Jump to content
Dogomania

saJo

Members
  • Posts

    4837
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by saJo

  1. Eddii Ja tez zapodaje ten przedzial dl Bolsa. Gnojek nawet dostaje mniejszy, do 15 kg (wazy 26) bo nie widze potrzeby podawania mu wiekszego, skoro ten dziala doskonale. Zreszta, przyszla wiosna, zaraz schudnie, bo przecierz jest milion wazniejszych rzeczy niz jedzenie :lol: a teraz wyglada idelnie (wedlug mojej miarki afkors).
  2. saJo

    Ślady

    [quote name='BeataSabra']Ech wiem tylko tak głupio troche ścigać :oops:[/quote] Czyli w Krakowie nie ma osob tropiacych, nie znasz czy goopio ci zapytac? Wiesz, raczej nikt do Ciebie nie przyjdzie z zapytaniem, sluchaj, a moze masz ochote pobawic sie ze swoim psem w tropienie? Napisz i spytaj Zofie. Po prostu.
  3. saJo

    Ślady

    [quote name='BeataSabra']Ech wiem tylko tak głupio troche ścigać :oops:[/quote] Wiesz, raczej nikt do Ciebie nie przyjdzie z zapytaniem, sluchaj, a moze masz ochote pobawic sie ze swoim psem w tropienie? Napisz i spytaj Zofie. Po prostu.
  4. Aga U mnie jest to samo! Zapodaj mu ajwiekszy fiprex, po spacerku go wyczesz, a po kilku godzinach przejzyj, jesli znajdziesz w ciagu tygodnia wiecej niz jednego wbitego, zywego kleszcza to zapodaj cos jeszcze. Przy prawidlowym zaaplikowaniu srodka spot on, dlugosc futra nie ma znaczenia, bo srodek wchlania sie w warstwe lipidowa skory. Tyle, ze latwiej zaaplikowac srodek krotkowlosemu psu, u qdlacza wiecej zostaje na siersci, stad przekonanie, ze u dlugowlosych potrzebna jest wieksza dawka. Nie ma najleprzego srodka, jest tylko najleprzy srodek dla danego psa. Moje psy maja sie super na advantixie, a inne sa zzerane na nim przez kleszcze. Z kolei psy kolezanki maja duowin i jest git, a na duowinie codziennie wyciagalam Bolsowi kleszcze.
  5. Srodki przeciwkleszczowe dzialaja bojczo, ale kleszcz musi sie najpierw wgryzc w psa, wiec znalezienie na psie wbitego kleszcze nie swiadzcy o tym, ze srodek nie dziala, ale nie powinien to byc kleszcz opity, raczej taki juz malozywotny. Dodatkowo advantix ma substancje odstraszajace. Inna sprawa, ze nie ma srodka 100% skutecznego i znalezienie raz na jakis czas zywego kleszcza nie powinno jeszcze przekreslac tego srodka (co oczywiscie nie znaczy, ze nie mamy w tym momencie przetestowac innego srodka). Nie powinno sie stosowac dwoch srodko jednoczesnie, juz lepiej zaaplikowac psu wieksza dawke. Chyba ze juz nie ma wyjscia, wtedy wiadomo, mniejsze zlo...
  6. [quote name='jamos']Marta, poprostu grzecznie, ale stanowczo powiedz "proszę nie głaskać psa, on tego nie lubi"[/quote] gdyby to bylo takie latwe......:shake:
  7. Aga i Eto Jesli foprex jest skuteczny, nie stosowalabym nic wiecej, bo zawsze moga pojawic sie jakies odczyny, a to nie jest obroza, ktora zdejmiesz, jesli psu bedzie szkodzila. Chyba ze lapie kleszcze, wtedy wiadomo, ze trzeba wybrac mneijsze zlo.
  8. [quote name='kociokwik'] Jezu, jedni płaczą, że ich psów się wszyscy boją i ich nie akceptują, dla innych problemem jest to, że pies budzi miłe reakcje.[/quote] Moich psow wiele osob nie akceptuje, bo sa duze i maja czarne podniebienie. Ja nie chce zachwytow i nie wiadomo czego, ja chce SPOKOJU. Jesli ktos nie ma na tyle kultury, zeby sie zapytac czy moze poglaskac psa, to sorry, ale z mojej strony niech tez nie oczekuje kulturalnego zachowania. Moj starszy pies NIE LUBI glaskania przez obcych. Toleruje to, bo wie, ze nie wolno dziamgac na ludzi, ale jemu to nie sprawia frajdy i nie widze powodu, zeby go do tego zmuszac, jesli nie jest to konieczne. Gnojek wprost odwrotnie, kocha caly swiat i wszystkich by wylizal od gory do dolu. Pozwalanie na glaskanie tylko utwierdza go w przekonaniu, ze do obcych warto podbiec, a nie wszyscy to lubia. Taka zmiennosc, raz mozna, raz nie mozna tylko miesza mu w glowie, a ja nie widze powodow, zeby to robic. Jak juz pisalam, jesli ktos spyta, to ok, niech sie ludzie przekonaja, ze duzy pies nie jest grozy.
  9. kociokwik To sa MOJE psy. Przerzucajac to na prawo, to jest moja wlasnosc. Tak samo bym sie wkurzala, jak by mi ktos lapy wsadzal do samochodu i sprawdzal namacalnie czy mam fajna tapicerke. JAk sie spyta, czy moze, bo chce kupic takie same auto, to ok, prosze bardzo. Oczekuje tylko troche poszanowania. Moje psy nie musza lubic innych osob, maja je tolerowac i tyle. Mam w nosie zachwyty innych osob nad ich wygladem, bo na moje mam brzydkiego ONa i maliniaka, ktory z zalozenia jest brzydkim psem. Jeszcze do niedawna jezdzilam regularnie komunikacja miejska, poza tym moje psy sa ze mna wszedzie, czesto ida ze mna na piwo i grzecznie leza obok stolika i ja sobie nie zycze, zeby ktos je zaczepial bez mojego pozwolenia. ayshe Na osiedlu juz jestem chamowata, wredna psiara :diabloti: Nie dosc, ze nie pozwalam glaskac i karmic, to nie pozwalam tez bawic sie z innymi pieskami, aha no i tak maltretuje moje psy, ze nie reaguja jak ktos je wola, musze je lac codiennie i to ostro, zeby tak sie zachowywaly :diabloti: Niestety w "obcych" miejscach to nie dziala :(
  10. Na poczatku u Bolsa stosowalam frontline z przerwa na krotki epizod z kiltixem (alergia), potem przestal na nim dzialac. Zmienilam na advantixa i w tym czasie (cos ok 3 lata) znalazlam na nim moze z 6 wbitych kleszczy, z czego polowa martwa lub prawie martwa. Gnojek od poczatku ma advantixa i w zyciu nie mial kleszcza. Tak wiec jak na tak dlugi okres stosowania tego srodka, plag kleszczy na warmi i mazurach i codziennego ganiania po lakach i lasach wynik jest bardzo pozytywny.
  11. [quote name='kociokwik']A nie lepiej po prostu odwołać psa, jeśli ktoś sobie nie życzy kontaktów psa z przyjaźnie nastawionym człekiem? [/quote] Zeby to byl problem, to by nie bylo problemu, bo moje psy nie podchodza do ludzi. Problem jest w autbusie, pociagu, na przystanku, pod sklepem itp. itd. gzie ludzie sami podchodza i pchaja sie z lapami :angryy:
  12. [quote name='zielona28']co jest lepsze jako ochrona na kleszcze i pchły-obroża czy jakieś kropelki na kark?[/quote] Najleprze jest to, co okazuje sie skuteczne u danego psa, bo z tym bywa bardzo roznie. Trzeba metoda prob i bledow znalezc najleprze dla psa rozwiazanie.
  13. mi-la zbadaj suce poziom wapnia i fosforu, bo ja ma wrazenie, ze cos tu jest nie tak. Wala ci w psa fosfor i wapn, a nie wystarczy dac psy mineraly, one musza jeszcze byc w odpowiednich proporcjach. Nadmiar minerlow, tez powoduje powstawanie zmian krzywiczych. Wogole, ja jestem raczej przeciwna podawaniu pojedynczych witamin czy mineralow psu, chyba ze ewidentnie wyjdzie niebor czegos. Tak naprawde wszystko ze soba wspolpracuje i raczej jestem za podawaniem kompleksowych preparartow mineralno-witaminwych. Np. na kostnienie najwiekszy wplyw ma odpowiedni stosunek wapnia i fosforu, oraz wit. A, D i C. Poza tym, trzeba uwazac na magnez, po wspolzawodniczy z wapniem podczas wchlaniaia w jelitach i jego nadmiar moze prowadzic do niedoboru wapnia. Wit. A i D sa rozpuszczalne w tluszczach, wiec zbyt chude jedzenie tez moze poodowac ich niedobor.
  14. a ja koffffam, chodze sobie ze swoimi psami na treningi, spacerki itp., prowadze zajecia z cudzymi psadmi, od czasu do czasu siadam do ksiazek. Faaaaaaaaaaajnie jest. PS. Chociaz obawiam sie, ze te od czasu do czasu nie wyjdzie mi na dobre :roll: :evil_lol:
  15. No nie chcialam uzywac tego slowa :roll: Moze t byc padaczka.Ataki padaczkowe moga wygladac bardzo roznie, czasami sa wrecz nie do zaobserwowania przez osobe nie znajaca tematu. Przeglad ogolny przyda sie tak, czy tak. Wtrzachnelam 7 kanapke i ide spac. Mam mocne postanowienie spac regularnie, wysypiac sie i wstawac o 7:00. A niestety moj organizm uznaje sie za wyspany po minimum 8 godzinach i proby przyzwyczajenia go do innych zwyczajow spelzly na niczym :shake: przespie 1/3 zycia, cuz za marnotrawstwo :placz:
  16. Ja notorycznie spadalam z drzew. I to zawsze na plecy, moj brat i kuzyn doszli do perfekcji machania moimi rekami w celu zlapanie przeze mnie oddechu :evil_lol: obawiam sie, ze kiedys upadlam tez na glowe, ale tego niestety nie pamietam :evil_lol:
  17. Zrobilabym jej badania krwii, watroba i nerki. Takie ataki drgawek moga byc spowodowane choroba tych narzadow. Mozesz zakupic jej jakis lek doodbytniczy podawany podczas atakow padaczki, ale moim zdaniem nie jest to konieczne. Tylko pilnowac, zeby sobie krzywdy nie zrobila podczas ataku. PS. chce ktos kanapke z szynka i mamajezem? Bo zjadlam 6 i chyba siodmej nie zmieszcze, a moje psy tez dzis obzarte (kupilam tanio kure szt . jeden)
  18. Juz se wycielam :eviltong: Tyle ze meczylam sie 5 lat, bo pierwszy atak mial w wieku 11 lat, a operacje w wieku 16-stu. Po drodze "chory" pecherz moczowy, nerki i zoladek :cool3: :roll:
  19. Ketonal jest leprzy :P Dla mnie najwiekszym bolem, to bole podczas atakow wyrostka.....i szczegolnie ten ostatni...
  20. Boli mnie zab :placz:
  21. Chyba wiecej, tak jest chyba 40x40 m. Ale ja jakos nie mam sprecyzowanych mysli, wszystko zalezy od tego gdzie to bedzie, jaka cena, jakie warunki, czy jest tam jakis budynek.
  22. Chyba sobie zapodam jakoiegos filma, bo mi sie uczyc nie chce....ale po rzech dniach z rzedu, mysle, ze zrezygnuje z Rysia :evil_lol:
  23. Yyyyy, no ja to mam miarke w oczach :roll: No takie minimum to jak nasz plac, ten w Bartagu, a takie optimum to dwa place (wiecej mi nie potrzeba, przynajmnije na razie, a kasa bedzie potrzebna nie tylko na kupienie ziemi, no chyba ze bylaby to wyjatkowa oferta cenowa :cool3: )
  24. :loveu: + 10 znakow
  25. Moze byc pole, byle w okolicach zabudowan. Przydalby sie jakis niewielki budynek, ale niekoniecznie mieszkalny, jakis garaz czy cos. A masz cos w ofercie?? :razz:
×
×
  • Create New...