Jump to content
Dogomania

Poświata

Members
  • Posts

    3108
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Poświata

  1. [quote name='baskomaniak']Baski bobaski, śpioszki, przytulaski: [URL]http://img245.imageshack.us/img245/8383/pc139240640x480rm8.jpg[/URL] Pozdrawiam :)[/quote]Aaaaaaa, jaki brziuchol :loveu::loveu::mdleje:. Asieńko, zajrzyj do mnie w wolnej chwili, mam COŚ ciekawego :cool3:.
  2. [quote name='aga1215'][URL]http://images31.fotosik.pl/80/9ff3ce3dcdf8a4c6.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu:[/quote]:-D [quote name='Katerinas']jeza ....:loveu::loveu::loveu: zakochałam się po uszy :loveu::loveu: ależ macie cudownie :multi: aż mam ochotę zapakować się w auto i jechać na miziania ;) :oops: zazdraszczam straszliwie :oops:[/quote]Nie ma co zazdrościć, tylko jak Mała Czarna się zaaklimatyzuje wsiadaj w autko i zapraszam na mizianie :multi:!!! [quote name='Justa']:loveu::loveu::loveu: OGON !!! :loveu: a jaka ona wielka - prawie taka jak moje czarne:lol:[/quote]Nawet nie patrzyłam na sznaucerki bez ogona. Nie to żeby mi się te cięte nie podobały, ale dla mnie pies musi mieć ogon, i musi mieć czym wyrażac emocje, ot taka moja fanaberia :cool3:. Ona nie jest wielka :shake:, ona jest dzidzia malutka :loveu:, ma przecież dopiero 2,5 miesiąca . Poczekaj jak ją drożdżami pokarmie, to będzie jak Pikowy Inti :evil_lol:. [quote name='APSA']Mała czarna urocza :loveu:[/quote]:-D też tak myślę . Mała oficjalnie miała na imię MYSTERY LADY z Tartaku po tatusiu Refrain Brand New i mamusi Gloris Raspberry Jam i urodziła się 05.10.2007. Jest starsza od Wigorka o 5 dni :cool3:.
  3. [quote name='APSA']Przepraszam za OT, ale same piszecie, że tu jest milej niż na kernowym wątku ;) Czy kerny mają swoją stronę adopcyjną lub inne pogotowie? Takie mieszane kernopodobne cudo szuka domu: [URL="http://s68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/?action=view&current=IMG_2589.jpg"][IMG]http://s68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/th_IMG_2589.jpg[/IMG][SIZE=1][COLOR=gray]miniaturka jest linkiem[/COLOR][/SIZE][/URL] [B]GRATULUJĘ KOLEJNEGO MALUSZKA![/B] :multi: I też proszę o jakąkolwiek fotkę choćby z komórki ;) [COLOR=silver]PS. poszłam za radą i znalazłam trymer w zoologiku przy hipermarkecie :)[/COLOR] [/quote]Kerny raczej nie mają strony adopcyjnej, tylko prywatną klubową :hmmmm:, ale po małym retuszu ;) przekleiłam posta na tamten wątek, zobaczymy...... Ten mały prosty czy zakręcone grabki ? I jak , wypróbowałaś go już? Z jakim skutkiem? Cieszę się że mogłam pomóc :-)
  4. [quote name='APSA']Czy kerny mają swoją stronę adopcyjną lub inne pogotowie? Takie mieszane kernopodobne cudo szuka domu: [url]http://s68.photobucket.com/albums/i28/punia/tymczasowy/th_IMG_2589.jpg[/url] [/quote]Pozwole sobie przkopiować, moze znajdzie się tu ktos mądry do pomocy..... [B][COLOR="Red"]Nie kopiujemy zdjęć tylko wstawiamy linki.[/COLOR][/B]
  5. No to mata, jak chciałyście... z komórki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/80/9ff3ce3dcdf8a4c6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/80/07093980a7e17b3a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/127/0e237e92595480ae.jpg[/IMG][/URL] Jestem padnięta po dniu pełnym wrażeń, Małą Czarną też musimy wyciszyć do spania, bo w ciągu dnia raczej drzemała jednym okiem. Zapoznały się z Tofulcem i są już najlepszymi kumpelami :cool3::evil_lol:. Jutro przed południem muszę wyszykować męża w podróż, więc zajrzę raczej wieczorkiem :hand:. Dziekujemy wszystkim za zainteresowanie :buzi::buzi::buzi:.
  6. [quote name='Chandler']A miałam już dzisiaj nie pisać, chyba się uzależniłam... Mój mąż mówi, że zapisze mnie na odwyk i załamuje ręce, że można uzależnić się w takim ekspresowym tempie [IMG]http://christianbbs.net/crazy.gif[/IMG] i jeszcze mnie straszy, że założy mi blokadę rodzicielską (a potem czyta nasze posty na swoim kompie - przyuważyłam go!!!). Dzięki za wyrozumiałość, jednak miałam nosa, że polubiłam Cię już na kernisiowym wątku[IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/loveshower.gif[/IMG]. A jutro czekam na sygnał do składania gratulacji...[IMG]http://www3.christianforums.com/images/smilies/clap.gif[/IMG][/quote]:oops: i na wzajem :loveu:. Mój też zawsze czyta co my tu wypisujemy, ale jako że mnie już stuknie ze cztery lata na forum, przyzwyczaił się, a nawet sam się udzielał :razz::evil_lol:. [quote name='Mudi'][quote name='Poświata']No właśnie chcę :hmmmm:, znaczy sznaucera chcę, zgodnie z tym co napisała Asiaczek :hmmmm:.[/quote] No chyba ,że tak.Ja też strzygęsznaucery,ale myślałam ,że zamierzasz go wystawiać.Też bym Cię zaprosiła,ale ja nie mogę zaoferować takich bonusów jak Asia,bo ja tu tylko pracuję to nie moja firma.:shake:[/quote]Nie dam rady wystawiać, ani Tofci ani sznaucerka :shake:, więc pójdziemy po najmniejszej linii oporu i będziemy się strzyc. Ale jeśli chcesz mnie zaprosić, to ja bardzo chętnie skorzystam (i bez bonusów) z fachowego wytrymowania Tofulca i ew. doradztwa. A powiedz, to gdzieś w Warszawie? Jeśli tak, to jak tylko Tofcia odrośnie zgłaszam się do Ciebie. Będę chyba musiała nauczyć psy jeździć wukadką :roll: i komunikacją warszawską :roll:. A tak wogóle to MAŁA CZARNA jest już z nami w domu. Jest o b ł ę d n a !!!!!! Podróż zniosła doskonale, bez żadnych przykrych niespodzianek, położyła się obok mnie na tylnym fotelu i większość drogi przespała przytulona. Zwiedziła już ogródek, zapoznała się z Dymciem, ale nie nachalnie. Poganiała trochę za piłeczką, czym wprawiła mojego męża w lekkie osłupienie:-o. Zjadła michę bez ceregieli, nasikała na podłogę, a teraz poszła z mężem na papieroska. Pełen odlot!!!! Mała Czarna dostała domowe imię LARA, jak ma w papierach to napiszę potem, bo papiery są w autku. I tyle narazie, lecimy na zakupy, potem sie odezwę.
  7. [quote name='aga1215']kcesz troche????? - mam nadmiar :mad::mad::mad:[IMG]http://www.emotka.pl/emotikony/zima/22.gif[/IMG][/quote]Chcę, wyślij kurierem razem z hoją :eviltong:, a najlepiej sama wszystko wywrotką przywieź :multi::multi::multi:. [quote name='Chandler']OOOps [IMG]http://www3.christianforums.com/images/smilies/blush.gif[/IMG] ! Nagle dotarło do mnie, że chyba nie powinnam zamieszczać fotek swoich szorstaków na Twoim wątku, Poświato. Inni kulturalni Dogomaniacy [B]zamieszczają linki,[/B] a ja od razu walnęłam zdjęcia [IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/duh.gif[/IMG]. Jako wytłumaczenie powiem, że taka nieobyta jestem, bo nowa. Następnym razem zachowam się, jak rasowy bywalec forum i wstawię linki. Sorki [IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/ashamed0005.gif[/IMG]!!!![/quote]Nienawidzę linków :angryy:, lubię widzieć od razu, a nie z różnym skutkiem odpalac linki :angryy:. BARDZO DOBRZE że walnęłaś zdjęcia i tak masz dalej walić :fadein: :razz:!!!! Możesz się panoszyć w moim wątku do upojenia :D:thumbs:. Linki wstawia się tylko w cytowanych fragmentach, żeby nie powtarzać fotek, taki wymóg regulaminu.
  8. [quote name='Czoko'][B]Czy ktoś jeszcze mógłby dołączyć do towarzystwa bo my już niedługo możemy rozpocząć życie towarzyskie?[/B] Zdjęcia podziwiałam ukradkiem w ciągu dnia ale się nie ujawniam. Myślałam że Toffie i Wigor mieli gryzak a okazało się ze zabawką była rurka. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie Ewa[/quote]Jasne, że tak :multi:!!! Czym więcej to weselej, może zima nas śniegiem zaskoczy :cool3:.
  9. [quote name='Asiaczek']Cieszę się, że bierzesz pod uwagę sznaucery olbrzymy, bo ... sama hodowałam tę rase przez dobrych kilka lat. Co prawda nadal ni mogę pogodzic się z nieciętymi uszami i ogonem, no, ale mówi się trudno. Jeeli weźmiesz sznaucera nie na wystawy, to wcale nie musisz go trymować; możesz po prostu go ostrzyc. Oczywiście - według wzorca. Jakby co - mogę Ci pokazać, jak to sie robi i powolutku na pewno się nauczysz... Pierwsze strzyzenie - gratis!:lol: [B]Bierz sznaucera i juz![/B]:lol: pzdr[/quote]Biorę Asiu, biorę !!!!!!!! I zapisuję się na nauki do Ciebie :cool3:, akurat juz swoje dzieci odchowasz :lol:!!!! [quote name='Mudik']Tylko nie to chyba nie chcesz ich strzyc !!![/quote]No właśnie chcę :hmmmm:, znaczy sznaucera chcę, zgodnie z tym co napisała Asiaczek :hmmmm:. [quote name='Chandler']]I lepiej Poświatko zapomnij o tym urządzeniu wielofunkcyjnym z netu. Zlituj się i daj Tofci szansę wyglądać, jak cairn, bo dorośnie i się od Was wyprowadzi[IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/sSig_no.gif[/IMG] [IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/winking0072.gif[/IMG]. Zobaczysz, jak ktoś pokaże Ci, jak usuwać martwy włos, to okaże się, że nie jest tak źle i nie trzeba będzie używać narzędzi ogrodowych. Przecież z umiejętnością trymowania człowiek się nie rodzi... [IMG]http://christianbbs.net/nature-smiley-009.gif[/IMG] [/quote]Tofci nie wystrzygę :shake:, obiecuję że nauczę się trymować, prędzej czy później :lol:. Nie zniosłabym gdyby Tofulec spakował swój kocyk i zabawki i się wyprowadził :shake::-(.
  10. [quote name='asher']Bardziej niz o ładny wygląd, chodzi o zdrowie skóry i włosa - co zresztą idzie w parze :cool3: ;) A ja tak sobie myślę, że może byś Poswiato spróbowała użyć trymera typu coat king? Na pewno używa się go łatwiej, bo to takie jakby grabki z nożykami, którymi po prostu przeczesujesz futro. Na pewno nie nadaje się toto do przygotowania psa tip top i handlerzy z prawdziwego zdarzenia uważają coat kingi za profanajcę, świętokradztwo i całe zło tego świata ;) Więc jakiegoś super kształtu fryzurze tym raczej nie nadasz. Ale może do "higienicznego" trymowania wystarczy? :hmmmm: Ale to już niech się znawcy wypowiedzą, bo jeśłi okaże się np. że coat kingi raczej tną włos, niż go usuwają, to nie ma sensu tego kupować... [URL="http://www.grotpro.com/go/_category/?idc=%2252_32_48%22&sess_id=55deeb0cad346f113f392d7d2bd4c58d"]A wygląda toto tak[/URL][/quote]Ja mam takie jakby grabki Trixi, całkiem nieźle się nimi operuje. Właśnie przeczesywałam futro podtrzymując palcami. Tylko wtedy nie bardzo mam kontrolę nad kształtem fryzury, ale u nas nie jest to tak do końca ważne. Zresztą wszystkie mi mówicie że się nauczę, to nie mam innego wyjścia :roll: :lol:. ;) A znalazłam też w necie coś takiego [URL="http://javascript<b></b>:;"][IMG]http://psiraj.pl/sklep/images/img_bg/470415.jpg[/IMG][/URL] czy to przy dwóch psach by mi się do czegos przydało :hmmmm:. [SIZE=1]ps. dziecko mi dyszy w kark :diabloti:[/SIZE]
  11. [quote name='Chandler']Znam osobę, a właściwie osoby, bo moje trzy szorstaki mają tego samego ojca, bardzo fajnego na marginesie i to są jego opiekunki. Teraz trochę będę uprawiała prywatę, ale myślę, że nie obrazisz się Poświato... Sprawa wygląda tak: Od roku czekaliśmy na nowego cairna, miał być po tych samych rodzicach, co nasze bliźniaki, ale mamusia dwa razy coś nie zaszła w ciążę, no i z żalem postanowiliśmy szukać malca gdzie indziej. Czas mijał, Chandler jest coraz starszy, a to bardzo dominujący pies i spodziewaliśmy się, że będą problemy z dogadywaniem się dwóch samców (i nie pomyliliśmy się). Zgłosiliśmy się do hodowli tatusia naszych dwóch szczoteczek. Nie będę rozpisywała się o szczegółach - było dramatycznie ze zdrowiem maluszków w miocie na który czekaliśmy, ale nie w tym rzecz. Sposób, w jaki została załatwiona sprawa kupna przez nas pieska był dla nas nie do przyjęcia. Wiedzieliśmy, że jesteśmy "pierwsi w kolejce" po chłopaka, ale wyczuliśmy, że w pewnej chwili coś jest nie tak i wymusiliśmy wreszcie odpowiedź - mieliśmy czekać na decyzję hodowcy z zagranicy, jak on nie weźmie, to może psiak trafi do nas. Całą noc z żalu przeryczałam i zaczęliśmy szukać malca gdzie indziej. Lubię jasne sytuacje, więc kiedy ochłonęłam, a Walker zamieszkał już z nami, napisałam mail i uważam, że dałam szansę na zachowanie dobrych kontaktów. Odpowiedź nas rozczarowała... Myślę, że wystarczyło powiedzieć po prostu: sorry, że tak wyszło, rozumiem, co czujesz..., a nie te zawiłości przekonywania, że ma się rację, a wszystkie działania to w trosce o psiaczka. Gratuluję hodowcom faktu, że kolejka osób oczekujących, jest zawsze dłuższa niż psiaków, rozumiem też, że to oni decydują komu i za ile..., a my nie nadajemy się chyba do interesów z "superhodowcami", bo mamy bardzo emocjonalny stosunek do naszych zwierząt, które po prostu są członkami naszej rodziny. Uważam, że powodem całego zamieszania było przyzwyczajenie hodowców, że wyróżniony ich akceptacją przyszły właściciel dowiaduje się w ostatniej chwili, który psiaczek będzie jego, a wszystko owiane jest mgiełką tajemnicy i niepewności, bo to podnosi doniosłość faktu otrzymania psiaka z TAAAKIEJ hodowli. Pozwolę sobie teraz na mentorski ton: Nie dla wszystkich medale i tytuły są najważniejsze. Wiadomo, że jeżeli psiak trafi do hodowli, to potencjalnie są większe szanse dla sprzedającego, że będą tytuły i będzie można napisać, że po raz kolejny pies z jego hodowli zdobył ocenę doskonałą, ale jest też realna szansa na to, że po roku hodowca zwróci psa z adnotacją "niezgodność charakterów", a nie zrobi tego osoba kochająca i przywiązana do zwierzaka. I warto dotrzymywać słowa..., nie mieliśmy pisemnej umowy, ale ja też jestem prawnikiem (podobnie, jak młoda specjalistka od cairnów) i nie muszę chyba tłumaczyć, że takie umowy również obowiązują. A z nami po kilku dniach zamieszkał Walker i myślę, że tak miało być, ale niesmak pozostał... UFFF [IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/computersleep[/IMG]... Sorki Poświato, myślę, że wybaczysz mi, że pozwoliłam sobie wykorzystać Poświatkowy wątek, ale nie mogłam się powstrzymać...[IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/2eat3.gif[/IMG][/quote]Nie ma za co przepraszać, dobrze wiedzieć na czym człowiek stoi i z kim ma do czynienia. Ja tez pisałam do nich z pytaniem o szczeniaki, ale na szczęście na tym sie skończyło. Mam Tofkę z zupełnie innej hodowli, od której szczeniaka zresztą tamta się zaczęła. I w kolejce nie stałam, miałam wybór, mogłam wybrac imię, byłam w kontakcie z hodowcą i było tak, jak byc powinno. I jak widzę po tym co napisałaś to takie praktyki to u nich nie pierwszyzna. Nasza forumowa Kati też miała mieć szczeniaka od nich i też "coś nie wyszło", ale to już sama Kasia musiałaby napisać. Koniec końców ma szczeniora z innej hodowli. Powiem tak, może to i lepiej, ze żadna z nas nie ma z nimi nic wspólnego, widać skoro nie chciałyśmy wystawiać, to nie należy się z nami zadawać, pozostaje jedynie niesmak:mad:. Wkurzają mnie tacy ludzie :angryy:, znam innych hodoców innych ras, którym półki sie urywają od zdobytych pucharów, a pozostają ludźmi bez zadęcia, cieszącymi się ogólną sympatią i poważaniem. Na tym temat superhodowli zakończmy i od tej chwili w tym wątku skupiamy się na wyjątkowości naszych psów :cool3::evil_lol:. A tam niech się nadymają do rozpuku :p.
  12. [quote name='Chandler']Wczoraj wieczorem dwa razy wywaliło mnie z Dogo, myślałam, że go walnę[IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/computer.gif[/IMG] , ale ostatni raz mu odpuściłam... i poszłam spać. Już miałam podlizać się wcześniej i powiedzieć, że Tofcia ma bardzo ładne umaszczenie! A tak poważnie - bardzo podobają mi się ciemne pręgowane cairny..., a Tofcia jest śliczna [IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/icon13.gif[/IMG]. Zobaczysz Poświato, jak ona jeszcze obrośnie włosem, moim szorstakom dopiero, jak miały tak gdzieś 1,5 roku wyrosły prawdziwie kernisiowe główki. Przy ich głowach robię niewiele w porównaniu z innymi częściami szczoteczek. Taki mają wygląd z natury, ja trochę retuszuję i staram się nie popsuć, co udaje mi się z różnym skutkiem (fachowcy pewnie by mi mieli wiele do zarzucenia, ale co tam...). Każdy z psów ma zupełnie inną sierść, najbardziej dziczą ma Chandler i on jest zawsze taki uczesany na głowie, sam z siebie. Nie wiem od czego to zależy, ale Cler wiecznie chodzi rozczochrana (choć może tego nie widać na zdjęciach). Mówię jej, że jest dziewczynką i żeby uważała na swoją fryzurę, ale Lusia (to od Clerusia) jest dzikus[IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/happy0198.gif[/IMG]. Chandler natomiast to elegant i czyścioch [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/tyty.gif[/IMG] . Jak wlazł niedawno na spacerze w kupę, to musiałam prawie wykąpać go w kałuży, bo nie chciał iść brudny. Dziwne, bo to chłopak... Zobaczymy jaki będzie Łoki, ja już go skubię i wygląda na to że będzie miał gęsty ładny włos, ale nie taki dziczy, jak Czendlik. A Tofcia jest jeszcze młodziutka i musi mieć czas, żeby obrosnąć. Dobrze, że ją wytrymowałaś, bo teraz będzie odrastał nowy zdrowy włos. I nie mów, że jest łysa, bo nie widziałaś mojej sfilcowanej owcy... Ale co tam trymowanie! Najważniejsze, że stworki są zdrowe i szczęśliwe[IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/dance2.gif[/IMG]! [B]Czy jutro będzie okazja do świętowania...[/B][IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/cheer.gif[/IMG]?[/quote]Jeśli masz na myśli małą czarną to tak, wyjeżdżamy z domu o 8, myślę że ok. 13 będziemy z powrotem. Tylko fot nie będzie :bigcry: przez ten fssssstrętny popsuty aparat :angryy:. Wojtek chyba go dziś do naprawy zaniósł, ale co i jak nie wiem, bo nie ma czasu z żoną przez telefon pogadać :roll::mad:, mówi że pracuje :evil_lol:. Siostra mnie pocieszyła, że siostrzenica dostała pod choinkę aparat, więc w święta jakieś fotki się zrobi :hmmmm:, ale to cały tydzień, a ja w gorącej wodzie jestem kąpana :p. To i ja walne wazelinką :cool3:, Twoje kernusie wyglądają bardzo elegancko!!! Na Toffi trzeba wziąć poprawkę, że to burek podwórzowy ;) i żebym nie wiem jak ją czesałą i fryz układała, to wystarczy że mała przeleci się po ogrodzie z prędkością ponaddźwiękową i elegancki wygląd oraz mnie, szlag trafia :mad:. Fakt, że teraz jest wygodniej, bo.... nie mam co czesać :evil_lol:. Tofulec po wytrymowaniu wygląda jak szczeniak, kompletnie nie umialam jej zrobić głowy, a raczej trudno mi było z psem w ramionach albo na kolanach - bo tak sie trymowałyśmy :roll:. I tak sobie myślę, co czasem mi się zdarza :hmmmm:, że skoro ona nie będzie wystawiana, to jeśli fryzurą trochę odbiegnie od schematu, to świat się nie zawali, byle ładnie wyglądala i byle obie forumowe Aśki mi na głowie kołków nie ciosały :diabloti: :loveu:. Poza tym wydaje mi się że ona jeszcze i budową ciałka i twardością włosa to jest szczeniakowata. I skoro mówisz że Twoje dopiero w wieku 1,5 roku zaczęły wyglądać jak kerny, to my mamy jeszcze huhuhuhuuuuu czasu, na lato jak znalazł :razz:. ssssssssssssspadam, bo mnie starsze dziecko od kompa wygania [IMG]http://www.mysmilie.de/english/green/smilies/goldies/4/91.gif[/IMG]
  13. [quote name='Katerinas']jej... chłop Ci całkiem do Moskwy wyjedzie? To Ty się też do niego przeniesiesz? A prawa jazdy nie masz?[/quote]No całkiem, całkiem i to na dłuuugo :roll:. Ja się póki co nie przeniosę, bo po pierwsze dzieci już miały jedna "rewolucję" ze zmianą miejsca zamieszkania, zmianą szkół, aklimatyzacją - łatwo nie było :shake:, a po drugie co zrobimy ze wszystkimi czworonożnymi potworami :hmmmm: ??? Będziemy rodziną na odległość, i zobaczymy jak to wszystko będzie funkcjonować. Prawa jazdy nie mam :shake:, ale sytuacja mnie chyba zmusi do zrobienia :roll:. Samochodu tez narazie nie będzie, bo mamy służbowy i Wojtek będzie go musiał zdać, a po takich wydatkach jakie ostatnio mieliśmy nie polecimy i nie kupimy tak zaraz. Także trochę mi życie stanie na głowie....
  14. [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/78/31219cd4745aba70.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/78/cff67d5e64d85a4f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/78/da57157de6244832.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/78/1d2c76c07a753b0a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/78/a578a9b97ef9b76e.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [LEFT]c.d.n. [SIZE=1]niebawem[/SIZE][/LEFT]
  15. [quote name='sylrwia'][URL]http://images26.fotosik.pl/126/594c33ed59d9a56b.jpg[/URL] Poświato czy to coś na czym stoi kociamber sprawdza się do drapania? Musze dla kotow rodzicow cos do drapania kupic,[/quote]Generalnie to akurat ten drapaczek jest ciut za mały. Lepsza jest sama rura na podstawce, wysoka na jakieś 70 cm, tę oboje lubią. No i w piwnicy mają stary, wysoki do sufitu drapak z półeczkami, na tym Milunia lubi się gimnastykować i wygłupiać. [quote name='Katerinas']jeah, jeah :multi: jestem za :-) Tylko za 3 tygodnie..... czyli po nowym roku.... Bo Dora ma cieczkę :roll: Właśnie wczoraj baba jedna dostała....[/quote]Bardzo chętnie :multi:. Trzeba wykorzystać póki mąż będzie z samochodem, on po nowym roku zacznie mi kursować tydzień Polska, tydzień Moskwa, a w okolicach połowy lutgo wyniesie się zupełnie :roll:. I zostanę uziemiona....
  16. [CENTER]Póki nowych fotek nie będzie wrzucę zaległe (będę dawkować po kropelce :cool3::lol:) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/125/a52a8796476dec81.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images26.fotosik.pl/126/594c33ed59d9a56b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/78/48ccc304ddeb092c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/125/d83bad9b1b26653a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/125/0b97a082254233f5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/78/ba4a5975be9aae1e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/78/6594a66541b434a0.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  17. [quote name='Katerinas']No ale wiesz... jak się za aparat zapłaciło 2 lata temu 3000 zeta, kosztował w Polsce 5000 ... to naprawa migawki za 600 zeta to pikuś :roll:[/quote]No to fakt, nasz też nie był tani, te cztery lata temu to był jeden z najlepszych i droższych modeli. No cóż, trzeba będzie ratować staruszka. Kupno nowego też nas czeka ... dla Gabrysi :razz: [quote name='Katerinas']To ja zapraszam do mnie ;)[/quote]Ha, ha... dla mnie to wyprawa na drugi koniec świata, a już na pewno na drugą stronę Warszawy :evil_lol:. Myślałam o połowie drogi, Pola Mokotowskie są tak akurat :hmmmm: [quote name='Katerinas']No niestety... wydaje mu się że nie damy rady... A poza tym on chce tylko rottka. ehh.... Ale pracuję nad nim. ;)[/quote]Pracuj, pracuj, niektóre osobniki są nieco mniej elastyczne, ale w końcu dają się urobić. Tylko troszkę dłużej to trwa... trzymam kciuki za powiększenie rodzinki :thumbs:
  18. [quote name='Asiaczek']I jak wrażenia?:loveu: Pzdr.[/quote] :mdleje:padłam z zachwytu i dalej gapię się na leżąco.... Ależ cudne baskowo-świąteczne przekładańce :iloveyou:.
  19. [quote name='Katerinas']oj... o naprawie aparatów to ja coś wiem.... w kwestii wydatków :roll: Nasz jak się ostatnio popsuł (padła migawka) to kosztowało nas to 600 zeta. Myślałam że padnę trupem jak usłyszałam. :mdleje:[/quote]Ta, taka wiadomość może człowieka dobić. No cóż ja się też nastawiam na jakąś astronomiczną kwotę.... :mad:, tylko nie wiem czy przy takiej w okolicy 500-600 zł nie pomyślę o nowym aparacie :hmmmm: [quote name='Katerinas']A bo my ciągle zalatani... To masz blisko do syniusia :-)[/quote]Może kiedyś nadrobimy, zorganizujemy jakieś spotkanko w połowie drogi :lol: [quote name='Katerinas']oj... nieciekawie widzę :roll: Ale to dziwne... bo przecież komuś kto hoduje daną rasę powinno zależeć i powinien być dumny móc opowiedzieć o psach jak najwięcej, służyć pomocą... nie kumam :roll:[/quote]No widzisz, czasami taki hodowca aż pęka z dumy, że jego hodowla jest naj, naj i poza czubkiem własnego nosa, niewiele widzi :shake:. A ja mam to w nosie, nie zamierzam Tofulca wystawiać, dla mnie i tak jest championem w każdym calu :eviltong:. [quote name='Katerinas']I koniecznie naprawiaj aparat :-) Bo kcem zobaczyć zdjęcia nowego lokatora :-) Ale masz super :multi: [SIZE=1][COLOR=darkorange]Jak ja bym chciała tego drugiego psiaka u nas ... :roll:[/COLOR][/SIZE][/quote]Kasiu musisz wpłynąć na męża, nie chce mi sie wierzyć że on stawia zdecydowany opór. Mój ma ze mną ciężki żywot i zgadza się na wszystko, pewnie częściowo dla świętego spokoju :evil_lol:. Poza tym lada moment wyjeżdża na dłuuuuugo, więc i tak wszystko zostanie na mojej głowie :lol:. [quote name='Chandler'][B]To debiut moich trzech szorstaków na Dogo![IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/th_6hi.gif[/IMG][/B] To Chandler - Król Lew [IMG]http://www.animated-gifs.eu/emoticons-jungle/0005.gif[/IMG] [URL]http://www.fothost.pl/upload/07/50/9553cec5_G000004.jpg[/URL] To Cler - Nasz Aniołek (?) [IMG]http://www.animated-gifs.eu/religion-angels/0002.gif[/IMG] [URL]http://www.fothost.pl/upload/07/50/4d651670_G000015.jpg[/URL] To nasze bliźniaki razem.[IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/heart2.gif[/IMG] [URL]http://www.fothost.pl/upload/07/50/575e3f62_G000008.jpg[/URL] To nasz bebiś Walker.[IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/character0099.gif[/IMG] (teraz już jest większy!) [URL]http://www.fothost.pl/upload/07/50/e8eb7e23_G000024.jpg[/URL] A tu pędziwiatry [IMG]http://www.animated-gifs.eu/cartoons-roadrunner/0004.gif[/IMG] uchwycone razem, co wcale nie jest łatwe. [URL]http://www.fothost.pl/upload/07/50/d9694f8a_G000027.jpg[/URL] Fotki Walkera są trochę nieaktualne, ale myślę, że będzie jesze okazja, żeby przesłać inne. Dobrej nocy![IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/bed.gif[/IMG][/quote]Cler mi się szalenie podoba, ma ładnie zrobioną główkę, a mały jest psiesłodki :loveu:, Tofulec tak niedawno też był taki i nie wiadomo kiedy wyrosła panna... A za pędziwiatry razem należy się medal, to faktycznie nie lada wyczyn złapać takie wariaty razem :klacz:. Pewnie masz w domu wesoło z taką trójeczką. I mam nadzieję że to nie ostatnie foty Twojej gromadki :razz:
  20. [quote name='aga1215']Ale masz fajnie :oops::loveu::loveu::loveu: [SIZE=1][COLOR=pink]a to się Poświata zdziwi, jak "synuś wróci" taki odmieniony[/COLOR][/SIZE] ;):p[/quote]Mam fajnie :crazyeye:, z takim stadem na głowie :crazyeye:, no nie wiem :hmmmm:. Żartuję, pewnie że fajnie, człowiek się nigdy nie nudzi..... [quote name='Justa']Oj jak szybciutko ![/quote]Eeeeee, wcale nie tak szybciutko, ja o tym z Wojtkiem gadałam już od lata, a samo wzięcie psa było uzależnione od tego kiedy nasz Wigor się przeprowadzi do nowego domku. I fart że akurat są szczeniaki, i to w niezłej hodowli... przekonałam męża że nie ma na co czekać. [quote name='Justa']A imię? Wybrane? :loveu:[/quote]Jeszcze nie, narazie trwają dyskusje.... [quote name='Justa']A co z aparatem? O ile się nie mylę mieliscie lustro, to cóż mu się takiego stało, że przestało focić? Przecież musimy malucha zobaczyć:placz:[/quote]Nie, my nie mieliśmy lustrzanki, zwykłe Sony Cybershot. Był ostro eksploatowany od ponad 4 lat i nagle przestało być widać przez obiektyw. Aparat się normalnie odpala i .... ciemność widzę, ciemność :mad:. Zobaczymy co powiedzą w punkcie - co się zepsuło, za ile naprawią i dlaczego tak drogo :diabloti:. [quote name='asher']Buahahaha, to o mnie? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Hurrrra, mam oficjalną zgodę na ciosanie kołków!!!! :multi: :lol:[/quote]O Tobie i o Asiaczku :evil_lol::cool3:. Możesz ciosać, byle delikatnie :razz:. [quote name='Asher']Gratuluję sznaucera! :multi: Trymowania ci przybędzie, przy olbrzymie to juz nie takie hop siup :diabloti: ;) Ale priwa i tak wyślę :p[/quote]Asiaczek mi obiecała, że pierwsze trymowanie/strzyżenie mam u niej i że mnie nauczy obsługi sznaucera. A to juz połowa sukcesu, bo sama powiedziałaś że to podobne do szydełkowania :evil_lol:, więc się nauczę, chyba :hmmmm:. A gratulacje z przyjemnością przyjmę jak mała czarna będzie już w domu :-D.
  21. [quote name='Justa']Aj Poświatko nie doczytałam o sznaucerku ! :multi::multi::multi: Strasznie się cieszę. Tylko nie daj się zbałamucić tym pięknym wielkim oczom, bo potrafią czarować oj potrafią :evil_lol:[/quote] Nie dam :hmmmm:, postaram się nie dać :lol:, Tofulec też ma takie spojrzenie, że roztapia najtwardszy lód :evil_lol:. [quote]A kiedy maluch będzie u Was ?:loveu:[/quote]O ile nie będzie w międzyczasie jakiegoś trzęsienia ziemi to już w sobotę :multi:. [quote name='Justa']Oh to ogarek w moich terenach teraz :p[/quote]Nooooo, na szczęście Podkowa nie tak daleko od Warszawy, więc jest szansa że kontakt z Wigorem się utrzyma, fajnie by było śledzić losy malucha.....
  22. Cudne kluseczki :loveu::loveu::loveu:. Cześć Asiaczki !!!!
  23. [quote name='Katerinas']No to super :-) że będzie nowy psiak w domu :-) Czekamy na zdjęcia ;)[/quote]Fajnie, ja się też cieszę, ale ze zdjęciami będzie krucho :shake:, po wielu latach morderczego eksploatowania aparat zdechł :placz:, kompletnie zdechł :placz:. Spróbujemy go jakoś w tym tygodniu oddać do naprawy, tylko ciekawe ile nam zaśpiewają :???:. Taki niespodziewany wydatek tuz przed świętami, wrrrrrrrr:diabloti:, normalnie wściekła jestem...:diabloti: [quote name='Katerinas']I szkoda że maluszek już w nowym domku... Pusto w domku nie? ... A daleko pojechał?[/quote]Szkoda, bo to jakoś tak szybko zleciało, nawet nie zdąrzyłaś go zobaczyć na żywo, mimo że tak się wstępnie umawiałyśmy :oops:. Tak na początku nie było chętnych, którzy by mi pasowali, wszystko rozciągało sie w czasie, myśłałam że Wigorek jeszcze u nas zostanie, że święta spędzi z nami.... a tu myk, myk spakował jedzonko, zabaweczki i się przeprowadził. Mam syndrom pustego gniazda ;), pusto, cicho, nikt sie pod nogami nie plącze..... Dobrze że mamy więcej stworów-potworów i jest się kim zająć :p. A pojechał..... do Warszawy :cool3:. [quote name='Chandler']Zaglądać tutaj [B]będę[/B] [IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/stars.gif[/IMG]! Mądrości wygłaszać [B]nie będę[/B][IMG]http://www.worthychat.com/emoticons/duh.gif[/IMG] !Zdjęcia wstawię - może jeszcze dzisiaj wieczorkiem albo jutro.[/quote]Bardzo, bardzo się cieszę :multi:. O mądrości mi nie chodzi, bo są inni od ich wygłaszania :evil_lol:, ale o zwyczajną koleżeńską wymianę doświadczeń, w końcu masz ich więcej (o dwie sztuki:cool3:) [quote name='Chandler']Dobrze jednak wyczaiłam czytając czasem kernisiowy wątek, że coś tam jest nie tak i dobrze wyczaiłam co [IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/chatter.gif[/IMG]. Z dnia na dzień wiało nudą i trochę dlatego ciągle zwlekałam z wejściem [IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/computersleep[/IMG]. W każdym razie jestem i bardzo się cieszę, bo uwielbiam cairny, jest ich jednak mało, więc chłonę wiadomości kto je ma, gdzie i dlaczego...[/quote]No popatrz, a ja już myślała że ze mną coś nie tak i się czepiam :razz: :evil_lol:. Niestety na tamtym wątku też chyba niewiele byś się dowiedziała :shake:. Ktoś też się chciał coś dowiedzieć o kernach, to od najmądrzejszej, wieloletniej hodowczyni dowiedział się, że ma se poszperać w internecie i najlepiej na stronach obcojęzycznych :roll:. Dodam że osoba ta jest raczej młoda wiekiem, więc nie wiem skąd to mentorstwo i wszechwiedzący ton jej wypowiedzi :shake:. I pewnie dlatego wiele osób przestało się odzywać, a szkoda bo mogłoby być fajnie :roll::lol:. [quote name='Chandler']Zachwyciłam się też Waszą Poświatą, jest cuuuuudna, jednak niewiele wiem o tej rasie, ale sobie poczytam [IMG]http://www.christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/study.gif[/IMG], czy o sznaucerach też już mam czytać [IMG]http://christianbbs.net/nature-smiley-009.gif[/IMG] ?[/quote]O ogarach możesz poczytać w najnowszym "Moim psie", a o sznaucerach... no cóż nie zaszkodzi :-D.
  24. [quote name='Katerinas']:lol: hmmm... A masz jakies sposoby na chłopa jak go namówić na psa? Podpowiadaj ;)[/quote]Kasiu kochana ja mam WSPANIAŁEGO chłopa :loveu:, który najbardziej oponował, przy drugim zwierzaku, czyli przy Dymciu :evil_lol:. Potem to już sobie gadał chyba dla zasady, bo pojawiały się kolejne Baryś, Milunia, króliki, Tofcia..... Teraz jest poprostu przyzwyczajony do takiej gromadki zwierząt, więc jedno więcej to już naprawdę nie robi różnicy. [FONT=Garamond][SIZE=1]Na sznaucerka też się zgodził[/SIZE][/FONT] :multi:. [quote name='Katerinas']Pięknie wyglądają :-) Prawdziwa rodzinka :-) A maluszek to już nie maluszek :crazyeye: :-)[/quote]Maluszek z kluska wyrasta na młodzieńca, całkiem, całkiem przystojnego :cool3:. I wyprowadził się już do nowego domku, a nam w chałupie tak pusto sie zrobiło, narazie..... [quote name='Chandler']Cześć! Zdjęcia ogarków są piękne, jak zwykle..., a maluch super! Jestem nowa na Dogo[IMG]http://www.christcenteredforums.com/forum/images/smilies/th_6hi.gif[/IMG]. Mam 3 kernisie i czytałam trochę posty na wątku cairnów, a jak zdecydowałam się napisać (jednego posta tam wypociłam), to okazało się, że większość cairnmaniaków gdzieś zniknęła. Znalazłam kilka osób na wątku Poświatkowym i przyłączam się. Nie jestem z Warszawy ani z okolic, tylko z Poznania, ale to chyba nie ma znaczenia (?). Oglądając zdjęcia zarośniętej, a potem wytrymowanej Tofci i czytając o Poświatowych rozterkach z tym związanych, śmialiśmy się (ja i mój mąż) do łez[IMG]http://christianbbs.net/rofl.gif[/IMG], ale to nie był śmiech szyderczy. Całkiem niedawno przechodziliśmy z naszym pierwszym psem to samo. Najpierw Chandler rósł, a my podziwialiśmy jego bujne futro, a on obrastał, obrastał, obrastał. Miał być cairnem "al naturel", bo zgodnie stwierdziliśmy: "żadne tam trymowanie", ale pies zaczął wyglądać, delikatnie mówiąc niechlujnie. Potem zaczęłam używać jakiejś szczotki, która sama miała usuwać martwe włosy, a i owszem, tylko, że okazało się, że u psów krótkowłosych. Było już jednak za późno i mieliśmy w domu owcę w sfilcowanym futerku. Zaczęliśmy znowu zapuszczać mu loki. Wybraliśmy się z Chandlerem na światową wystawę w Poznaniu, żeby spotkać się z jego rodzinką i zobaczyć inne cairny - jak prezentowała się sfilcowana mini owca z lokami na tle wystawowych pięknisiów nie muszę mówić [IMG]http://www.animated-gifs.eu/mammals-sheep-6/0002.gif[/IMG]. Pocieszające, że była to szczęśliwa owca, bo nie musiała wygłupiać się na ringu [IMG]http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Content/0074.gif[/IMG]. W końcu wylądowaliśmy u hodowczyni, od której kupiliśmy Chandlera (mieszka koło Gniezna - cairny z Akacjowej Ulicy) i ratowała naszego chłopaka. Teraz sierść jest OK. Obecnie mamy trzy cairny. Latem i wiosną chodzimy czasem do "takiegosobie" fryzjera (niestety nie trafiłam w Poznaniu na dobrego fachowca od trymowania, ale takiego, który od pierwszego spotkania nie wywalałby właściciela). Pielęgnacją sierści zajmuję się sama - raz, dwa razy w tygodniu biorę psiaki na kolana i skubię palcami (nie lubię nożykiem). Zarówno moje zabiegi, jak i fryzjera znoszą dobrze, nie żeby czekały z utęsknieniem, ale Cler potrafi relaksując się na kolankach uciąć sobie drzemkę. Powiem górnolotnie - ćwiczenie czyni mistrza! Z włosem Tofci też będzie OK, a i Ty Poświato nie będziesz otrząsała się na samą myśl o trymowaniu. Będę trzymała kciuki [IMG]http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Content/0062.gif[/IMG]. Generalnie wydaje mi się, że jednak po trymowaniu skóra i włos są w lepszej kondycji. Pozdrawiam [IMG]http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Divers/0a008.gif[/IMG] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=1]PS Trzeci raz piszę tego posta. Chciałam Wam Dogomaniakom dorównać i jak wstawiałam emotki dwa razy post mi uciekł. Już treść umiem na pamięć..., jak mnie ktos w nocy wyrwie, to wyrecytuję.[/SIZE][/FONT][/quote]Chandler witaj :multi:, mam nadzieję że będziesz tu częstym gościem, fajnie jest mieć towarzystwo kernowe. Widzę że sporo mogę się od Ciebie nauczyć. I może wstawiłabys fotki swojch szczotek, bardzo proszę. Na wątku cairnów tak naprawdę to jest nas raptem trzy. Tamte kerny są wystawowe i właściciele wprowadzili trochę sztywności w pogaduszkach... więc nie dziwota że mało ludzi zagląda. Ja o Tofulcu, burku podwórkowym, wolę pogadać sobie tutaj, wśród swoich ludzi. gdzie mi nikt tonem mentorskim mądrości nie wygłasza, tylko np. w trosce o mojego psa i o mnie, żeby mi się nie nudziło przypadkiem, kołki na głowie ciosa o trymowanie ;) :cool3:. I to ktoś kogo znam i mogę mu na to pozwolić. ps. kernusię ma od niedawna Kati, ale ona tez ma swój wątek i niewiele czasu :lol: [quote name='Chandler']Ty tak na poważnie Justa, czy żartujesz [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/think.gif[/IMG] ? Mam TRZY szorstaki i teorię mam opanowaną, z praktyką bywa różnie, bo trymowanie nadal oswajam. [IMG]http://www.topsmileys.net/smilies/happy0062.gif[/IMG][/quote]o kurde :hmmmm:, widzę że daleka droga przede mną :roll:
  25. Poświata

    zakoceni.pl

    [quote name='GameBoy']kurcze oglaszalam Toskę ale zglaszaja sie sami dziwni ludzie, jak zaczynam o sterylce to nie chca.....albo proponuja pieniadze za kota byleby nie podpisywac umowy jak tak dalej pojdzie Tośka zostanie u nas:oops:[/quote]Tak przypuszczałam, ona jest taka piękna i taka rzadka w umaszczeniu, że natychmiast znajdą się oszołomy które będą chciały to wykorzystać. Błagam nie dawaj jej byle komu. Pomyśl nad zostawieniem jej u siebie, połowę roboty za Tobą - TZ ją chce z drugim kotem się dogaduje - same plusy. Dałam cynk mojej siostrze, ona ma w pracy, jak to sama nazwała, uwaga cytuję... [I]"bo mam tam kilka takich pokręconych twojego pokroju[/I]"... więc spokojnie poczekajmy. [quote name='Squ']GameBoy no i bardzo dobrze! [B]Niech zostanie, dwa koty są lepsze niż jeden[/B] :p[/quote]Dokładnie tak, przy dwóch wbrew pozorom jest tyle samo roboty co przy jednym, bo częściowo robią się samoobsługowe, jedzenia nie idzie dużo więcej, a największą zaletą jest to że mają SWOJE towarzystwo, żeby nie wiem jak kochały człowieka, to kot jest kot ! [SIZE=1](łomatko ale salonowe mądrości prawię)[/SIZE] [quote name='gatara']Płosię :D[/quote]Dziękuję... padłam :mdleje:... i tak se leżę i podziwiam :-D.... Moje do takiej sesji musiałabym chyba na butapren przykleic do podłoża :roll:, szczególnie Milusiowata powiedziałby co o tym myśłi, głośno i dosadnie :pissed::scared:.
×
×
  • Create New...