-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
Janka - dodałam kilka słów na dole - ja nie umiem tego skrócić - albo inaczej - to już jest skrót tego co miałam napisane :errrr: [URL=http://img42.imageshack.us/i/7m7o.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3065/7m7o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img34.imageshack.us/i/iju2.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/2774/iju2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img197.imageshack.us/i/agrq.jpg/][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/6962/agrq.jpg[/IMG][/URL]
-
Poszukujemy najlepszego domu - rodziny która pokocha mądrze i nie rozpuści tej małej rudej spryciary :) Maleństwo - około 4,5 kg, biegała pod szkołą i próbowała się dostać do środka, kilka razy jej się udało i wbiegała do dzieci, do klas, prosząc o pomoc, za każdym razem wyrzucana na zewnątrz. Dziesiątki ludzi, dziesiątki rodziców odbierających dzieci - nikt nie pomógł malutkiej tylko wszyscy "nie dotykaj, zostaw, bo się przyzwyczai, a ma się stąd wynosić..." Zgarnęłam więc pod pachę i do samochodu... i mam problem... jej właściciel się odnalazł, ale już jej nie chce. Sunia jest młoda - ząbki bialutkie - myślę że nie ma nawet roku, wie co to dom, wie jak skakać po kanapach i śpi tylko pod kołdrą. Chodzi na smyczy, ale w mieście ciągnie i szczeka na psy z daleka. Mamy za sobą epizod nieudanej adopcji - nie sprawdziła się w domu z małym dzieckiem bo była zazdrosna i jak dziecko biegało to podgryzała po nogach. Lilka świetnie odnalazła się u nas - w domu z innymi psami, gdzie nie jest pępkiem świata, nie trzeba stosować terroru, miliona zakazów, psom u nas wolno wiele i Lilce też - śpi w łóżku pod kołdrą, uwielbia siedzieć na kolanach, być blisko nas. Kocha szaleńcze gonitwy z psami - pies do zabawy z Lilką musi być cierpliwy, ale też fajnie jak potrafi ją przystopować kiedy przesadza bo bywa jak upierdliwa podgryzająca mucha :) Cały czas próbuje na ile może sobie pozwolić, cały czas nas testuje. Jest bardzo mądra, sprytna i w ogóle - to super pies, ale nie dla każdego! Jak nowy opiekun pozwoli jej wejść sobie na głowę to Lilka znowu będzie niedobra - ona wtedy jest nieszczęśliwa i wydaje jej się że musi nad wszystkim panować - a z tym sobie nie radzi. Poszukiwany mądry dom, najlepiej z drugim - większym psem, z którym Lilka będzie mogła spożytkować nadmiar energii i który będzie trzymał w ryzach jej zapędy do królowania. Goni koty - jak kot jej się postawi to jest w porządku bo się będzie go bała, ale wykorzysta każdą możliwą okazję żeby pogonić. Je suchą karmę, jest posłuszna, poza miastem może biegać bez smyczy (w mieście nie odważyłabym się bo biega jak pershing i raczej nie byłaby uważna na samochody i nie słucha jak coś ciekawego zobaczy), uwielbia aportowanie, zabawę i przytulanie. Czasem zdarzają się wpadki z czystością - musi być dość często wyprowadzana i wtedy jest w porządku - uczy się. Przed adopcją zostanie wysterylizowana, jest już zaszczepiona. Sunia przebywa w Brudzowicach koło Siewierza tel. 608 464 683 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] NIE UMIEM TEGO SKRÓCIĆ :splat:więc proszę - jak ktoś potrafi to :modla: chyba że zmieści się taki... i zdjęcia... mam ich pierdyliard... wybrałam nie wiem czy dobre - też jak ktoś ma inne propozycje to :modla: [URL=http://img199.imageshack.us/i/bkf6.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/941/bkf6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img855.imageshack.us/i/d0v3.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/4455/d0v3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img834.imageshack.us/i/dxd3.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8470/dxd3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img809.imageshack.us/i/83iy.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/509/83iy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img46.imageshack.us/i/2j5p.jpg/][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/9572/2j5p.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='danyww']Monika, nic nie poradzisz na taką sytuację, w dodatku z kmiotami. :glaszcze: Nie jesteś niestety na miejscu a dla urzędasa każdy pies nadaje się do budy. :shake: Tak pomyślałam czy nie dałoby się wymienić suni na psiaka, który rzeczywiście może mieszkać w budzie. Takie myśli mi przyszły.. :oops:[/QUOTE] jak się uda namierzyć ją to Pani z F.Maja pogada z ludźmi - zobaczymy co t oza ludzie - czy w ogóle będzie z kim rozmawiać
-
wiem wiem, zobaczę jak będzie jutro... ale serce mnie boli na mysl, zeby ją taką wypachnioną w słomę aaaa
-
nie chcę słomy :placz: słoma wsierści sznaucera to jest masakra nad masakrami... ale jak będzie dalej wywlekać to dostanie ta masakrę...
-
tak - Julka mieszka z moją sąsiadką, a ponieważ sąsiadka jest starsza i nie całkiem sprawna to Julki leczeniem zajmuję się ja - i też dlatego, żebym była pewniejsza... no kwoka i już... jest jeszcze Mariusz - syn sąsiadki w moim wieku, ale... no on się nei zna, kocha Julkę i jeździł ze mną i w nocy i dzisiaj, ale wolę ja być też; dzisiaj Julka trochę lepiej, ale szału nie ma, przywieźliśmy ją do domu, ma leki i musi jej się jeszcze poprawić - MUSI!!!!! na pewno jest lepiej niż w nocy bo jakbyśmy z nią nie pojechali tam to mogłaby nie przeżyć tej nocy... matko jak ja się uwyłam w nocy jak wyszliśmy z lecznicy bez niej... ja Wam mówię - kocham moje psy, ogromnie kocham i o każdego walczę jakem lwica, ale takiego sznaucera jak Julka nie ma drugiego na świecie!!! nie może jej się coś stać... boję się kurde... Reszka odpicowana - pies marzenie... cholera mówię Wam... piekna, zdjęcia zrobię jutro bo dzisiaj nie dałam rady i mam tylko jak siedziała w wannie; zrobiona cudnie, nie za krótko więc marznąć nie będzie - ponad 2 cm zostawione, wypachniona, wyperfumowana nawet :D ale kurcze od dwóch dni małpa wywleka z budy swojej i spod Bryzy wszystko co im tam nakładłam... nie nadążę z praniem a ona to wywleka i leży na tym na dworze... z budy też korzysta - nocą i jak pada, ale jak jest chłodno ale nie mroźno i sucho to lezy na zewnątrz... dałam im do bud nowe rzeczy - tamte co wyciągnęła zostawiłam w nadziei, że to jej wystarczy i nie bedzie więcej wywlekać - zwłaszcza o Bryzę mi tu chodzi bo ona na gołych dechach nie powinna leżeć... Co do suczki z Warszawy to ja Wam powiem - często nic nie piszę jak jest jakaś akcja tylko dowiadujecie się - JEST! mamy nowe dziecko... więc chyba powrócę do tej tradycji... jestem załamana!!!! To jest jakaś paranoja, matrix, horror i nie wiem co jeszcze, ale nie na moje nerwy zdecydowanie i jeszcze to opisywać... czuję się jak jakiś krętacz, a na sytuację nie mam żadnego wpływu poza tym, że powiedziałam, że ją przejmiemy i zaopiekujemy się aż do znalezienia domu - otóż... dziś rano suczka wróciła na swoją posesję, wiedzieli tam, że dziś ta babka z F. Maja ją zabierze i już wszyscy będą mieli problem z głowy to wiecie co? ZNIKNĘŁA po raz drugi... pani z F.Maja zrobiła śledztwo - w gminie itd i dowiedziała się, że suczkę zabrała gmina do lecznicy, wysterylizowali i jest chętny dom - umowa już podpisana, BUDA KUPIONA, SPRAWA ZAMKNIĘTA... i nic ich nie interesuje, że są ludzie, którzy chcą jej pomóc i znaleźć dom - DOM nie budę dla suki domowej qrwa mać... ta pani z F.Maja ma jeszcze tam się dowiadywać i mają ją zawieźć w to miejsce gdzie suczka ma zamieszkać... oby to się udało sprawdzić co to za miejsce i co za ludzie... masakra... Miał ten nowy rok być lepszy niż poprzedni a zaczyna się jak jakiś koszmar...
-
olbrzymka z Wawy wróciła, dziś będzie zabrana - oby tym razem skutecznie a Julka walczy - nadal jest w klinice, pod namiotem tlenowym, troszkę lepiej po lekach bo przynajmniej się może położyć i odpocząć, ale bez rewelacji, musimy zrobić jeszcze kilka badań ...
-
zawieźliśmy ją do kliniki pod tlen, RTG pokazał zalane płuca, serce ledwo bije; boże niech leki zadziałają :modla:
-
jezu ja mam dość na dzisiaj... co za cholerny dzień... jeszcze coś się Julce dzieje :( dałam jej przeciwbólowy, chodzi po domu i dyszy ciężko, ale przez nos tak nie buzią... boję się o nią bo przypomina mi to co było z Pepą :placz:
-
[quote name='ania0112']wujek google mówi ze czernysz jest ozdobny a sznauc był do pracy :) tak czy siak fajnie, ze sunią się zajmą :) to może inne olbrzymy im podeslemy jak tak dobrze idą... może mondusia :eviltong:[/QUOTE] a wujek google coś zmyśla - czarny terier ozdobny :crazyeye: dobre haha no niestety Mondy nie da się zrobić na czernysza... a domy znajdują psy naprawdę w typie czernyszowym, mają też pod opieką Hebana, któremu bliżej do sznupa niż ruska i już się z nim bujają dłuższy czas i zaliczył zwrotkę z adopcji... a ja jestem w stałym kontakcie z Dominiką i jak jest taki pies którego można brać za ruska to podsyłam bo oni mają zawsze mniej roboty niż my, bo sznupów jest zylion razy więcej i trzy rozmiary :placz: why why why :placz:
-
no i żeby było ciekawiej to czernysze idą jak ciepłe bułeczki, a sznaucerów ludzie nie chcą... może dlatego, że bezdomnych czernyszy jest mniej, nie wiem, ale jak oni się nią zajmą to będę spokojna
-
podesłałam ją Dominice z FCwP i oni się nią zajmą uf uf bo ja już nie ogarniam :placz: [URL=http://img9.imageshack.us/i/6tv4.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8135/6tv4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img819.imageshack.us/i/50o0.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2738/50o0.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='ania0112']no ale Brokaś to ds a nie dt :) i nikomu nie oddamy! ;) a rok temu bo 08.01 przyjechała do nas Emi :) Licząc,że Nari ma domek zapewniony to 4 psiundle skorzystały na nas :) Emi, Deli, Abi, Nari... już mi tych podobnych imion zaczyna brakować:eviltong:[/QUOTE] :loveu: i to jest cudne!!!
-
nie - ta jest z Wieliczki, zaraz zrzucę zdjecia, tylko musiałam moje psy wyprowadzić bo przez to wiszenie na telefonie Dżordż mi się w domu zlał
-
a żeby było ciekawiej to właśnie dostałam zdjęcia kolejnej znalexionej olbrzymki (chociaż tu wydaje mi się bardziej CTR) - jeden filc... co jest do cholery???
-
[quote name='Margi']Może pan długo chorował i zaniedbał sunie. Monia może porobię jej jakieś ogłoszenia.Tekst wezmę z FB.?[/QUOTE] porób proszę, tyle możemy, ja się łudzę że może jednak wróci... a jak wróci to pewnie zastanie zamkniętą bramę :(
-
może... ale i tak nie wiem co robić :( już powstawiałam wszędzie gdzie mogłam, tylko nie wiem kiedy ten pan umarł - czy teraz niedawno czy już wcześniej skoro ona taka zadredziała
-
[quote name='JankaBezZiemii']t kazałam jej kupić rybkę :roll: choć i rybki w sumie szkoda ...[/QUOTE] i jak się o wodę nie dba to smierdzi... o masakra :mdleje: ale ten mail o Reszkę naprawdę cudny i gdyby nie to, że nie do domu to bajka...
-
wysłałam jej a w ogóle to dostałam super maila o Reszkę... kurcze każde kolejne zdanie boskie, rewelacja, bajka... a na końcu [QUOTE]Psiakowi mogę zaoferować ciepłą budę, kojec, dużo towarzystwa różnych innych psów,codzienną porcję ruchu i zabawy. Do tego dobrą karmę, psie przysmaki i porcję przygód. Tymczasowo nie mogę wziąć psów do domu, czego nie wykluczam na dłuższą metę.[/QUOTE] :placz: a mogło być tak pięknie, ale nie dam jej do kojca...
-
tak dziś... wczoraj jeszcze była bo zdjęcia są z wczoraj... umowa z tymi ludźmi była taka, że do wtorku jest czas na zabranie jej... ja nie mam słów i wyć mi się chce - ona już była nasza :placz: żeby było ciekawiej to ta sama pani z tej fundacji ze dwa lata temu jakoś zgłaszała mi sznaucerkę olb źle traktowaną - i też miałam ją zabrać, odebrać od gnoja ją miał Fabjański z PdZ i co? i zniknęła - podobno gdzieś wywieźli... mam podejrzenie, że to mogła być Bella, która trafiła do mnie tak czy tak w zeszłym roku i że wywieziona została do tej kobiety od której Bellę zabieraliśmy
-
ja mam dość... po prostu brak mi słów i nie wiem już o co chodzi... 12 stycznia 2014 SZNAUCERKA OLBRZYMIA ZAGINĘŁA!!! Ktoś otworzył furtkę i prawdopodobnie wyszła z posesji, chyba że ją wywieźli... Dziś miała być zabrana do lecznicy wet i już miała być nasza - bezpieczna... to nagle telefon, że psa nie ma... WOJCIESZYN k/ Zielonki, Starych Babic
-
[quote name='ania0112']że niby siedzisko i krótkie nóżki? niby krótkie ale zobacz jak wysoko skacze :lol:[/QUOTE] ale jakie siedzisko słuszne :evil_lol:
-
aaahahaha Danusia! Abi to powinna sięteraz nazywać nie Bułeczka tylko TABORECIK :lol:
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
malawaszka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
już się wymyśliło :lol: