-
Posts
926 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Złośnica
-
kalendarz wystaw w Polsce w 2009r.-TWÓRZMY GO RAZEM!!!!
Złośnica replied to panienkabubu's topic in 2009
czy ktoś wie co się dzieje z oddziałem Wałbrzych ?? Ich strona nie działa, w grudniu mają mieć wystawę w Nowej Rudzie i nikt nic nie wie :roll: -
Pytanie troszę z innej beczki,ale mieszczące się w temacie. Jakiś czas temu Kronika Beskidzka opisywała przypadek starszego pieska, z którym właścicielka poszła do jakiejś kliniki ( nazwy niestety nie podano ). Weci zalecili operację mimo podeszłego wieku pieska, a w efekcie której piesek zdechł na stole. Właścicielka nie dość, że nie została natychmiast powiadomiona o śmierci pupila to jeszcze miała problemy z uzyskaniem szczegółowego wyłumaczenia na temat przebiegu i komplikacji pooperacyjnych. Czy ktoś z bielskich forumowiczów wie o jaką "Klinikę" chodzi?? Odpowiedż może być na PW.
-
Akurat byłam tam ze swoimi gryzoniami, moja przyjaciółka ( a ja razem z nią ) z kotami po wypadku i nie jestem zachwycona diagnozami. Zresztą, ludzie kontaktują się przecież ze sobą i przekazują informacje. A tak w ogóle to mam prawo mieć swoje zdanie i nie musi się ono zgadzać ze zdaniem innych. Jedni są zadowoleni inni nie, wszystkim się nie da dogodzić i dlatego powstał taki topic.
-
Sprawdza zęby i ruch ma u niego ogromne znaczenie. Sprawdza budowę ciała macając. Lubi dobrze pokazane psy. Często uzasadnia poblicznie swoje wybory. Nie jest stronniczny i na zagranicznych wystawach w Cz i SK spokojnie można powalczyć.
-
Bardzo lubię Panią Kozłowską. Właściwie mogłabym się podpisać pod wypowiedzią Vectry. Żałuję, że w tym sezonie nie widać jej na ringu.
-
Sędziowała nas w Białymstoku teraz. Bardzo miła, sympatyczna, mówi i rozumie po Polsku. Bardzo dokładnie liczy zęby, w kwestii bulterierów wie na co patrzeć ;) ale suma sumarum nie wiem na co stawia :lol:
-
Sędziował moje psy 3 razy i nigdy nie miałam zastrzeżeń co do wyników. Miły i BARDZO kulturalny, w kwestii TTB a BT zwłaszcza ma pojęcie i umie posędziować. Dużą uwagę przywiązuje do handlinu więc z nieprzygotowanym psem do wystawy można dużo stracić.
-
Znany jest z układów, najlepszy pokaz dał ostatnio na międzynarodówce w Warszawie :shake:
-
Zaliczyliśmy parę lecznic w BB. Na marginesie dodam tylko, że moje bule nie należą do łatwych pacjentów. Albo ktoś ma podejście albo jest na wejściu spalony. Zaczęło się od ARKI i Dra Wątroby, dość długo tam jeździłam i byłam w miarę zadowolona. Pies zdecydowanie mniej, no cóż, niepolubili się, ale korzyści wynikające z dobrej opieki wet. były ważniejsze niż sympatnia. W tej chwili jeśli potrzebuję konsultacji to jeżdżę prywatnie do gabinetu "AS" Dr Wątroby pod Szyndzielnie. Korzystałam także z usług i konsultacji Dr Dudziak w Arce -akurat do mojego bulka ma dobrą rękę. Sporadycznie korzystałam z usług Med-Wetu przy Piastowskiej i jedno co mnie baaardzo zdziwiło to to, że jedna z wetek polecała bezpapierowe psy :shake: a o rodowodowych nie wypowiadała się zbyt pochlebnie. Inną sprawą jest gabinet wylepiony reklamami RC i polecanie go przy każdej możliwej okazji, inne sposoby karmienia są dyskredytowane, zwłaszcza BARF. Lecznica na Szarotki owszem fajnie wyposażona, ale bardzo droga i to by było na tyle. Oprócz założyciela - Dr Grudzińskiego reszta personelu wiedzą nie grzeszy. Po przeprowadzce poza Bielsko najbliżej mam do Straconki i do Dr Śliwy na Góralskiej. I właściwie w naszym przypadku to jest strzał w 10 ! Mały skromny gabinecik, ale wiedza duża i ceny przystępne. Bule pokochały go na wejściu, facet ma podejście i przede wszystkim nie boi się psów co niestety coraz częściej zauważam u wetów :roll: Nie leczy w ciemno, nie naciąga, jeśli czegoś nie wie lub nie umie zdiagnozować to mówi wprost i odsyła do innych wetów o których wie, że mogą pomóc. To bardzo dobra cecha !!! Zdarzyło mi się także być ( w ramach konsultacji ) w Med-Wecie na Lelewela. Nie mam zdania. Doktorka, która nas załatwiała była przerażona, fakt, że Luger dał popis nie z tej ziemi, ale Dra Śliwy, na przykład, to nie rusza ;) Dawno dawno temu, bo jakieś 15 lat temu, byłam w Starym Bielsku na Zapłociu u Dr Kulpińskiego, który wyciągnął mojego żyjącego do dziś pinczerko/kundelka Fidusia z parwowirozy za grosze. Tego samego Fidusia prawie wykończył na amen Dr Kwiatek z Piastowskiej za ciężką kasę. Byłam też świadkiem jak nieładnie postępuje z innymi pacjentami, był też o nim artykuł w Kronice Beskidzkiej wcale nie pochlebny więc radziłabym omijać szerokim łukiem.
-
[quote name='"Canaveral-staff"']a ja chciałam bardzo sedecznie pogratulować ZŁOŚNICY i Jej pięknej suni ukończenia Młodzieżowego Championatu:multi::multi::multi: [/QUOTE] [quote name='"aniaDark"'] To ja zacznę od podziękowań i gratulacji dla Złośnicy. Jeszcze raz gratuluję Wam ukończenia Młodzieżowego Championa Polski (i zdania nie zmienię, że Uzi to piękna oraz super sympatyczna dziewczynka i strasznie przymilna, i towarzyska, a jej posłuszeństwo wzbudziło we mnie podziw - od teraz zupełnie nie rozumiem, dlaczego ludzie tak demonizują tą rasę) :multi: :multi: :multi: Oczywiście dziękuję za gościnę, wyrozumiałość, cierpliwość i przetransportowanie nas do Białegostoku i do Katowic - wielkie, wielkie dzięki :smile:[/QUOTE] dzięki dziewczyny ;) ja też się starsznie cieszę, że wyjazd okazał się dla nas szczęśliwy, że prawie każdy pies z naszej wyjazdowej ekipy wygrał i że Uzi skończyła Młodzieżowy Championat na 3 wystawach z rzędu :multi: I miło mi słyszeć słowa pochwały za karność Uzinki :oops: Gratulacje dla innych "wygranych" znajomych których widziałam tylko w biegu, np Asiaczka, blaire... Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia niedługo na kolejnej wystawie.
-
Ja bym podawała tak jak [B]Martens[/B] zaproponowała : papke warzywną z podrobami lub biały serek z kefirem. Jeśli kości to miękkie czyli kurczak z dodatkową porcją oleju.
-
świetnym RMB "tuczącym" są skrzydełka z kurczaka. U moich widać efekty po 2 tygodniach.
-
[quote name='Aga i Tajga']A korki po wystawie boskie. Trasa Nowy Targ - Bielsko-Biała 4 i pół godziny :angryy: a gdzie jeszcze te 120km do domu. MASAKRA[/quote] my byliśmy z Bielska, z wystawy wyjechaliśmy w połowie finałów, koło 16 i do domku wróciliśmy w 1 godz i 40 minut :cool3: tyle że jechaliśmy przez Słowację i Korbielów bez żadnych korków, pustą drogą ! Dopiero na trasie Żywiec-Bielsko trzeba bylo odstać jakieś pół godzinki w korku. Dla nas wystawa też udana, suczka bulterierka UZI- Zw. Młodzieży a pies LUGER - CWC i NDPwR ;)
-
Ja dostałam potwierdzenie mailowe na drugi dzień.
-
Tak, to oznacza, że jest tylko jedna suczka w klasie młodzieży, jakby było 380-384 to by były cztery, te numery to numery poszczególnych zgłoszonych psów. Nigdy nie ma dokładnej rozpiski sędziowania. Teoretycznie zaczyna się o 10 a potem leci wg stawki. Przyjmnij na posędziowanie 1 psa ok.2-3 minuty i wtedy mniej więcej możesz wycyrklować godzinę oceniania swojego psa. Ale może się zdarzyć że sporo psów nie dojedzie i wtedy sędziowanie pójdzie szybciej.
-
Jak nie spróbujemy to się nie dowiemy ;) moje GG 5495237 albo mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] to się umówimy
-
Uzi ma roczek i jeszcze się jej głupoty trzymają, ale do ONów ma dziwny dystans, pewnie przez tego ONa co jest przy zoologu w Bystrej bo ją kilka razy przyatakował dlatego chciałam ją oswoić z ONami. Luger ma 6 lat i toleruje suki, natomiast z samcami różnie. Spacer równoległy nie stanowi dla żadnego z moich psów problemu i właściwie na tym polegają pierwsze spotkania. Jeśli masz czas i ochotę to zapraszamy na próbe ;) nie taki bull starszny jak się ludziom wydaje.
-
Chyba jestem ślepa albo zgłupiałam już do reszty. Wydawało mi się, że na stronie ZK Wrocław jest formularz do interenetowego zgłoszenia psa. :edit: znalazłm :lol:
-
W Wilkowicach/Bystrej można nas spotkać na Grabeczniku lub na polach koło Świniarni, teraz już w obstawie 2 bulków. Czasami podchodzimy/podjeżdżamy na rowerach z psami pod Magnusa. W Bielsku różnie, na nogach z Wilkowic śmigam na błonia od strony Bystrej w tygodniu, kiedy jest zdecydowanie mniej ludzi. Albo pod wieczór robię rowerkową trasę ( oczywiście z bulkami ) do Bielska do Gemini. Bardzo rzadko Wapiennica, Lotnisko bo się muszę użerać z debilami mimo, że moje psy zawsze na smyczach :mad: Na Lotnisko jeżdżę czasami o 6-7 rano...wtedy moje psy ćwiczą i biegają do woli. Ana, chętnie zapoznam swoją młodą buliśke z ONkiem;)
-
[quote name='Ana04']A jest ktoś z Bystrej obok Bielska? :cool3:[/quote] Wilkowice pozdrawiają ;) Jestem zmotoryzowana więc mogę podjechać. Ogólnie nie pcham się z psami do centrum, raczej w miejsca gdzie jest jak najmniej ludzi.
-
Owszem dentysta i na dodatek nie zna konwencji FCI w kwestii uzębienia dotyczących bulterierów. Byłam raz i nigdy wiecej.
-
Jest już plan sędziowania na stronie ZK [url=http://www.zatta.pl/psy/index.php/plan-sdziowania]XIII[/url]
-
wpadłam tu przez przypadek ;) czy możesz napisać cos wiecej o bulince która się przewija w twoim topiku ?? fajnia suńka :p
-
Ja też dziś dostałam zgłoszenie bez numerka. Ciekawa jestem tylko jak to odbieranie numerków w sekretariacie będzie wyglądało organizacyjnie...
-
[quote] Czy i gdzie mozna sprawdzić - ile jest spów w stawce ??, o której rozpocznie się sędziowanie danej grupy ??? Który ring ?? [/quote] Takie informacje są zawarte w Planie sędziowania i z reguły pojawiają się na stronie internetowej na kilka dni przed wystawą. Musisz więc tam zaglądać. Gdyby się jednak nie pojawił sprawdzisz na miejscu wystawy w katalogu. [quote] Gdzie mam odebrać numer??, który się przyczepia do ubrania, ponieważ pocztą dostałam samą informacje o przyjęciu psa .... [/quote] Jeśli nie dostałaś numerka może to oznaczać, że nie opłaciłaś wcześniej zgłoszenia. Wtedy lepiej zjawić się na wystawie ciutkę wcześniej niż godz. 10 bo kolejki do sekretariatu są spore. Muszisz znaleźć sekretariat i tam odebrać numerek. Jeśli jednak zapłaciłaś wcześniej za psa weź ze sobą potwierdzenie zapłaty ( przelewu ). Jeśli nie zapłaciłaś wcześniej a będziesz płacić na wystawie, musisz sie liczyć z większą kwotą.