Jump to content
Dogomania

Alojzyna

Members
  • Posts

    3241
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alojzyna

  1. [quote name='yoshiyuki'] eeee... sliczne psiorki :D ale zdjec moglo by byc i tak wiecej, starac sie ;) bo mi malo :evilbat: a puki nie mam swego to sie waszymi zadowalac musze :roll:[/quote] Może takie zdjęcia ukoja twoje nerwy... [img]http://foto.onet.pl/upload/4/9/_430128_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/25/10/_430129_n.jpg[/img]
  2. A mnie przede wszystkim urzekł profesjonalizm sedziów...
  3. [quote name='staff-ka'] Ja pierwszy raz widziałam tyle takich staffików w jednym miejscu :o - takich :wink:[/quote] Kasiu, z jakiej wystawy są te zdjęcia? [quote name='staff-ka'] a nawet miałam takich chetnych na samcza suke u siebie ,ale jak zobaczyli u mnie sucza suke - skwitowali,ze za mała i pojechali sobie w sina dal .Nawet Bamber ich nie przekonał,na niego w ogóle uwagi nie zwrócili ,najistotniejsze było,ze suka ZA MAŁA - bo wczesniej widzieli wieksze :[/quote] No cóż, są gusta i guściki... :evilbat: :wink:
  4. A u mnie dzisiaj swięto, bo Bercie przez kilka minut stały uszka!!! [img]http://foto.onet.pl/upload/23/88/_429625_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/36/46/_429624_n.jpg[/img]
  5. [quote name='AMFI'] ... choć nie ma psa bez wad zawsze się pocieszam![/quote] Oczywiście! Wszystko zależy od sedziego i jego preferencji. Jeden zachwyca się głową i reszta schodzi na dalszy plan, inny natomiast bierze pod uwagę wyłacznie ruch i to decyduje ... Są i tacy, którzy wogóle nie ogladaja psa i wystarzczy im (podobno) tzw. pierwsze wrażenie jakie wywarł na nich pies podczas wchodzenia na ring (AUTENTYCZNE). :-? Moim zdaniem każda wystawa jest jakąś loterią z większym lub mniejszym prawdopodobienstwem wygranej. No, chyba że pies jest sam w ringu... :lol: Najważniejsze, żeby nie traktować przegranej jako życiowej klęski (co niektórzy czynia), dobrze się bawić i jechać na kolejną wystawę... [b]Amfi[/b], dlaczego twoje linki do fotek Buśki się nie otwieraja? :(
  6. Ja z moją Ayką nie miałabym szans w klasie pośredniej. Już w ubiegłym roku na jesieni, gdy startowała w klasie młodzieży, to w opinii sędziów była "bardzo szczenięca". Twoja Buśka przy mojej Ayce to herszt-baba. Ayka taką sylwetkę osiągnie być może w wieku 3 lat. Podobnie było z Alfą. Dopiero po pierwszym miocie zaczęła "szaleć" na ringach. To tak jak u ludzi. Nie wszyscy jednakowo się rozwijają. Poza tym, to, w jakiej zgłaszasz klasie zależy też od twoich ambicji. Jeżeli sunia jest dobra i ma "czas" to mogłaby próbować zdobyć Mł.Ch.Pl. Wtedy mając jedno Zw.Mł. z miedzynarodowej można na innych miedzynarodówkach wystawiać ją w klasie pośredniej a na krajowych w młodzieży. Każda opcja jest dobra. Wystawiając ją od razu w klasie pośredniej być może szybciej otworzysz jej drogę do dorosłego championatu.
  7. I ja też będę, ale tylko z Ayką (klasa młodzieży)
  8. [quote name='Kati']niedawno czytałam, ze 4 miesiące po porodzie suka może mieć kolejną cieczkę. :roll:[/quote] U mojej suni kolejna cieczka wystąpiła 4 i pół miesiąca po porodzie, a następna już normalnie po 6 miesiącach od tej cieczki.
  9. Długo zastanawiałam się nad tym, czy umieszczać kolejny link do kolejnych zdjęć - zwłaszcza w świetle dyskusji toczącej się w temacie "Wiadomości o miotach". :cry: Cieszy mnie jednak to, że nie tylko mnie i kupujacym podobają się moje maluchy, a zwłaszcza to, że niektórzy dogomaniacy mają spośród nich swoich faworytów. Na większość z nich czekają już nowi opiekunowie i ŻADEN (na szczęście dla mnie) nie wywodzi się spośród dogomaniaków czy nawet niezarejestrowanych czytających to forum. Wampirki zamieniły się w gryzonie - gryzą co podejdzie im pod pysie. Gustują zwłaszcza w świeżo rozłożonych gazetach, z których robią śliczne "ząbkowanki". A zatem [url=http://www.staffik.republika.pl/maluchy5.html]Z życie gryzoni[/url] :D
  10. Najczęściej co drugą cieczkę. Zważywszy na okoliczność, że pierwsza cieczka po porodzie jest trochę przesunieta, to następny miot jest grubo po upływie roku. Chyba, że suka ma cieczki częściej niż co 6 miesięcy.
  11. jak wyglada podpalany staffik - już wiemy... [img]http://www.staffordbullterriers.com/staffords/images/blacktan/image_2.jpg[/img] a czy ktoś mógłby wkleić staffika o umaszczeniu wątrobianym???? :o (również niedopuszczalne)
  12. Alojzyna

    Bydgoszcz 2005

    [b]lapis[/b], ty się nie chwal, że masz zdjęcia, tylko je szybko wstawiaj, bo inny też chcą je zobaczyć :evilbat:
  13. podpalany staffik wyglada chyba tak: [img]http://www.staffordbullterriers.com/staffords/images/blacktan/image_1.jpg[/img]
  14. Alojzyna

    Bydgoszcz 2005

    [quote name='Jarek_Soja']Ja 1-szy gratulowalem zwyciezcom :) Astra Zw.M.[/quote] [b]Jarku[/b], [size=6][color=red][b]gratulacje[/b][/color][/size] :BIG: Jednak pojechaliście. Ucałuj ode mnie ASTRĘ w nos. :buzi:
  15. Kolejny tydzień już za nami. W zasadzie dopiero teraz bedziemy wiedzieć, że mamy szczenięta. Tym razem [url=http://www.staffik.republika.pl/maluchy4.html]Z życia wampirków[/img][/url]
  16. Alojzyna

    Bydgoszcz 2005

    No i co? :multi: No i co? :multi: No i co? :multi: :multi: :multi: Wróble ćwierkają, że podobno Lapidło wygrało? [b][color=red]GRATULACJE!!![/color][/b] i czekamy na szczegółową relację.
  17. [quote name='tufi']Jakos nie wyobrazam sobie mierzenia i wazenia fafikow na wystawie - 99,9% by chyba odpadlo, co? :lol: Glupkowate te ustalenia - moze im chodzi o charcika bullowatego ze staffordshire? 8) a moze staffpinbull? :wink:[/quote] Raz mi się zdarzyło, że sędzina mierzyła długość ogona Alfie i liczyła kręgi w ogonie. :o :o A to z tego względu, że Alfa należy do staffików "krótkoogoniastych" :lol: :lol: :lol: Mierzenie polegało na sprawdzeniu, czy ogon sięga (po przygięciu do ciała) do stawu skokowego. Na szczęście długość okazała się wystarczająca.
  18. [quote name='XXL']agrafka warzy 17kg i ma 14m w klebie ma 40cm prawie 41 :D maly grubasek :D :D[/quote] Chyba jak ją mierzysz od czubka głowy do podłogi....
  19. Wzorzec określa przedział wzrostu od 35,5 cm do 40,5 cm odpowiednio do wagi. A więc Feliks jest jak najbardziej wzorcowy. Staffiki, które spotykam na wystawach mają z reguły wzorcowy wzrost, ale ich waga jest absolutnie niezgodna ze wzorcem, który przewiduje: psy - 12,5 do 17 kg, suki - 11 do 15,5kg. Moja Ayka waży w tej chwili 19 kg i tak uważam, że jest jeszcze mało rozbudowana (14 m-cy). :lol: Większość wystawianych dorosłych psów waży grubo ponad 20 kg. Ciekawe jak wyglądałby staffik o wzoście 40,5 cm i wadze 17 kg. Chyba strasznie "zabiedzony"... :cry: :cry:
  20. U mnie kojec zrobiłam z wiszącej szafki kuchennej. Po zdjęciu drzwiczek i wycięciu wejścia powstało coś takiego [img]http://img232.exs.cx/img232/2051/06607te.th.jpg[/img] Na dno dałam wykładzinę dywanową, na to karimatę i koc. To wszystko przykrywam podkładem dla obłożnie chorych i flanelowym prześcieradłem (do kupienia na wagę w ciucholandzie - z jednego dużego robię dwa mniejsze). Przez pierwsze dwa tygodnie muszę wymieniać jedynie zewnętrzne prześcieradło ze względu na zabrudzenia jakie zostawia czyszcząca się suka (rano i wieczorem). W trzecim tygodniu maluchy już więcej sikają i zewnętrzne prześcieradło razem z podkładem wymieniam ok. 3-4 razy dziennie. W czwartym tygodniu przy wyjściu z kojca kładę gazety a w drugiej części złożony ręcznik. I wyobraźcie sobie, maluchy chodzą załatwiać swoje potrzeby na gazety a śpią na ręczniku. Oczywiście zdarza się niektórym nie zdążyć, bądź położyć na gazecie tylko przednie łapki, ale to i tak mnie roboty, bo gazety wymieniam na bieżąco a posikany ręcznik w zasadzie raz dziennie. (gazety zbieram z całą rodziną od chwili krycia). Później gdy maluchy zaczynają wychodzić z kojca, zabieram im stamtąd gazety i rozkładam na podłodzę (wyłożonej wykładziną pcv). I maluchy nawet w nocy potrafią wyjść z kojca, by załatwić się na zewnątrz. Jest to bardzo wygodne dla przyszłych opiekunów, bo psiaki nauczone są już trochę czystości.
  21. Moim zdaniem taka lista to poroniony pomysł. Będą na niej pewnie rasy, których trudno spotkać na codzień. A i tak większość pogryzień powodują psy "w typie jakiejś rasy" lub po prostu mieszańce. Poza tym, kto dziasiaj przestrzega obowiązującej na razie ustawy? Mam znajomych z rottkami i żaden z nich nie rejestrował go w odpowiednim urzędzie. Czy wiecie, że np. w Belgii staffik jest na liście psów agresywnych?
  22. A u nas straż mejska wogóle nie interesuje się tabunami psów samopas puszczonych na osiedle (bez kagańca). Natomiast czasami panowie z SM urządzają sobie spacerki prze olbrzymią łakę, na której karzą mandatami włascicieli, którzy chodzą tam ze swoimi psami w celach rekreacyjnych (psy się bawia, aportują, jest możliwość podszkolenia psa itp). Razi ich, że pies jest spuszczony ze smyczy i bez kagańca. Tłumaczenie panom, że pies w kagańcu nie może aportować jakoś nie skutkuje. Tym bardziej, że te "łąkowe" psy są bardzo usłuchane i wogóle nie agresywne, bo jeżeli jakiś matoł pokaże się tam ze swoim niewychowanym psem, to bardzo szybko znika.
  23. To ja się sama pochwalę, że też mam w tej chwili piękne szczenieta (w tym suczki), z tym, że do odbioru dopiero w połowie marca. Można je zobaczyć klikając w link poniżej.
  24. W takim razie twojemu koledze nie pozostaje nic innego jak iść do dobrego weterynarza i przedstawić problem a juz weterynarz zadecyduje co ewentualnie moze pomóc psu. Samemu raczej nie warto decydować, bo co jednemu psu jest polecane, to innemu może zaszkodzić.
  25. [quote name='_dingo_'] Ja jedynie odradzałbym stosowanie jakichśtam preparatów, tylko dlatego żeby "piesek był masywny". Przede wszystkim - trzeba by było skonsultować się z weterynarzem co do zasadności podawania takiego preparatu i ewentualne dawkowanie.[/quote] I dlatego tego typu preparaty są dostępne jedynie u weterynarzy a nie w sklepach zoologicznych. Przynajmniej tak jest u nas.
×
×
  • Create New...