Sędzia o wysokiej kulturze osobistej, być może sprawia wrażenie pochmurnego i wyniosłego, ale jest bardzo sympatyczny. Byłam u niego sędziowana w Niemczech i nie ukrywam, że bałam się tego, że może negatywnie ocenić mojego psa przez pryzmat mojego pochodzenia (co tutaj na forum zostało mu zarzucone). Według mnie posędziował sprawiedliwie, ja nie afiszowałam się z tym, że jestem Polką, a na koniec przy wyborze BOB sędzia sam zorientował się, że ma do czynienia z samymi Polakami i chyba był z tego faktu zadowolony. Nie da się ukryć, że pogłowie mojej rasy w PL jest dużo lepsze niż w D. Po zakończeniu sędziowania (byliśmy ostatnią rasą) porozmawiał z nami bardzo luźno, opowiadał, że właśnie wrócił z sędziowania w Chinach i o tym gdzie widział piękne czarne teriery :-) Kiedyś sam hodował sznaucery.
Jeśli chodzi o jego preferencje to nie zauważyłam, żeby oceniał lepiej ruch czy statykę. Myślę, że szuka złotego środka + dobre prezentowanie Wybacza uchybienia w młodszych klasach.
Ja polecam.