-
Posts
714 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by SZAMAN
-
Najpierw wet spytała się czy Szaman waży z 30 kg, powiedziałam, że waży 23 kg, dostał 2 tabletki, ale nie mam pojęcia jak to jest: czy 1 tabletka to na 10 kg? Następnym razem to te środki kupię chyba od jakiegoś hodowcy, np. prowadzącego sklep zoo :) lub jakiegoś innego, który jakoś sobie te środki organizuje. Zakup u weta i tak drogo wyjdzie, kiedyś kupłam Frontline i nieźle przepłaciłam,a i a tak w ostatniej chwili powstrzymałam weta przed otwarciem opakowania i wyjaśniłam, że sama zaaplikuję w domu. Wtedy spotkało mnie pytanie czy aby napewno sobie poradzę :lol: , teraz kupuję w 1 sklepie przy innej klinice.Tylko tam tabletek na robale bez konsultacji w gabinecie nie sprzedają.
-
Mój haszczak nie ma niebieskich oczek, a też jest wyj :) ątkowy Każdy Husky gada na swój sposób, jak one potrafią się kłócić, wyć też, ale te różne dźwięki-to jest zachwycające. Nie wiem jak inne malibuty itp. ale to przemawianie :D -każdy Husky przemawia inaczej.
-
Z Waszych wypowiedzi wynika ,że Husky to straszne śpiochy :wink:
-
Nie wiem czy nie chodzi o tę suczkę: Ale,wszystko by się zgadzało. Zawsze zastanawiałam się u kogo jest akurat ta sunia, bo jej mordka wbiła mi się w pamięć. Jest cudna! Kto ją pokocha? Jeśli jeszcze nie wiecie z jakiej hodowli, to można dojść po właściwościach zdjęcia.
-
Tak sobie właśnie pomyslałam, że czas wybrać się na poszukiwania...
-
Hmm, ja chodzę tylko do 1 malutkiego gabinetu, w którym jest 1 wet,.Wet nas zna, właściwie to wpadamy jedynie na wizyty kontrolne:szczepienia, odrobaczanie., bo z Szamanem też nie ma kłopotów zdrowotnych.Wydaje mi się więc, że skoro już tak rzadko jesteśmy, to musimy jakoś zrekompensować finansowo naszą nieobecność. :wink: sh_maniak: Pratel- 3 zł za tabletkę :o A czy w sklepach zoo... -takich przy większych lecznicach można dostać te środki, czy jedynie w gabinecie u weterynarza? A może ktoś z Dogomaniaków zaopatruje się w jakiejś hurtowni zoologiczno-weterynaryjnej. Pewnie, że zależy mi na zdrowiu psiaka i na profilaktyce nie będę oszczędzać, ale to kontrolne odrobaczanie u weterynarza strasznie drogie. :roll: Podpowiedzcie mi, gdzie można szukać tych tabletek?
-
Podnoszę temet, bo dziś odrobaczałam Szamana u weta i ...strasznie to drogie-27 zł (2 tabletki-Pratel dla 23kg psa) + wizyta 20 :-? Czy Wy też odrobaczacie u weta, czy może gdzieś kupujecie środki na odrobaczanie? Czy one są naprawdę takie drogie, czy to robocizna taka droga(podanie tabletki do pyska :roll: też mi wiele zachodu )?
-
Czyli Gaspar to ten białasek z lewej, a z prawej , z przodu Gejzer vel Dusza? Jak bliźniaki -nawet ubierają się w takie same smycze... :)
-
Myślę, że ten "maluszek" właśnie do aglility jest przyuczany, tak jak i poprzedni Husky tych właścicieli. Nie mam niestety konkretnych namiarów na niego, ale muszę się w końcu wybrać tam, gdzie trenuje i zobaczyć jak wyrósł. Powiem właścicielce o braciszkach z Watahy, na pewno oboje będą ciekawi :D
-
Ewaka, masz 2 białaski po Ciapku? W takim razie 3 białaski z tego miotu są w Łodzi i okolicach?
-
albo najbardziej zobojetnialy na otaczajacy go swiat 8) Raczej reagujący na odpowiednie bodźce,płynące ze świata zew.= okrzyki II osoby, wołającej go. Toż to nie zobojętnienie, ale nastawienie na współpracę z człowiekiem. :P
-
Tak, jeszcze raz wielkie dzięki. :) Nie są jednak jeszcze na stronie, (ale lada dzień będą), bo wciąż czekam na teksty od kilku osób, które wyraziły chęć pomocy.
-
Haszczak służy do kochania, do biegania przy rowerze, ciągnięcia sanek, wizyt mających na celu rozweselanie mojej babci :D Nawet nie potrafię podać grafiku dziennego Szamana. Każdy dzień każdego tygodnia jest inny, różnią się wszystkim:począwszy od czasu pobudki, poprzez ilość i długość spacerów, a skończywszy na miejscu pobytu :) W każdym razie Szaman mieszka w wiecznie zimnym :) mieszkaniu w kamienicy i nigdy(niestety) nie zostaje sam(od sprawy ze strażą pożarną i schroniskiem). Przez to właśnie to Szaman decyduje o rozkładzie dnia i żadne wyjście z domu nie może się odbyć bez uzgodnienia :"a co z Szamanem?" Ponieważ mieszakmy w mieście spacery to chleb powszedni, do parku mamy rzut beretem, więc prawie codziennie tam chodzimy na ok.1-1,5 h spacer lub przebieżkę rowerową (chyba że Szaman z moim tatą mają całodzienną tułaczkę po mieście i okolicach samochodem i wracają późną nocą) + dochodzą do tego krótkie spacery(do 30 minut) na pobliski ogrodzony teren , po którym Szaman hasa do woli lub bawi się z którymś ze znajomych psów( które wałęsają się cały dzień po okolicy bez właścicieli). Nie ma psiak monotonnego życia kanapowego, my sami nigdy nie wiemy jaki będzie rozkład dnia. Kiedy ja jestem na uczelni, Szaman przebywa z moim tatą-to jest jedynie wiadome... Oczywiście po jedzonku najlepiej Szaman lubi oglądać świat z balkonu. A jeśli chodzi o weekendy, to jest już zupełnie inna bajka...raj dla haszczaka...wyjazdy za miasto i takie tam atrakcje...
-
Też widziałam taki film z USA- ONy były na czymś co przypominało arenę, hałas był niemiłosierny, ludzie walili butelkami o bandy, używali gwizdków i w ogóle wyglądało to na chaos . Ale zobaczcie: przy takim wystawianiu od razu widać jaki ma On charakter- bojaźliwy pies nie wytrzyma minuty w takiej wrzawie i atmosferze. Przetrwa najsilniejszy psychicznie :lol:
-
Gratuluję ! Super ten artykuł i to jeszcze z dokumentację zdjęciową :) Fragmentami-jakbym już czytała 8)
-
Wilki w programach telewizyjnych, gazetach...
SZAMAN replied to Nat's topic in Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
Hmm, temet :wilki na Animal Planet-właśnie leci o nich program. -
... jak widać we wspomnainym topiku,też się o dziedziczenie kolorów dopytywałam dogomaniaków, wierząc w ich wiedzę :) A propos brązowych Malamutów, koło mnie mieszka taki: i jest całkiem Malamuci,a właścicielka jest nim zachwycona. Nie sądziłam, że takie umaszczenie jest rzadkie. Muszę mu cyknąć fotkę. :P
-
Ula: a w jakim wieku Anuk zaczął trenować ciągnięcie? Czy jak był młodzik( roczniak i okolice) czy później? Bo on teraz ma kilka lat, czy tak?
-
Szkoda topić, możesz mi go podarować. Będę mieć 2 leniuchy :wink:
-
Wieść niesie,że husky sprawdzają się w dogoterapii. Może przed Wami nowe ścieżki rozwoju?(oczywiście oprócz treningów wielopsich). :)
-
Ja myślę,że nie ruszy.Wymyśli sobie jakieś inne zajęcie,np. wspomniane wąchanie darów natury.
-
Też chętnie posłucham, bo mój psiak może i biegnie przed rowerem, ale nie zawsze ciągnie,na razie mnie to nie martwi, bo dopiero co zaczęliśmy i pracujemy nad kondycją. Ale dzisiaj ciągnął , bo mieliśmy 2 zające :D !! Biegacze w parku, pojawili się nagle z bocznej alejki i Szaman nie mógł im odpuścić-siedzieliśmy im na ogonie, musiałam ciągle hamować, żeby im łydek nie popodgryzał.Nie sądzę,że im się to podobało :wink: , ale musieliśmy ich wykorzystać, tym bardziej,że tempo mieli niezłe, bo biegali na czas. Jakieś rady treningowe,co do poprawienia kondycji?
-
Coś kręcisz :nono: albo wersja pirata drogowego przed którym się ucieka, albo nieposłuszny podopieczny :hmmmm: chyba że obydwaj byli w zmowie...
-
:o Oczywiście miałam na myśli upadki z roweru spowodowane przez naszych kochanych podopiecznych :)
-
he...he....dzisiaj po raz pierwszy przewróciłam się wraz z rowerem....bo Szaman pociągnął do Sharpeia... w sumie dobrze , że tak się stało, bo Szaman przestraszył się i nie dosięgnął zębami tego psa ( jakoś oba były do siebie uprzedzone i burzyły się). Czy aby na pewno należy przyspieszać na widok innego psa? Przeliczyłam się raczej,że uda się wtedy przemknąć szybko i bezboleśnie... 8) Czy jednak II metoda: zwolnienie i skrócenie linki/gumy nie wpłynie negatywnie na przyzwyczajenia psa? Tylko, tak i tak często się zdarza,że Szaman rzuca się na ziemię i zaczyna podkradanie się do obiektu i to ja wtedy go ciągnę albo biegnie, ale z głową zwróconą w kierunku przeciwnym do biegu, oglądając się za psem.(Wolę ten wariant). Aha,czy często zadrzało Wam się upadać z rowerem?