Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. I znowu wcięło mój post buuuuuuuuuuuuu
  2. Bianko - "mój" Bono też ma jakąś dziwną skórkę- ma łysinki na całym ciele, a na grzbiecie nosa to ma łysiutkie aż od nosa do oczu. Ale on się wcale nie drapie. Mam więc nadzieję, że po wykąpaniu i przy lepszym jedzonku to futerko się zrobi lepsze. Trzymam kciuki za Ciebie i Frycię. Bardzo się cieszę, że wzięłaś następną biedę do domku :loveu: :thumbs: :thumbs: :klacz: :Cool!:
  3. Hakita - ja to czytałam, ale miałam nadzieję, że "sytuancja" się może poprawiła:-(
  4. Kochany Kamyś! Tak zostal wczoraj obszczekany przez moją "sforę" i nie odezwał się ani szczekiem:p Miodzio nie piesek - będzie naprawdę wspanialym przyjacielem :loveu:
  5. Oj kiwi, kiwi musiałaś go wydać???;) Jak ten akrobata mimo ściśniętego kołnierza potrafił się dostać do "wspomnienia po klejnotach"?? Ciekawa byłam, jak Bono spędzi tę noc, skoro jego ostoji i wsparcia w postaci mojego syna nie będzie, bo tej nocy pracował, no i....... kto zgadnie, gdzie Bono spędził noc??? No dobrze, powiem Wam, bo nikt by sie w życiu nie domyślił.... u mnie w łóżku!!! A szorował tym kołnierzem po prześcieradle i po moich nogach tak, że czuję się jak po jakimś najdokładniejszym masażu nóg :evil_lol:
  6. Nastepny kroczek! Bonusek mi dał brzuszek do pogłaskania!!!! Co za kochany łobuziak!!! Przyszedł do "rewiru Amigi" i połozył się pod moimi nogami przy biurku i nadstawia brzuszek!!! :loveu:
  7. W książeczce zdrowia Bono ma wpisany rok urodzenia 2003
  8. A jak wygląda allegro Tiji??? Czy ktokolwiek sie nią w ogóle interesuje??
  9. Szkoda,że nie bylaś z nami dzisiaj u weta, to byś zobaczyła jaką mam klarowną sytuację :cool3: On na siłę chce mieć małe sznauciątko-jamniko-pudlątka :evil_lol:
  10. AnkaG a długo już jest Nuka u Ciebie? Bono nie zrobil ani razu koooo w mieszkaniu. Tylko siusiu mu się nieraz zdarza. A Pu-Zulkę ja tez pewnie iedługo wyścicskam i w swoim i w Twoim, jak zechcesz, imieniu
  11. Monita Bonusik jest taki malutki i tak drypciulka koło mnie, że nie mam z tym problemów. Owszem, czasami mi się zawijają obie smycze, ale już sięą wprawiłam w obrotach dookoła swojej osi i dookoła smyczy :lol: . A po drugie on jest strasznie na Amigę napalony, więc tam gdzie idzie ona, tam i on podąża za nią. Taki z niego amancik :evil_lol:
  12. Kiwi, jakby Ci się udało być o tej porzew lecznicy, to poznasz też i moją zołzeczkę, bo i z nią chcialam sie pokazać doktorowi (tak sie z nim umówiłam)
  13. Wstawiłam Mopa do wątku sznaucerowego w forum "Mój Pies" i w "e-psy"
  14. Tak całkiem na 100% to jeszcze nie jest. jednak Amiga pilnuje bardzo swojego rewiru, ale już przynajmniej nie rzuca sie na niego z zębiskami. A on sie nie może nauczyć, że nie opłaca mu się wskakiwać na nią, bo i tak niczego nie osiągnie, a tylko się naraża na obstrofowanie przez nią:p
  15. Tak weszko - nie masz pojęcia jak sie cieszę, że tak się to w miarę dobrze ułożyło między sforą. Po pierwszych dniach obawiałam sie, że będzie gorzej. Jak widać, momo,że moja "córeczka" jest rozpuszczona jak dziadowski bicz, to jednak otrzymała staranne wychowanei i wykazuje sie polską tradycyjna gościnnością (nie żebym sie chwaliła - wcaaaaaale nei :evil_lol: )
  16. Ależ ona jest przesłodka!!!! Ile ufności w jej oczkach!!! :loveu: Musimy koniecznie się spotkać z "moim" cwaniaczkiem, ale to chyba dopiero jak już nie będzie miał szwów. I nie wiem, czy on się nie będzie jej bał, bo on raczej jest strachliwy jak widzi z oddali inne pieski, no a w domu ma przecież musztrę ze strony Amigi :evil_lol:
  17. Mamy następny kroczek - Bono już wieczorem sam z rozpędu za mną wszedł do pokoju, w którym rezydowała Amiga. I ............ nic. Poprzednio jak usiłował wejść i się czaił, to ona tylko lekko powarkiwała i on się wycofywał. A wczoraj on ją wziął z zaskoczenia. Ale dzisiaj rano odstawił taką histerię przy zakładaniu kołnierza, że chyba cały blok go słyszał. A Amiga się nagle zrobiła jego obrończynią! Tak szczekała, że tylko czekałam na interwencję sąsiadów, bo była to godzina dość nieodpowiednia na duet psi :evil_lol: . Nie wiem, co mu się stało! Przecież od poniedziałku ściągałam mu na spacerek ten okropny klosz, a po powrocie mu go zakładałam i było ok. A dzisiaj był taki protest, takie straszenie ząbkami, że już myślałam, że zrezygnuję. Ale nie poddałam się i i zrobiłam swoje. Bo to przecież dopiero 3 doby po zabiegu! Za to winda jest najlepszym miejscem do wskakiwania na Amigę. Co mu się ubzdurało?? Przecież ona jeszcze nawet nie szykuje się do cieczki!
  18. Ale super!!!! :multi:
  19. Oj nie spała, nie spała. Mam dość "życzliwych " sąsiadów piętro niżej i od nich wiem, że nie spała:lol:
  20. Ale moja suczka żeby nie wiem co dobrego dostała, to wcale podczas mojej nieobecności nic nie tknęła. A rzucała się do gryzienia w momencie, kiedy wchodziłam do mieszkania:p
  21. Aż Ci KaLOlina zazdroszczę, że zobaczysz "na żywo" Tiję :p
  22. Tak to jest niestety z pieskami ze schroniska - pewnie Momusek panicznie się boi , że skoro Ciebie nie ma, to znowu został sam :placz: A na długo musisz go zostawiać samego? Podobno radzą niekiedy, żeby na czas wyjścia z domu zostawiać włączone radio,czy telewizor. Zeby piesio słyszał czyjś głos.
  23. KaLOlino - a co Ty masz za plagi egipskie?Internetu nie masz, telefon zablokowany????:placz: Ja też mam nadzieję, że Tija szybko znajdzie domek :loveu:
  24. [quote name='Hala']Amiga..nie można powiedzieć żeby Tija siedziała za kratami. One często sątam po prostu luzem puszczone.[/quote] Tak mi się po prostu napisało, bo chciałam przeciwstawić świat w towarzystwie kochających lusdzi ze światem schroniskowym :p
  25. No jasne! Wszystko co czyjeś jest lepsze od swojego :evil_lol:
×
×
  • Create New...