Witajcie po przerwie- już jestem u Bochusia :loveu:
Sypie nam się Pan Pies, sypie. Starzeje się. Wyłażą zaniedbania wcześniejsze. Jakoś tak szybko to się posuwa ostatnio :-(. Wiek nie sprzyja i pogoda też nie. Martwimy się ale ale nie jest jeszcze tak, by się zamartwiać.
Dzięki Ajlii za wpisy, za opiekę i za wszystko :loveu:, byłam spokojna, że Pan Pies wspaniale zaopiekowany.
Bardzo fajna ta foteczka...lecz ja czekam na coś aktualnego...:cool1:
PS
Dziękuję mala_czarna za poprowadzenie bazarku i za wspomożenie konta Bochusiowego :loveu: