[quote name='agat21']Jezu, dobija ta wiadomość o kagańcu :(
...[/QUOTE]
No mnie też.
Ale W-wa ma przepis, że jeśli pies luzem- to musi mieć kaganiec.
Mam nadzieję, że psiak sprytny i pozbył się tego kagańca (moje suki mi wyjdą z każdego).
Nie ma kałuż, suche ulice. Ale jeśli pies na Wale- może zejść do Wisły (są tam bezpieczne zejścia) i się napić nawet przez kaganiec.
Tyle, że dobrzy ludzie widząc kaganiec będą bali się podejść do psiny by mu pomóc.
Tak mi przykro, że nie mogę nic tu więcej pomóc ale jestem osobą o kulach, mogę tylko trzymać kciuki z całych sił!.
Martwi mnie, że warszawiacy się coś tu nie zgłaszają do pomocy :shake: