-
Posts
3241 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alojzyna
-
A ja widziałam migawki w tv - staffika na szkoleniu PO, jak atakował pozoranta z rękawem... :evilbat: Jak widać, można psa nauczyć wszystkiego, nawet wbrew jego "rasowym" predyspozycjom. Ale czy to konieczne?
-
[quote name='_dingo_']Staffior9, tak się wita młody staffik. One jak są młode to mają źle w głowach, a jak są już starsze - to tym bardziej ... 8) [/quote] Moja Ayka ma rok, a jak mnie wita to potrafi podskoczyć tak wysoko, że aż daje mi buzi, wywijając przy okazji saldo w powietrzu. Istny kangur... A moje uwagi pt. "nie skacz" zupełnie ignoruje.
-
[quote name='AMFI'] Oj tak zapach jest, ale u Buńki raczej pod sam koniec cieczki, ostatnie 5-6 dni. Czy myślisz, że pojawienie sie tego zapaszku mozna łączyć z momentem jajeczkowania?[/quote] Na podstawie obserwacji Alfy, mogę stwierdzić, że zapach pojawia się dokładnie w pierwszym dniu rui. U Alfy cała cieczka trwa 19-21 dni i ostatnie 5-6 dni to ruja. Gdy miałam psa, to co do dnia i godziny mogłam ustalić czas rui. Nagle mój pies głupiał i też nagle przestawał się interesować suką. Inne natomiast psy różnie reagowały. Raz miałam takiego amanta pod blokiem, który pojawił się już po cieczce i warował przez 3 dni. Alfa również bardzo ładnie "staje" w czasie rui podczas głaskania po grzbiecie. Natomiast u Ayki nic się nie sprawdza. Nawet wydzielina jest cały czas taka sama. No cóż, mam jeszcze rok czasu. Być może te jej krótkie ruje wynikają z faktu, że mieszka z drugą suką, której jest całkowicie podporządkowana?
-
[quote name='AMFI'] Myślę Alojzyna, że taka krótka ruja jest całkiem ok - dokładnie wiesz kiedy kryć, gorzej jak trwa 5-6 dni bo wypadałoby kryć kilka razy, żeby nie przegapić jajeczkowania. [/quote] Właśnie wtedy raczej trudno przegapić jajeczkowanie. Alfa ma takie regularne cieczki i wiadomo, że wtedy najlepiej kryć drugiego - trzeciego dnia rui. Natomiast gorzej, gdy cieczka trwa tylko jeden dzień, bo można ją bardzo łatwo przegapić. A co, jeśli umyśli mi się krycie gdzieś na drugim krańcu Polski, lub za granicą? Wtedy wypadałoby jechać do kawalera już na poczatku cieczki i czekać na ten odpowiedni moment. [quote name='AMFI']A poza tym czy ayka miała w tym czasie kontakt z samcami? A może chłopak jej się nie podobał? ..... Generalnie tym, których znała się wypinała, ale jak jakiś obcy sie do niej zabierał to tyłek na ziemię, albo nawet z zębami wyskakiwała.[/quote] W tym sęk, że Ayka wogóle nie zwracała w tym czasie uwagi na samców. Wszystkich gryzła. A w TYM JEDNYM DNIU podstawiła się tylko RAZ - swojej matce... :lol: Co do zapachu - suczki w trakcie rui wydzielają bardzo specyficzny zapach. Przynajmniej ja go wyczuwam. Jest od podobny do kupki niemowlaka. Zwłaszcza w pierwszym dniu jest bardzo intensywny. I gdybym nie widziała tego podstawiania się Ayki, to tylko po zapachu mogłabym stwierdzić, że właśnie ma ruję.
-
Świetnie też jako zachęta działa odrobina startego parmezanu. Można kupić drobniutko starty w torebkach). Wspaniale śmierdzi ... psu. :lol: :lol:
-
Mam młodą suczkę i w tej chwili kończy jej się druga cieczka. Jej matka ma bardzo wyraziste fazy cieczki, ruja pojawia się 13-14-tego dnia i trwa 5-6 dni. Natomiast u małej podczas pierwszej cieczki wogóle nie zauważyłam rui (zupełny brak zainteresowania płcią przeciwną). Czekałam więc co będzie przy drugiej cieczce. I z tego co zaobserwowałam, to ruja trwała zaledwie jeden dzień. W zasadzie mogłam to stwierdzić jedynie po specyficznym zapachu, jaki wtedy wydziela suka a nie po jej zachowaniu. Sunia jest jeszcze młoda i przede mną jeszcze dwie "puste" cieczki. Czy taka sytuacja będzie trwała, czy też ulegnie to jeszcze zmianie? Jak zatem planować ewentualne krycie przy tak krótkiej rui? Mam nadzieję, że bardziej doświadczeni hodowcy podzielą się ze ną swoimi spotrzeżeniami w tej kwesti.
-
Miło powitać nową latorośl. Jesteśmy ciekawi zdjęć twojego złotka, bo nasze pociechy są same "czarniawe" :lol: :lol: :lol:
-
Akurat u tego hodowcy było odwotnie. Pierwszy miot był bardzo wyrównany - na 8 szczenąt tylko dwa były nieco "gorsze" a pozostałe robiły "karierę" wystawową. Natomiast w drugim miocie na 9 szczeniąt dwa miały wadę zgryzu a dwa kolejne braki w uzębieniu, o pozostałych się "nie słyszy", być może trafiły do osób nie zainteresowanych wystawianiem (choć hodowcy bardzo na tym zależało). Dlatego moim zdaniem przy doborze pary hodowlanej można mówić jedynie o PRAWDOPODOBIEŃSTWIE wystąpienia takich a nie innych cech dziedziczonych po przodkach ale 100% pewności NIGDY mieć nie można.
-
Pies - niszczyciel (vide tematy dot. utrzymania bula)
Alojzyna replied to Milena's topic in Wychowanie
Może to ta pogoda tak działa na psy - spacery nieco krótsze, więc energia je rozpiera, stąd ta demolka. Moja Ayka też ostatnio daje nam popalić. Teraz wychodząc z domu muszę zostawiać jej "coś" do gryzienia, bo w przeciwnym razie nie wiem w jakim stanie zastanę dom po powrocie. Na szczęście zadowala się pudełkami z tektury (sklep mam pod nosem). Co prawda jest potem co sprzątać, ale inne domowe sprzęty są całe. Zastanawiam się nawet nad tym, czy ten nawrót gryzienia wszystkiego nie jest związany z ząbkowaniem... Czy psom rosną zęby mądrości???? -
Gratulacje dla wszystkich. :multi: :multi: :multi: :multi: Proszę o szczegóły.
-
dodałabym jeszcze - ... i która psu smakuje. Moje suki karmię Biomilem - jest to jedyna karma, którą jedzą bardzo chętnie bez "omaszczania". Niestety ma jedną wadę - jest bardzo droga. A u mojego wujka na wsi był wilkowaty pies, który przeżył 24 lata, żywiony chlebem i ziemniakami z mlekiem i czasami kośćmi z niedzielnego obiadu....
-
Szczerze współczuję :cry: Znam ten ból, bo już dwukrotnie przez to przechodziłam - ostatni raz w tym roku. I gdyby nie obecność moich "dziewczynek" to pewnie w rozpaczy trwałabym do dziś. Uściski i owocnych poszukiwań kolejnej kochanej mordki.
-
Jeden pies to zdecydowanie za mało. Gdy idzie się na spacer, to koniecznie trzeba szukać psiego towarzystwa, a nie każdy życzy sobie, aby jego ukochany pupil zadawał się z CZYMŚ TAKIM jak staffik. Więc lepiej do towarzystwa dobrać mu coś do pary. A najlepiej całe stadko czworonogów... :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Dzięki za pochwały. Tym bardziej jestem dumna, bo pomimo żem w "podeszłym wieku" (cyt. moja córka), to jeszcze coś potrafię. :lol: :wink: Nie planowałam dalszych wystaw, bo Alfa tydzień temu miała mieć cieczkę, ale jakoś jej się z tym nie spieszy... Siedzimy więc w domu i czekamy. Będziemy trzymać kciuki za innych. :D
-
Ja do niedawna miałam airedala i stafficzkę. Stafii dołączyła, gdy airedal miał 9 lat i od razu nim zawojowała. Pomimo, że był to pies - typowy dominant, któremu były podporządkowane wszystkie łąkowe psy, stafficzce pozwalał niemal na wszystko. :fadein: Obecnie mam dwie stafficzki (matkę i córkę). Obie przepadają za sobą. Jedna bez drugiej nigdzie się nie ruszy. Jeżeli "walczą", to najczęściej z zazdrości jedna o drugą. A zatem głaskanie musi być na dwie ręce. :D :D
-
A moja Alfa podnosi obie łapy do góry, robi przez chwilę tzw. "słupka" po czym zwala się na grzbiet i tym sposobem odsłania brzuch do głaskania. :lol:
-
To ze zmęczenia. Oczywiście TORPEDUS wygrał klasę pośrednią psów.
-
GRATULACJE dla Staff-ki !!! Jej RAPID SHOT Buldożer został Zwycięzcą Rasy. :klacz: :klacz: :klacz: Wybory odbywały się o godz. 18.00, już po zakończonych finałach, gdy w hali gaszono już światła. Klasę otwartą psów wygrał TORPEDUS SANDARRI Staff-Ka, a klasę otwartą suczek TORRIDA KASKARINDA Staff-ka. Tak więc Staff-ka ma co świętować. :drinking: :drinking: :drinking: Moja ALFA Skordatuta wygrała klasę championów, natomiast AYKA Stawka Większa niż Życie zajęła II lokatę w klasie młodzieży (na 7 suczek). :D :D :D :D Tym razem wszystkie wyniki notowała staff-ka i jutro zapewne poda dokładne lokaty. Gratulacje dla Nero - APOLLO Red Bull wygrał klasę otwartą :klacz: :klacz:
-
Czy wiadomo, o której godzinie planowane jest sędziowanie staffików? :D Chciałabym przyjechać trochę później a nie czekać od rana do np. 14.00. Na niektórych wystawach podawany jest harmonogram, którego sędziowie w takich wypadkach nawet się trzymają i starają się rozpoczynac sedziowanie danej rasy o podanej godzinie. Tak było np. we Wrocławiu. :wink: :wink:
-
A mnie się podoba jak sedziuje Pan Andrzej Kazimierski (ten z Poznania). A zwłaszcza jak na koniec zwraca się do oglądajacej publiczności i głośno uzasadnia swój wybór. Zawsze w takm wypadku otrzymuje brawa.
-
Może by warto było zatem założyć temat "Do którego sędziego warto jeździć?". Wtedy uniknęlibyśmy takich wpadek. A ZK może wtedy wziąłby pod rozwagę zmanę sędziego, gdyby zorganizować taki ogólny bojkot wystawy ze względu na sędziego. Odpisałam ci na pw.
-
Do wtorku na pewno nie dostaniesz, bo jak się dowiedziałam na poczcie, zwykłe listy mają prawo iść nawet do dwóch tygodni, a jeden dzień to tylko priorytety. :evilbat:
-
Konkurencje finałowe rozpoczęły się z ponad godzinnym opóźnieniem właśnie z powodu Pana N. Nawet w tej sprawie interweniowano, by się pośpieszył, bo na wszystkich ringach sędziowanie już dawno się skończyło. Nie pierwszy raz uważam, że asty jednak powinny być przydzielone osobno jednemu sędziemu bez łączenia z innymi rasami. Konkurencje finałowe przebiegały dość sprawnie, dopóki nie zaczęły się wybory w III grupie. Dokonywała ich sędzina z Rumunii p. Lawinia Steer. I trwało to tak dłuuuuuuuuuuugo, bo pani sędzina dokładnie oglądała każdego psa. W wyniku tych ogledzin grupe wygrał terrier szkocki, drugie miejsce zajął ........ (zabij mnie, ale nie wiem - też coś małego puszystego - obok gdzie stałam powstało małe zamieszanie miedzy psami), a trzecie terrier irlandzki. Uwagi dotyczące sędziowania przez pana N. są jak najbardziej słuszne. Wygladało to tak : wejście na ring, zerknięcie na psa (nieważne czy już jest ustawiony), sprawdzenie zębów, krótki bieg, przyznanie lokat a następnie opis. Podejrzewam, że też bez analizowania cech psa, bo Ayka i Alfa mają napisane w karcie słowo w słowo to samo, nawet przecinki i kropki są w tym samym miejscu, tak, że nawet sprawdzałam, czy nie dostałam przypadkiem dwóch opisów do tego samego psa. Ale mimo wszystko bardzo się cieszę. Nawet nie z samego faktu zwycięstwa, ale z tego w jakiej stawce wśród psów (i wystawiających) ono przyszło.
-
To może ja pierwsza zdam relację z ringu staffików - sedzował pan Eugeniusz Nagiel PSY klasa szcxzeniat: CASTOR TROY Redbull - W.O. klasa młodzieży 1. JEHTRO TULL Daffodil Yellow - Zw.Mł. 2. NATYAN Port Erin 3. LUGER Furia YPSYLON MARINDO Staff-Ka - nie zgłosił się klasa pośrednia 1. INTRO INCIGNITO Pullera 2. BETA Redbull 3. CERBERUS Skordatura klasa otwarta 1. Mł.Ch.Pl. TAROMIREZ HIKARO Staff-ka - CWC, NPwR SUKI klasa szczeniat 1. CAIRA CENTURIA Redbull - W.O. 2. BANANA Girl Berserker - W.O. klasa młodzieży 1. LA OLA Daffodil Yellow - Zw.Mł. 2. AYKA Stawka Większa niż Życie klasa pośrednia 1. BRITTA Redbull klasa otwarta 1. VIKTORIA Buldożer 2. NIKITA Senator 3. JAWA Kabri - bdb klasa championów 1. Ch.Pl. ALFA Skordatura - CWC, NSwR, Zw.R. 2. Ch.LUX. FUNNY GIRL Daffodil Yellow 3. Mł.Ch.Pl. Ch.Pl. Vega Buldożer Niestety nie wiem kto otrzymał CWC a kto nie. Wszystkim zwycięzcom gratuluję a dzisiejszym przegranym życzę sukcesów. Pogoda była wspaniała, a jedynym mankamentem były żużlowe ringi.
-
- 8) no moze, ja sie tam na niczym nie znam :roll: :) Niektórzy sędziowie też mają problemy z tą oceną "na oko", czego dowodem niech będą chociażby te dwa opisy dokonane przez tego samego sędziego w odstępie zaledwie dwóch tygodni (oczywiście dotyczą tego samego psa): "suka o bardzo ładnej głowie, poprawna linia tułowia, biega z temperamentem, trochę wydłużona, mocna kość." "suka o średnio mocnej kości, szyja powinna być mocniejsza a kłąb bardziej uwydatniony, dobra linia grzbietu i lędźwi, ogon dość długi, biega równolegle, ożebrowanie dostateczne" Jak czytam te wszystkie opisy, to widzę, że każdy inaczej postrzega tego samego psa. Wzorzec wzorcem, ale własne upodobania sędziego są najważniejsze i każdy zwraca uwagę na co innego. Pewna sedzina liczyła kręgi w ogonie mojej suki sprawdzając czy nie był przycięty, bo wydawał jej się zbyt krótki. Czasami naprawdę jest z tego fajna zabawa.
-
A tu znajdziecie całą stawkę grupy trzeciej http://zkwp-zabrze.silesianet.pl/grupa_iii.htm