Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. :angel: :angel: alee supeer takie maluszki na USG oglądać :P ale w takim razie to ja muszę się uwijać z dobrymi wieściami zanim maluchy się urodzą :wink: :wink: :wink: bo potem to będziemy już tylko o nich gadać :wink: :lol:
  2. no to mam nadzieję Agatko, że za 2 tyg. będą już tylko same dobre wieści :wink:
  3. No Agatko - bo ja jutro dopiero jadę po Marsa do Chojnic - to jest 500 km ode mnie, więc postanowiłam zrobić sobie mini wakacje i spędzimy tam 5 dni - a moim TZ Lunką i z Marsem, coby się pieski poznały na obcym terenie :P BTW Już zarezerwowałam domek nad rzeką Brdą :angel: 8)
  4. Spoko, spoko - wieści będą - koleżanka Sheltomaniak napisze tu króciutką relację, którą dostanie ode mnie smskiem :D a ja proszę MArtę, Pasaverę albo Justę, żebyście na offie też conieco skrobnęły jak juą będzie tutaj :wink: :P
  5. :cunao: taaakich cudów nie ma :wink: :lol:
  6. Agguś - wyściskaj ode mnie te słodkości, zwłaszcza jak śpi jest boska :lol:
  7. boshe, a ja w to jeszcze nie mogę uwierzyć :oops: i nie mogę się zdecydować gdzie dać legowisko MArsowi :roll: :wink:
  8. Nooo Justa - super, super, super... Zacznij wklejać fotki Gali to może i ja się zmobilizuję do biegania za Lunką z aparatem :wink:
  9. Tak, tak - Mars to pies o staickim spokoju i nie ma w nim za grosz agresji podobno - nie bronił się nawet jak go kiedyś psy w boksie napadły :( Tylko Luna jest jego przeciwieństwem, ale z tym będę walczyć zgodnie ze wspaniałymi radami Tayshy :D
  10. Ciągle bardzo się boję jak Luna go przyjmie :roll: więc trzymajcie kciuki cały czas od środy :wink: Właśnie dostałam maila i wiem, że Mars bardzo dobrze znosi rekonwalescencję po kastracji i nie interesuje się ranką :angel:
  11. Olivko, Alexandro - GRATULUJĘ sukcesów na wystawach, a opowieściami o Marsie oczywiście będę Was zasypywać :wink:
  12. Boshe, ale co ci ludzie z tamtej hodowli zrobią jak u Was nie zmieści się już żadna nadająca się do rozrodu sunia? :o
  13. Hihihi spoko, spoko - wieści będą na bieżąco :wink: ... przekazywane
  14. Niestety Martuś - takowego nie posiadam :wink:
  15. O kurde Aga, ale macie super stadko :angel: biedaczek Busiu to pewnie stopery w uszach musi nosić przy dwóch szczekaczkach :lol:
  16. malawaszka

    WYPADEK

    Mój poprzedni psiak właśnie po takim uderzeniu w głowę przez samochód miał padaczkę do końca życia. Po samym uderzeniu (to było na wsi) dobiegł do domu i dostał pierwszego ataku :( To były jedyne skutki wypadku... jednak bardzo skróciło mu to życie... :cry: Życzę pododzenia Filomeno i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze :kciuki:
  17. Martuś :kciuki:
  18. Heh Alexandra fajnie masz - bo z Lunki to taka dama, że żadnej zabawki z tego typu gumy nie weźnie do pyska - coś jej nie smakuje chyba, bo nawet jak na chwilkę złapie to zaraz wypluwa i ma niewyraźną minkę :lol: A teraz najważniejsza informacja dnia: MARS JUŻ WYKASTROWANY I CZUJE SIĘ ŚWIETNIE :multi: więcej infos Tutaj :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P :D :P
  19. Siedzę tu sobie zaryczana ze szczęścia bo właśnie się dowiedziałam: i: :laola: MOJE DZIELNE PSISKO :angel:
  20. Nom ja też się cieszę strasznie i już nie mogę się doczekać. Teraz jeszcze czekam na informacje czy Mars jest jeszcze kawalerem w pełni :wink: bo miał być dzisiaj kastrowany. Bardzo się niepokoję, chociaż Jego wspaniała opiekunka pisała mi że nie mam się czym martwić :roll:
  21. Olu - jak Beska się tym bawi?? Bo ja Lunie nie dawno kupiłam taką właśnie zabawkę, ale ją interesuje tylko sznurek i przeciąganie tego sznurka, a tej gumowej piłeczki w ogóle nie chce brać do pychola :roll:
  22. haha poraz kolejny, ale powtórzę - w środę jedziemy z Luną po Marsa i będzie tam nad jeziorem 5 dni, żeby się poznali w obcym terenie - łatwiej mi będzie Marsa do domu wprowadzić potem (mam nadzieję) bo Luna strasznie broni swojego terytorium :roll:
  23. Ja się zawsze budzę jak mi po głowie przełazi :roll: i będę ją zwalać w nogi :wink:
  24. No - Lunka też pierwsza nie wchodzi na poduszkę (ja pierwsza na nią wchodzę :lol: ) bo ona wieczorem śpi u siebie, a do mnie przychodzi zwykle nad ranem, jak śpię :wink:
  25. NIE Martuś, nie ma takiej opcji, bo mam za małe łóżko, a ja się muszę wysypiać :wink: za to jak będzie już między mini zgoda to Marsa legowisko będzie koło mojego łóżka :P
×
×
  • Create New...