-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
[quote name='Saththa'] A Reszka takie gluty w oczach ma?:)[/QUOTE] tak - z oczu jej jeszcze gluci
-
[url]http://youtu.be/-qrGy2nrEIM[/url] [video=youtube_share;-qrGy2nrEIM]http://youtu.be/-qrGy2nrEIM[/video]
-
[url]http://youtu.be/0aYO-frLG7I[/url] [video=youtube_share;0aYO-frLG7I]http://youtu.be/0aYO-frLG7I[/video]
-
dziś jest jeszcze lepiej :loveu: pomalutku sobie drepcze, apetyt ma dzisiaj też lepszy - to musiało być jednak jakieś nadwyrężenie czy nie wiem jak to nazwać, może Reszka jej dokuczała za bardzo, albo się poslizgnęła na deskach... a to łobuzica dzisiejsza - pękam z dumy :lol: kości już nie znać, wygląda bajecznie :loveu: i te oczy! białkami łypie żeby jej nei zabrać tego co ma w pysku :D [URL]http://youtu.be/U2mCs2EPdII[/URL] [video=youtube_share;U2mCs2EPdII]http://youtu.be/U2mCs2EPdII[/video]
-
na pewno lepiej niż wczoraj w nocy czy dziś rano, ale no nie oszukujmy się - rewelacji nie ma, trochę zjadła, napiła się i śpi babuszka kochana moja
-
kurde nie mam siły się poprzekomarzać z Wami a tu taki fajny temat :lol: czy Wy naprawdę myslicie, że ja przemawiam do piesków łagodnie i robię "syk"???? :smokin: czy źle coś zrozumiałam? :lying:
-
Bryzek śpi, odpoczywa... a ja zbieram siły na wieczorne z nią wyjście... [URL=http://img855.imageshack.us/i/gw5k.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/4912/gw5k.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img24.imageshack.us/i/raz7.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/16/raz7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img713.imageshack.us/i/hppp.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/2647/hppp.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Saththa']Oj :( wiemy co się stało? 3mamy mocno![/QUOTE] starość... zwyrodnienia... to musiało nastąpić wcześniej czy później, ale miałam nadzieję na później... [quote name='wilczy zew']Zgredek jej nie zje?[/QUOTE] nie widzi jej
-
Z Bryzusią jest kiepsko :( od wczoraj w nocy - w dzień było super i nic się nie działo, a jak poszłam do nich na kolację i nocny spacer to już miała problem ze wstaniem, wzięłam ją do domu, byłam u weta, dostała leki i walczymy :( tak się boję o nią... cholera co za seria ... miał być ten rok lepszy niż poprdzedni a zaczął się koszmarnie. trzymajcie za nią kciuki
-
no "przekleństwem" Mondyego jest to, ze nie trafił do mordowni tylko do powiedzmy względnie niezłego schroniska :( bo zawsze trafi się ktoś bardziej potrzebujący a to z Olkusza, a to z Białogardu, a to z Piły gdzie tak dużo szkieletów... a jeszcze jest fajna mix olbrzymka w Szczytach i też by trzeba jej pomóc :( na dniach będzie jej opis i zdjęcia... o tych cudnych sznupowatych z wojtyszek nawet nie wspomnę :placz: za dużo tego...
-
na tamtych zdjęciach brązowo wyglądał bo takie światło było - moje też czasem brązowe, czasem czarne, ja od razu poznałam, że to on jak zobaczyłam te zdjęcia... on mi tak siedzi w głowie, że nie mogę...
-
:lol: a ja mam nowe zdjęcia Mondusia i chyba mi serce pęknie jak ja go nie zabiorę ze schroniska... :placz: [URL=http://img35.imageshack.us/i/bzcg.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/2023/bzcg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img42.imageshack.us/i/93pm.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6676/93pm.jpg[/IMG][/URL] Guciowaty nie? [URL=http://img59.imageshack.us/i/vlkp.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6463/vlkp.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img823.imageshack.us/i/suv6.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9789/suv6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img202.imageshack.us/i/oghz.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2973/oghz.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='JankaBezZiemii']u mnie dzwoni - chyba szczeniaki jakoś idiotów nakręcają :roll: np - to niech pani zostawi u siostry w pracy pieska to ja go w niedzielę odbiorę jak będę z wizytą ..... lub też: proszę fotki rodziców - tłumaczę znajdy, przytulisko ale mam matki do kilku. Pani na to: ojca chcę znać i tak gadamy ze 20 minut aż w końcu mój znajomy który to słyszał powiedział przytomnie: wyślij jej zdjęcie suki, 11 psów i bobra - niech sobie ojca wybierze :diabloti:[/QUOTE] buuahahaha zwłaszcza bobra :roflt:
-
[quote name='marako']A co zima miałaby popsuć? Czy z daleka ludzie i baliby się jechać? A może żeby Reszunia nie zmarzła w kojcu, skoro ma być domowym psem? (ale prognozy ICM pokazują, że w piątek powyżej zera na szczęście, cieplej niż dziś)[/QUOTE] z daleka bo aż z Siedlec - 350 km więc chciałabym żeby warunki na drodze były bezpieczne - pani nigdy nie jechała tak daleko samochodem, a małżonek nie może [quote name='JankaBezZiemii']na szczęście pieski :)[/QUOTE] :kciuki: dzięki!!!! i niech dzwonią kurcze!!! martwi mnie cisza... nikt nie dzwoni! z fejsa mam wstępnie chętną na adopcję Bajki - chyba się coś fajnego wykroi z tego :kciuki:
-
Mondy powinien dom znaleźć, ale zmartwił mnie dopisek, który się pojawił ostatnio na stronie schroniska przy opisie Mondyego - koniecznie muszę go zabrac - może poza schroniskiem nie bedzie miał problemów: "Mondy okresowo ma nawracające zmiany łojotokowe i zapalne skóry, które poddają się leczeniu." Wizyta dla Reszki wypadła bardzo dobrze i najprawdopodobniej w sobotę młoda wyrusza na swoje - zimo błagam :modla: NIE PRZYCHODŹ JESZCZE!!!!
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
bo ja to już nawet nie piszę... z Viki miałybyśmy duuużo do pisania :D -
ORI zły sznaucer... już jest dobry i ma CUDNY dom w Warszawie
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://img855.imageshack.us/i/9qd1.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/4325/9qd1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img829.imageshack.us/i/9qxf.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/9826/9qxf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img543.imageshack.us/i/yslk.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2806/yslk.jpg[/IMG][/URL] :lol: ukradzione z fejsa :eviltong: -
[quote name='JankaBezZiemii']masz jeszcze coś do wysłania w świat? ;)[/QUOTE] trzy koty :lol: a jakby ktoś mógł ogłosić Mondyego to :modla: Cudny mix sznaucera olbrzyma szuka domu Mondy to wspaniały, opanowany i bardzo miły pies. Ufny i przyjazny, jednak nie narzuca się. Podczas spacerów zainteresowany otoczeniem. Po opuszczeniu boksu z radości ciągnie na smyczy, jednak po chwili uspakaja się i próbuje iść na luźnej smyczy. Na terenie schroniska jest obojętny w stosunku do kotów, podchodzi, wącha i idzie dalej, nie wykazuje agresji. Wobec innych psów jest uległy. Posłuszny i cierpliwy podczas zabiegów pielęgnacyjnych i weterynaryjnych. Mondy ma około 6 lat, jest wykastrowany. Częstochowa tel. 608 464 683 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://img196.imageshack.us/i/i9jc.jpg/"][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3928/i9jc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img13.imageshack.us/i/jlpe.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/6387/jlpe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img607.imageshack.us/i/ith6.jpg/"][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/7954/ith6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img208.imageshack.us/i/0aoi.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3671/0aoi.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='ania0112']wątpie :) na wystawach to trzeba słuchać, wykonywac polecenia itp. a wiadomo, ze Monia jak się uprze na coś to pozamiatane ...;)[/QUOTE] :eek2:ja????? toż zgodniejszego i bardziej ustępliwego człowieka ode mnie nie ma na świecie!
-
[quote name='AniaGucio'] Co u Juleczki? Maławaszko, co podajesz Bryzie na stawy? Czy widzisz poprawę?[/QUOTE] Julka ciut lepiej więc idziemy pomału ku dobremu - oby jeszcze trochę się poprawiło i żeby udało się ją na lekach ustawić żeby sobie pożyła... morze łez wylałam nad nią kurcze... wczoraj byłam z nią na kontroli i było ok dopóki w poczekalni się nie zestresowała - wet nas przyjął bez kolejki jak zobaczył - ona musi teraz być pod kloszem - zero stresu - dlatego jak nie będzie jej się pogarszało to do kontroli jedziemy za tydzień Bryza dostaje w tej chwili Caniviton forte który przysłała nam WATACHA (najpierw dostawała proszek, teraz kapsułki) i po tym przynajmniej nie ma biegunki tak jak było po ARTHRO HA; czy jest poprawa - wiesz ona jest już w taki wieku, że nie wiem - na pewno jest lepiej niż na początku jak do nas przyjechała bo wtedy słaniała się na łapach, teraz od czasu do czasu pobiega - tutaj na pewno pomogły suplementy, ale też spacery bo trochę mięsnie się wzmocniły no i dobra karma
-
[quote name='zerduszko']Ty z Jarka zrobiłaś zbieracza :lol:[/QUOTE] ręki do tego nie przykładałam!!! mało tego... czuję presję - jak ruda pójdzie do domu teraz i jeśli tfu tfu tfu znowu coś się nie uda to on mi już trzeci raz nie pozwoli jej wydać! a jak daliśmy tego kotka, co tu się przybłakał niedawno, bratu Jarka to on potem co kilka dni dzwonił i dopytywał czy już go wykastrowali :crazyeye: :evil_lol:
-
[quote name='JankaBezZiemii']może powinnam była swój numer zamieścić :diabloti::roll:[/QUOTE] no ja mówiłam wcześniej już, że chętnie odstąpię tą wątpliwą przyjemność odbierania telefonów :bigok:
-
[quote name='ania0112']a gdzie robiłaś tatoo? to chcesz ją przerobić z takiej realnej na bardziej szkicową? w dg jest b. dobry salon "alien" :) robią róże przeróbki i naprawdę fajnie :)[/QUOTE] no coś tak jak piszesz - wow alien to chyba już bardzo długo istnieje co? a ja robiłam u TZ forumowej Clockwork w Jastrzębiu, wtedy mi się podobał taki robal :D
-
aaaaaa :eek2: Jarek mi dziś zapowiedział, że dom dla niej ma być mega najlepszy na świecie bo on się do niej przywiązał :mdleje: Dzięki!!! linki aktywowane - telefonie dzwoń!!! zdrowy rozsądku nie pozwól mi zniechęcać ludzi :megagrin: