[quote name='Ka-Vanga']To dziwne, ja chodzilam u nas w Wawie do przeroznych i nikt nic takiego nie kazal :o . Jedyne co to jest przepis, ze do egzaminu trzeba podejsc w lancuszku i tyle.[/quote]
i może dlatego kazą się szkoliś w łańcuszkach, żeby tak samo było na egzaminie? u nas nikt nie ingeruje w rodzaj obroży - z Lunką chodziłam w dogomaniackiej obróżce a teraz w jeszcze miększej podszywanej polarkiem i zauważyłam że ona się lepiej zachowuje niż w łańcuszku bo chyba wie, że nie bedzie jej nic bolało jak sie szarpnie - jest po prostu spokojniejsza :P ale czasem i tak chodzę znią na spacery w łańcuszku bo lubię jak wygląda (i tak biega w większości luzem :))