-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
O. :lol: :lol: :lol: i ja się pod tym podpisuję. -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']Kinga :-o jakaś ty mondra :p prawie jak Hoska :evil_lol:[/quote] no wiesz...:oops: :oops: :oops: to u nas w Koszalinie takie typowe...:p wymieszana napływowa krew :lol: :lol: :lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']:eek2: jeciemkrencem... co ta maupa jeszcze wymyśli :mdleje: popłakałam się ze śmiechu... potem mi się zawstydziło :oops: potem odwstydziło, bo jednak nie każdy czterołapny wpadłby na takie pomysły a jeszcze potem... przemyślałam sprawę i... mnie tu w ogóle nie było :siara: Kinga... w nogi... no bo niby reklamacji nie przyjmujemy... gwarancja wygasła... ale na wszelki wypadek :scared:[/quote] o nie nie nie:shake: :shake: :shake: to nie jest wina ani camary ani moja:shake: to jest wina [B]irmy :diabloti: [/B] bo to irma wymyśliła, zeHoska to hovek, i na dowód podała milion cech charakterologicznych, jakie mają i hovki, i Hossa było tak? było :evil_lol: . A Hoska wzięła sobie do serca... ...trzeba było spytać zawczasu [B]camarę[/B] albo [B]mnie,[/B] jakiej rasy jest Hossa. Ja bym tam powiedziała, ze to ciemny bernardyn, camara, ze czarny podhalan . I na pewno mielibyście święty spokój :eviltong: :eviltong: :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
kinga replied to anielica's topic in Już w nowym domu
ojej:shake: , a ja tak często o niej myślałam... ale to lepiej, ze wróciła - moze po ten dobry dom, zamiast tkwić w tamtym do niczego -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']:lol!: :megagrin: :mdleje: :mdleje: :mdleje: :cunao: rany jak ja Was wszystkich uwielbiam!!!!!:multi: :loveu:[/quote] oj swan:angryy: :angryy: :angryy: cos czuję, że Ty juz widzisz ten płot sfinansowany przez Dabrowke :mad: , a wewnątrz tylko saaame imprezy i imprezy:mad: :mad: :mad: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']Kinga lizus Kinga lizus:eviltong: :lol: A słuchajcie, co my z tym rozczłonkowaniem?/ Ileś stron temu był klub czarnych futrzaków lub czarnych inaczej. Zostaje jak było czy da się podłączyć?? Bo ja się tyle czarnych psiaków naszukałam, mam Darmę, jak się uda dokończyć to ogrodzenie, to może czarny Baron się do nas wprowadzi, Lusi konsekwentnie nie piorę, może się wreszcie dostosuje:diabloti: :evil_lol: to co, da się zmienić nazwę??:cool3:[/quote] no to przecież jasne :lol: -bedziemy w jednym miesiacu spotykać się u Ciebie jako Czarne Futrzaki - w kolejnym jako Absolutne Brudasy a w następnym jako... no nie wiem... Psy Mające Nierówno Pod Kopułą?- zeby moja Tajga i Twoja Luśka nie były poszkodowane:p aaaależ bedzie jazda :multi: :multi: :multi: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Katcherine wyeliminować - i to natychmiast :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
zdaje się, ze dwie strony temu Dabrowka wyliczała jeszcze swoje tysiąc pięćset psów - proponuję jej nie pomijać - niech armia rośnie :evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']A Lusia ma dzisiaj biegunkę:diabloti: :cool3: :cool1:[/quote] he he swan chce być przyjęta trybem specjalnym, bez głosowania...:lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']to ja głosuję na [B]swan[/B] [B]:diabloti: :eviltong: [/B][/quote] swan dawać - można naocznie się przekonać, w jakim śmietniku chce nas ugoscić:angryy: - tam teraz urzęduje wszystkoniszczycielska Luśka :evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']A są jakieś terapie grupowe?? :razz: I dodam tylko - to wszystko musze zdążyć przed pracą - i potem się wszyscy dziwią, ze ja wiecznie spóźniona... zawsze i wszędzie... :roll:[/quote] ach Paulina:lol: ja też zawsze spóźniona, ja też...:p jak juz przeryję się przez tę trąbę powietrzną,jaka regularnie przechodzi przez mój dom...to jakoś tak zawsze wskazówki dziwną godzinę pokazują :angryy: a! z najnowszych patentów w moim domu: sikanie na zeliwną kozę - a wszystko gromadzi się w takiej rynience z przodu z zagłębieniem :p -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
...trzeba pozamiatać hałdy piachu ...za pól godziny trzeba pozamiatać kolejne hałdy piachu ...ogromne kłęby kłaków trzeba przynajmniej wmieść pod komode lub szafę, zeby nie rzucały się w oczy ...z kapci trzeba zeskrobać kolejną rozdeptaną gotowaną marchewkę, pogardliwie wyplutą wcześniej ...spodnie znów trzeba przebrać po kopnięciu pełnej miski z wodą ...z salonu trzeba pozbierać piąty raz w tym dniu bebechy rozbebeszonego posłania, kiedyś szczelnie wypełnionego gąbką i upchnąć resztki gąbki z powrotem do środka ...polar dziecka trzeba jak co rano odkłaczyć z kłaków, zeby mogło wyjść do ludzi ...zauwazyć strumień spływający na ogół dyskretnie z nogi stuletniego stołu lub z drzwiczek stuletniego kredensu ...iść do sklepu z butami dzieciecymi jak dwa tygodnie temu i jak poprzednie dwa tygodnie temu i słodko uśmiechać sie do pani w sklepie, która na mój widok nawet nie pyta o rozmiar, tylko wytrzeszcza oczy: " Kobieto!!! Ty znowu? Znowu zjadł?!" ach, dziewczynki kochane, jak ja lubię czytać, ze u Was to samo :p -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
ciiiiszaaaa...:-( utonęliście w tych kałużach? :-o czy usiłujecie powstrzymać seksturystykę starszej pani Buni? :oops: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']ja tuxmana czasem podziwiam ze nas wszystkich razem jeszcze z domu na zbity pysk nie wywalil. Sikajace suki sikaja nadal , dzis wychodzac zamknelismy Sunie w kennelklatce a Bunie w sypialni, wrocilismy i nie nasikane:roll: ale godzine potem przyszedl lekarz (Jula chora), psy trza bylo wszystkie zamknac w jednym pokoju, no i pol godziny pozniej po wyjsciu lekarza - wchodzimy a Bunia na tapczanie urzeduje, psy w jej kojcu sie tlocza a my szmata do reki i scieranie trzech kaluz :grab:[/quote] witaj w klubie:lol: - ja dziś rano miałam ścieranie dwóch kałuż i jednej sporej kupy:p ( Bogiem a prawdą to nie ja... ja szybko zaczęłam robić dzieciom śniadanie, i byłam od czystej roboty:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ) -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
kinga replied to Marka's topic in Już w nowym domu
łeee, długowłose ONki przy niej wysiadają...:lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
...wróciłam :lol: to nie był dobek - ludojad :shake: :p to był absolutnie fantastyczny, przemiły dobek;) chyba stanę się fanką dobków :loveu: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
...tuxman, jakby to powiedzieć:oops: - co do tych Twoich napisanych historii - to tak lapidarnie - ach:oops: ach:oops: - a co do tych jeszcze nie napisanych to - ach-ach-ach-ach-ach-ach-ach-ach:oops: :oops: :oops: ..bo Ty nie tylko tak sobie piszesz w kosmos, ale to ma szczytny cel - zeby duch w narodzie ( dogomaniackim) nie upadł, no wiesz, tak ku pokrzepieniu serc, jak u Sienkiewicza :lol: ja jak juz nie mam siły przez te psy, to wchodzę sobie tu, poczytam sobie te głupoty, napiszę podobne - i jak sauna - człowiek oczyszczony i nówka:p ...być moze to mój ostatni post na dogo:-( , bo jadę właśnie po dobka do schronu, a z nim - do Poznania ( w Poznaniu go odbierają przyszli włąściciele, którzy przyjadą z Nysy Kłodzkiej) Jak mnie nie zeżre po drodze, to się jeszcze odezwę :lol: :lol: :lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']hiehiehie alez oczywiscie przenosnia :cool3: :cool3: :cool3: to juz mu nie mow ze nie byla bo przestanie o Hosce sluchac....:razz: Kathleen niestety moj malzowinek jak wiekszosc facetow,trzeba duuuuzio chwalic, i nie widze zagrozenia zeby to kiedykolwiek bylo "za duzo". natomiast taki "niedochwalony" malzowinek jest strasznie upierdliwy.:diabloti: Zebyscie sobie nie myslaly ze on sciemnia, to ja tylko napomkne ze dzien rozpoczyna od sprawdzenia "co tam dziewczyny napisaly" :cool3: jak napisaly obmysla nastepny odcinek. Jak nie napisaly obraza sie na caly swiat i przelacza forum na historykow. :evil_lol:[/quote] jeeezuu, a o której on wstaje Dorota?:razz: to my musimy tu jakiś grafik zrobic, żeby budzić sie przed tuxmanem:p i coś do dnia pisać, zeby nie przełączał się na historyków. :mad: Jak tak się dobrze zbierzemy, to myslę, ze na każdą raz w miesiącu tylko wypadnie taka pobudka przed wschodem słońca:lol: oj, to dobrze, że nam o tym napisałaś! ;) [B]A więć początek grafiku:[/B] [B]1 kwietnia - kinga [/B]budzi się raniutko, zeby chwalić tuxmana w wątku o Hosce 2 kwietnia... 3 kwietnia... [B]proszę sie wpisywać[/B] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']zachodzi taka obawa :placz: a co do Hoski to tuxman jest zazdrosny bo Hoska bardziej kocha mnie :eviltong: :eviltong: :eviltong:[/quote] he he, a jak opowiadałam w domu mojemu meżowi, jak to kochana Hoska zlizywała Ci łzy z twarzy, to popatrzył na mnie z wyraźnym obrzydzeniem...:eviltong: Musiałam mu z kamienną miną wytłumaczyć, ze to była tylko taka przenośnia literacka..:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ...u mnie dobrych kilka lat temu, kiedy nastała Drachma, zostały jasno określone pewne zasady małzeńskie:p : [B]" Albo całujesz mnie, albo psa."[/B] Cóż było robić - zrobiłam minę jak Sunia-Blomdymka - i zdziwiłam sie bardzo: "...ja? ...Psa?!..." :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
kurcze, tuxman, bo wszyscy są zażenowani domniemaną perfidią Hoski :oops: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
no właśnie. My z dwiema jeszcze dwa lata temu przejechaliśmy 5 tys. km ( w tym jedna leniwa bernardynka, a druga fiśnięta) -plus dzieci. O matko - jakby cyrk przejeżdżał. Nastał trzeci, i to był ten gwóźdź do trumny. Teraz trzeba wybudować trzy budy, do nich trzy mocne łańcuchy, i niech pilnują domu - a my...w świaaaaat!... ps: dzieci też przytwierdzić do czegoś i zostawić - to dopiero byłoby zycie...:lol: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
kinga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
,...kurcze, no właśnie te wyjazdy, jak się ma stado, urastają do rangi czegoś bardzo-trudno-osiągalnego...:-( -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
...i co? :angryy: nikt się nie zachwyca salonem fryzjerskim, który zorganizowała Hoska? ech, pracowita ta Hoska jak nie wiem co... - albo tropi Niemców na spacerze - albo prowadzi Folwark Zwierzęcy - albo otwiera własną firmę, ba! od razu zatrudnia personel fryzjerski i ma klientelę... :lol: :lol: :lol: