-
Posts
608 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Erykowa
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Erykowa replied to Amber's topic in Foto Blogi
No właśnie trochę się zdziwiłam tą komitywą :) -
Alicja piękny staż w naszych czasach,gratuluję !
-
Hej Wiadomo,że dwa koty fajna sprawa-dla kotów ;) Tylko rzeczywiście jak chcesz je potem zabrać ze sobą to raczej pewnie,że dwa będę bardziej rozrabiać niż jeden.Nawet nie o podróż chodzi :) Ale po tych wspominkowych zdjęciach też miałabym ochotę na dwójkę.Bardzo przykro,że ich już nie ma :( ale nie każdego kota czeka taki los.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Erykowa replied to Amber's topic in Foto Blogi
Jaki przegląd zdjęć ! aż się cieplej zrobiło :) A co to za corny kolega? jaka komitywa ;) -
Dzięki Tyś On wieczne dziecko kochające wszystkich.Ostatnio wpadł znajomy co go jeszcze mu widział i został porządnie wylizany i dostał na kolana wszystkie dostępne zabawki żeby może któraś zechciał się z nim pobawić.Do psów nadal pacyfista i chce się z każdym bawić.Czy maly czy duży.Wkurza się dopiero jak jakiś kumpel chce go koniecznie podporządkować .Suka podporządkowuje się od razu ;)
-
Tak,tak masz rację,oczywiście myślałam o czym innym a pisałam co innego ;) Chodziło mi o wrzucanie zdj.prosto z kompa :)
-
Hej !!! Ja się witam.Fajnie jest zobaczyć zupełnie innego psa w takiej samej derce ;) Sunia śliczna i jakie fajne ma obróżki.Obiecuję zaglądać często-przynajmniej na tyle na ile jestem na dogo pozdrawiam
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Erykowa replied to Amber's topic in Foto Blogi
Hej jaki elegant ! a gdzie jamnice? Dla mnie super na plus jest łatwe dodawanie zdj.,ale banerków mi brakuje -
-
-
Śniegu dziś jeszcze więcej.Jak znajdę czas pokarzę zdjęcia z dzisiejszego spacerku :)
-
Hej ! A gdzie się podziały banerki??? dopiero zauważyłam,że nie ma :(
-
Że można tu zmniejszać?,to po co ja sie dziś męczyłam ;) Trójka wspaniała !
-
Hej dziewczyny ! Pustynia mocno zalesiona ponoć w latach 70tych bo tworzyły się na niej takie burze piaskowe,że zagrazały bliskiemu miasteczku.Ale ogólnie fajna sprawa bo nic a nic nie wiało przez to chyba.Bo dookoła wyskoki las a tam sosenki i brzuski tak na 2-2,5 m.Najlepsze to,że nie ma tam żadnych ścieżek,na szczęście przez środek prowadzi szlak który jest na tych małych brzózkach pozaznaczany ale tak,że na początku nie wiedziałyśmy o co chodzi ;) Na większych drzewach jest normalne ale większość to cieniutkie drzewka które mają tylko niebieski pasek -widac na którymś ze zdjęć. edit powiem Wam,że zaczynam ogarniać ;) i nawet co nieco mi się podoba
-
No to ja nie wiem jak nas "liczyć".Bo po ślubie jesteśmy 5 lat,parą/w związku 13 a znamy się z 18 na pewno :) Choć nie od dziecka bo pochodzimy z zupełnie innych województw
-
No właśnie tak mi się wydawało,że gdzieniedzie postów ubyło :(
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
Erykowa replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
I tak będziemy czekać,choć na szczęście jest FB -
Teraz co chwilę do niej z balkonu zaglądam i podrzucam coś dobrego ;) tak się cieszę,że ją widzę. Musze się dogadać z dogo,bo na razie nie pokazuje mi,żadnych nowych postów u Was i muszę szukać ale pewnie to opracuje jakoś tylko kiepsko z czasem Dziś u nas fajnie sypie tylko szaro i buro ale jutro pewnie wybierzemy się na jakiś dłuższy spacer.Mam nadzieję,że przy zapowiadanych 0 stopniach będzie lepiej bo Erman przy tych mrozach niestety nie daje rady z łapami :( W niedzielę byliśmy na 6cio km spacerku i już pod koniec niestety mu marzły bardzo i podnosił je do góry przy każdym postoju albo starał się iść na 3 :( Zdjęcia z wypadu z Nuką na "pustynie" Starczynowską. i widać zmarznięte łapki już :( Także niestety nawet nie o kondycję chodzi a ze wzgl. na zimo na Turbacz nie idziemy.
-
Hej No właśnie,ja weszłam z komórki i się lekko pogubiłam ale chyba patrząc z kompa jakoś czytelniej jest :) choć jeszcze muszę się oswoić W każdym razie pozdrawiam ;)
-
Rany co się tu dzieje ! Na pewno napisałam juz posta,ze Bella się znalazła ale jakos zniknął.Więcej nie chce mi się pisać,muszę się oswoić :(
-
Ja wróciłam z kolejnego spaceru,przy okazji w poszukiwaniu Belii (z tym,ze ona przygłuchawa więc wołanie tyle sobie daje,strzały niestety głośniejsze) i salwy jedna za drugą lecą :(
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Erykowa replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
O cenę wolę nie pytać ;) Ale co tam,dziewczyny szaleją na wystawach,hodowla ruszy pełną parą i piękne dorodne szczeniaki będziecie sprzedawać za wielką kasę (i oczywiście do idealnych domów) i się uzbiera :) -
I to jest najlepsze podejście do życia :) Ja zakładam,ze nie ma się co za bardzo martwić na zapas,czasami życie samo podpowiada jakieś-najlepsze rozwiązanie. A pan Kocur na poprzedniej stronie ma zabójcze spojrzenie -może spokojnie robić za obronnego ;) Miniaturka pokazuje jaka fajna z nich para,widać,że wspólne towarzystwo im pasuje.
-
Hej Jestem dziś po kilkunasto -chyba km spacerach w poszukiwaniu Belli.Niestety nic :( A właściciele zupełnie bez "stresu"-przyjdzie to przyjdzie,nie to nie,stara była :( :( Tak mi jej szkoda.Nie mogę też za bardzo rozwieszać ogłoszeń i itp bo to nie mój pies i będzie,że się wtrącam.Wiem,że jakbym ją znalazła gdzieś wyziębioną czy poturbowaną to weterynarz będzie na mój koszt.Ale jestem na to gotowa.Do schroniska dzwonie ale na razie nic.Na szczęście mam znajomych w SM więc mogę zgłosić nieoficjalnie,że szukam jej.Juz dziś kogo spotkałam to prosiłam,żeby się rozglądali i rozdawałam telefony do siebie.Boje się tylko ,żeby nie wpadła do jakieś dziury,rowu bo ona stara ciężko jej się podnieść na "prostym" a co dopiero wtedy : Katastrofa po tym sylwestrze.Albo ja wcześniej nie udzielałam się w tylko psich grupach na Fb albo tak nie było,nie wiem ale ilośc ogłoszeń o poszukiwanych psach jest olbrzymia.Tato wracał po 6tej rano z pracy z dyżuru w Krk-ma jakieś 25 km do przejechania i widział 3 psy lecące wzdłuż drogi.I to tak "na oślep",że nie było szans ich złapać. Erman się nie boi jakoś a wychodzimy na szelkach i z dwoma obrożami w tym na dławiku z którego raczej "nie wyjdzie".Rano zawsze wypuszczałam go przed śniadaniem na minutę na siku.Teraz tylko smycz. A sąsiedzi strzelają w najlepsze :( I tłumaczę,że psy się boją i zwierzyna ogólnie ale to nie robi na nich wrażenia.Tłumaczą,ze las kawałek od nas a przecież Erman się nie boi....