Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. OBŁĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘDNE są :loveu:
  2. Nieeee, akcja się będzie rozgrywać w piątek o świcie :cool3:
  3. Właśnie sprawdziłam - mam na koncie już 20 zł od [B]Bianki[/B] :loveu: na transport Gabi. Wielkie dzięki
  4. No właśnie. Też sobie tak mówię. Alę wiesz jak to jest - doradców jest wielu, każdy jest najmądrzejszy. No i słyszalam już kilka razy, że przecież nie wiadomo, czy on nie cierpi, że przecież psy mają obnizony poziom odczuwania bólu, że psy potrafią nie pokazać, że cierpią i że jestem wstrętna, że mu pozwalam tak się męczyć:-(
  5. [quote name='BIANKA1']Amigo , ona nie jest zła...Te koty , to jest to co nie pozwala jej poczekać na dom u p Lucyny[/quote] Zupełnie jakbyś pisała o mojej Amidze. Koty i motory - jak to widzi, to jest w stanie stratować każdego i - zwlaszcza jak jedziemy samochodem - spowodować popękanie bębenków w uszach pasażerów :mad:
  6. Niesamowite - ile ona ma w sobie energii :crazyeye::crazyeye: Ale juz patrząc jej w oczy widzi się jaki z niej wcielony diabełek :evil_lol:
  7. Ja juz się nie mogę doczekać piątku. Strasznie jestem ciekawa co to za cudeńko z tej naszej Gabi. Chyba niedługo będę mogła napisac jakąś pracę pt. "Charaktery starszych sznaucerów" :evil_lol: Jurmar - fajnie, że tu trafiłeś. Hotelowe psiaczki też się pewnie ucieszą, bo im się zapowiada znowu "przewoźna stołóweczka" :p
  8. Wszystko dobrze, tylko jak ja mam mu te leki podawać. Wczoraj usłyszałam, że Bonuś powinien też dostawać encorton, ale on w żadnej kiełbasce, pasztecie, czy w czymkolwiek nie połknie tabletki. Bo już nie bioerze do pychola tkich smakołyków. Vetoryl wsypuję do Citroenzymix-u i mu to wlewam strzykawką. A cokolwiek próbuję mu wepchnąć z boku pychola, to zawsze jakos uda mu sie wszystko wypluć.
  9. No i moze dobrze, że Silezja, bo podejrzewam, że Hołek nie będzie wiedział, gdzie są Trzy Stawy w Katowicach i jeszcze nie daj Bóg doprowadzi nas prosto w Tatry :evil_lol:
  10. My też właśnie codziennie tak wcześnie wstajemy, dlatego w dni wolne od pracy kochaaaaaamy sobie pospać. No ale co się nie zrobi dla Babuni Gabuni
  11. "Jak dobre wstaaaać, skoro świt, Jutrzenki blaaaask, duszkiem pić..... Obiecał miiiiiiiii, skowronek szczęście dziś..." My się zdamy na osobistego Hołka. Wprawdzie już neraz nam mówił, że jesteśmy na złej drodze a i tak dojechałyśmy, ale może tym razem nas doprowadzi do celu
  12. Po Gabi podjedziemy o "masakrycznej" (jak to słusznie określiła weszka :evil_lol:) porze razem z [B]weszką.[/B] Nie mogę przecież pozwolić, żeby tylko ona wstawała o tak wczesnej porze :evil_lol: Byłam dzisiaj w hotelu w Lednicy. Miejsce Gabi ma zaklepane. Dodatkowo przepięęęękne tereny spacerowe, bo wiosna perzepięknie rozkwitła. Myślę, że Gabi doceni, że trafi do "kurortu" ;) Właśnie dotarły pieniążki na transport Gabi - 30 zł od [B]poker :loveu:[/B] Dzięki wielkie :p
  13. Na początku maja musimy znowu zrobic badania (znowu mnie Bonus wrzuci w dołek finansowy :wallbash::wallbash:)
  14. Wiedziałam, że jak ja napiszę, że jest coś lepiej, to zawsze musi się potem coś okazać. Byłam dzisiaj z Bonusiem u weta, bo skończyły mi się tabletki. Postawiłam Bonusia na wadze i okazało się, że od ostatniego ważenia, czyli mniej więcej od mIesiąca on stracił dalsze pół kilograma. A przecież już jako tako je. Ja wiem, że to co on je to są mikroskopijne ilości, ale jednak codziennie je i rano i wieczorem. Ciągle mu coś podtykam pod pychola, a i tak chudnie :shake: A jeszcze w dodatku do teraz widzę minę mojego weta:cool1:.Ja poszłam z taką radością, że Bonuś już ma więcej energii, że interesuje się otoczeniem, że na działce wedruje sobie tu i tam , a on patrzył na Bonusia i mówił, oj Bonuś, Bonuś, co my mamy z tobą zrobić? Widział jego niepewne chodzenie i jak go spytalam o wpływ tej choroby na stawy to z powątpiewaniem pokiwał głową :shake:
  15. Zobaczyłam dzisiaj na zewnętrznej stronie drzwi z lecznicy na Os.Dywizjonu 303 ogłoszenie o zaginięciu Zahirka. I to musiało być całkiem świeżo powieszone. Ogłoszenie z informacją, że pies może sie znajdowac w okolicy M-1. To chyba już jest nieaktualne, prawda?
  16. Serio - nie podmieniony - sama ją wiosłam ze schroniska do hotelu i wciąz ją widze - to ona, ta sama dziewczynka :p
  17. Aaaaaaaaaa no i jeszcze pytanie - czy Gabi jest szczepiona? Bo trzeba by było, żeby ona przeciw zakaźnym chorobomn była zaszczepiona
  18. [quote name='Ffrubka']Hello! Pieniążkami na razie nie wspomogę niestety:shake: ale... na kiedy macie ten transport? Moja część transportu oczywiście za free :razz:[/quote] Transport by się dostosował. I własnie piątek tez by "transportowi najbardziej pasował :p
  19. Mnie też przeraża ta kwota i sprawa utrzymania babuni w hotelu. Tym bardziej, że adopcja napewno nie będzie sprawą łatwą i napewno potrwa tak, jak adopcja Benia i Fabia
  20. Szukamy cały czas. Ale jakby się tak miało okazać, że babunia musi trafić do schronu, to trzeba na gwałt ją zabrac z dt :-(
  21. No to będzie następny "Benio" i Fabio w hotelu?? A już mi brakowało podopiecznego :evil_lol:
  22. Ojeeej. Mam nadzieję, że ktoś będzie miał o dalszych losach Puszka wiadomości Puszku, bądź szczęśliwy, pilnie ucz się języka, żebyś nam tam nie przyniósł wstydu ;)
  23. Oj jak fajnie, że dalej bedziemy oglądać Zarunię. Ona jest taka cudowna :loveu:
  24. Cudowna i prze- prze- przeeeeekochana :loveu:
×
×
  • Create New...