Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Cześć Luthien! Ja też czekam, ale nie wiem czy się doczekam, bo dziewczyny ględziły coś o padaniu na pysk zaraz jak wróca do domów :evil_lol: Paula, no własnie, nawet nie wiedziałybyśmy, jak ci wytłumaczyć, gdzie jesteśmy :shake: Bo byłysmy gdzieś pomiędzy jednym polem kapusty, a drugim :evil_lol:
  2. [quote name='malawaszka']a spotkają się z Jojkami??? :evil_lol: chłopaki by pogadali :evil_lol:[/quote]Hehehe :evil_lol: Nie, nie spotkają się, bo kamila nie wiedziała, że Jojki są na Helu. A za pół godziny wsiada w pociąg powrotny :lol:
  3. Kamila i Preston przesyłają pozdrowienia z Helu :) Dostałam też pozwolenie, żeby oficjalnie obwieścić, że.... za parę lat będziemy mieć znajomego weterynarza :cool3: Ka-kadostała się na wieczorową weterynarię!!!! :laola: :sweetCyb: :klacz: :multi::multi::multi: [COLOR=DarkOrange][B]GRATULACJE KAMILA!!!![/B][/COLOR] :drinking:
  4. Nooo, ja prawie nic nie mówiłam :evil_lol: Ale to nic, bo j nie jestem jakas szczegolnie gadatliwa :lol:
  5. Paula, malawaszka ma rację, jak dzwoniaś, to własnie wracałyśmy. Zza lasu, z Powsina :lol: A w miedzyczasie pojawił się pomysł pizzy i dlatego tak sie nam zeszło ;)
  6. A my nie dotrzemy na egzamin :oops: Bo dopiero co dotarliśmy do domu ze spaceru ze Szczepanem i Sabą PIKI, który zaczął się o 13-tej. Jesteśmy ledwo żywi :mdleje:
  7. Własnie wrócliśmy ze spaceru :mdleje: Sapceru, który zaczął się o... pierwszej :mdleje: Normalnie tak nas Pika z Vectrą po lesie przegoniły, że nam w pięty poszło, wędrowniczki jedne :mdleje: Ale było suuuper :p I pizza była :cool3: A jak dziewczyny dotrą do domu i nie usną ze zmęczenia :evil_lol: to niebawem będą suuuper zdjęcia :multi:
  8. Hahaha, Alka, dzięki :lol: Ale ja nadal nie wiem, co to jest? :-o Ogon płaszczki? :hmmmm:
  9. [quote name='PIKA']matko "Neptunu"?? :roll: A nie Neptunowi? :evil_lol:[/quote]PIKA, no przcież "oczko odpadło temu [B]misiu[/B]"! :eviltong:
  10. Ale to akurat właśnie jest topowy offik więc wszystko jest oki :diabloti: [I]EDIT[/I] [I]Hihihihiiiii, że się w mowie przejęzyczam, to wiem, ale w piśmie? :-o :lol: [/I] [I]Miało oczywiście być "offowy topik"[/I] :lol:
  11. [quote name='ayshe']moje kolejne "fascynujace"pytanie....:cool3: :cool1: jakie mielismy pierwsze zarejestrowne onki w polsce po wojnie?[/quote] Szarika! :sweetCyb: :evil_lol:
  12. [quote name='ayshe']a tak na powaznie.egzamin nie jest trudny skoro zdal go....josh:cool3: :jumpie:Nie no, wiem, że nie jest trudny. Od wczoraj cały czas to sobie powtarzam i chyba w końcu uwierzyłam :cool1:
  13. Foty jak zwykle takie sobie. Własciwie to nawet na określenie "paskudne" nie zasługują... :shake: :roll: :loveu: :loveu: :loveu: [SIZE=1][COLOR=wheat]A ja tak patrzę i patrzę i nie mogę się dopatrzeć, cóż temu Neptunu fiutka zasłania?[/COLOR][/SIZE] :hmmmm: :oops:
  14. [quote name='Vectra']:hmmmm: ale maszerujesz z pełną gracją :cool3: :cool3: jak pokazujesz nam co i jak mamy robić :evil_lol: :evil_lol:[/quote]No nie? :cool3: Z takim fantazyjnym przytupem to robi :cool3: :evil_lol:
  15. Przeczytałam regulamin egzaminu... Ło Jezu, jezu, co mnie podusiło, żeby przypominać o tym, że Bugajski go nie zdał :smhair2: :splat:
  16. Birmanka, faktycznie masz rację :crazyeye: Moim zdaniem to zdecydowanie zmiana na gorsze :shake:
  17. No własnie my też wolimy posłuszeństwo. To znaczy ja wolałabym ślady, ale burek by nie wolał, więc się do niego dostosuję :D Halo, haloooo :bye: czy ktoś coś wie i się wiedzą podzieli?
  18. [quote name='Vectra']mamusiu Alu ratuj napisz co potrzeba by sklecić pizze :modla: :modla: :modla:[/quote]Ja stawiam na portfel i pizzerię w pobliżu :p Z tych dwóch składników na pewno wyjdzie pychaaa pizza :eating: :p
  19. [quote name='dbsst']Aserkowa powiedz co mamy przynieść żebyśmy sie nie dublowały :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote]A skąd ja mam wiedzieć? :shock: Ja nie mam pojęcia jak się pizze robi :niewiem: :evil_lol:
  20. Co do Bolusia, skontaktuj sie może z Ka-ką? :hmmmm: Preston też jakiś czas temu miał krwiomocz, a badania wyszly mu jakieś dziwne. I też "samo" przeszło. [SIZE=1][COLOR=#afeeee]Waszka, ja cię podziwiam za spokój. We mnie się gotuje, kiedy stykam sie z taką pogardliwą zarozumiałością, jak u tej osóbki. Ta cała oktawiaileśtam musi chyba siebie samą uważać za chodzącą świętość, a każdą daną jej radę, za profanację tejże świętości, skoro reaguje w ten sposób[/COLOR][/SIZE] :crazyeye:
  21. [quote name='PIKA']ciasto biszkoptowo-owocowe ze śledziami? :roll: :evil_lol:[/quote]A to juz zależy od składników, które przyniesiecie :diabloti: ps. a co ja zrobiłam z tymi śledziami keidyś? Bo mi sie po głowie plącze, ale nie pamiętam dokładnie o co chodzi... Chyba nie zrobiłam ciasta ze śledziem? :shock:
  22. [quote name='Vectra']poproś o wskazówki od ALi R :p :p ona robi zajefajnistą pizze :evil_lol:[/quote] To może najpier udamy się do Rybnika i uprowadzimy Alę R? :cool3: [quote name='Vectra']przygody zawsze możesz opisać na dogo będzie się z czego pośmiac ;) jak trzeba będzie to dostarczymy ci składniki niezbędne do wyprodukowania pizzy - ja już czuje jej zapach i smak :eating: :eating: bo jestem strasznie głodna :oops:[/quote]Jeśli wam nie szkoda składników, to ok :diabloti: A najśmieszniejsze to będą wasze miny, jak będziecie jeść to, co zaserwuję :diabloti:
  23. Kurde, pojechałabym sobie na tę klubówkę... W sumie jeszcze nigdy nie byłam na żadnej wystawie (oprócz klubówki molosów daaawno temu, ale tam byłam służbowo ;) ). Serio nie jedzie nikt, komu mogłabym się do auta wpakowac? :cool3: A tak w ogóle, to ja naprawdę zejdę kiedyś na serce przez ktoregoś burka... :roll: Dziś niechcacy tak dałam Sabinie w łeb patykiem, że aż zadudniło :placz: I to tuz obok oka... :mdleje: Tyle, ze jej to chyba dobrze zrobiło :crazyeye: Bo przez całą resztę spaceru miała wyśmienity humor i brykała jak szczeniak. Może od czasu do czasu jednak powinnam jej w łeb dać? :razz: :evil_lol:
  24. [quote name='jo-jo']A pozwolisz że jednak go nie obliże? :lol: :lol:[/quote]Brzydzisz się własnego psa! :crazyeye: :mad:
  25. Hahaha, poza tym, że nigdy tego nie robiłam, nie wiem, jak się to robi, nie za dobrze radzę sobie w kuchni i raczej na pewno nie będę mieć potrzebnych składników, to nie widze przeszkód, mogę robić :diabloti: I z góry życzę smacznego :diabloti:
×
×
  • Create New...