-
Posts
384 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nani ni
-
AnnaIK, gratuluje Pepe- Popradka! Widzialam zdjecia szczeniaczkow na stronie hodowli i nawet sie zastanawialam, dokad pojda, ale zeby az tak daleko? :wink:
-
Dina, to mozna by pisac i pisac! Pielegnacja zalezy w duzej mierze od jakosci wlosa i ilosci podszerstka. Na stronie www.ponklub.com.pl sa wszelkie mozliwe informacje i linki do hodowli, gdzie tez mozna poczytac o pielegnacji. Ja moja PONke czesze raz na tydzien, dwa, kapie roznie, zaleznie od pogody i ilosci brudu. :wink:
-
Wind, dzieki! Jak to Beapharu, to powinnam dostac i u mnie! Jeszcze dzisiaj sie wybiore na zakupy! :wink:
-
WSZYSTKO O NOWOFUNDLANDACH (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
nani ni replied to lidiya's topic in Nowofundland
Sliczne maluchy- w tym wieku wygladaja jeszcze jak grubiutkie PONiki :wink: CHI- to sa Landseery czy Nowofundlandy? ( zawsze myslalam, ze laciaty NF to Landseer) -
Wind, czy mozesz mi napisac, jaki sklad ma ( mniej wiecej) Laveta super? Czy jest to produkt polski, czy jakiejs zagranicznej firmy? Z gory dzieki!
-
AnnaIK, gratulacje! :klacz: Z jakiej hodowli jest twoje malenstwo?
-
Tak nam ta galeria zjezdza i zjezdza, wiec wklejam nowe zdjecie mojej suczki. Na zdjeciu ma juz 13,5 miesiaca!
-
No to zycze Czacie jednak zdrowia na dluga mete a Tobie- hartu ducha... Moze powinnas sie wyspecjalizowac w kardiologii, zeby moc dzialac, kiedy pojawia sie nowe metody operacji? ( licze, ze takie sie pojawia!)
-
Szczekliwe diabły (Tak, o ponach mowa...)!
nani ni replied to PALATINA's topic in Polski owczarek nizinny
Mar, przeczytaj wczesniejsze posty Palatiny ( tez w innych tematach). Drugi PON mial do niej dolaczyc tak czy siak, decyzja o tym zapadla jeszcze przed choroba Czaty. Ostatnie wydarzenia to przyspieszyly- drugi PON mial dolaczyc do nich za rok, dwa lata. Ale Czata powinna miec szanse nacieszyc sie towarzystwem w domu a na razie zaden weterynarz nie jest w stanie powiedziec, co z nia bedzie za pare miesiecy. -
Aniu, zachowaj jeszcze troche nadziei. :cry: W koncu lekarze nie zawsze maja racje i trudno im okreslic, co bedzie za pare miesiecy! Przeciez duzo tez zalezy od psa, a Czata ma duza wole zycia... Niemcy maja takie powiedzenie, ze " Die Totgesagten leben länger", co znaczy, ze ci, ktorych juz odpisano, dluzej zyja. Mam nadzieje, ze z Czatka tak bedzie. Moze sa jakies specjalne leki, ktorych nie ma w Polsce, a ktore moglabym ci tu zalatwic? A moze w Niemczech sa jakies bardziej zaawansowane sposoby operacji- moglabys wtedy do mnie przyjechac. Trudno mi sie pogodzic z niesprawiedliwoscia tego swiata. I strasznie mi zal i Ciebie i Czatki, ze musicie przez to przechodzic. :cry:
-
Palatina, tak strasznie mi przykro :cry: Jesli moglabym jakos Ci pomoc- chocbys chciala tylko porozmawiac- to powiedz. :( Czy to juz jest ostateczna diagnoza? Zawsze trzeba miec nadzieje na cud...
-
Moj post pokryl sie z poprzednim. Zdjecia juz widzialam na stronie hodowli. Gratulacje dla Dziechcinka!!
-
Noelani, jesli mozesz, to mnie tez na [email protected] Z gory dzieki!
-
Palatina, strasznie mnie zmartwilas. To niesprawiedliwe, zeby akurat Czata miala wszystko naraz. I to przy jej zywotnosci i energii. Zycze jej i tobie z calego serca, zeby te wady nie okazaly sie az tak grozne, jak brzmia. Ludzie zyja z wadami serca- to i Czata bedzie!! Ma szczescie, ze trafila do ciebie. Usciskaj ja ode mnie bardzo mocno!
-
No to jeszcze dwa. Dzingiel 12 mies.
-
Dzingli 11 mies. Wkleje wiecej zdjec, jak przypomne sobie haslo do mojej strony. :-?
-
Palatina, trzymajcie sie! Wyslalam ci PW.
-
Ja tez trzymam kciuki! Poza tym nad morzem o tej porze roku jest zimno i mokro, wiec nie zaluj! Co tam u Czaty?
-
Dzieki! B. jestem ciekawa tych zdjec z Dortmundu. Potrzeba mi tez jeszcze wiecej informacji na temat szczatkowych ogonow, mam nadzieje, ze w nowej ksiazce ten temat jest bardziej rozwiniety.
-
Kamilapon, napisz prosze, w ktorej ksiegarni kupowalas, bo nie we wszystkich jest. Np. w Empiku w Centrum jest tylko ta starsza... Z gory dzieki!
-
No maja te PONy charakterki! :lol: No pewnie- postanowila, ze lezec nie bedzie, to nie i juz. :lol: Dzingiel sie z Czata o cos poklocil, ale nie pamietam, o co. Wredne te baby, nie ma co, ale biegaly jak szalone!
-
Dzieki za wiadomosc! Najgorsza taka niepewnosc. Zeby juz bylo wiadomo, co dalej, jakie leczenie- to juz bedzie lepiej... Pozdrowienia dla Was obu!
-
Palatina, nie przejmuj sie studiami- najwyzej skonczysz troche pozniej- nic sie nie stanie. Kanclerz Niemiec skonczyl studia w wieku 33 lat. Nie chce sie do niego porownywac, ale mnie tez sie strasznie przedluzaja! :wink: Zeby tylko z Czatka bylo wszystko dobrze! Daj znac po tym echu. Ale gdyby byla powaznie chora, to by nie mogla tak szalec, jak szaleje!!
-
Palatina, co z oczkiem? Wiesz juz cos? Wszystkim tu zebranym moge zaswiadczyc, ze Czata nie zachowuje sie jak chorusek... :wink: Jeszcze mam na lydce wspanialy odcisk jej pelnego uzebienia, ktory to odcisk przeznaczony byl dla mojej psicy! Napisz koniecznie, co nowego i szczescia w sesji! PS. Dzingiel po spacerze z Czata padl na ( blogie, jakze dla mnie spokojne) 6 godzin !
-
Z tą konkurencja to też róznie bywa. W Amsterdamie wszystkich PONów było 36, w Hannoverze 22 a w Dortmundzie też ok. 20. Najniższa stawka, jaką miałysmy do tej pory w młodzieży to 4 suki, a najwięcej siedem. No ale w Niemczech jest dużo ładnych psów po polskich rodzicach.