-
Posts
3915 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kora
-
[quote name='sambo_os1']W SAFE-animal tak jak pisze Cora,chodzi o to że adoptowałam sukę 09 września a do bazy została dodana dopiero 29 października,a do tego momentu była jedynie w bazie wewnętrznej,może tak być z pieskiem,a zguby tez się zdarzają.[/QUOTE] Po pierwsze Kora ;-) po drugie nie wiem kiedy adoptowalas sunie jednak wyjasnie jeszcze niedawno paluchowa baza byla tu [URL]http://www.idpet.info/language/index.php?nrmenu=1&lan=pol[/URL] potem sukcesywnie przenoszono juz tam wstawione do Safe dlatego daty mogly sie nie zgadzac przybycia, urodzenia i rejestracji. Pies na dzien dobry jest chipowany i od razu wprowadzany do bazy.
-
Młoda sunia znaleziona 3 kwietnia na Kabatach DT na cito!!!
Kora replied to Honorata G.'s topic in Już w nowym domu
Honorata G, mam nadzieje ze sprawdzane bylo czy sunia nie ma chipa. -
sambo_os1, co Ty pleciesz wszystkie psy z Palucha sa w bazie SAFE-Animal.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Kora replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Czarny podpalana lekko szorstki we wtorek wychodzil na wybieg z salki na tyle geriatrii. -
A nie mozna tak? [URL]http://www.psianiol.org.pl/fundacja/sprawozdania[/URL]
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Kora replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
APSA, wczoraj bylo starsze malzenstwo byli zauroczeni (kurcze nie pamietam jak sie nazywa) ten z przekrzywiona glowa, teraz sa na tyle geriatrii onkowaty pokazywali zdjecie swojego psiaka inentyczny mieszkaja na parterze z duzym ogrodkiem i oszklonym tarasie. Dalam im telefon do Ciebie maja sie zastanowic, bo jeszcze inny psiak im sie podobal tez starszy. -
I znowu "pinczerek" sie odezwal na swoim blogu, to jakas obsesja chyba podpada pod specjaliste tyle nienawisci do jednej osoby, a w glebi duszy do wielu. Mysle ze sobotnia wolontariuszka "szpieg szoguna" powinna panowac nad jezykiem kiedy wielu ja slyszy wydzierajaca sie na pracownika.Jest wielu wolontariuszy ktorzy pomagaja pracownikom i korona im z glowy nie spada, a wrecz przeciwnie zyskuja szacunek wielu dzieli sie swoimi spostrzezeniami i uwagami. To fajni ludzie moglam sie przekonac na akcji w sobote. Opisywany nieszczesny piasek teraz nagle przeszkadza, a byla taka zchwycona pomyslem na swoje szczescie wykasowala ze swojego blogu te slowa zachwytu. Na Paluchu dzieje sie, nikt nie siedzi z zalozonymi rekami. Tak na marginesie to juz 2011 rok, a sprawozdania finansowego z dzialalnosci Fundacji nie widac.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Kora replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja tez bardzo sie ciesze ze sunia sie znalazla, z wielka przyjemnoscia przesunelam ogloszenie do najlepszego dzialu :-) natomiast jesli chodzi o Schronisko dlaczego opis w kartach nie odpowiadal Waszemu opisowi bo kazdy psa widzi innymi oczami i tak go opisuje, dlatego trzeba zobaczyc na wlasne oczy, lub widziec kilka zdjec z detalami. -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
Kora replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='Borówka16']Zgłaszałam ją na Paluch...nie wiem czemu nie ma... Zadzwonię jeszcze raz. W rejonie Jadźwingów.[/QUOTE] Borowka, w zeszycie zgloszen ZNALEZIONYCH Ty pewnie dalas w zaginionych, na te chwile sunia nie trafila Na Paluch. -
Cudna, roczna JACK RUSSELKA- W ŚWIETNYM DOMKU, W 100LICY :)
Kora replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Ja o suni juz wiem na Paluchu jej nie ma w zeszycie zgloszen tez nic:-( w rejonie jakich ulic zaginela? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Kora replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Bede trzymac, ale ostatnio wole bywac po weekendzie, cisza, spokoj ;-) -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Kora replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
APSA, wyslij do dogomaniaczki [URL="http://www.dogomania.pl/threads/137319-Co-chcecie-KUPIĆ-na-bazarku./members/69519-uzona"][B][COLOR=#4444ff]uzona[/COLOR][/B][/URL] namiary na konto "koszczkowych" uzona kupuje u mnie wypasiony kalendarz (koszt przesylki pokrywam ja) -
[quote name='karolina_g_k']Kora,a czy pokrywacie koszty karmy i opieki weterynaryjnej? Gdzie psisko jest ogłaszane? Jak zachowywał sie w tym chwilowym DT i dlaczego sie rozmyslili? Mogę pomóc szukac mu tymczasu np na facebooku. Wiadomo jak zachowuje sie w stosunku do innych psów, kotów, dzieci? Umie chodzic na smyczy? Zachowuje czystośc? Jest cokolwiek co może sprawiac problem?[/QUOTE] Ja jestem tylko od wstawienia ogloszenia reszte wie Joanna z Fundacji telefon j/w
-
Zofia to skrot Twojego nicku "Zofia.Sasza".
-
Jeszcze raz OT, Jambi ja tam jestem od maja 1997 roku wolontariackie szlaki przecieralam ;). Zofia, raczej przyblizam jej brak wiarygodnosci i msciwy charakter.
-
jambi, ta niejaka Dorota to ja "Kora" tylko Zofia.Sasza jakos zapomina o nicku i zwraca sie po imieniu. I jeszcze wazna rzecz Zofio.Saszo dlaczego miedzy innymi zabieram tu glos, bo ta ja wprowadzilam autorke blogu psy.warszawa do wolontariatu Na Paluchu dlatego kazde jej zle szczekniecie bede komentowac.
-
[quote name='Zofia.Sasza']A to jest dyskusja o tej osobie od blogu, czy o warunkach na Paluchu? Bo się chyba pogubiłam ;) Chyba że z tym "zależeniem na konkretnych zwierzętach" masz na myśli dyrektorkę Palucha. Bo do niej to pasuje jak ulał.[/QUOTE] Od blogu i o warunkach jakie sa w Schronisku, o msciwosci i zamecie, o wytykaniu, o braku szacunku. I znowu sie rozpedzilas "nie sprawdziłam się"... nikt tego nie napisal to juz Twoja interpretacja, a nie uwazasz ze bedac onegdaj opiekunka fajna by byla pomoc wolontariuszy.
-
[quote name='Charly']pytanie jest, czy jeśli wolontariusz nie zrobi "tego", czy "to" w ogóle zostanie zrobione. A moze jutro, a może za kilka dni... Generalnie oczywiście wolontariusz może robić wszystko- jesli tylko zechce;)[/QUOTE] Rozumiem ze to takie Twoje domniemania chyba naprawde nie wiesz jak dziala to Schronisko, zapytaj wiec osob ktore tam pracuja i dzialaja na forum jak jest z tym "A moze jutro, a może za kilka dni..." zwlaszcza teraz.
-
[quote name='Charly']Jambi abstrahując od Palucha (bo nie wiem) problem pojawia się wtedy, kiedy pies będzie czekał (szczególnie latem) do następnego ranka na wodę, a zimą w budzie siedzial na resztkach obsranej słomy, w izo na przemoczonym, przegnitym materacu- bez udziału wolontariusza.[/QUOTE] I po to my jestesmy zeby miec oczy otwarte. Ja jakos nie zauwazylam zeby jakis wolontariusz idac do geriatrii po drodze zabral ze soba koce, koldry, czy cos innego zeby opiekun, lub sam wolontariusz mogl zmienic swojemu podopiecznemu poslanie jesli uzna ze to ktore ma pies sie nie nadaje to tak niewiele i jak wiele. Natomiast mialam przyjemnosc poznac nowych wolontariuszy ktorzy z zapalem dolewali psom wode tak na wszelki wypadek.