Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. No i chyba za mało skutecznie plułam wczoraj, albo może mi się ramię pomyliło. Bo jakoś nic chyba nie wyszło z tej szansy Fabiowej. Pani wczoraj miała czekać na wiadomość ode mnie, o której w niedzielę robimy zbiórkę na wycieczkę do Fabioso. Zaraz jak z [B]weszką[/B] ustaliłyśmy, to ja zaczęłam do pani dzwonić, ale jej tel, zachowuje się dziwnie. Najpierw jest normalny sygnał wołania, a potem w momencie przeskakuje na zajęty. Próbowałam kilka razy i wciąż działo się to samo. Na koniec koło godz. 21 wysłałam sms-a z prośbą o kontakt nawet w razie pani rezygnacji, ale i na sms-a do teraz nie ma odpowiedzi:shake:
  2. Oooooooo czy on się dorwał do zakupów????:evil_lol:
  3. Moja biedna Fryciasta :shake: Nic a nic jej te leki nie przynoszą ulgi???
  4. [quote name='ULKA12']Dogo a jakie Ola podała przyczyny? Najlepiej podeślij mi link do wątku Kojaka.[/quote] W podpisie Oli jest banerek do wątku Kojaka Właściwie więcej mówili inni niż Ola. Ale głównie chodziło o to, że ojciec nie zgodził sie na psa
  5. I ja trzymam i za Michała i za to, żebyście jakąś tą wielokrotną cieczkę przetrwali :evil_lol:
  6. Tfu tfu tfu na psa urok 3 razy przez lewe ramię :oops: Miałam tel. o Fabia. Pani z Krakowa. Jest zainteresowana Fabiusiem. Najprawdopodobniej wybierze się z nami w niedzielę w odwiedzinki do hotelu. O ile oczywiście Cioteczka [B]Weszka[/B] nas zabierze :modla::modla::modla:
  7. Czyli nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Dobrze, że Fuksio nie musi znosić tylu przeprowadzek :p
  8. [quote name='weszka'], a może się zepsuł w końcu widziałam go w 2006 r. :razz: [/quote] Hihi, zepsuł się. A może wystarczy podokręcać śrubki??? Faktycznie poranek i cały dzień ostatnio wygląda jak wieczór. To jakiś koszmar:placz: A te łopatki błocka które psy wnoszą na łapkach, łapach i łapskach no i na brzuchach do mieszkania!!:-(
  9. [quote name='Patia']Wszyscy chcą golić :cool3: :evil_lol: [/quote] No nieeee? Jacy wyrywni :evil_lol: Dzięki [B]Patiu[/B] za gotowość sprzątania łazienki po kłakach Fabioso. Jak było cieplej, to Bendżiego kąpałysmy i czesałysmy w małym domku u pana Tomka. Nawet pierwszy raz nie przenosiłysmy Benia do boksu, tylko nocował w "swojej osobistej willi" ale strasznie mu się to odosobnienie nie podobało. No ale teraz rzeczywiście chyba jest jeszcze trochę za zimno.
  10. To widzę, że jest sporo chetnych do zrobienia fryzurki Fabio. Ja przeciez już też pisałam, że mam "obstalowaną" panią która "robi" sznaucerki - zresztą na wystawę je przygotowuje też. I ona widziała zdjęcia Fabiosa i twierdziła, ze łapki sa napewno do wygolenia. No ale ona twierdzi, że jest teraz jeszcze za zimno na wygolenia chłopaka.
  11. [quote name='eria']mąż Dirkulca mi się podoba :loveu: pomijając jego umaszczenie -bardziej beżowe niż pieprzaste ,[/quote] Z tym kolorem to nie tak chyba na 100 %. To chyba zależy od światła przy robieniu zdjęć. Na pierwszym zdjęciu faktycznie wygląda na beżowego ale już łebol ma slicznie pieprzasty. Ja miałam na tymczasie kiedyś szczeniorka, który był całkiem czarny, a dostałam zdjęcia od nowych włascicieli, gdzie mała wydawała się ganc brązowa:evil_lol:
  12. A nieśmiało o jakieś zdjecia można prosic????:oops:
  13. Fajnie, zapowiadają zmianę pogody i może znowu będzie choć trochę sniegu. Zawsze to jakoś się lepiej prezentuje na zdjęciach niż szata zdeptana trawa
  14. Chyba za duża jestem jak na jedno danie dla Fabioza :lol:
  15. Ja właśnie planowałam jechać w niedzielę, bo w sobotę muszę naprawić wahacze w "psiowozie"
  16. [URL]http://enelfenomen.com/enzo_hlava.jpg[/URL] Suuuuuuuuuuuper! Będa śliczne malutkie Dirulątka :multi::multi:
  17. Dzięki Karolinko. Jeszcze może Aga coś wstawi, bo tez trochę popstrykała, ale teraz biedaczka jest w pracy
  18. Dzisiaj jakoś pogoda nie sprzyjała spacerkom. Fabio chyba najgorzej się czuje jak jest wilgoć. Nie za dobrze mu się wtedy maszeruje, łapki mu się rozjeżdżają. Pochodziłam więc tylko trochę z nim i weszłam z nim do boksu z dwiema szczotkami. No i malutki postęp - już nawet łapki jako tako Fabio pozwala czesać, byle nie za dokładnie. Tzn byle nie rozczesywać tych najgorszych filców. A najgorsze ma właśnie na łapkach, ale naj, naj, najgorsiejsze są na brzuchu i na klacie. Oj straszy zabkami przy tym czesaniu, pokazuje - po co mi to robisz, ja tego nie lubię, uwazaj, uwazaj. Raz mnie nawet trochę mocniej szczypnął, a raz się moja warga zderzyła z jego kłem. Nie powiem - poczułam to :cool1:
  19. Ok zrobimy w boksie zdjęcia, chociaż w boksie one biedaki tak smutno wyglądają. No właśnie to jedno mnie powstrzymuje przed zaprzęgiem, Nie wiem, jakich komend mam użyć, żebym poruszała się ruchem jednostajnym i w tym samym kierunku - zaprzęg i ja :evil_lol:
  20. O jaka w gorącej wodzie kąpana! Bedą zdjęcia, bedą, tylko jeszcze aparat nie dojechał do domu. A [B]tamb[/B] pewnie wczoraj byla u Fuksia po ciemku i stąd brak zdjęć. Fuxio był dzisiaj na podwójnym spacerku, bo najpierw z chłopakami z hotelu, a potem ja go wytargoliłam jeszcze raz. Jest słodkiiiiii :loveu:, ale powiem, że krzepę do niego trzeba mieć !! Jak pociągnie, a nie ma się jak zaprzeć, bo błoto dookoła, to nieźle można się faktycznie przejechać. Jak nic można by go użyć do zaprzęgu. No i z mojego pierwszego dnia z Fuksiem, to zauważyłam, że chyba lubi sobie pokopać dziury w ogrodzie, bo niezły "podkopik" zrobił jak się chwilę zatrzymałam przy murku i z kimś rozmawiałam. Oczywiście lubi mizianko i poklepywanko po doopencji. No słodziak i tyle :loveu::loveu::loveu:
  21. Ja też pamiętam, ale też narazie niewiele mogę pomóc, oprócz podnoszenia, kupienia czegoś drobnego na bazarku, no i trzymania kciuków. Jestem spłukana przez mojego "stałego tymczasika", którego musiałam intensywnie diagnozować i leczyć w listopadzie i grudniu:shake:
  22. Bonuś tez wg schroniska jest młodszy od Amigi o rok:evil_lol:. I mój ostatni podopieczny Fabio też ma ok 4-5 lat wg schroniska. A ma tak naprawdę pewnie ponad 8. :p
×
×
  • Create New...