej narkozy wziewnej. Była więc znieczulana nowoczensą wieloskładnikową narkoza dozylną. Organizm zniósł to dzielnie. Mam nadzieję, że drugą i trzecią operację też zniesie dzielnie... Tym więc się nei martw. Zadbaj o to, żeby psica na wszelki wypadek była zaintubowana (to niestety nie jest w weterynarii standard :( ). Dobrze by było, gdyby podczas zabiegu była podłaczona do aparatury monitorującej funkcje życiowe, ale to jest jeszcze zadsze, niż intubacja :( A po trzecie - kciuki mam pojemne, w środe będe trzymała również za Manię :wink: :kciuki: [size=2]Czy ja cię dobrze kojarzę z listy dyskusyjnej "Z psem"? Masz weimara i zaadoptowalas jedną z największych schroniskowych bid? [/size]
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Maga100']Czasem też jak mam dobry humor, a ktoś rzuca pod nosem o sr....cych psach, to wyciagam łapacz koop i kłapię nim w kierunku takiego delikwenta i pytam się słodko czy wie, co to jest. Zawsze się potem zamykają :lol:[/quote] Złap kretyna za nos, złap kretyna za nos :multi: :lol: -
[quote name='Marta Chmielewska']Czasem dobrym dodatkiem może być trzy dni leżące w lodówce mięso. Fuj.[/quote] O taaak... Cuchnące mięsko to jest to! Pańcia sina na gębie siedzi nad kiblem, a pieski się w najlepsze zajadają :roll: :lol:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[b]Waszko[/b], ty nie rób takiej miny, bo skoro tyko warczą na siebie, a nie gryzą, to znaczy, że są zrównowazonymi psami :wink: Jakby na ciebie ktoś z nienacka wpadł, to też byś warknęła na niego :lol: Moje też na siebie powarkują czasem. A ja strasznei lubię się wsłuchiwac w ich warkot :oops: Taka namiastka kociego mruczenia :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[b]Waszko[/b], czy ja odnosze dobre wrażenie, że Boluś jest takim w sumie bezstresowym, wyluzowanym starszym panem? :wink: Bo jakoś nie widac, żeby schronisko pozostawiło na nim piętno (pomijając oczywiście brak odpowiedniego leczenia), a przecież był tam dośc długo? A jak na niego Luna naskakuje, to on się jej odgryza? :wink: Plizzz opisz tak szczegółowiej stosunki między nimi, bom strasznie ciekawa :oops: :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Haniu, a czy była robiona biopsja? Ba jakiej podstawie lekarz stwierdził nowotwór? A jeśli nie robił biopsji, to czy podczas zabiegu pobierze materiał do histopatologii? Z tego co wiem tylko to badanie pozwala na 100 procent stwierdzić, z czym ma się do czynienia. Tak, czy inaczej trzymam kciuki :kciuki: [size=2]Możesz mi się odwdzięczyć już w środę. Moja psica ma drugi zabieg, podczas którego bedą usuwane guzy sutka...[/size] :(
-
[quote name='Alicjarydzewska'][quote name='Olcia']no to ciocia Alunia bierze gazetke w raczke i przepisuje slowo w slowo dla cioci oli :D[/quote]ale tam jeszcze są fotki :-? wiesz co ciocia Ola wsadz poope w auto i przyjedz sobie poczytać do Rybnika :wink:[/quote] Albo se pojedż do kiosku i se kup :evil_lol:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='LAZY']Dobra mam dla Was zagadke nad zagadkami: Jest tabliczka na trawniku "zakaz wprowadzania psow" (niestety coraz wiecej takich tabliczek :evil: ), mój pies załatwia się tylko na trawie, zachce mu sie kupę akurat jak będzie szedł obok takiego trawnika z "zakazem wstępu" i co? Czy jak tam wejdzie, zrobi kupę, a ja tą kupę sprzątne to i tak mogę dostac mandat, bo nie zastosowałam sie do zalecenia "nie wprowadzac psów na trawnik"??? To mnie intryguje. Bo taka tabliczka ma chyba za zadanie zapewnienie czystosci na tym trawniku, a skoro ja sprzątnęłam to chyba kurde cel osiągniety? Z drugiej strony zakaz brzmi jednoznacznie...czy jakby mnie SM przyłapała to wlepiłaby mandat? :roll:[/quote] Nie wiem, jak to jest w Szczecinie, ale w Wawce takie tabliczki wysatwiają zazwyczaj spółdzielnie mieszkaniowe, administracje domów, itp. A one nie mają prawa wystawiać mandatów :evil_lol: Tak więc w naszym przypadku jedyne co nas może spotkać, to wyzwiska nadgorliwego ciecia :wink: No bo jakoś nie wyobrażam sobie, żeby tenże cieć widząc moją psicę srająca mu na trawnik dzwonił po straż miejską, albo policję, zwłąszcza, że za chwilę na tarwniku nie byłoby dowodu zbrodni :wink: Jeśli natomaist zwrociłąby mi uwagę przechodząca tamtędy straż, lub policja, to ja sądze, że bez problemu bym się z nimi dogadała :wink: -
Nie ma czegos takiego, jak włos pośredni :wink: Jak jest ewidentnie za kudłaty na krótkowłosego, to jest długowłosy, choćby nawet ta sierśc zbyt długa nie była. Wyznacznikiem długiego włosa są frędzle z sierści za uszami :wink: Jak średnio kudłaty pies ma frędzle, to jest długowłosy, jak nie ma, to jest krótkowłosy :lol: ZOND - czyli stowarzyszenie zrzeszające hodowców DONków stawia jednak pewne wymogi - włos ma być dwuwarstwowy, z podszerstkiem, czyli taki bardziej puchaty. Psy bez podszerstka nie powinny być dopuszczone do hodowli. Psy z FCI w ogóle nie mogą miec długiego włosa (wada dyskwalifikująca), jak się w miocie rodzi długowłosy - a zdarza się to dośc często - to jest petem (który zazwyczaj jest droższy, niż normalny, hodowlany ON, bo teraz jest moda na długowłose :roll: ).
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='LAZY']Waszka czy Tobie nie za dobrze przypadkiem???Nie dosc, ze taki fajny dom budujesz, i to w takmi tempie, to jeszcze Zmorki malutkie doglądasz!!! :evil:[/quote] Oj, coś mi się widzi, że LAZY szykuje własnie małą laleczkę i szpilki :evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Znaczy się szczyl jeszcze :lol: A on jeszcze urosnie? I w jakim wieku ASTy osiągają dojrzałośc emocjonalną?
- 78403 replies
-
hiihihihihiiii :cooldevi: :evilbat:
-
[b]Alu[/b], raz już pytałam i nie wiem,czy nie zauważyłas, czy to może jakas tajemnica :wink: W jakim Ozzy jest wieku :question:
- 78403 replies
-
[quote name='tajdzi']asher, to pewnie maluch z tzw PSEUDOhodowli. Nie, no, ja się tego domyślam (niewłaściwego słowa użyłam nazywając tego rozmnażacza hodowcą). Ale żeby się do tego stopnia nie znac,by nie umiec przewidzieć, jaki rodzaj sierści ma mały? :o Agnes, jak jeszcze spotkasz tych ludzi, to powiedz, żeby zwrócili uwagę, czy małemu zdarza się leżec "na żabkę". Jeśli nie, to niech się bacznie przyglądają, jak on chodzi, bo dysplazja to straszna choroba :( [quote name='tajdzi']Mój kupel kupił czekoladowego labradora. Rok temu...Sunia ma jakieś 20 cm w kłębie, łepek labradora, resztę jak typowy kundelek miniaturka :roll: a kosztowała 2000 he he... normlanie czysty biznes :evil: 2 tysiące za laba bez papierów? :o :o :o To rodowodowe i to całkiem ładne są tańsze! :o
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Pysia']Wieści będa teraz przychodzic od czasu do czasu bo banda gówniarzy absorbuje nas bardzo :) [/quote] Już? :o To co będzie za jakieś trzy tygodnie? :smhair2: :lol: -
Zrobiło się troche smutnawo, więc na polepszenie atmosfery kolejna porcja zdjęć :fadein: [color=blue][b]Tym razem fotki z serii "Pies asystujący"[/b][/color] 8) Hmmmm, coś przynieśli... [img]http://img313.imageshack.us/img313/1695/mobraz0781br.jpg[/img] Oooo, ciasto! :multi: [img]http://img313.imageshack.us/img313/3827/mobraz0763wg.jpg[/img] Daaałabyś kawałek... :eating: [img]http://img313.imageshack.us/img313/2694/mobraz0774wp.jpg[/img] No daaaaj :sabber: [img]http://img313.imageshack.us/img313/600/mobraz0756ba.jpg[/img] Świnia, sama zeżarła :x [img]http://img313.imageshack.us/img313/474/mobraz0807oj.jpg[/img] Nawet malenki okruszek nie spadł pod stół :-? [img]http://img313.imageshack.us/img313/4145/mobraz0812zp.jpg[/img] [img]http://img313.imageshack.us/img313/699/mobraz0830st.jpg[/img] A tak ładnie prosiłem, tak się wdzięczyłem... [img]http://img313.imageshack.us/img313/360/mobraz0799gz.jpg[/img] Eeeech, życie... :(
-
Agnes dzięki, ale spacerek nastąpi nieprędko... Boogie dalej w Radomiu, mimo, że prosiłam mame, żeby go przywiozła - przede wszystkim ze względu na Sabinę. On się boi jeździć autem, trzeba się trochę nagimnastykowac, żeby wszedł do środka i mojej mamie się po prostu nie chciało. Ech, jestem po prostu wściekła na nią #%*^~$@*&%$!!!%^% :x Chyba jej zrobię awanturę 0X A w środę Sabina ma kolejny zabieg... Strasznie się boję, bo operacja bardzo poważna, będzie miała usuwane wszystkie sutki po lewej stronie i oba węzły chłonne - w pasze i pachwinie. Rana na cały brzuch :(